Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kilka pytań dotyczących surowców energetycznych
Data Autor
smieciu
Można dorzucić jeszcze inne pytania. Skoro przykładowo znane są technologie wychwytujące CO2 podczas spalania w elektrowniach dlaczego rząd nie wyłoży na nie pieniędzy woląc... kupować (drogie podobno) prawa do emisji CO2? Dlaczego dotacje do węgla są złe ale ogromne dotacje i subsydiowanie wiatraków jest ok? Ale czy te pytania są ważne? Tak naprawdę liczy się tylko odpowiedź jak długo ludzie są pokładać wiarę w sens coraz bardziej absurdalnych i coraz bardziej głupio tłumaczonych poczynań rządu. Odpowiedź jest prosta, widać po tutejszych komentarzach. Ta wiara jeszcze będzie trwać długo. Ewentualnie podrzuci się złych Niemców, złego Tuska, tak jak napisałem, wyborca głodny (zziębnięty) chodzić nie będzie, bo ma sposoby na rozgrzanie swojej krwi. Warto zauważyć przy okazji że tutejszy wyborca widząc tak samo absurdalne poczynania Niemiec, UE i Polski jest w stanie jednocześnie uznać że te same absurdy w wykonaniu naszego rządu są w porządku ale tamte już nie. Słowem... musi nastąpić katastrofa. Inaczej do ludu nic nie dotrze. Mi to nawet zbytnio nie chce się już pisać, tłumaczyć ostrzegać. To nie ma sensu. Napisano masę tekstów na ten temat ale i tak jedyne co się liczy to Tusk i źli Niemcy. Reszta jest bez znaczenia. Przy czym te same ludki wyrażają to samo zdziwko zawsze: dlaczego tak łatwo manipulować tłumem, wprowadzać Zielony Ład, czy LGBT? Ano dlatego. Wystarczy pokazać jednym krzywą gębę Kaczki symbolizującego ciemnogród a innym wredną mordę Tuska symbolizującego lewacki postęp. Dosłownie parę gęb, parę prymitywnych ciągle trzepanych w mediach mitów i tak mamy to co mamy. Nie da się z tego wyjść inaczej niż doprowadzając do równie chamskiego przeorania tych wszystkich pustych mózgów. Za pomocą starych prostych metod.
sake2020
@Kocur1....A cóz takiego trafnego wnosi Pański komentarz w tej dyskusji?
Es
No może jednak łaskawiej należałoby potraktować Jagiellonów. Ale miałem na myśli 30 lat naszej "niepodległości"
Es
@sake3 Dla szeregowego Kowalskiego, tak dla mnie jak i zapewne dla Pani ich kłopoty są zupełnie obojętne. Może ze wzgledu na duże uzależnienie naszej gospodarki od niemieckiej takimi być nie powinny, ale tak bezpośredniego przełożenia na osobistą sytuację finansową prawie nikt nie zauważa. Ja piszę o uśmiechniętych, zadowolonych twarzach niektórych polityków i komentatorów wyrażających opinię : a dobrze im tak. Bez refleksji jaki efekt na uzależnioną od ich sytuacji gospodarkę Polski one będą wywierać. " żadne z państw UE nie będzie się stosowało do ustaleń dzielenia gazem z wyjątkiem Polski dla której jest to rozkaz do bezwzględnego wykonania. " I tu jest clou problemu z którym się borykamy. Na ile na tle ostatnich wydarzeń okażemy się asertywni, a na ile zachowamy się standardowo.
Pani Anna
Jeszcze nie tak dawno "nasz" prezydent zapewniał, że  w Polsce węgla starczy na 200 lat, że  Polska węglem stoi, że nie będziemy likwidować kopalń,  że... itd, itp.  Czyżby kłamał? A co do CO2, to ilu ludzi, nawet czytelników NB wie, na czym polega fotosynteza,  nie mówiąc o znajomości wzoru? Przecież  wiemy już,  że ludzie uwierzą nawet w to, że noc to dzień i na odwrót,  o ile odpowiednie media będą o tym informować kilka razy dziennie. 
Es
@Czesław2 Oczywiście masz rację. Problem udziałów własnościowych i unijnych, czy właściwie niemieckich nazwijmy to zabiegów wokół przepisów energetycznych jest zasadniczy. Jeśli teraz pozwolimy się pozbawić jakiejkolwiek kotroli nad rurą, czy terminalami, znajdziemy się ponownie w sytuacji Pawlakowego zarządzania naszą energetyką. Dlatego napisałem o blansie strategicznym
Tomaszek
Widziałem taki mem , że z Niemcami to się możemy wiatrem podzielić . I tej wersji się trzymajmy . Mają wiatraki to niech kręcą na podwójnym wietrze . Wystarczy że se przez Odrę przewieje . Sam i za friko . I tak nam nie podziękują . 
Czesław2
@Es sip.lex.pl czyli 55% rury nie naszej, bo niemcy zawsze przebiją. Nie dotyczyło to sytuacji kryzysowych, no to unia nam ten przepis zlikwidowała. Niech żyje wolna Polska.
Czesław2
@Es Przypominam, że w/g unijnego prawa cały handel energią obowiązkowo idzie przez giełdę. nie wiem, czy dotyczy to też węgla i gazu. I jeszcze jedno. My na obcym pasku wisimy od wygaśnięcia dynastii Piastów, a nie ostatnie 30 lat.
u2
Nigdzie, nawet dziś, nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego teraz za efekt cieplarniany odpowiedzialny jest dwutlenek węgla, gaz cięższy od powietrza? Dziwne, jest o tym np. w Wikipedii. pl.wikipedia.org pl.wikipedia.org Co prawda opierając się na wizjach Klimuszki czy Węcławka to ocieplenie klimatu już następuje i w Polsce będziemy wkrótce hodować cytryny. Na Ziemi jest deficyt wody pitnej i zaczną się wędrówki ludów z południa na północ w poszukiwaniu wody. Gdyby tak zaludnić wielkie terytoria Rosji leżące odłogiem to byłoby po problemie :-)
sake2020
Nie widzę usmiechniętych twarzy Polaków z powodu niemieckich kłopotów. Widzę natomiast wykrzywione gęby Niemców uważających że im się wszystko należy.Polska solidarność jest znana w świecie,przypomnę chociażby ratowanie szwedzkich lasów w trakcie pożarów,czy obecnie w Czechach.Nadal przypuszczam,że żadne z państw UE nie będzie się stosowało do ustaleń dzielenia gazem z wyjątkiem Polski dla której jest to rozkaz do bezwzględnego wykonania. 
Kocur1
Twoj wpis to wpis pis idioty. Wszystko w temacie.
Es
Zadajesz w istocie pytanie: kto i w czyim imieniu zarządza Polską. Kto czuwa aby wiecznie nierozwiązywalne problemy braku sznurka do snopowiązałek lub skupu butelek były jedynie updatowane do nowych okoliczności.  Problem Polski to brak jakiejkolwiek wizji i strategii rozwoju. Przez 30 lat tak zwanej gospodarki rynkowej  nie prowadziliśmy i nadal nie prowadzimy własnej polityki, a nasza rola ograniczała się jedynie do wypełniania zarządzeń i uległości wobec obcych wpływom. Dziś wszyscy ci,którzy się wyzłośliwiają - lub nawet ci którzy niechętnie to przyznają - na Niemcy za uzależnienie od Rosji, przez całe lata uzależniali Polskę od gospdarki niemieckiej, piejąc z zachwytu z okazji otwarcia nowych montowni czy fabryki podzespołów. I jak zwykle bez refleksji teraz, radosne z powodu kłopotu Niemców gęby nie widzą,że zapaść u nich będzie katastrofą także u nas. Ba. Ględzą i wciskają kit nawet o przyśpieszonym naszym rozwoju, bo przecież mamy swoją rurę. Noo.. ta rura i gazoport to jednak jak dotąd jedyne rzeczy, które fizycznie nie zostały spieprzone, trzeba przyznać. Ciekawe jak będą miały bilans strategiczny.
sake2020
Cukru brakuje?Producenci cukru zapewniają,że w sezonie 2021/2022 wyprodukowano 2,3 mln ton cukru na rynek krajowy a więc nawet więcej niż w poprzednich latach.Należy w takim razie postawić pytanie dlaczego ,,siewcy paniki'' podają fałszywe informacje.Hiobowe wieści o cukrze nie są niczym innym jak tylko uderzeniem w rząd PiS.Idąc ku wyborom takich rewelacji będzie z pewnością więcej.
Czesław2
Nam, to znaczy komu? Bo ja nie zakładałem głosowania na volksdeutschów i rusofilów. To nie moja wina, że jest to 50% populacji w Polsce.
Do wpisu: Ekonomiści wszystkich krajów – włączcie się!
Data Autor
mjk1
Czasami nawet bajanie znudzonej celebrytki jest godnie uwagi Droga Sake. Niezależnie od tego jakie są jej, czy też jej mocodawców intencje o czym wspomniał Mazur. Skoro nas wszyscy dymają, to wydaje mi się, że zamiast się przyzwyczaić i nie kwękać, lepiej wydymać tych dymających a przynajmniej pojąć dyskusję, co takiego się stanie, po wymianie złotówki na euro w stosunku 1:1?
mjk1
Z całym szacunkiem Mazurze, ale reforma Grabskiego akurat zmniejszyła siłę nabywczą społeczeństwa, przez co to sanacyjne dziadostwo tak fantastycznie się rozwijało, że do końca swoich tragicznych dni nie osiągnęło poziomu rozwoju z okresu zaborów. W żadnym z zaborów. Mnie chodziło o powojenne dwukrotne zwiększenie i to znaczące, siły nabywczej społeczeństwa. Oczywiście, że pieniądz jest tylko miernikiem wartości i powinien odpowiadać ilości towarów i usług, dlatego zupełnie poważnie pytałem, co się stanie po wymianie złotego na Euro w stosunku 1:1?Chętnych do dyskusji jednak brak.
mjk1
Problem w tym, że było dokładnie odwrotnie Uboot. Najpierw upadło NRD a upadek muru Niemcy wschodni czcili radzieckim szampanem, bo na ten kapitalistyczny, nawet najgorszy sikacz, po prostu nie było ich stać. Podobnie jak na wszystkie zachodnie towary. Po Berlinie zachodnim w owym czasie jeździło więcej Trabantów niż Mercedesów. NRD-owcy mieli jednak ciut lepsze elity niż my, ze szczególnym naciskiem na ciut. Te elity właśnie wywalczyły im wymianę marki wschodniej na zachodnią w stosunku 1:1 przy czarnorynkowym kursie, uwaga: 20:1! Jak otrzymali nagle 20 razy więcej pieniędzy, to powyp...li te wszystkie Trabanty i kupili Ople o co „Wesi” mają pretensje do dzisiejszego dnia. Pretensje zarówno do „Osi” jak i do władz. W związku z powyższym wytłumacz nam Uboot, dlaczego po wprowadzeniu na rynek 20 razy więcej pieniędzy zamiast inflacji marka niemiecka jeszcze wtedy się umocniła?
sake2020
@Rolnik z mazur......Nas zawsze i wszyscy dymają więc był czas się przyzwyczaić,przyjąć ze zrozumieniem i stoickim spokojem oraz nie kwękać.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Sake 3 Wbrew pozorom to istotne pytanie po jakim kursie wydymaja nas rządzący  Poza tym ta Schreiber jest wymyslem pisowskich socjotechnikow za pełną zgodą nadprezesa. Pzdr 
sake2020
Dziwię się,że bajanie celebrytki znudzonej zyciem rodzinnym i niepohamowaną chęcia zaistnienia warte jest aż wpisów na blogach 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1 Pierwszy raz to reforma pieniężna Grabskiego z 1924 r. 1 zloty=1frank szwajcarski. Generalnie od mieszania herbata nie będzie slodsza.Pieniadz jest tylko miernikiem wartości i powinien odpowiadać ilości towarów i uslug. Jesli go będzie za dużo to mamy inflację tak jak teraz.pzdr
u2
Argumentowała to bardzo prosto. Skoro mamy najwyższy wzrost gospodarczy w Europie, to powinniśmy być częścią Europy nie tylko w teorii, ale także w praktyce. Było już takie dictum w czasach słusznie minionych. 1 markę zachodnioniemiecką wymieniano na 1 markę wschodnioniemiecką. DDR upadło, RFN zostało opanowane przez agenciaków Moskwy. Do niczego dobrego to nie doprowadziło, co widzimy współcześnie.
Do wpisu: Czy możliwa jest suwerenność finansowa?
Data Autor
Dark Regis
@u2 towarzystwo spod znaku "lepszy mały handelek niż ciężki szpadelek", którzy wierzą w pieniądze rosnące na drzewie, nie kradnie. Oni optymalizują kapitał leszczyny. ;) Najzabawniejsze jest to, że ten ich guru mówi to wprost i w wykładach glebi każdy naukowy sposób tej "optymalizacji", a mimo to wszyscy udają, że mu wierzą. Znam ten rodzaj akolitów, zwłaszcza wtedy się tłumnie zbierają, kiedy ktoś ma gotówę lub możliwości. Wyraźnie widać, że młody jeszcze tego nie ogarnia. Za mało jeszcze miał podpucharzy, co odchodzą w siną dal z worem jego osobistej kasy. Ale wnioski o giełdzie ma super.
Dark Regis
@Czesław2, ale jaka była napaść na forum, jakie latały onuce, kiedy ktoś napisał, że "USA będą walczyć z Rosją do ostatniego Ukraińca". ;)