Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rozwiązanie hybrydowe
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Niech znajdą pracę w Tesco, albo w Biedronce:)
Izabela Brodacka Falzmann
Kiedyś katecheci byli opłacani przez kościół i dawali sobie radę. Wprowadzenie religii do szkół traktowane jako zwycięstwo prawicy pogorszyło sytuację. Religia stała się jednym z "michałków" takich jak prace ręczne. Katecheta czy ksiądz nie ma możliwości wyproszenia rozrabiających dzieciaków za drzwi tak jak mógł je wyrzucić z salki katechetycznej. Ale to drobne organizacyjne szczegóły. Mi chodzi o to, żeby przestać opłacać klakierów systemu, którzy mienią się niesłusznie intelektualistami. Niech poszukają pracy w Biedronce.
lala
proponuje Pani: "Płacić tylko za pracę, a nie za głoszenie idei na zamówienie władzy " zgoda, ale - jeśli tak, to rozumiem, że chce Pani pozbawić pensji np. katechetów?
Płacić tylko za pracę = racjonalna, sprawiedliwa i uczciwa idea mit. Ale z czego będą żyć watahy paserów, szmalcowników, oszustów, kłamców, urzędnicy tzw. msz RP, gebelsiki z instytutu antypolskiej niby sztuki odorowitz i POzostała platforma opluwaczy Polski i Polaków.
Do wpisu: Histerycy i historycy czyli krążenie elit
Data Autor
Pędzić se możesz muła swego.
HenrykH.
Witam .Już miałem komentarz zatwierdzić ,ale stop.Czytam tytuł i nie jelit a elit:). W zasadzie to te elyty to końcowy odcinek przewodu pokarmowego i to co z nich wypływa też nie pachnie fiołkami. Na nasze szczęcie liczba onych elyt jest bardzo ograniczona i w dobie internetu łatwo ich odseparować od wpływu na młodzież.Długo trwało dochodzenie do w miarę normalnego poziomu świadomości ,i chociaż "une" się brzydko bronią, prawda na koniec wygrywa. Zastanawiam się tylko czy kolejny raz damy im szanse ,czy zgodnie z naturą skończą tam gdzie zawartość jelit kończy.
NASZ_HENRY
Już chciałem go popędzić ale skoro jest taki inspirujący ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Zainspirował mnie Pan, nie po raz pierwszy zresztą. Napiszę o współczesnych "małżeństwach dynastycznych".
Wszyscy wymienieni to absolwenci dobrych PRL-owskich uczelni. Jakiej historii się tam nauczyli? Jedynie słusznej.
zPolski zdzichu-czy ty sie dawniej nie nazywales "zdzichu z Niemiec"?
Izabela Brodacka Falzmann
Pan Piotr Naimski jest biochemikiem nie historykiem. Przepraszam za mimowolne przekłamanie.
Wielu z opozycjonistów zawierało poza tym związki małżeńskie z potomkami twardej ubecji tworząc w ten sposób dynastię podwójnie zabezpieczonych i uprzywilejowanych resortowych dzieci i wnuków" Ba. Toż to kontynuacja polityki jagiellońskiej.
NASZ_HENRY
Król & Hartman - hejter & chuligan ;-)
Do wpisu: XI przykazanie
Data Autor
Szanowna Pani, nie mogę się powstrzymać przed zadaniem Pani pytania - co Pani sądzi o tym: kontrowersje.net serdecznie pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Nie mam zastrzeżeń do zawodu Pana Brauna, a tym bardziej do jego inteligencji. Pan Braun został zakwalifikowany do grona rasistów na podstawie stereotypowych wyznaczników zawartych w zasadach politycznej poprawności,która jest najgłupszym ale skutecznym sposobem gipsowania ust.
Izabela Brodacka Falzmann
Cóż nam pozostaje?
Izabela Brodacka Falzmann
Młodzi ludzie niezadowoleni z istniejącego stanu rzeczy zabierają swoje zabawki i opuszczają piaskownicę. W ich wieku wszystkie piaskownice są dostępne. Starsi już tego nie zrobią. Zbyt się w swojej piaskownicy zasiedzieli. Dodajmy, że się do niej trochę czy nawet zbyt przywiązali. Ale co z naszą piaskownicą? Czy pozwolimy ją zlikwidować?
I tylko żal, że jak zawsze przekazuje Pani prawdę. A nadzieja na przyzwoity, narodowy rząd i parlament to wciąż tylko marzenie.
asasello
Nie skorzystanie z prawa wyborczego to głos równie ważny jak pozostałe. Określa on jasno i wyraźnie że żaden z kandydatów nie spełnia warunków wyborcy lub w przypadku wyborów parlamentarnych, że program żadnej partii ich nie spełnia. Pani Izabela zdaje się ten fakt rozumieć natomiast interlokutorki już nie bardzo. Jak można nazywać ludzi którzy świadomie nie głosują, niewolnikami lub idiotami?
Dzień dobry Pani Izabelo. Jedynym kandydatem który miał odwagę mówić to co myśli i jako jeden z nielicznych rzeczywiście myśli, to Grzegorz Braun. Mówiąc o kondominium bardzo często zaznaczał ,że jest to trafna diagnoza J. Kaczyńskiego którą on pozwala sobie rozwinąć o zarząd żydowski. Na każdym spotkaniu wspominał także o mennicy bo bez własnych pieniędzy nic się udać nie może. W historii świata i Polski również tej najnowszej byli znakomici politycy którzy potrafili wiele dobrego zrobić dla pomyślności swoich narodów mimo że byli aktorami , kompozytorami i pianistami a los lub Bóg wyznaczył ich do tej niewdzięcznej roli. Wprawdzie to nie Pani ale jeden z komentatorów gdy zabrakło argumentów to sięgnął do obelg.Grzegorz Braun nie jest rasistą, bardzo mi przykro ,że takie wypowiedzi są na Pani blogu i pod Pani artykułami. W demokracji zwłaszcza takiej jak nasza oligarchicznej to właśnie my tzw. obywatele jesteśmy traktowani przedmiotowo. Serdeczne pozdrowienia z Pomorza Sławomir Antczak
lala
zapewniam Panią, że bardzo uważnie słuchałam pana Brauna - podobnie jak wypowiedzi innych kandydatów
jazgdyni
Izo Na prawdę jest duża różnica pomiędzy robieniem filmów (nawet wybitnych) a robieniem polityki. Serdeczności Ps. Sprawdź kto jest autorem użycia pojęcia kondominium wobec obecnej sytuacji Polski. Braun ma zręcznych reserczerów, podchwytujących najcelniejsze określenia w internecie.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie słuchała Pani uważnie pana Brauna- ja też zresztą nie. Zrobił kilka wyśmienitych filmów, o te filmy biłabym się jak o niepodległość. Kondominium niemiecko rosyjskie to skrót myślowy. Używają tej nazwy intelektualiści krakowscy. Jakoś się przyjęła.
lala
cytuję: "Na przykład niezwykle błyskotliwym diagnozom Brauna nie towarzyszył żaden konkret. „Szkoła, kościół, strzelnica” . Dodajmy ….i mennica. Tego słowa zdecydowanie zabrakło w programie Brauna. Wiadomo, że bez mennicy to znaczy bez możliwości kreowania pieniądza i bez polskich banków wszelkie próby wyzwolenia się z- jak to raczył nazwać - „kondominium niemiecko- rosyjskiego pod zarządem żydowskim” skazane są na niepowodzenie." i pozwolę sobie spytać - czy naprawde - tak racjonalna osoba jak Pani - może te brednie o rasistowskim odcieniu uznać za "błyskotliwe diagnozy"?
Do wpisu: Wystrugani ze styropianu
Data Autor
Pięć lat bez gajowego, las urośnie, może się nie sprzeda. Zwierząt tylko szkoda, mściwy frustrat walić będzie do wszystkiego co się rusza. Wierzmy, że jesienią nadejdzie prawdziwy katharsis. Po lekturze ostatniej warszawskiej czas znów nazywać rzeczy po imieniu. - istotą i swoistym hasłem w kodzie porozumienia wyznawców postępowej nowomowy jest danina słowa. Redaktorzy, pisarze, artyści, celebryci, sportowcy i wielu innej maści okurwieńców. Abstrahując od tematu, meritum opowieści czują się (często także poprzez opresywne, dyscyplinujace pytania) zobowiązani do złożenia daniny słowa. Daniny gestu, mimiki podtekstu. Przykład - wywiad M. Wilka pisarza, przyjaciela odźwiernych dworu w TVP Kultura. Posiłkując się porównaniem dot. 11.XI święta tak polskiego, podważając zasadność i oprawę obchodów, mówił "brednie". No przecież nie lewackie. Danina. Z czegoś przecież trzeba żyć. Zwłaszcza gdy kończy się forsa w Rosji, krótka wpadka po kasę w zamian za dupodanko. Wolność jest dla wolnych, służba dla służących. Dalsza lista tchórzowredek - rudy fox, szczerbiec karolak, ochrypły krzywoust Danielek, oślizły Lotny kłamca wajda, głupkowaty ferdek, czteroskołowany Sonik, przekupny Saleta. Kabareciarze - kwasolubny OTTO, powiększony przez szkło szczerbiec Jahimek, dupodajny Daukszewicz, żebracy spod kościoła Neonówka, Zaszmal Turnau, Inwitriusz leming Głowacki. Świdomiusze pokłosiarze tata i syn Sztury. Aktor zagra wszystko, dziwka da każdemu. Artysta da artystycznie. Czy Leni Rifenstahl nie miała wpływu na rozwój hitleryzmu??? - cdn. Święte krowy. A przecież wśród artystów tak wielu wspaniałych, wolnych, niesprzedajnych. Można? - aha, ciekawostka, jak pięknie PSL-owcy schowali się ostatnio za workiem kartofli, a może stertą gnoju, który dzięki nim rośnie. Wygraliśmy i nic nie dały szkolenia i tresura z bizantyjskiej czołobitności. Ale walka toczy się dalej. Choć my nie będziemy wyrywać paznokci na Rakowieckiej.