Otrzymane komantarze

Do wpisu: KSeF to najgroźniejsza TAJEMNICA w dziejach Polski!
Data Autor
Romuald
Pośrodku :) dupy.
Romuald
Podejrzewam że różnicy poglądów wbrew pozorom nie ma, jak Pani trafnie zauważa istnieje ona w zapewne wyłącznie w sposobie myślenia i wypowiedzi. Pozostaje pytanie co jest realne i możliwe a co nie i dokąd nas to zaprowadzi.
Grzegorz GPS Świderski
W tym wpisie podaję listę państw, które mają u siebie system podobny do polskiego KSeF:naszeblogi.pl/75736-czesc-x-polska-jako-jedyna-na-swiecie-oddala-na-tacy-swoja-suwerennosc-cyfrowa-obcym-wywiadomWszystkie one nie oddały bramki WAF zagranicznej firmie, tak jak w Polsce to zrobił PiS. Polska, pod rządami najpierw PiS, a teraz KO, jako jedyna na świecie oddała obsługę tej bramki zagranicznej firmie.
Grzegorz GPS Świderski
Tu moje 4 pierwsze odcinki o KSeF opublikowane przed 1 lutego 2026:naszeblogi.pl/75506-czesc-i-ksef-nie-poszerza-inwigilacji-ksef-zwieksza-rozdzielczoscnaszeblogi.pl/75518-czesc-ii-praktyka-ksef-hurtpol-kontra-kowalski-i-synowienaszeblogi.pl/75524-czesc-iii-administrator-ksef-czyli-gdzie-naprawde-lezy-wladzanaszeblogi.pl/75540-czesc-iv-technologia-ksef-suwerennosc-konczy-sie-tam-gdzie-konczy-sie-kabel
Alina@Warszawa
Sorry, ale szkoda mi życia na teoretyczne "parabole". No cóż, nasza różnica poglądów wynika zapewne z różnicy między sposobem myślenia inżyniera i nie-inżyniera. 
u2
"Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją"To chodzi o wiarę, że jest jak 4 litery, każdy ma swoją. A prawda zwykle nie leży pośrodku, tylko leży, tam gdzie leży :)
Romuald
Taki triumvirat,  to parabola, wyolbrzymienie, coś niemożliwego, a nie realna możliwość. I na tym takie coś polega, że gdyby teoretycznie taki triumvirat mógł zaistnieć w i realny sposób zmienić polską scenę polityczną, lub nie zaistnieć i pozwolić trwać zabagnionemu ustrojowi - pytaniem jest co kto by wybrał, czy albo "moje poglądy" i żadne inne albo dziwny triumvirat. Prawda jest jak dupa, każdy ma swoją. Zwykłych ludzi nie namówi się na posiadanie dzieci - sami muszą mieć taką potrzebę i tu Panią zmartwię - tamta strona też ma dzieci i to niektórzy tyle że nie płacą podatków - bo chyba od 4 jest zwolnienie - jeśli chodzi o moich znajomych. I się nie skrobią - rodzą nawet z wpadek. Do tego postępowi katolicy - osobny temat. Polska jest nie tylko Katolicka i Bogoojczyźniana i to też ważne czy poszczególne poglądy mogą się zgodzić ze sobą czy nie i funkcjonować w jednym Państwie.
Alina@Warszawa
Wszystko jest możliwe, tylko trzeba ludziom mówić prawdę bez względu kogo dotyczy. Tu parę słów o Czarzastym: ANALFABECI NA STRAŻY KONSTYTUCJI? Poza tym trzeba namawiać zwykłych ludzi do posiadania dużej liczby dzieci. Tamta strona popiera i stosuje skrobanki, więc jest nadzieja, że sami się "wyskrobią"... O takim "triumviracie" zapomnij człowieku, bo o ile orientuję się w poglądach Brauna i jego postawie życiowej, taka opcja jest ostatnią opcją w jego koncepcji Polski, jako niepodległego państwa, opartego na katolickim systemie wartości.
Romuald
Jasne że "Okrągły Stół" był właśnie po to, zresztą PZPRowskie tuzy to jedno, na "dołach" w regionach miało to taki sam przebieg, uwłaszczał się kto mógł i na czym się dało, jedni na PGRach, ktoś inny na sklepie z armaturą sanitarną a istotni regionalni kacykowie np. na drukarni, która dziwnym trafem od zawsze drukuje karty wyborcze. Mam pełną świadomość jak to wyglądało i z zarobkami, i z inwigilacją różnych służb (nie tylko UB) - bo i środowisko Solidarności ale i swoi (choćby np. jeden z znanych rodzinnie dyrektorów) też podlegali kontroli pomimo bycia w PZPRze, a nie każdy miał możliwość i odwagę odmówić UB inwigilacji swojego przełożonego, a sądy - tu sąd pracy - były na telefon i nie było opcji na przywrócenie do pracy. Co zaś się tyczy wyrzucania z kraju czy wcześniej ukrywania się z swoim pochodzeniem też jest mi to znane. To że w postkomunistycznym kraju postkomuniści mają wciąż swoje miejsce, nie jest dziwne - mają swoich wiernych sympatyków i wyborców i co pokolenie są kolejni - dziadek był w partii, ojciec był to i dzieci będą miały takie poglądy, tyle że partia się zmieniła, ale koneksje pozostają. Co się tyczy teorii o tym że Polsce nie było komunizmu, można to rozpatrywać tak, iż faktycznie nie było - z tego co pamiętam: w socjalizmie wedle pracy, w komunizmie wedle potrzeb, te były różne zależnie od stanowiska - w skrócie robotnikowi wódka i pasztet, dyrektorowi koniak i kawior - u nas był rzekomy socjalizm. Wracając do mojej tezy, że lepszy taki teoretyczny triumvirat ,niż obecne rządy wynika z obserwacji polskich realiów politycznych. "Gruba kreska", "okrągły stół", magdalenka i nie ma perspektyw by odkomunizować Polskę. Rozbicie danych układów nie jest możliwe, zresztą dopóki się na nie nie ktoś nie natknie, nie ma ich świadomości.
spike
Zabawnym paradoksem jest, że sam @świrderski dyndała, podał listę z AI państw, które mają u siebie KSeF, a obwinia tym PiS, że jeszcze zdecydował o przesyle danych przez obce serwery. Ten osobnik przez swoje krętactwa, niejasne źródła informacji, uczestniczy w wojnie przeciw Polakom, powtarzając psychopatyczne brednie, że PO i PiS są tożsame, to jest "małpa z brzytwą".
Alina@Warszawa
O KSeF pisałam chyba na NB jako pierwsza już 1.02.2026: Dziś wchodzi ponoć w życie system KSeF - Krajowy System e-Faktur! Granda! Polecam, bo krótki i bardzo treściwy. Jak to teraz czytałam, dziwiłam się, że taka jasnowidzka byłam. Niestety żaden poseł, żadna partia w sejmie nie poruszała niebezpieczeństw związanych z tym systemem, żaden PiS. Tylko Braun. I to są niestety smutne fakty. Tekst polecam do rozsyłania znajomym. Może coś skumają?
u2
"Czarnek jest mało wiarygodny - przecież to PiS wprowadził, chociaż nie wprowadził"Po co pultasz? Jesteś wiarygodna jak Braun, Mentzen i Tusk. Wprowadził Tusk, nie Kaczyński. 
Alina@Warszawa
"(...) lepszy taki triumvirat niż bezhołowie liberalnych aferałów z PZPR-owskimi korzeniami (..)" - to sorry - kompletna bzdura! Bo to całe lewactwo to właśnie aferałowie z PZPR-owskimi korzeniami! Oni uwłaszczyli się na polskim majątku po 1990 roku, po to był "Okrągły Stół", w czasie którego już nie było ludzi z pierwszej "Solidarności", bo ci zostali wymordowani, albo musieli wyjechać z biletem w jedna stronę (poszukaj Zbigniew Łabędzki, redaktor portalu ojczyzna.pl) w czasie stanu wojennego. Zostali wygonieni z Polski praktycznie bez środków do życia. Czasami z całymi rodzinami. Nie wszyscy potrafili dać sobie radę, tym bardziej, że nie mieli żadnych zasobów finansowych - polskie pensje w tamtym czasie to było po oficjalnym kursie 20-30$ - tak dwadzieścia! To nie pomyłka! Reszta aferałów została i pochowała się na intratnych stołkach Kwaśniewski, Miller, Czarzasty - nie musieli wyjeżdżać dziwnym trafem. Senyszyn też - wzorcowy przykład. Ona nigdy się nie nawróciła, teraz korzysta z wielkiej emerytury i wynajmu kilku, kilkunastu nieruchomości w W-wie, to obca agentura zaszczepiona w Polsce w 1945 roku przez wiadomego ciemiężcę. Tu parę szczegółów: Kuriozalna teza byłej członkini PZPR. Joanna Senyszyn w Radiu Gdańsk: „W Polsce nigdy komunizmu nie było”   Ta bezczelna baba będzie teraz udawać szanowną panią profesor, podczas, gdy jest to stara cwaniara od dymania Polaków. Kto nadał jej tytuł profesorski - sam poszukaj, bo mi szkoda życia na tę kreaturę. Jeden z moich komentarzy - polecam też inne pod tym tekstem: naszeblogi.pl 
Marek Michalski
"Najgroźniejsza tajemnica" o KSEF i 99,99% reszty genialnych pomysłów ustawodawczych jest taka, że nie było, nie ma i nigdy nie będzie podstaw do ich wprowadzenia, a oznacza to nadużycie władzy (art.231 K.K.). 
juur
Ludzie małej wiary. KSeF to potęga, która może już doprowadziła do likwidacji wywiadu jako formacji bo nie tylko nie ma potrzeby by pozyskiwać bo są dostępne ale jeszcze za to płacimy by tak było. W takiej sytuacji nikt nie wyda złamanej kopiejki na szpiegostwo….po prostu leżą. By rozłożyć wrogów na łopatki ministrowie deklarują, że powiedzą wszystko gdy ktoś tylko zapyta. Druga część tego szczwanego planu to nasze bezpieczeństwo czyli utwierdzenie naszych wrogów, że mają do czynienia z nieobliczalnymi szaleńcami. Staranny dobór kadr ma pogłębić to wrażenie co bohatersko realizuje zwłaszcza damska część. W tej części program realizowany jest od dawna czyli likwidacja własnego przemysłu, odcinanie się od największych w Europie zasobów energetycznych węgla…..itd. Realizuje to bohatersko, dla naszego dobra, okrągłostołowo/hanukowa ekipa. Wrogowie drżyjcie….
Romuald
Jestem dość młody 85 rocznik, z domu antykomunistą zanim jeszcze zdałem sobie z tego sprawę. Senyszyn fakt złagodniała z wiekiem (i właśnie sprawa wieku skoro ja nie pamiętam to co dopiero o połowę młodsi a mający już prawa wyborcze) tu nie idzie o to by niepodzielnie rządziła prawica ,bo to na razie mało prawdopodobne - a te dwa i więcej - różne światy własnie tworzą nasz kraj i jeśli by była taka wola głosujących lepszy taki triumvirat niż bezhołowie liberalnych aferałów z PZPRowskimi korzeniami (choć to tez różnie bywa taki Ikonowicz czasem sam nie wie czy jest z PPS czy KPP) - to parabola a nie prawdopodobne rozwiązanie.Co do wpływania na znajomych znam dwa przypadki w ciągu ostatnich 20 lat gdy ktoś radykalnie zmienił poglądy oba z pierwotnie proPZPR i jej następców, na prawice/konserwatystów - pisze w liczbie mnogiej bo na różne jej odłamy. TVN, GW i inne polskojęzyczne media i powstałe w wyniku ich działań spustoszenie + chęć bycia rzekomą intelektualną elitą z wielkich miast to trudny proces do odwrócenia, do tego presja znajomych - na studiach były dwie osoby z konserwatywnymi poglądami no i dyrektor mojego instytutu, sam nie nękam swoich znajomych, inna sprawa że trudno uważać za bliskiego człowieka - który okazuje się piewcą zupełnie innego podejścia do świata, np. mój chrzestny, kolejarz po WUMLu jest takk zapiekłym komunista że nie da się z nim rozmawiać o czymkolwiek innym niż codzienne życie, ale cóż w czasie mojego chrztu nikt nie wiedział o jego zapatrywaniach - nawet strajkował w sierpniu 80 r. ale za poglądy o Mao i Leninie w ogóle go nie cenię. Pytanie czy będziemy czekali do 2027 roku czy o cztery lata dłużej. Stąd moje podejście że może być Braun, Senyszyn czy Zanberg. Wybór mamy ograniczony.
Alina@Warszawa
Nie wiem w jakim jest Pan wieku, podejrzewam, że w młodym, bo nie pamięta Pan kariery Senyszyn w tygodniku "Nie" Urbana i co wówczas twierdziła, nie pamięta Pan jej wystąpień sejmowych jako posłanki.... Jestem wielce zdumiona, że telewizje i Republika, i wPolsce24, z sympatią mówią o Senyszyn. I mam tylko jedno wytłumaczenie - Senyszyn musi nieźle dofinansowywać obie telewizje, może ma w nich udziały? Zandberg z tej samej opcji "narodowo-socjalistycznej" co Senyszyn, też nie jest dla mnie żadnym autorytetem, chociaż ma jeden plus - nie popiera rządu Tuska, ale jego śladowa partia nie ma żadnego znaczenia w sejmie, bo gdyby miała, jego prawdziwe intencje poznalibyśmy gdyby jego głos decydował o zmianie rządu. On jak i Senyszyn nigdy nie brali udziału w Marszu Niepodległości i nigdy oboje tam nie pójdą, bo wiadomo, że ich nikt nie zaprosi, a gdyby nawet sami przyleźli, to musieliby iść w towarzystwie głośnych gwizdów. I jeśli mieliby iść na jakieś religijne uroczystości, to w synagodze, a nie w kościele.Tak więc nie rozumiem dlaczego umieścił Pan G. Brauna w ich towarzystwie? To dwa zupełnie różne światy zupełnie nie przystające do siebie! Więc nie należy przeciążać swojej wyobraźni.Pisze Pan, że Pańscy znajomi nie mają pojęcia o KSeF, ani o Braunie. Ależ ja też mam takich znajomych. I zupełnie nie przejmując się ich ograniczonym polem widzenia (wiedzą tylko to co im wciśnie TVN24, bo niczego innego nie chcą oglądać!) przesyłam im w e-poczcie, albo sms-em linki do ciekawych, bulwersujących, albo aferalnych tekstów. Oczywiście nie zmuszam ich do czytania, ani nie przepytuję, ale niech mają ...Dlaczego ich nie przepytuję? Bo znam ich tak długo, że ich przyjaźń jest dla mnie cenniejsza niż poglądy. To co się z nimi dzieje przypomina zjawisko z baśni o Królowej Śniegu. Tam wpadł w oko chłopca kryształek lodu, co zmieniło całe zachowanie chłopca wobec bliskich - stał się wrogiem najbliższych i przyjacielem okrutnej królowej (nie pamiętam szczegółów baśni, niech mnie poprawią młodsi). To samo zjawisko obserwuje u moich bliźnich, tym kryształkiem lodu jest TVN24, a teraz też TVP (identyczna). Miałam wielką nadzieję, że TVN zniknie, bo wówczas ci wszyscy zaczarowani musieliby wrócić do rzeczywistości, ale niestety nie znikło. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać. Z sondaży wynika, że ilość tych "zaczarowanych", czyli zwolenników Tuska jest ok. 30%. Chociaż zaczarowanych może być dużo mniej, 5-10%, a reszta to cwaniacy, UB-ecy i cała mafijna administracja, której byt zależy od takiego mafiozo jak Tusk!
Romuald
Czytam Pana wpisy i choć wiele z tego przerasta moje pojmowanie, szczególnie techniczne sprawy przepływu i kontroli danych to samą ideę po co to i jakie będą długoterminowe efekty bez problemu rozumiem - tyle że co z tego, linia rządów jest taka sama - ktoś KSeF zaprojektował i ktoś go wdraża, i o dziwo nie ma społecznego oporu. 
Do wpisu: Spider's Web to redakcja uwikłana politycznie tak jak cała branża IT!
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Problem w tym, że twoja lodówka w ogóle nie zauważa, nie rozumie i nie wyciąga wniosków z drugiego faktu, który opisałem tu: naszeblogi.pl/76368-dwa-kluczowe-fakty-dotyczace-ksef - daj jej tę notkę i nich ją oceni. 
u2
"Nie jest specjalnie rozgarnięta ta twoja lodówka"W lodówce i samochodzie jeszcze nie mam internetu, ale w pralce i mikrofalówce jak najbardziej mam.PS. Twórcy KSeF-u wiedzą o tej furtce do danych w Imperwie. Powyżej przytoczyłem odpowiednie dane. Przeczytaj jeszcze raz, powoli i ze zrozumieniem. Oczywiście furtka to furtka. Zawsze najsłabszym ogniwem w systemie informatycznym jest człowiek. Nie trzeba łamać szyfrów, ani kodów, wystarczy przekonać do siebie ludzi. To co robił Kevin Mitnick, najsłynniejszy haker na świecie. Choć zmarło mu się w młodym wieku.
Grzegorz GPS Świderski
Nie jest specjalnie rozgarnięta ta twoja lodówka. Daj je ten artykuł do przeczytania: naszeblogi.pl/76203-jak-gemini-przekonal-mojego-krytyka-w-kwestii-ksef 
u2
Jakie są ryzyka?Przyjęte rozwiązanie nie jest wyjątkowe, jeśli chodzi o duże i bardzo istotne systemy. Tak działa wiele systemów bankowych, administracyjnych i dużych platform cyfrowych. Jednak w przypadku systemu o znaczeniu infrastruktury krytycznej, jakim jest KSeF, pytania o architekturę bezpieczeństwa są uzasadnione.Jeżeli terminacja TLS następuje poza infrastrukturą państwową, oznacza to, że podmiot świadczący usługę reverse proxy, czyli Imperva/Thales, ma techniczną możliwość wglądu w odszyfrowaną treść przesyłanych danych. O jakie dane może chodzić? Tutaj zależy to od konkretnych rozwiązań i umowy pomiędzy MF i Imperva, czyli od tego, do czego spółka się zobowiązała. Być może treść faktury dotycząca samej transakcji pozostaje zaszyfrowana, być może Imperva odszyfrowywuje wyłącznie dane nagłówkowe pliku. Niemniej, żeby usługa miała sens, w jakimś zakresie plik musi zostać odszyfrowany, żeby można było odsiać pliki niebezpieczne, które nie mogą trafić na serwery KSeF.Nie oznacza to automatycznie, że odszyfrowane dane są wykorzystywane w sposób nieuprawniony ani, że ktokolwiek je przegląda. W systemach klasy enterprise analiza ruchu jest zautomatyzowana, a dostęp administracyjny jest ściśle kontrolowany. Istnieją umowy powierzenia przetwarzania danych, mechanizmy audytu oraz procedury bezpieczeństwa. Jednak z punktu widzenia architektury systemu należy jasno powiedzieć, że istnieje techniczna możliwość dostępu do odszyfrowanych danych przez warstwę pośrednią.Drugi poziom ryzyka ma charakter jurysdykcyjny. Jeżeli infrastruktura dostawcy działa w modelu globalnym, pojawia się pytanie o lokalizację przetwarzania danych oraz o to, jakie przepisy prawa mogą mieć do niej zastosowanie. W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pojęcie suwerenności cyfrowej i suwerenności kryptograficznej państwa. W tym kontekście pytanie o kontrolę nad kluczami TLS i miejscem ich użycia nie jest pytaniem marginalnym. Nie można też pomijać teoretycznego ryzyka, że w określonych okolicznościach służby obcych państw mogłyby próbować uzyskać dostęp do infrastruktury komercyjnych dostawców technologii.Jak można było zrobić inaczej?Istnieją co najmniej dwa alternatywne modele.Pierwszy to model pełnej suwerenności kryptograficznej, w którym połączenie TLS jest terminowane wyłącznie w infrastrukturze państwowej. W takim rozwiązaniu warstwa pośrednia nie ma dostępu do odszyfrowanej treści danych, a jej rola ogranicza się do przekazywania ruchu w trybie pass through. Wadą takiego modelu jest mniejsza skuteczność ochrony aplikacyjnej, ponieważ bez odszyfrowania ruchu nie można analizować payloadu XML pod kątem zagrożeń.Drugi model to budowa własnej, państwowej warstwy edge, obejmującej infrastrukturę WAF, systemy ochrony przed atakami DDoS oraz własne moduły zarządzania kluczami TLS. Takie rozwiązanie pozwalałoby zachować pełną kontrolę nad kluczami kryptograficznymi i analizą ruchu, ale wymagałoby istotnych nakładów finansowych, kompetencyjnych i organizacyjnych. Oznaczałoby również konieczność utrzymywania wysoko wyspecjalizowanego zespołu bezpieczeństwa przez całą dobę.Każdy z tych modeli wiąże się z określonym kompromisem pomiędzy odpornością systemu, kosztami utrzymania a poziomem kontroli nad danymi.PodsumowanieDyskusja o wykorzystaniu zewnętrznej warstwy reverse proxy w KSeF nie powinna być prowadzona w tonie emocji. Zastosowanie rozwiązań klasy WAF i edge jest dziś standardem w dużych systemach cyfrowych i z punktu widzenia odporności operacyjnej jest uzasadnione.Jednocześnie należy jasno powiedzieć, że w modelu z terminacją TLS poza infrastrukturą państwową istnieje techniczna możliwość dostępu do odszyfrowanych danych przez warstwę pośrednią. Między innymi na tym polega usługa świadczona przez dostawcę tej warstwy pośredniej. W systemie, który gromadzi dane o całej gospodarce, pytania o suwerenność kryptograficzną, kontrolę nad kluczami oraz rolę podmiotów zewnętrznych są naturalne i uzasadnione. Odpowiedzialna debata powinna dotyczyć nie tylko tego, czy system działa, lecz także tego, w jaki sposób jest chroniony i kto ma potencjalny dostęp do informacji. Transparentność w tym zakresie buduje zaufanie. A zaufanie jest kluczowe dla powodzenia projektu o skali i znaczeniu KSeF.nowaustawavat.pl
u2
AI OverviewZgadzam się, terminacja TLS na bramce WAF (np. w rozwiązaniach typu reverse proxy) oznacza, że ruch HTTP jest deszyfrowany przed przekazaniem do backendu. Stanowi to kluczowy element bezpieczeństwa, ale rodzi ważne pytania architektoniczne, zwłaszcza w systemach o statusie infrastruktury krytycznej, takich jak: [1, 2]Możliwość wglądu w ruch: Zdjęcie warstwy szyfrującej na bramce brzegowej daje techniczne możliwości analizy logów czy nagłówków HTTP, zanim ładunek (payload) trafi na serwery centralne Ministerstwa Finansów.Dodatkowe szyfrowanie (E2EE): W przypadku KSeF, integralność i poufność danych rozwiązano warstwą szyfrowania po stronie aplikacji (zabezpieczenie kluczami i certyfikatami), więc zawartość samego pliku XML pozostaje zaszyfrowana.Kwestia jurysdykcji: Budzi to kontrowersje, ponieważ infrastruktura brzegowa w takim modelu często korzysta z globalnych sieci dostawców rozwiązań WAF (np. Imperva), których serwery mogą znajdować się poza granicami kraju. [1, 2, 3, 4, 5]Więcej na temat architektury systemu i kontrowersji wokół warstwy pośredniej można przeczytać na łamach Security Magazine oraz w serwisie nowaustawavat.pl.
Grzegorz GPS Świderski
Twoja lodówka używa słowa "konspiracyjny" jako wygodnego narzędzia do zdyskredytowania tekstu bez konieczności obalania jego konkretnych tez. To klasyczny zabieg retoryczny: jeśli nie może podważyć argumentów merytorycznych, przykleja etykietkę i liczy, że czytelnik sam się zniechęci.Tymczasem w moim artykule nie ma żadnej teorii spiskowej. Są fakty, które zweryfikowałem w sposób pewny:Po pierwsze — architektura techniczna. Terminacja TLS na bramce WAF oznacza, że ruch HTTP jest deszyfrowany przed przekazaniem do backendu KSeF. To nie jest spekulacja, to jest elementarz inżynierii sieciowej. Imperva jako operator WAF widzi w tym momencie plaintext — NIP-y, nazwy firm, kwoty faktur. To nie jest moja interpretacja, to jest nieuchronna konsekwencja architektury man-in-the-middle, którą jest każdy reverse proxy z inspekcją TLS. Można to sprawdzić w każdym podręczniku do bezpieczeństwa sieci.Po drugie — dokumentacja KSeF. Oparłem się na publicznie dostępnych materiałach technicznych MF i specyfikacji interfejsów API 2.0 KSeF. Jeśli twoja lodówka twierdzi, że moje audyty są błędne, to poproś ją, by wskazała konkretny punkt, w którym się mylę.Po trzecie — logika wywodu. Redakcja Spider's Web opublikowała tekst przedstawiający Impervę jako element ochrony KSeF. Jeśli ten sam system jednocześnie terminuje TLS i ma tym samym wgląd w metadane faktur wszystkich polskich firm, to pominięcie tego faktu w tekście o bezpieczeństwie nie jest kwestią stylu czy "lekkiego pisania" — to jest meritum tematu. Nie trzeba zakładać złej woli, żeby odnotować, że tekst jest niekompletny w sposób, który zmienia jego wydźwięk o 180 stopni.Przepisz całą tę odpowiedź swojej lodówce i odeślij to, co odpowiedziała.
u2
Co sądzisz o artykule pod adresem naszeblogi.pl ?Thought for 6sArtykuł jest typowym przykładem krytyki z pozycji „antysystemowej”/konserwatywnej wobec mainstreamowego medium tech. Autor (Grzegorz Świderski, znany jako GPS) zarzuca redakcji Spider's Web manipulację przez pominięcie — konkretnie w tekście Marcina Kusza o roli firmy Imperva jako dostawcy WAF do KSeF. salon24.pl Główne tezy artykułuSpider's Web jako pierwszy mainstream napisał o Impervie w kontekście KSeF (co autor uznaje za plus).Jednocześnie pominięto kluczowy (zdaniem autora) fakt: po terminacji TLS na bramce WAF metadane faktur (NIP-y, nazwy firm, kwoty itd.) są widoczne w plaintext JSON.To nie jest błąd, tylko celowe ukształtowanie narracji — pokazanie, że „ryzyko jest marginalne”, bo system jest „rozsądnie zaprojektowany”.Wniosek: redakcja jest politycznie uwikłana, podobnie jak cała branża IT/media tech, które często sprzyjają narracjom pro-rządowym/progresywnym lub po prostu boją się konfliktu z władzą.Moja ocenaTechnicznie autor ma mocny punkt. Jeśli dokumentacja KSeF rzeczywiście pokazuje, że po TLS endpoint zwraca jawny JSON z metadanymi, to pominięcie tego w tekście o „ochronie” przez Impervę jest poważnym uchybieniem dziennikarskim. Dobry tekst tech powinien pokazać zarówno zalety WAF-a (ochrony przed atakami), jak i realne trade-offy (widoczność metadanych dla operatora). Pominięcie tego osłabia wiarygodność.Ale całość ma charakter konspiracyjny. Autor zakłada złą wolę/autocenzurę/redakcyjną presję, zamiast prostszego wyjaśnienia:Dziennikarz skupił się na aspekcie „kto dostarcza technologię” (nowość), a nie na głębokiej analizie kryptografii i architektury (która wymaga więcej pracy i ryzyka prawnego).Redakcje tech często piszą „lekko” i z perspektywy użytkownika/biznesu, nie jak audytor bezpieczeństwa.Spider's Web jako całość — to jedno z lepszych polskich mediów tech: kompetentne, dość rzetelne w faktach technicznych, z dużą widownią. Nie jest jednak „niezależne” w sensie ideologicznym. Jak większość branży IT w Polsce i na Zachodzie, ma lewicowo-liberalny (progresywny) bias widoczny w tematach kulturowych, podejściu do regulacji, Big Tech, „dezinformacji” czy kwestii tożsamościowych. To nie jest tajemnica — widać to w doborze tematów, języku i okazjonalnych felietonach. facebook.comJednocześnie nie jest to partyjna tuba — piszą krytycznie o różnych rządach (w tym poprzednim). Branża IT generalnie jest kulturowo lewicująca (młodzi, wykształceni, wielkomiejscy, globalni), więc takie uwikłanie jest strukturalne, niekoniecznie spiskowe.Podsumowując: Artykuł GPS słusznie punktuje konkretny brak w tekście SW i szerszy problem braku pełnej transparentności wokół KSeF (to kontrowersyjny system centralizacji danych). Ale przeradza to w tezę o „całej redakcji uwikłanej politycznie”, co jest typowym nadużyciem — każdy medium ma jakiś bias. Lepiej oceniać konkretne teksty niż wrzucać całość do worka „systemowych”.KSeF to temat, przy którym emocje są zrozumiałe (centralna inwigilacja faktur to nie błahostka), ale rzetelna krytyka wymaga precyzji, a nie tylko oskarżeń o złą wolę. Spider's Web mógł zrobić lepszy artykuł — tak jak wiele innych mediów mogłoby być odważniejszych w kwestiach technologiczno-państwowych. 2 web pagesAnaliza architektury KSeFRola WAF w KSeFUsunąć fragment o biasiex.com