Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie rozłam, lecz przebudowa: ruch Morawieckiego jako początek nowego etapu dla PiS.
Data Autor
Es
@mjk Nie wiem który bardziej nadaje się na szpiega. Dla właściwej oceny, przede wszystkim musielibyśmy pozbyć się powszechnego wyobrażenia o szpiegach, a po drugie- postarać się o służby ,które byłyby w stanie poprawnie i zgodnie z interesem kraju, a nie partyjnym lub mafijnego układu to zweryfikować. Ludzi zna się ponoć na tyle na ile zostali sprawdzeni. Bogucki pokazał się kilkakrotnie z dobrej strony, ale ...to człowiek znikąd.Nie wiemy o nim nic. Z dobrej strony na początku również pokazywał się zarówno prezydent "pomyłka" Duda, jak i premier"ściemniacz" Morawiecki. W przypadku tego ostatniego to jednak już całkiem spora i wielowątkowa historia. Rozpoczęta  trzęsieniem ziemi jak u Hitchcocka w postaci stu baniek" zasiłku" dla jednego z największych banków świata na zachętę do "osiedlenia" się w Polsce. Tego samego od sponsorowania środowisk przedstawiających Polaków, chociażby jako obrzydliwe świnie, lub gotowych egzekwować ustwę447 przy najbliższej nadarzającej okazji. Niejednemu Polakowi na takie dictum żuchwa zapewne zdrowo grzmotnęła o blat stołu. No a później zgodnie z regułą było coraz ciekawiej.... aż doszliśmy w efekcie do tego ,że Tusk teraz śmieje się nam w pysk.Jeśli zatem oczekujesz, że główni architekci polityki unijnej, przekrętu kowidowego, obłędnych przepisów i ustaw forsowanych w gospodarce i proukraińskiego amoku itd,  nagle wyskoczą z nowymi wspaniałymi pomysłami na Polskę i okażą się zbawicielami polskiej prawicy, to ...no ja nie mam w sobie aż takich pokładów naiwności. Zakładając nawet, że z powodu i w efekcie tej inicjatywy do rozpadu PIS nie dojdzie, to Morawiecki jako jego twarz tłumów za sobą nie pociągnie. A Tusk nie jest jednak aż na tyle głupi, jak piszesz, aby przyśpieszać gotowanie polskiej żaby.
mjk1
Czyli wg Ciebie Droga Sake na dzisiejszej konferencji Kaczyński nie powiedział nic na temat Karola Nawrockiego. W Sejmie poparł prezydenckie weto a może konferencji nie było? W Internecie można wypisywać różne kretynizmy, ale jak ktoś zaklina rzeczywistość, to już, wybacz, ale nie można traktować go poważnie. 
sake2020
Pana mentorskie tony mnie co najwyżej śmieszą.Zachowuje się pan tak  jakbym była uczennicą odpowiadającą na zadane pytanie.Pan chce być w roli nauczyciela żądającego odpowiedzi na pytanie,choć sam nie potrafi na nie odpowiedzieć, ale uczennicę usiłuje ośmieszyć przed całą klasą. Ja nie muszę nic udawadniać ani przed nikim się tłumaczyć.Zgodnie z regulaminem forum nikogo tu nie wysmiewam,nie obrażam, nie wypominam braków,ale to znaczy że oczekuję tego samego. Widzę,że dożyliśmy czasów,że obrażanie innych stało się sportem albo modą. 
u2
,,Karol Nawrocki został zupełnie sam?''Każdy z nas jest, de facto, sam na sam z bezmiarem wszechświata i z jego nieskończonością. Ale niewidzialny Bóg Ramtha, totalnie oświecony gostek, coś przebąkiwał w swojej książce "Voyage to the New World" by James Douglas Mahr, że kiedyś ludzie byli przyjaźni i solidarni. Ziemia ich nie rozpieszczała. Przewędrował jako wielki Wódz 2/3 wtedy znanego świata. Lemuria, to była starożytna kraina, z której się wywodził. Taki wspólcześnie Nowhere Land:AI OverviewLemuria to hipotetyczny, zaginiony kontynent, który według XIX-wiecznych teorii naukowych miał znajdować się na Oceanie Indyjskim, wyjaśniając rozmieszczenie lemurów. Współcześnie uznawana za mit, legenda ta została zaadaptowana przez teozofię i ezoterykę jako mityczna, zatopiona kraina zaawansowanej duchowo cywilizacji. Kluczowe aspekty Lemurii:Geneza naukowa (XIX w.): Brytyjski zoolog Philip Sclater zaproponował istnienie lądu łączącego Madagaskar z Indiami, aby wytłumaczyć obecność skamieniałości lemurów w tych odległych miejscach. Teoria ta została porzucona po odkryciu tektoniki płyt.Wersja ezoteryczna (Blavatska): Helena Blavatska w "Doktrynie Tajnej" opisała Lemurię jako dom trzeciej "rasy korzeniowej" – olbrzymich istot, które utraciły duchowość, co doprowadziło do zatopienia kontynentuMityczna kraina: Często przedstawiana w nurtach New Age jako rajska kraina duchowego światła, starsza niż Atlantyda.Mylenie pojęć: Nazwę "Lemuria" często myli się z Lemuraliami (starorzymskim świętem zmarłych) lub lemurami (ssakami). Lemuria nie jest uznawana przez współczesną geologię jako istniejący kiedykolwiek kontynent. 
sake2020
,,Karol Nawrocki został zupełnie sam?''Nie został. Tylko widać  było jak bardzo pracowano nad tym by przekonać społeczeństwo, że PiS jest wrogiem najpierw kandydata na prezydenta a teraz samego prezydenta. Być możepoczątkowo prezes nawet widział innego kandydata w fotelu prezydenckim,ale w rezultacie poparł jego kandydaturę i stał przy nim twardo podczas kampanii prezydenckiej broniąc przed atakami. Były naciski z różnych partii by zmienił swojego kandydata, ale nie uległ presji i nie dał się sprowokować gnidom szkalującym Nawrockiego. Nie zareagował na plotki jakoby prof.Nowak palił się ze wstydu,że Kaczyński wspiera kandydata.To obrzydliwe,ale ci co teraz sugerują ,że Kaczyński jest przeciwnikiem prezydenta chyba rzeczywiście chcą by prezydent został sam.Jak ma budować propolski obóz skoro jedyną formację jaką jest PiS usiłuje się poróznić z Pałacem Prezydenckim. 
u2
"potrzebuje nie tylko twardego elektoratu, ale też zdolności koalicyjnej"  O tym właśnie piszę. PiS nie ma zdolności koalicyjnych, ani z kałolicją Tuska, ani z konfami. Powinien nastapić rozłam. Nawet jeśli to będzie źle medialnie wyglądać, to jest pożądane, aby Polacken nie zostali nakryci czapkami przez Tuska, Brauna i Mentzena, niemieckich cieci :) PS. Obecne Niemcy to nie są Niemcy przed zjednoczeniem. Można być w sojuszu z silnymi, ale nie ze słabymi, którzy udają silnych. Dla mnie Angela Merkel to agenciara Putina, która rozwaliła system energetyczny Niemiec oraz Europy. Likwidacja 19 elektrowni atomowych i przejście na gaz z Rosji via Nord Stream to idiotyzm. 
mjk1
"I co w tym złego?" Może dla Ciebie nic Uboot, ale dla mnie to koniec świata, bo wtedy już nie będzie czego zbierać. 
mjk1
Nie mogę wskazać partii, która ma gotowe rozwiązanie tego problemu, bo żadna partia go nie ma. Jeżeli już poczułaś się tą naczelną blondynka, to odpowiedz na zadane pytanie, wtedy udowodnisz, że nią nie jesteś Sake.
sake2020
Wczoraj byłam Grażyną dzisiaj blondynką ? To już nie wystarczy panu obśmiewanie PiS-u?Oczywiście,że jestem blondynką w odcieniu ,,chłodny blond'' i nie z żadnej sekty pisowskiej,bo takowej nie ma.Niech więc pan zamiast szukać mnie zajmie się tym co zapowiadał wczoraj-skupiać się nad poprawą służby zdrowia.Nie wątpię,że taki wujcio dobra rada jak pan już ma gotowe lekarstwo a przynajmniej wskaże partię która już ma pomysł i leki.
u2
"zapewni drugą kadencję Tuskowi" I co w tym złego? Jak Polacken wybiorą ponownie Tuska to chcącemu nie dzieje się krzywda. A przynajmniej wtedy nie spełnią się te mroczne wizje, które przytaczałem.Mnie premier Tusk odpycha. Jest odrażający, antypolski. Ale ja nie jestem całą Polską i daję Polakom swobodę wyboru. Może to lubią. 
mjk1
Nie będę przedstawiał wszystkich problemów do rozwiązania. przed jakimi stoi nasz kraj po zdemolowaniu go przez Tuska Alinko Ty moja ukochana. Zapytam tylko o jedno. Jak Brunatny i ktokolwiek z Konfederacji ma zamiar rozwiązać problem służby zdrowia, która jest bankrutem. Napisz albo wskaż mi gdzie o tym mowa w ich programach? Przy okazji, gdyby odezwała się tutejsza naczelna blondynka z pisowskiej sekty, to niech napisze jakie PiS ma na to lekarstwo, bo też nie mogę znaleźć. 
mjk1
Ale ja o niczym takim nie napisałem U2. Ja napisałem jasno i wyraźnie, że Kaczyński, na dziś, jeżeli wyrzuci Morawieckiego razem z jego ludźmi, to zapewni drugą kadencję Tuskowi. Co w tym niezrozumiałego? Poza tym napisałem, że Kaczyński dzisiaj na konferencji potwierdził, to o czym mówiłem wielokrotnie, że Nawrocki nie był jego kandydatem i potwierdził to na piśmie, co można sprawdzić. Nie przypisuj mi więc tego o czym nawet nie wspomniałem i trzymaj się faktów.
Alina@Warszawa
Rozwiązanie jest bardzo proste - wybrać KONFEDERACJE. Oczywiście najlepiej Brauna, ale jak się komu Braun nie podoba, to tę drugą. Wówczas premierem będzie ktoś z Konfederacji - najlepiej Braun, który skonstruuje państwo na miarę Polaków, a nie unijnych niewolników, i skończy z okrągłostołową sitwą.Prezes Kaczyński przejdzie na zasłużony odpoczynek emerytalny, dając pole do popisu dla młodych, zdolnych, o ile jacyś jeszcze są w PiS. Ja wątpię, bo tam nie ma pieniędzy, bo im Tusk zabrał, tak jak kiedyś np. marszałek Witek zabrała Braunowi za pyskowanie. 
u2
"Kaczyński jest lojalnym członkiem okrągłostołowej sitwy"  WIele rzeczy przypisuje się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Donald Tusk twierdził, że Kaczyński ukradł 400 mld, że Kaczyński to uosobienie zła, że Kaczyński groził mu pistolecikiem w windzie. Wszytko to pijarowo bardzo nośne, tyle, że ktoś kto ma mózg wie, że to totalny fejk. Co do obrad "okrągłego stołu" to Jarosław Kaczyński nie był zbyt aktywnym uczestnikiem, zaś jego brat Lech był bardzo aktywny. Ale obaj nie pili wódki z Kiszczakiem w Magdalence. Pili inni.
mjk1
Drogi Es-ie.    Nie mogę nikogo zmusić do śledzenia moich wpisów. Gdybyś je śledził może więcej byś zrozumiał. Postaram się możliwie krótko streścić w czym rzecz. Mój entuzjazm nie wynika z niewiedzy, tylko z nadziei. Być może naiwnej nadziei, ale tu o przyszłość naszego kraju chodzi. W jednym z wcześniejszych wpisów napisałem, że politycznie Jarosław Kaczyński się zużył i powinien zastąpić go ktoś młody i tu widziałem w zasadzie tylko Zbigniewa Boguckiego. Jeszcze tego dobrze nie napisałem a już Jarosław Kaczyński próbował Boguckiego zaorać wrabiając go w premiera technicznego. Wszystko we wcześniejszych wpisach. Jakby to w praktyce wyglądało widać na przykładzie Przemysława Czarnka. Projekt praktycznie umarł. Teraz znowu wstąpiła we mnie nadzieja, że schedę po Kaczyńskim przejmie Morawiecki, odstawi na bok cała tę niereformowalną geriatrie od Kaczyńskiego i pociągnie partie do przodu. W PiS nie ma bowiem nikogo innego, kto mógłby to zrobić mimo ogromnego bagażu politycznego. Dzisiaj zaorał tę moją nadzieje sam prezes na konferencji prasowej, mówiąc krótko, albo Morawiecki się podporządkuje, albo wynocha z PiS, czyli druga kadencja Tuska jest ważniejsza od jedności a nawet istnienia PiS. Wielokrotnie pisałem, że Kaczyński jest lojalnym członkiem okrągłostołowej sitwy i swoim dzisiejszym wystąpieniem dokładnie to potwierdził. Nie dość tego potwierdził jeszcze, czego nikt nie zauważył, wcześniejsze moje tezy, że Karol Nawrocki nie był jego kandydatem i potwierdził to zarówno ustnie, jak i na piśmie. I uczciwie do końca ES. We wcześniejszych moich wpisach znajdziesz też stwierdzenia, że bardziej na niemieckiego agenta pasuje Morawiecki, bo Tusk jest po prostu za głupi. Czy tak jest w rzeczywistości będziemy mogli się przekonać w zależności od tego, jak rozwinie się sytuacja. Jedno jest niepokojące, że Karol Nawrocki został zupełnie sam i nie widzę rozwiązania. Na razie nie widzę.
u2
"Mam mieszane odczucia co do Morawieckiego" To zrozumiałe, premier Morawiecki jest bardziej chłodny i kalkuluje skąd uzyskać kasę, i na co ją przeznaczyć. Tusk obiecuje wszystko i wszystkim, byle na niego zagłosowali.Te jego 100 konkretów w 100 dni to było mistrzostwo pijaru. Oczywiście po raz kolejny nabrał Polacken, przed czym bezskutecznie ostrzegałem. Powrócił zombiak na stołek premiera. To nie młody energiczny Madziar, też umiejący kłamać jak z nut, tylko znużony życiem staruch, wykonujący polecenia swoich mocodawców wiadomo skąd. :)
mjk1
Mimo tego, że jesteś kompletnie niereformowalna Sake, jeszcze raz Ci odpowiem.Narracja o „ukradzionych pieniądzach” może być nośna politycznie, ale sama w sobie niczego nie rozwiązuje. Od powtarzania tego hasła środki na funkcjonowanie partii się nie pojawią. Polityka, zwłaszcza w sytuacji ograniczonych zasobów, polega na szukaniu wyjścia z problemu, a nie na niekończącym się opisywaniu jego przyczyn. Jarosław Kaczyński może mobilizować elektorat wokół poczucia niesprawiedliwości i to jest zrozumiałe z punktu widzenia emocji politycznych. Ale z punktu widzenia skuteczności ważniejsze jest pytanie: co dalej? Jak funkcjonować, jak odbudować zaplecze, jak odzyskać inicjatywę? I tu właśnie widać różnicę podejść. To, co robi Mateusz Morawiecki, można czytać jako próbę wyjścia z tej pułapki. Zamiast skupiać się wyłącznie na sporze o środki, zaczyna się myślenie o reorganizacji, nowym otwarciu i dostosowaniu do realiów, w których tych pieniędzy po prostu jest mniej. Bo fakty są proste: nawet jeśli ktoś uważa, że decyzje Donalda Tuska były bezprawne, to nie zmienia sytuacji tu i teraz. Partia musi działać w warunkach, jakie są, a nie w takich, jakie „powinny być”. Dlatego zamiast biadolenia nad tym, co zostało zabrane, sensowniejsze jest skupienie się na tym, jak odbudować siłę polityczną mimo ograniczeń. W polityce wygrywa nie ten, kto najgłośniej narzeka, tylko ten, kto potrafi się dostosować i znaleźć nowe źródła energii - organizacyjnej, programowej i społecznej.  
Es
@saketak z wyrozumiałości....Mowa o balaście wnoszonym przez Morawieckiego.PS   Kto tu łka? Bo ja nie mam powodu.
sake2020
@Es.....Niechże pan tak nie łka na tym ,,balastem'' rządów PiS-u,w czym było panu tak źle? Czy rządy reżimu Tuska dadzą panu więcej satysfakcji i komfort? Tak jakoś dziwnie milczycie jak padnie pytanie o zasługi obecnej ekipy. Mowę wam odjęło,czy usta nie chcą się zamknąć od wiecznego nakazanego uśmiechania?
sake2020
@u2......Pieniądze,pieniądze,pieniądze....Jak lekko wczoraj potraktowano moją wypowiedź o bezprawnym odebraniu subwencji tylko PiS-owi.Tusk zrobił to wbrew prawu i wyrokowi SN. Ale to nie wzbudziło zdziwienia ani oburzenia i nazwano jedynie,,sporem o pieniądze'' i nie ciągnięto tematu.Dla panów z NB był to tylko powód do jeszcze większej propagandy negatywnej i śmiechu nazywając żebractwem prośbę Kaczyńskiego o wsparcie i  przekonywania polskie ,,Grażyny i Januszów'',że nie warto ,bo PiS już ma niecałe 20%.Wczorajszą euforię uśmiechnięci naszoblogowi tytani od gadania o niczym byle dużo i udawadniania innym że ,,nic nie rozumieją'' podleczą klinem,bo z obozu PiS-u już nic się nie ostało i mogą zameldować,że zadanie ukończone. Tylko jak sobie wyobrażają dalej Polskę wprawdzie bez tego okropnego ,,starca'' Kaczyńskiego ale z kompetentnym,aktywnym ,pełnym pomysłów i osiągnięć rządem Tuska i jego wspaniałymi ludźmi? Na razie nie zdają sobie sprawy,bo co to może ich obchodzić jak wygląda dziś nasze sądownictwo przez nich ze skrzętnie przemilczaną patologią,jak panoszą się aferzyści na ich oczach wyprowadzający pieniądze ze spółek, jak rośnie buta i chamstwo kasty? Za chwilę wprowadzą euro,bo nowy przyjaciel wysuszonej brukselskiej pańci już zapowiada walkę o jego wprowadzenie już w całej Europie. Mam mieszane odczucia co do Morawieckiego po jego miłej rozmowie z wojakolekarzochłopem w której wręcz przyznawał,że nieważne kto jest autorem polskiego SAFE 0% a prezydent Nawrocki może się wycofać z decyzyjności w jego realizacji. 
Es
@mjkMorawiecki pod szyldem PIS, czy też PIS pod przewodnictwem Morawieckiego, przy całym balaście sześciu lat jego rządzenia  przez niego wnoszonym to wzorcowy przepis na 10-15 procent poparcia. Jeśli podnosisz jego umiejętności poruszania się na styku polityki i gospodarki jako niezaprzeczalne atuty, to dla równowagi również wyświetl rzeczywiste efekty indukcji jego potencjału na życie Polaków, funkcjonowanie polskiego państwa, oraz ewidentną rolę w przejęciu władzy przez Tuska.To jest rzeczywiście ucieczka do przodu jak piszesz. Tylko jej cel jest zupełnie inny niż wypracowanie nowego modelu przywództwa- cokolwiek by to znaczyło. Tutaj zdumiewa mnie twój entuzjazm i afirmacja maskirowki. PS . Czytałeś może moją wcześniejszą uwagę kto jest w stanie niepostrzeżenie narobić najwięcej szkód w sobie znanym środowisku? Polacy zauważyli, że ten gość nie zawahał się swoich możliwości użyć. Ponoć nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. I ku tej zasadzie wydaje się przychyla się stanowcza większość również obecnych zwolenników Pis. 
u2
Tak pisać o Jurasie. Niedobra ty pseudo-ężenier z Wrocka. Na pewno Juras odbije straty na następnym finale WOŚP. Młodzi muszą się bardziej sprężyć. Mróz nie mróz, cza żebrać pod kościołami :) 
tricolour
Nie wierzę w żadną kontrolowaną transformacje ponieważ widzę wyrywanie od starucha, który kurczowo trzyma.
mjk1
U2,Es i TriNapijcie się wody, ochłońcie i pomyślnie. To nie jest żadna gra wewnętrzna, ale próba wymuszenia zmiany pokoleniowej i przesunięcia środka ciężkości w stronę Mateusza Morawieckiego. Część środowiska najwyraźniej uznaje, że obecny model przywództwa się wyczerpuje i trzeba przygotować nowe otwarcie. Tyle że pełny rozpad nikomu się nie opłaca - ani Morawieckiemu, ani Kaczyńskiemu, ani samemu PiS-owi. Morawiecki potrzebuje struktury, szyldu i elektoratu, który wciąż w dużej mierze jest związany z Kaczyńskim. Kaczyński z kolei, nawet jeśli oddawałby część wpływów, nie może sobie pozwolić na utratę kontroli nad całością, bo to oznaczałoby szybkie osłabienie obozu. Dlatego bardziej prawdopodobny scenariusz to nie rozpad, tylko kontrolowana transformacja: nacisk na zmianę lidera lub modelu przywództwa, ale bez rozwalania całej konstrukcji. Innymi słowy - walka o sukcesję, a nie ucieczka z pokładu.
Es
To, że Tusk kasę zaiwanił to prawdziwa i oczywista przyczyna. Wżniejszy z tego jest jednak wniosek: Kto daje drapaka przy lada pierwszej okazji gdy zaczynają się problemy? I po co oni tam byli.