|
|
gorylisko z tym braterstwem to bym nie przesadzał... fakt, pewnie głosy o polskich obozach osłabną, przycichną...ale czy nie chodzi o to "tisze jediesz, dalsze budiesz..." najwięcej do zajumania jest w Polsce ale po co straszyć resztę do golenia... niestety...ja się z tego sukcesu cieszę jak diabli... |
|
|
xena2012 Bratnie narody? Bez żartów!.Szkalowanie Polaków ,opluwanie,traktowanie z pogardą jako podludzi (wypowiedzi Enkelging z muzum polin) i upokarzanie w świecie mozna nazwać ,,braterstwem''? |
|
|
Zygmunt Korus Należy spojrzeć na to wszystko inaczej: jaki był międzynarodowy rwetes? Naprawdę był? Żydowski jazgot. W gruncie rzeczy bez znaczenia. Pół roku przetrzymane bez problemu. Tak zresztą jak za każdym razem, gdy się coś zrobi nie tak, kiedy komuś dojenie Polski się ukróca. Jego skala, mam na myśli nasilenie i głośność aj-waj? Takie sobie pierdnięcie, za przeproszeniem. Zła ustawa? Ależ skąd. Inni takie mają... USA jako sojusznik...? Trzeba było wchodzić w te alianse ostrożniej. Tylko obecnie widać wyraźnie, że Pentagon będzie pilnował nad Wisłą groźnych żydowskich rewindykacji plemiennych. Państwo poddańcze ma po 27 czerwca Trump jako podnóżek.
I dopiero teraz, jakże za późno, powstaje pytanie: co dalej? Żydowskie apetyty realnie wzrosły. |
|
|
Anonymous "premierzy Izraela i Polski ogłosili wspólną deklarację, w której jednoznacznie potwierdzono, że oba bratnie narody były wyłącznie ofiarami ludobójstwa."
- I, że są równi i równiejsi.
"Od Waszyngtonu po Jerozolimę nie było końca gratulacjom."
- Z tych samych źródeł, które uczestniczą w szkalowaniu Polaków.
Chodzi o mechanizm "lepszy bity niż proszony". Celem są aktywa w Polsce. Hasłem dla propagandy sukcesu jest "inwestowanie w innowacyjność".
Inne kuriozum to droga do serca Trumpa przez akceptację u ziomków zięcia, wysyłanie ziomali na negocjacjowanie prawdy. Dużo tego. |
|
|
Jabe Problem polega na tym, że nagle partia Jarosława Kaczyńskiego doszusowała do totalnej opozycji. |