|
|
Dziękuję, dokładnie tak. Do usłyszenia. |
|
|
Do "alchymista":
Panie Jakubie, przeczytałem Pański wpis na polecanym blogu i tak naprawdę zainteresowały mnie rozważania ukraińskie, zwłaszcza sprawa Gruzina-"Ukraińca" oraz giedroyciowskie… |
|
|
Do "zbieracz śmieci":
Stosuje Pan dziwne pominięcia lub nadinterpretacje, byle chachmęcić: napisałem przecież jasno, że OBECNIE dobrem jest niezagospodarowany elektorat narodowców, a Pan, że Polacy… |
|
|
Antoni Macierewicz wie dużo więcej, niż nam się wydaje, co na razie zostało zawieszone na kołku.... Przypomnijmy sobie, co powiedział w Kanadzie o "nagminnym odbieraniu sobie życia w piątki", kiedy… |
|
|
Konkretnie i na temat Pani to ujęła. Obserwacje są jednoznaczne. Szanuję Sakiewicza, który w okienku pierwszy walnął odważnie na głos, skąd przyszła zdrada. Podobnie jak było ze Smoleńskiem. O czym… |
|
|
Największym DOBREM w Polsce są obecnie NARODOWCY, tylko trzeba potrafić po ten elektorat sięgnąć. Kaczyński na ten sektor prawdziwie patriotyczny jest głuchy jak pień. Dlaczego? Oto jest pytanie...?… |
|
|
Do Jazgdyni:
Panie Januszu, obaj jednakowo staramy się patrzeć z dystansem na ruchy polityków. Zresztą wszyscy, którzy logicznie analizują fakty, są godni uwagi, nawet jak się potem okazuje, że źle "… |
|
|
W okienkach Wiadomości oraz TVP Info kamerzyści oraz realizatorzy Pana Macierewicza nie pokazywali. A TV Republika może tak - nie oglądałem wówczas. Tak czy siak Polacy widzieli, że na Miesięcznicy… |
|
|
Do OLI:
Dziękuję. Za zimne analizowanie faktów. Antoni Macierewicz jest państwowcem tak jak i Kaczyński, sądząc po jego pierwszych książkach z początku lat 90-tych. Dlatego będą obaj nadal grać dla… |
|
|
To proszę podać link. Bo wszystkich polityków kamera wyłapywała, a Macierewicza jakoś się nie udawało. I to ludziom w całej Polsce dawało do myślenia: że nie akceptuje takiego potraktowania swojej… |
|
|
Fakt, z narodowcami mi po drodze, a Giertych z ich współczesnymi Marszami nie ma nic wspólnego. Tylko jakoś PiS nie umiał skonsumować tego entuzjazmu młodzieży. Co ma z nimi, dzisiejszymi ludźmi… |
|
|
Tylko jakoś Go tam nikt nie widział. |