Moje komentarze

Do wpisu: Białe i czarne
Data Komentarz
Zawsze podziwiałam naszych gospodarzy w Ochotnicy, że ich nikt nie musi uczyć co jest czarne, a co białe. Chciałyśmy z koleżanką kupić rozpadająca się chałupę, którą sprzedawała gmina. Nie możecie…
Mój ojciec przeżył karną kompanię w Oświęcimiu. Muszę kiedyś o tym napisać. Jesteśmy świadkami czasów, które przemijają. Trzeba dawać świadectwo. Pan też powinien to zrobić.
Doskonale rozumiem Ojca. To cudowne, że los oszczędził mu tej strasznej próby jak jest konieczność zabijania w obronie siebie, czy własnej zbiorowości. Właśnie o to mi chodzi, że moim zdaniem ten co…
Dziękuję i jak zwykle pozdrawiam.
Osoba o której nie napiszę też trafiła podobno do Hitlerjugend jako 12 letnie dziecko. Ja nie mam pretensji do Papieża- natomiast nie wiem czy był, czy musiał być. Mam za to pretensje do Guntera…
Wydaje mi się na podstawie moich doświadczeń ( a miałam spore poletko doświadczalne), że przede wszystkim mają silną potrzebę opowiedzenia się po stronie dobra i źle znoszą relatywizację ocen.…
Całkowicie się zgadzam. Byłam wychowywana na literaturze, w której dobro  było odróżnialne od zła. Przykładem książki, w której nieustannie igra się z dziecięcą potrzebą identyfikacji jest Harry…
Do wpisu: Piłka jest okrągła a bramki są dwie
Data Komentarz
Przepraszam za literówkę.
Martwi mnie, że tak dużo pieniędzy wydano na obiekty, które moim zdaniem będą przynosić same straty. Martwi mnie, że Stadion Narodowy jest obrzydliwy-  wygląda moim zdaniem jak gigantyczny kosz…
Do wpisu: Szara strefa - nasza szansa na przetrwanie
Data Komentarz
Pozdrawiam i gratuluję obu tekstów. Szczególnie o eutanazji.
Do wpisu: Polska masakra piłą mechaniczną
Data Komentarz
Bardzo dziękuję za życzliwą opinię. Miałam tego pecha, że należę do straconego pokolenia. Najpierw namawiano mnie, żebym rozsadzała partię (PZPR) od wewnątrz. Było to niemożliwe z przyczyn rodzinnych…
Jak zwykle Pan niezawodny. Dziękuję. Mam już na dziś ( wczoraj) dosyć Einsteina i jego epistolografii. Ale: "Never trust the artist, trust the tale" Pozdrawiam.
Dziękuję. Nie mam misji wychowawczej wobec różnych gości więc nie odpowiadam. Ale panu dziękuję.
Popełnimy samobójstwo bo dajemy się wpędzić w wewnętrzną walkę, a nie jest pewne czy umiemy powiedzieć sobie czego oczekujemy od rządu. Nie dyskutujmy o rudych włosach i krawatach, dyskutujmy o…
Droga Mycho, miło mi że się rozumiemy. Ja chciałabym dyskutować o tym o co walczymy, a nie kto jest rudy i kto nie zna języków. Postawa ograniczonego zaufania nie oznacza nienawiści czy wrogości.…
Do wpisu: Dziad wiedział, nie powiedział. A to było tak....
Data Komentarz
Nazwanie psa "Komunista" było na pewno dość niebezpieczne. Nazwanie "Obama" jest tylko niegrzeczne i niepoprawne politycznie. Sąsiad był odważny. Właściciele Obamy są tylko przekorni.
Czarny labrador dziewczyny mego syna nazywa się Obama. To chyba nieładnie, ale mnie bawi. Ja też pozdrawiam.
To przejęzyczenie freudowskie. Kiedyś mówiło się: "Panie pohamuj się". Teraz się mówi: " Chamie opanuj się" . I to nie tylko ilustruje przemiany jakie zaszły w społeczeństwie, ale tłumaczy nasze…
Pamiętam dowcip niezbyt elegancki. Kartka z napisem : "Pomyśl o Albinie Siwaku" nad łóżkiem miała być najlepszym środkiem antykoncepcyjnym. Nie wiem kim naprawdę był Siwak. Może jakimś poczciwiną. W…
Jeżeli nawet sprawdzę kto to jest Romke nic mi to nie da. Więc przepraszam za głupie pytanie.
Przepiękne. Zapisuje. Czy to Pan jest autorem? Bo będę cytować i nie chcę znowu popełnić przestępstwa ( wykroczenia?). Pozdrawiam.
Gdybym była młodsza odpowiedziałabym: "z wzajemnością". W każdym razie dziękuję.
Tak ma Pan rację. Już ktoś zadzwonił do mnie, że kradnę własność intelektualną Oleksemu. Pana Oleksego i czytelników przepraszam. Nie nadążam za tymi intelektualistami.
Do wpisu: Podróż sentymentalna
Data Komentarz
Pewnie się pomyliłam.  To przepraszam. Bardzo miło wspominam to mieszkanie. Z Tobą łączy mnie przyjaźń bez przerw. I tak jest o wiele lepiej.
Bo na tym polega ambiwalencja. To jak z wypadkiem teściowej w samochodzie zięcia:) A rzeczywiście- nie piłam jeszcze kawy po całonocnej pracy, do której wracam. To pa pa.
Dodam jeszcze, że chyba widać, że poziom reprezentowany przez szanownego Pana nie jest dla mnie osiągalny więc szkoda chyba czasu na wychowywanie mnie.
W tym rzecz, że nie musi Pan czytać- ani tego co jest na półkach, ani moich wpisów. Wszyscy oceniamy wstecz w oparciu o wiedzę teraźniejszą i historię i ludzkie postawy. Wszyscy z wyjątkiem Pana. Ale…
Mąż też przyjaźnił się ze ludźmi ze Świetlika. Miał jednak zastrzeżenia, że pozwolili się zebrać w jednej zagrodzie ułatwiającej inwigilację. Nie trzeba było sieci agentów. Wystarczyło bywać na…
Putrament nie zrezygnował ze stylu  polegającym na luksusowej konsumpcji, którą zapewnił mu komunistyczny reżim. Na zachodzie był wiarygodny jako ziemianin, który- " wicie rozumicie" - sluży…
Zgadzam się, to bardzo trudny problem. Po mistrzowsku radził sobie z tym Tyrmand. Ja też serdecznie pozdrawiam.
Ja też serdecznie pozdrawiam,
Na pewno to im lepiej wychodziło:)
To bardzo ciekawe. Czy mogłaby Pani o tym napisać? Proszę zauważyć, że te historie składają się jak układanka. Pozdrawiam.
Mogłam oczywiście. Ale sądzę, że książka jest dość obiektywna. Pomyślałam sobie, że nie ma sensu dąsanie się. Raczej przeciwnie- trzeba pisać historię prawdziwą. oczywiście nie może sprowadzać się…
Do wpisu: Każdy zbój ma swój strój.
Data Komentarz
Serdecznie pozdrawiam
Dla mnie Tyrmand to bardzo barwna i ciekawa postać. Ale miałam sporo do czynienia z tym środowiskiem i mam alergię na męczenników niewydanej książki i nie otrzymanego paszportu. Może spróbuję to…
Już drugi raz to samo. Może zgłoszę się di psychoanalityka. Dziękuję.
Ja też tak uważam.
To nie jest fascynacja komunizmem ani pokąsanie przez Hegla ( na to Tyrmand był zbyt inteligentny) lecz konkretne działanie na rzecz imperium zła, któremu nie był wierny, tak jak niczemu nie był…
Ja bardzo lubię twórczość Tyrmanda i uważam, że opisał swoje środowisko z niezwykłą przenikliwością dając dowód ogromnego talentu. Natomiast jestem przeciwna mitologizacji jego postaci-  jak…
Ja też pozdrawiam. Wyjęłam tekst o panu Adwencie. Postaram się umieścić go jak najszybciej. Problem polega na tym, że nie chciałabym czegoś przekręcić i muszę sprawdzić różne informacje. Pozdrawiam.
Do wpisu: Strażnicy pieczęci
Data Komentarz
To było takie zdziwienie retoryczne:)
Chyba to racja, ale pan Kordos ma zapewne powody, żeby nie stawiać sprawy na ostrzu noża. Choć nie trudno się dowiedzieć, kto to zrobił z ujawnieniem wstrzymam się do porozumienia z autorem. Jeżeli w…
Ja też słyszałam, że jego wypowiedzi są bardzo ciekawe. Od osoby obiektywnej i niezależnej. A opowiadaliśmy o nim obrzydliwe dowcipy. Chciałabym dowiedzieć się więcej na ten temat.
To bardzo typowe. Dopłacamy przez patronaty medialne do różnych bzdur, ale gdyby ktoś z nas chciał z jakiejś dotacji skorzystać, recenzent ma taką minę jakby przemówiła krowa lub wierzba. Jeżeli ktoś…
Ja też mam upolowaną przez siostrzeńca. I lubię historię nauki. Chodzi mi raczej o niezrozumiałe i niegodne tytułu profesora zachowania. Jeżeli jest błąd - trzeba zwrócić uwagę i koniec. Był kiedyś…
Polityka wydawnictw i hurtowni bywa samobójcza. Można wydać wszystko własnym sumptem, ale potem autor zostaje z prezentami dla cioć w piwnicy. Znam przypadek gdy żadne wydawnictwo nie chciało wydać…
Jakoś głupio walczyć z donosami donosem. Pan Kordos został uhonorowany przez wydawnictwo niemieckie i cenią go studenci. Książka Przystawy rozchodzi się doskonale. Kibicuję osobom, które przełamały…
Do wpisu: Międzynarodowy Dzień Kota
Data Komentarz
Wszystkie kotki wyratowane i wyprawione w świat pamiętamy i mówimy o nich częściej niż to ma sens. Serdecznie pozdrawiam.
Do wpisu: Surowe i gotowane
Data Komentarz
To tylko  takie głupawe żarciki. Przy tej pogodzie nawet tatrzańskim jest ciężko. Pozdrawiam.