|
|
Grzegorz GPS Świderski Czy obok nas, katolików, oraz was, mających swoje prywatne, domowe moralności, mają prawo żyć też protestanci, którzy w sposób szczególny traktują konie, tak jak Polacy traktują psy, żydzi, którzy mają zasady koszerności niepozwalające jeść niektórych gatunków zwierząt, które są w tradycyjnej diecie Polaków, czy Tatarzy mający jeszcze inne zwyczaje żywieniowe? Czy my wszyscy, mający różne tradycyjne żywieniowe i różne kulturowe zasady dotyczące tego, jakie gatunki zwierząt można jeść, a jakie nie, powinniśmy mieć prawo pokojowo żyć obok siebie bez tego, by państwo wtryniało się w nasze menu i regulowało prawem wymuszanym policyjną pałą to, co wolno, a czego nie wolno jeść? |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Rozumiem. A zatem twoja moralność nie jest oparta na nauce Kościoła katolickiego, tylko na tym, co sobie sami w rodzinie wymyśliliście. A czy wasza rodzina jest tolerancyjna? Czy akceptujecie ludzi o odmiennej moralności — na przykład nas, katolików? Czy godzicie się na to, by obok was żyli ludzie wierzący w takie zasady wyrażone w Katechizmie Kościoła Katolickiego?:
"2415 Siódme przykazanie domaga się poszanowania integralności stworzenia. Zwierzęta, jak również rośliny i byty nieożywione, są z natury przeznaczone dla dobra wspólnego ludzkości w przeszłości, obecnie i w przyszłości. Korzystanie z bogactw naturalnych, roślinnych i zwierzęcych świata nie może być oderwane od poszanowania wymagań moralnych. Panowanie nad bytami nieożywionymi i istotami żywymi, jakiego Bóg udzielił człowiekowi, nie jest absolutne; określa je troska o jakość życia bliźniego, także przyszłych pokoleń; domaga się ono religijnego szacunku dla integralności stworzenia.
2416 Zwierzęta są stworzeniami Bożymi. Bóg otacza je swoją opatrznościową troską. Przez samo swoje istnienie błogosławią Go i oddają Mu chwałę. Także ludzie są zobowiązani do życzliwości wobec nich. Warto przypomnieć, z jaką delikatnością traktowali zwierzęta tacy święci, jak św. Franciszek z Asyżu czy św. Filip Nereusz.
2417 Bóg powierzył zwierzęta panowaniu człowieka, którego stworzył na swój obraz. Jest więc uprawnione wykorzystywanie zwierząt jako pokarmu i do wytwarzania odzieży. Można je oswajać, by towarzyszyły człowiekowi w jego pracach i rozrywkach. Doświadczenia medyczne i naukowe na zwierzętach, są praktykami moralnie dopuszczalnymi, byle tylko mieściły się w rozsądnych granicach i przyczyniały się do leczenia i ratowania życia ludzkiego.
2418 Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie. Można kochać zwierzęta; nie powinny one jednak być przedmiotem uczuć należnych jedynie osobom."
Czy my, katolicy, którzy te zasady wyznajemy, mamy prawo tworzyć partie polityczne? |
|
|
sake2020 @GPS........Moja moralność jeśli już pan konkretnie się pyta jest oparta na tym,że w naszym domu zawsze były obecne jako domownicy psy i koty.Koni nie było jako że w kamienicy.Nie wiem czy ta moja teoria moralna jest poprawna czy nie,po prostu obcowanie w towarzystwie zwierząt,pomaganie,leczenie dokarmianie bezdomnych kotów czy wspomaganie Towarzystw Opieki nad zwierzetami tak mnie kształtuje.Jadam zresztą tylko kurczeta.Nie odwołuję się tu do religii i istotnie są to moje indywidualne zasady Jednak nie można powiedzieć,że sobie je sztucznie wymysliłam pod wpływem jakiegoś kaprysu,ale jak napisałam wyżej z powodu udziału zwierząt w moim i mojej rodziny życiu.Wtedy można zaobserwowac jakim przyjacielem człowieka jest pies.On nie nazwie nikogo chamem,czy idiotą i jest z nami na dobre i na złe. Nie wiem czy ta paniusia z KOnfederacji miała nawet jakiekolwiek zwierzę skoro tak lekko mówi ,,mięsko to mięsko''. W moim pojęciu moralności pies nie jest przedmiotem.Prosze obejrzeć film ,,Alfa'' o początkach nawiązywania relacji między psem i człowiekiem w epoce lodowcowej. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Nasze epokowe teorie w kwestii jedzenia zwierząt są oparte na moralności chrześcijańskiej. My, katolicy, uważamy, że psy, tak jak wszystkie inne organizmy żywe oprócz człowieka, nie są podmiotem moralności, są jej przedmiotem, co pozwala czynić z nich przedmioty własności i je zjadać. Niektórych zwierząt i roślin nie zjadamy tylko z powodów kulturowych lub zdrowotnych, a nie moralnych. Nie zjadamy psów, bo taką mamy tradycję — niemniej zjedzenia psa nie traktujemy jako grzech. Jednakże już konie nasza tradycja zjadać pozwala, choć robimy to rzadko. A krowy i świnie zjadamy często. To wszystko wynika jednoznacznie z Katechizmu Kościoła Katolickiego. Jeśli uważasz, że to jest niepoprawna, błędna moralność, że chrześcijaństwo to jest zła teoria moralna, to napisz, jaka twoim zdaniem jest poprawna. Czy twoja moralność, która powoduje, że jest moralna różnica między psem a koniem to jakaś znana powszechnie religia, czy też to twoje indywidualne zasady, które sobie sama wymyśliłaś? |
|
|
sake2020 No,stare opakowanie KOnfederacji w postaci pana pod muszką i pana wrzaskliwego nadal ma dużo do powiedzenia w nowym rozdaniu.Przypuszczam że ta śmieszna konfederatka głosiła ich epokowe teorie i dlatego poległa że młoda. |
|
|
Tomaszek GPS
Zjedz Tezeusza . Podaj gdzie to ci flaszkę Whisky z najwyższej półki podeślę na popitkę . |
|
|
Siberian Dog Husky Konfederacja?
Zapomnijcie o Konfederacji bo właśnie się kończy bredzeniem aktywistek o uboju psów, o braniu za mordę itp. To jest a raczej była UPR bis w nowym opakowaniu i nic więcej. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Zwracanie się do nieznanej sobie osoby: "talmudysto" to chamstwo. Proszę się uspokoić i zaprzestać swoich prymitywnych zaczepek. Proszę sobie stąd iść i ewentualnie wrócić po zapoznaniu się z podstawami kultury konwersacji obowiązującymi w Polsce. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Kanibale nie jedzą ludzi z powodów kulinarnych, ale jedzą zabitych wrogów z powodów rytualnych. Chcesz jeść psy, by odczyniać tym jakieś czary? |
|
|
Pani Anna Nic złego nie napisała, ale na wszelki wypadek, choć o to jedno zdanie za późno z Konfederacji wyleciała. Swoją drogą gdzieś tam w Papui żyją plemiona kanibali. Przykład braku ingerencji panstwa w kwestie kulinarne. |
|
|
Eugeniusz Kościesza @ Świderski libertarjański -talmudysto -znasz bajkę o bałtyku ?
Napierw poczytaj , potem coś z tego przyswój na ludzką logikę ,
a dopiero potem spróbuj coś- już od siebie logicznie napisać
i bez sztucznej inteligencyji ! Może wyjdzie coś do rzeczy ...
zamiast bzdetów -aby już sensownie- a nie po chamsku opublikować
- choćby jego odpowiedzi na rzeczowe komentarze .... |
|
|
Tomaszek Zwykli Chińczycy nie jedzą psów , bo są drogie i to luksus w biednym jednak społeczeństwie ale wierni wiekowej tradycji Szwajcarzy jako bogatsi jedzą koty tak jak my karpia w Wigilię . Są jeszcze Cyganie Łabańcy w Polsce którzy jak z ogniem walczą z opinią o nich że jedzą psy ,ale zwykły Cygan otoczony psami zapytał reportera czy widział żywego psa u Łabańców .
|
|
|
Grzegorz GPS Świderski Pani Jabłońska nic złego nie napisała. Ona tylko uznała, że zakaz, a zatem ingerencja państwa, w kwestie kulinarne, jest zbędny. To, że ma rację, uzasadniłem w tej notce powyżej. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski @tezesz - nie życzę sobie Twojego chamstwa na moim blogu. Idź sobie stąd i nigdy nie wracaj. Nie mam zamiaru z tobą rozmawiać, więc nic tu po tobie. Tu możesz sobie dodawać komentarze:
naszeblogi.pl |
|
|
Grzegorz GPS Świderski "Tow. Swiderski nim puści w obieg autoryzowany tekst ,"
Twój komentarz jest chamski. Nie pisz takich prymitywnych głupot do mnie. Nie życzę sobie tego. Idź sobie stąd i wróć, gdy się nauczysz elementarnej kultury konwersacji z innymi ludźmi. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski A konkretnie czego nie zrozumiałaś z tego co napisałem? |
|
|
Tomaszek Nie Husky , on jaja goli i drapie . |
|
|
wielkopolskizdzichu "Dokładnie tak samo jest w Polsce z jedzeniem koni."
W Polsce żarto koninę na potęgę. Taki ułan, konia zabitego pod własnym dupskiem nie ruszył, ale gulasz z zaprzęgowego wcinał aż miło. |
|
|
sake2020 Gdyby nie reakcja internautów pani Jabłońska z powodzeniem by ozdabiała listy Konfedracji a pan Bosak nie widział problemu. |
|
|
Siberian Dog Husky Autor
Jajka z łupinek obierasz po czy przed ugotowaniem? |
|
|
paparazzi Ale znowu zaświrowal. Admin ma jednak cierpliwość. |
|
|
Tezeusz Żrą psy i robale, zamiast mózgu mają sztuczne druty i sierpa i młota, zamiast serca tęczę i lgbt. Ich marzenie to zdechły i osrany bandyta putin. Ot i cala Konfa i jej wyznawcy...A poszli mi won...Krótko i na temat ! |