|
|
Romuald Pośrodku :) dupy. |
|
|
Romuald Podejrzewam że różnicy poglądów wbrew pozorom nie ma, jak Pani trafnie zauważa istnieje ona w zapewne wyłącznie w sposobie myślenia i wypowiedzi. Pozostaje pytanie co jest realne i możliwe a co nie i dokąd nas to zaprowadzi. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski W tym wpisie podaję listę państw, które mają u siebie system podobny do polskiego KSeF:naszeblogi.pl/75736-czesc-x-polska-jako-jedyna-na-swiecie-oddala-na-tacy-swoja-suwerennosc-cyfrowa-obcym-wywiadomWszystkie one nie oddały bramki WAF zagranicznej firmie, tak jak w Polsce to zrobił PiS. Polska, pod rządami najpierw PiS, a teraz KO, jako jedyna na świecie oddała obsługę tej bramki zagranicznej firmie. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Tu moje 4 pierwsze odcinki o KSeF opublikowane przed 1 lutego 2026:naszeblogi.pl/75506-czesc-i-ksef-nie-poszerza-inwigilacji-ksef-zwieksza-rozdzielczoscnaszeblogi.pl/75518-czesc-ii-praktyka-ksef-hurtpol-kontra-kowalski-i-synowienaszeblogi.pl/75524-czesc-iii-administrator-ksef-czyli-gdzie-naprawde-lezy-wladzanaszeblogi.pl/75540-czesc-iv-technologia-ksef-suwerennosc-konczy-sie-tam-gdzie-konczy-sie-kabel |
|
|
Alina@Warszawa Sorry, ale szkoda mi życia na teoretyczne "parabole". No cóż, nasza różnica poglądów wynika zapewne z różnicy między sposobem myślenia inżyniera i nie-inżyniera. |
|
|
u2 "Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją"To chodzi o wiarę, że jest jak 4 litery, każdy ma swoją. A prawda zwykle nie leży pośrodku, tylko leży, tam gdzie leży :) |
|
|
Romuald Taki triumvirat, to parabola, wyolbrzymienie, coś niemożliwego, a nie realna możliwość. I na tym takie coś polega, że gdyby teoretycznie taki triumvirat mógł zaistnieć w i realny sposób zmienić polską scenę polityczną, lub nie zaistnieć i pozwolić trwać zabagnionemu ustrojowi - pytaniem jest co kto by wybrał, czy albo "moje poglądy" i żadne inne albo dziwny triumvirat. Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją. Zwykłych ludzi nie namówi się na posiadanie dzieci - sami muszą mieć taką potrzebę i tu Panią zmartwię - tamta strona też ma dzieci i to niektórzy tyle że nie płacą podatków - bo chyba od 4 jest zwolnienie - jeśli chodzi o moich znajomych. I się nie skrobią - rodzą nawet z wpadek. Do tego postępowi katolicy - osobny temat. Polska jest nie tylko Katolicka i Bogoojczyźniana i to też ważne czy poszczególne poglądy mogą się zgodzić ze sobą czy nie i funkcjonować w jednym Państwie. |
|
|
Alina@Warszawa Wszystko jest możliwe, tylko trzeba ludziom mówić prawdę bez względu kogo dotyczy. Tu parę słów o Czarzastym: ANALFABECI NA STRAŻY KONSTYTUCJI? Poza tym trzeba namawiać zwykłych ludzi do posiadania dużej liczby dzieci. Tamta strona popiera i stosuje skrobanki, więc jest nadzieja, że sami się "wyskrobią"... O takim "triumviracie" zapomnij człowieku, bo o ile orientuję się w poglądach Brauna i jego postawie życiowej, taka opcja jest ostatnią opcją w jego koncepcji Polski, jako niepodległego państwa, opartego na katolickim systemie wartości. |
|
|
Romuald Jasne że "Okrągły Stół" był właśnie po to, zresztą PZPRowskie tuzy to jedno, na "dołach" w regionach miało to taki sam przebieg, uwłaszczał się kto mógł i na czym się dało, jedni na PGRach, ktoś inny na sklepie z armaturą sanitarną a istotni regionalni kacykowie np. na drukarni, która dziwnym trafem od zawsze drukuje karty wyborcze. Mam pełną świadomość jak to wyglądało i z zarobkami, i z inwigilacją różnych służb (nie tylko UB) - bo i środowisko Solidarności ale i swoi (choćby np. jeden z znanych rodzinnie dyrektorów) też podlegali kontroli pomimo bycia w PZPRze, a nie każdy miał możliwość i odwagę odmówić UB inwigilacji swojego przełożonego, a sądy - tu sąd pracy - były na telefon i nie było opcji na przywrócenie do pracy. Co zaś się tyczy wyrzucania z kraju czy wcześniej ukrywania się z swoim pochodzeniem też jest mi to znane. To że w postkomunistycznym kraju postkomuniści mają wciąż swoje miejsce, nie jest dziwne - mają swoich wiernych sympatyków i wyborców i co pokolenie są kolejni - dziadek był w partii, ojciec był to i dzieci będą miały takie poglądy, tyle że partia się zmieniła, ale koneksje pozostają. Co się tyczy teorii o tym że Polsce nie było komunizmu, można to rozpatrywać tak, iż faktycznie nie było - z tego co pamiętam: w socjalizmie wedle pracy, w komunizmie wedle potrzeb, te były różne zależnie od stanowiska - w skrócie robotnikowi wódka i pasztet, dyrektorowi koniak i kawior - u nas był rzekomy socjalizm. Wracając do mojej tezy, że lepszy taki teoretyczny triumvirat ,niż obecne rządy wynika z obserwacji polskich realiów politycznych. "Gruba kreska", "okrągły stół", magdalenka i nie ma perspektyw by odkomunizować Polskę. Rozbicie danych układów nie jest możliwe, zresztą dopóki się na nie nie ktoś nie natknie, nie ma ich świadomości. |
|
|
spike Zabawnym paradoksem jest, że sam @świrderski dyndała, podał listę z AI państw, które mają u siebie KSeF, a obwinia tym PiS, że jeszcze zdecydował o przesyle danych przez obce serwery. Ten osobnik przez swoje krętactwa, niejasne źródła informacji, uczestniczy w wojnie przeciw Polakom, powtarzając psychopatyczne brednie, że PO i PiS są tożsame, to jest "małpa z brzytwą". |
|
|
Alina@Warszawa O KSeF pisałam chyba na NB jako pierwsza już 1.02.2026: Dziś wchodzi ponoć w życie system KSeF - Krajowy System e-Faktur! Granda! Polecam, bo krótki i bardzo treściwy. Jak to teraz czytałam, dziwiłam się, że taka jasnowidzka byłam. Niestety żaden poseł, żadna partia w sejmie nie poruszała niebezpieczeństw związanych z tym systemem, żaden PiS. Tylko Braun. I to są niestety smutne fakty. Tekst polecam do rozsyłania znajomym. Może coś skumają? |
|
|
u2 "Czarnek jest mało wiarygodny - przecież to PiS wprowadził, chociaż nie wprowadził"Po co pultasz? Jesteś wiarygodna jak Braun, Mentzen i Tusk. Wprowadził Tusk, nie Kaczyński. |
|
|
Alina@Warszawa "(...) lepszy taki triumvirat niż bezhołowie liberalnych aferałów z PZPR-owskimi korzeniami (..)" - to sorry - kompletna bzdura! Bo to całe lewactwo to właśnie aferałowie z PZPR-owskimi korzeniami! Oni uwłaszczyli się na polskim majątku po 1990 roku, po to był "Okrągły Stół", w czasie którego już nie było ludzi z pierwszej "Solidarności", bo ci zostali wymordowani, albo musieli wyjechać z biletem w jedna stronę (poszukaj Zbigniew Łabędzki, redaktor portalu ojczyzna.pl) w czasie stanu wojennego. Zostali wygonieni z Polski praktycznie bez środków do życia. Czasami z całymi rodzinami. Nie wszyscy potrafili dać sobie radę, tym bardziej, że nie mieli żadnych zasobów finansowych - polskie pensje w tamtym czasie to było po oficjalnym kursie 20-30$ - tak dwadzieścia! To nie pomyłka! Reszta aferałów została i pochowała się na intratnych stołkach Kwaśniewski, Miller, Czarzasty - nie musieli wyjeżdżać dziwnym trafem. Senyszyn też - wzorcowy przykład. Ona nigdy się nie nawróciła, teraz korzysta z wielkiej emerytury i wynajmu kilku, kilkunastu nieruchomości w W-wie, to obca agentura zaszczepiona w Polsce w 1945 roku przez wiadomego ciemiężcę. Tu parę szczegółów: Kuriozalna teza byłej członkini PZPR. Joanna Senyszyn w Radiu Gdańsk: „W Polsce nigdy komunizmu nie było” Ta bezczelna baba będzie teraz udawać szanowną panią profesor, podczas, gdy jest to stara cwaniara od dymania Polaków. Kto nadał jej tytuł profesorski - sam poszukaj, bo mi szkoda życia na tę kreaturę. Jeden z moich komentarzy - polecam też inne pod tym tekstem: naszeblogi.pl |
|
|
Marek Michalski "Najgroźniejsza tajemnica" o KSEF i 99,99% reszty genialnych pomysłów ustawodawczych jest taka, że nie było, nie ma i nigdy nie będzie podstaw do ich wprowadzenia, a oznacza to nadużycie władzy (art.231 K.K.). |
|
|
juur Ludzie małej wiary. KSeF to potęga, która może już doprowadziła do likwidacji wywiadu jako formacji bo nie tylko nie ma potrzeby by pozyskiwać bo są dostępne ale jeszcze za to płacimy by tak było. W takiej sytuacji nikt nie wyda złamanej kopiejki na szpiegostwo….po prostu leżą. By rozłożyć wrogów na łopatki ministrowie deklarują, że powiedzą wszystko gdy ktoś tylko zapyta. Druga część tego szczwanego planu to nasze bezpieczeństwo czyli utwierdzenie naszych wrogów, że mają do czynienia z nieobliczalnymi szaleńcami. Staranny dobór kadr ma pogłębić to wrażenie co bohatersko realizuje zwłaszcza damska część. W tej części program realizowany jest od dawna czyli likwidacja własnego przemysłu, odcinanie się od największych w Europie zasobów energetycznych węgla…..itd. Realizuje to bohatersko, dla naszego dobra, okrągłostołowo/hanukowa ekipa. Wrogowie drżyjcie…. |
|
|
Romuald Jestem dość młody 85 rocznik, z domu antykomunistą zanim jeszcze zdałem sobie z tego sprawę. Senyszyn fakt złagodniała z wiekiem (i właśnie sprawa wieku skoro ja nie pamiętam to co dopiero o połowę młodsi a mający już prawa wyborcze) tu nie idzie o to by niepodzielnie rządziła prawica ,bo to na razie mało prawdopodobne - a te dwa i więcej - różne światy własnie tworzą nasz kraj i jeśli by była taka wola głosujących lepszy taki triumvirat niż bezhołowie liberalnych aferałów z PZPRowskimi korzeniami (choć to tez różnie bywa taki Ikonowicz czasem sam nie wie czy jest z PPS czy KPP) - to parabola a nie prawdopodobne rozwiązanie.Co do wpływania na znajomych znam dwa przypadki w ciągu ostatnich 20 lat gdy ktoś radykalnie zmienił poglądy oba z pierwotnie proPZPR i jej następców, na prawice/konserwatystów - pisze w liczbie mnogiej bo na różne jej odłamy. TVN, GW i inne polskojęzyczne media i powstałe w wyniku ich działań spustoszenie + chęć bycia rzekomą intelektualną elitą z wielkich miast to trudny proces do odwrócenia, do tego presja znajomych - na studiach były dwie osoby z konserwatywnymi poglądami no i dyrektor mojego instytutu, sam nie nękam swoich znajomych, inna sprawa że trudno uważać za bliskiego człowieka - który okazuje się piewcą zupełnie innego podejścia do świata, np. mój chrzestny, kolejarz po WUMLu jest takk zapiekłym komunista że nie da się z nim rozmawiać o czymkolwiek innym niż codzienne życie, ale cóż w czasie mojego chrztu nikt nie wiedział o jego zapatrywaniach - nawet strajkował w sierpniu 80 r. ale za poglądy o Mao i Leninie w ogóle go nie cenię. Pytanie czy będziemy czekali do 2027 roku czy o cztery lata dłużej. Stąd moje podejście że może być Braun, Senyszyn czy Zanberg. Wybór mamy ograniczony. |
|
|
Alina@Warszawa Nie wiem w jakim jest Pan wieku, podejrzewam, że w młodym, bo nie pamięta Pan kariery Senyszyn w tygodniku "Nie" Urbana i co wówczas twierdziła, nie pamięta Pan jej wystąpień sejmowych jako posłanki.... Jestem wielce zdumiona, że telewizje i Republika, i wPolsce24, z sympatią mówią o Senyszyn. I mam tylko jedno wytłumaczenie - Senyszyn musi nieźle dofinansowywać obie telewizje, może ma w nich udziały? Zandberg z tej samej opcji "narodowo-socjalistycznej" co Senyszyn, też nie jest dla mnie żadnym autorytetem, chociaż ma jeden plus - nie popiera rządu Tuska, ale jego śladowa partia nie ma żadnego znaczenia w sejmie, bo gdyby miała, jego prawdziwe intencje poznalibyśmy gdyby jego głos decydował o zmianie rządu. On jak i Senyszyn nigdy nie brali udziału w Marszu Niepodległości i nigdy oboje tam nie pójdą, bo wiadomo, że ich nikt nie zaprosi, a gdyby nawet sami przyleźli, to musieliby iść w towarzystwie głośnych gwizdów. I jeśli mieliby iść na jakieś religijne uroczystości, to w synagodze, a nie w kościele.Tak więc nie rozumiem dlaczego umieścił Pan G. Brauna w ich towarzystwie? To dwa zupełnie różne światy zupełnie nie przystające do siebie! Więc nie należy przeciążać swojej wyobraźni.Pisze Pan, że Pańscy znajomi nie mają pojęcia o KSeF, ani o Braunie. Ależ ja też mam takich znajomych. I zupełnie nie przejmując się ich ograniczonym polem widzenia (wiedzą tylko to co im wciśnie TVN24, bo niczego innego nie chcą oglądać!) przesyłam im w e-poczcie, albo sms-em linki do ciekawych, bulwersujących, albo aferalnych tekstów. Oczywiście nie zmuszam ich do czytania, ani nie przepytuję, ale niech mają ...Dlaczego ich nie przepytuję? Bo znam ich tak długo, że ich przyjaźń jest dla mnie cenniejsza niż poglądy. To co się z nimi dzieje przypomina zjawisko z baśni o Królowej Śniegu. Tam wpadł w oko chłopca kryształek lodu, co zmieniło całe zachowanie chłopca wobec bliskich - stał się wrogiem najbliższych i przyjacielem okrutnej królowej (nie pamiętam szczegółów baśni, niech mnie poprawią młodsi). To samo zjawisko obserwuje u moich bliźnich, tym kryształkiem lodu jest TVN24, a teraz też TVP (identyczna). Miałam wielką nadzieję, że TVN zniknie, bo wówczas ci wszyscy zaczarowani musieliby wrócić do rzeczywistości, ale niestety nie znikło. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać. Z sondaży wynika, że ilość tych "zaczarowanych", czyli zwolenników Tuska jest ok. 30%. Chociaż zaczarowanych może być dużo mniej, 5-10%, a reszta to cwaniacy, UB-ecy i cała mafijna administracja, której byt zależy od takiego mafiozo jak Tusk! |
|
|
Romuald Czytam Pana wpisy i choć wiele z tego przerasta moje pojmowanie, szczególnie techniczne sprawy przepływu i kontroli danych to samą ideę po co to i jakie będą długoterminowe efekty bez problemu rozumiem - tyle że co z tego, linia rządów jest taka sama - ktoś KSeF zaprojektował i ktoś go wdraża, i o dziwo nie ma społecznego oporu. |