Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Dajcie pieniądze, a może coś zrobimy”? Opozycja, która najpierw przestała działać, a teraz prosi o finansowanie bezczynności.
Data Autor
mjk1
"Jest nadzieja, że w cieniu pałacu zjednoczą się ci co chcą zmian. Tam jest potencjał i nie można go zmarnować bo inna okazja może się już nie zdarzyć".Cały czas uważałem to za nikłą nadzieję Juur, ale w ostatnim czasie patrzę na to coraz bardziej optymistycznie. Nie będę tego szerzej rozwijał, bo do tutejszych Januszy i Grażynek i tak nie dotrze, więc wspomnę tylko o dwóch wydarzeniach. Wczorajsze powołanie Rady Nowych Mediów i wcześniejsze, ważniejsze, weto w sprawie unijnego SAFE. Nie tyle samo weto a bardziej późniejsze odstąpienie od tego projektu nie tylko strony rządowej ale i PiS. Generalnie POPiSu. Na razie trzeba wstrzymać oddech i trzymać kciuki. Naprawdę nie jest źle, choć do sukcesu jeszcze bardzo daleka droga. Pozdrawiam Pana.
EsaurGappa
To musi być podstawa zmian Konstytucyjnych! Wybieram człowieka do Roboty by ogarniał Polskę, piszę tu o 2000 -3000 tysiącach fachowców rządzących i opozycji.Ów wybraniec mieć  powinien świetne kwalifikacje, być wzorem moralności, rodowód trzy pokolenia wstecz zweryfikowany,karta majątkowa,zero przywilejów takich jak immunitet, dopłaty sraty,dalej kary,zwolnienia,referenda za niedotrzymane obietnice programowe.Za antypolskie działania, odebranie obywatelstwa, zakaz wjazdu do kraju, napiętnowanie w wielkiej księdze zdrajców..... Mógł bym produkować się dalej... tylko po co?By jakiś stary pierdziel jeden z drugim wykształcony ponad swoją inteligencję,pisał mi jakieś przymiotniki. Niech już odejdą w pizdu z całym tym swoim zmęczonym pokoleniem. 
sake2020
@juur.....Ta straszna Sake wcale nie charakteryzuje się bezgranicznym uwielbieniem dla prezesa ale widzi i punktuje waszą ślepotę,głuchotę i braki logicznego myślenia. Wam reżim Tuska odpowiada,bo macie respekt przed siłą, podziwiacie kłamstwa i naśladujecie swojego idola. Was jakoś nie obchodzi jak łamie się prawo w Polsce,jak traktuje się Konstytucję jak nie ma się respektu dla prawicy którą z rozkoszą opluwacie. Was trzeba za przeproszeniem trzymać za mordę i tylko wtedy jesteście zadowoleni w tym folwarku Orwella którym stała się Polska.
u2
"prawie wszyscy obecni na NB mają, może tylko jeden wspólny pogląd, że Tusk i jego zgraja to kanalie najgorszego autoramentu." Bajeczki, większość z was uwielbia Tuska i jego przydupasów Brauna i Mentzena. Nie ściemniaj.Wyżywacie się na słabszych, a przed silniejszymi klękacie i oddajecie im czołobitne pokłony. Sake wypomina wam to, więc ją bezwzględnie atakujecie. Taka swołocz z was.
juur
Szanowna Sake prawie wszyscy obecni na NB mają, może tylko jeden wspólny pogląd, że Tusk i jego zgraja to kanalie najgorszego autoramentu. W związku z tym nawoływania by zajmować się wyłącznie Tuskiem na NB może wyglądać na sabotaż gdybym nie wiedział, że to Sake2020 i jej bezwarunkowe uwielbienie prezesa i Morawieckiego. Ale wygląda, że będzie to trudna miłość. O niegodziwościach Tuska trzeba pisać na innych forach i może kropla... Tu jest miejsce by oceniać naszych wybrańców, na których głosowaliśmy i co oni zrobili z naszym głosem. To tu np. powinien się podnieść raban gdy Morawieckie kazał zburzyć Ostrołęką i wycinać bloki węglowe by wstawić tam gazowe i to tak głośno, że dostał by kopa w d... tak, że w 3 sekundzie mijałby księżyc. Zasada jest prosta wybieramy i wymagamy a nie hodujemy galerię mapetów i jeszcze im klaszczemy. Spodziewany niebawem festiwal "wybieramy mniejsze zło" już się nie uda.Jest nadzieja, że w cieniu pałacu zjednoczą się ci co chcą zmian. Tam jest potencjał i nie można go zmarnować bo inna okazja może się już nie zdarzyć.
mjk1
Widzę, że nie dociera i ciągle wracamy dokładnie do tego samego punktu - kolejne emocje, kolejne wątki, kolejne zarzuty… i znowu zero odniesienia do głównej tezy. Ja mówię o skuteczności opozycji tu i teraz. Ty odpowiadasz: subwencje, celebryci, protesty, przeszłość, media. To są dwa różne poziomy rozmowy. Nie neguję, że mogą być spory o finansowanie, mogą być kontrowersje polityczne i możesz mieć bardzo krytyczną ocenę rządu. Masz do tego pełne prawo. Ale to wciąż nie odpowiada na jedno pytanie, które od początku omijasz: dlaczego opozycja, mimo tych wszystkich argumentów, nie potrafi przełożyć tego na realną przewagę polityczną? I tu jest sedno. Można mieć rację. Można mieć pretensje. Można mieć argumenty. A mimo to przegrywać, nie mobilizować ludzi i nie budować poparcia. Na tym polega różnica między komentowaniem polityki a jej skutecznym uprawianiem. Myślę, że na tym etapie dalsza dyskusja nie ma sensu, bo ja mówię o efektach i odpowiedzialności a Ty wracasz do tych samych ocen i emocji. I to się już nie spotka.
u2
Oj oj oj, pseudo-ężenierku z Wrocka. Juras w tym roku zanotował po raz pierwszy stratę 26 złotych melonów. Może dlatego, że wpłaciłem do puszki resztę z zakupów w Biedrze. Do której nikt nie wpłacił oprócz mnie. Zawsze jak was wspieram to ciągle wam za mało i wrzeszczycie : jeszcze! jeszcze! jeszcze! :)
sake2020
A jakich ,,efektów'' pan oczekiwał od PiS-u za czasów swoich rządów i już jako opozycji ? Czy rzeczywiście było w tym okresie aż tak źle? Dlaczego pomija się odebranie subwencji w wysokości 47milionów złotych wbrew orzeczeniu SN co jest na tyle dotkliwe ,że nie da się przeprowadzić kampanii wyborczej? To pana tak cieszy?Totalitarna elyta pozbawiła przecież z premedytacją tych funduszy a na co je sama przeznaczyła? Na finansowanie kretyńskich kampusów z przewagą ordynarnych wyzwisk polityków PO i Lewicy,na zidiociałych celebrytów walczących z ,,sepsą'' czyli PiS-em,na prymitywnych internetowych trolli wypchnietych nawet do prawicowych portali.Sowicie opłaca się różne przebrzmiałe aktoreczki w stylu Szczepkowskiej za udział w hałaśliwych protestach, albo grajków w stylu Hołdysa czy Skiby by swoimi opasłymi cielskami i chamskimi występami pogrzebały opozycję. Tu jakoś nie ma pan zastrzeżeń.Czy taką aktywność miał zastosować Kaczyński?
mjk1
To jest proste jak budowa cepa Sake. Ty cały czas tłumaczysz opozycję a ja mówię, że trzeba ją rozliczać z efektów. I dopóki każdą krytykę będziesz traktować jak „atak” albo „działanie na rzecz Donalda Tuska”, to nic się nie zmieni. Opozycja dalej będzie popełniać te same błędy a potem znowu winni będą wszyscy - tylko nie ona. I dokładnie w tym miejscu ta dyskusja kręci się w kółko.
sake2020
Niestety autor zapomina,że na Koalicję OBOWIĄZKOWO wpłacają samorządy,spółki Skarbu Państwa ,inne podmioty oraz zwolennicy. Nie muszą żebrać,pieniądze są im  przynoszone w zębach. Jak pięknie autor mówi o rozliczaniu z bezczynności partii podczas ich rządów.Czyżby nie było wtedy żadnych osiągnięć,inwestycji,projektów? Nie było lepiej,dostatniej?  A co widzi teraz? No, tego nie powie bo reżim nie pozwoli nikomu na żadną krytykę. Więc autor jak nakazuje Tusk uśmiecha się szeroko,przecież nie odważyłby się rozliczać bezprawia. Być nieprzejednanym krytykiem PiS-u to modne i bezpieczne. 
tricolour
To trzeba ustalić priorytety wplat, a nie wpłacać gdzie popadnie.Ten znienawidzony Owsiak raz w roku zgarnia ćwierć miliarda. Gdyby choć raz chciał złotówkę poza styczniem, to szlag by trafił cały ten biznes.
AŁTORYDET
A nie przyjdzie Ci do łba najprostsze wyjaśnienie, że ludzie wpłacają już na Republikę, w Polsce24, Trwam i pare innych inicjatyw? Wydajność takich zbiórek ma charakter wybitnie incydentalny i każdy, kto był zaangażowany w jakąś formę kwesty to rozumie. Jak widać, nie wszyscy. 
mjk1
Może najpierw ustalmy fakty Autorytecie. W kampanii Karola Nawrockiego ludzie wpłacali pieniądze, bo widzieli sens, widzieli energię i chcieli wygrać konkretne wybory. I to się udało. A teraz odwróćmy Twoją logikę. Skoro wtedy były wpłaty a dziś ich nie ma, to może problem nie jest w kweście, tylko w tym, że dziś nie ma tej samej mobilizacji, wiary i działania? Bo pieniądze w polityce nie biorą się z powietrza. Ludzie wspierają tych, którzy działają, dają nadzieję i pokazują kierunek. A nie tych, którzy są bierni, reagują spóźnieni a potem wychodzą na konferencję tylko po to, żeby prosić o wpłaty. Więc Twoje pytanie: „gdzie byśmy byli?” ma bardzo prostą odpowiedź: dokładnie tam, gdzie dziś jest problem - czyli w sytuacji, w której zamiast działania zaczyna się tłumaczenie i pretensje do wyborców. I to jest właśnie różnica, której najwyraźniej nie chcesz zauważyć.
mjk1
Najpierw motto: " Ja jej mówię święte słowa, ona ciągle moja krowa, moja krowa". Autor nieznany.Naprawdę trudno to czytać Sake, bo Ty w kółko robisz dokładnie to samo: nie odnosisz się do tego, co napisałem, tylko tworzysz własną wersję i z nią polemizujesz. To już nie jest dyskusja, to jest rozmowa z własnymi wyobrażeniami. Znowu przypisujesz mi rzeczy, których nie powiedziałem. Nie napisałem, że rząd jest świetny, że nie ma problemów w państwie i wszystko działa idealnie. To są Twoje dopowiedzenia. Ja napisałem coś znacznie prostszego: opozycja jest nieskuteczna!!! I od tego uciekasz za każdym razem. Wrzucasz kompletnie bez ładu i składu wszystko naraz: Niemcy, UE, szpitale, jachty, „chamstwo” i „miłość narodu”. Tylko co z tego odpowiada na jedno, konkretne pytanie? Dlaczego opozycja nie potrafi tego wykorzystać politycznie? Bo o tym jest cała rozmowa. Sama sobie odpowiedziałaś, tylko tego nie widzisz: „rząd ma poparcie w sondażach”. No właśnie. I zamiast zapytać: dlaczego opozycja tego poparcia nie przejmuje? Ty dochodzisz do wniosku:  „bo ludzie są źli / zmanipulowani / nic nie rozumieją”. To jest najprostsza,  najwygodniejsza i najgłupsza wymówka. „Nie mają pieniędzy” - kolejna wymówka. Piszesz o finansowaniu. Tylko że pieniądze są skutkiem, a nie przyczyną. Ludzie wpłacają wtedy, kiedy widzą sens, widzą działanie i widzą energię. Dlatego wpłacali na kampanię Karola Nawrockiego. A dziś nie wpłacają na Prawo i Sprawiedliwość. To nie jest „złośliwość”. To jest sygnał od wyborców. Największym jednak problemem jest to, że nic do Ciebie nie dociera. Można się nie zgadzać. To normalne. Ale u Ciebie nie ma nawet próby zrozumienia drugiej strony. Jest tylko powtarzanie tych samych tez, dokładanie kolejnych emocji i ignorowanie odpowiedzi. I za każdym razem wracamy do punktu wyjścia.To nie jest „nagonka na opozycję”. To jest próba jej rozliczenia z nieskuteczności. A Ty robisz wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Zmieniasz temat, dokładasz emocje i unikasz konkretów. I dlatego ta rozmowa wygląda tak, jak wygląda. Ja mówię o faktach i skuteczności a Ty wciąż opowiadasz tę samą historię, tylko coraz głośniej. I dopóki to się nie zmieni, naprawdę nic nowego się tu już nie wydarzy. 
AŁTORYDET
Gdyby PiS, nie "wyżebrał" dwudziestu paru milionów, na wsparcie Karola Nawrockiego w wyborach, to gdzie byśmy mały Wacusiu, teraz byli?
sake2020
O widzę ,ze autor zwietrzył swoją szansę.Może ja ją nawet podsunęłam swoimi komentarzami.Jeszcze więcej krytyki opozycji,jeszcze ostrzej i posiłkując się narzucaną skalą nienawiści do opozycji. Prymitywizm,żebractwo,stagnacja,pustka opozycji tym autor operuje bez umiaru,tylko czemu nie wytłumaczy dlaczego partia rządząca nie reprezentująca nic oprócz chamstwa,niekompetencji, nawet w sumie nie rządząca a tylko wypełniająca niemieckie rozkazy ma ,,takie wzięcie'' ,poparcie w sondażach,taką miłość wdzięcznego narodu i pieniądze . Dlaczego sam autor tego nie zauważa? Ta wspaniała ekipa nie musi się troszczyć o pieniądze bo je albo zabierze bez pardonu szpitalom i dzieciom chorym na nowotwory, albo środki unijne przeznaczy na jachty ,ogrody zimowe i eksluzywne ekspresy do kawy dla siebie. Partii opozycyjnej obcięto fundusze,a z UE dostali tylko kamienie milowe.Owszem i tu autor ma rację lud nigdy nie cenił przegranych. Ale kampania wyborcza zawsze wymaga pieniędzy więc po co ta złośliwość o żebractwo jeśli autor już od dawno znienawidzoną przez siebie partię opluwa? Nie każdy ma takie szczęście by Spółki Skarbu Państwa obowiązkowo wpłacały fundusze na Koalicję.Oczywiście że Polacy po przeczytaniu takich wypowiedzi obśmiewających posłów PiS jakoby przebywali w Sejmie tylko po to by zjeść obiadek za 5 zł i posiedzieć w miekkich fotelach nie będą głosowali na PiS , ale zagłosują na zwyciężców tak schlanych w Sejmie ,że nie byli w stanie ustać na nogach na sali sejmowej. Autor nie widzi dzisiaj dramatów takich jak bezrobocie,dług, stagnacja w gospodarce,natomiast orlim wzrokiem dostrzega błędy PiS-u i krytykuje,krytykuje,krytykuje.Chyba w castingu na krytykę chce zostać zwyciężcą. 
tricolour
Nie wróżę finansowego sukcesu. Może gdyby zaczął "kierowniku złotousty" to by choć kierowcy pomogli?To ma być jednorazowa zapomoga, comiesięczny podatek, a może tygodniowa taca?No, trzeba policzyć,  czy sie jeszcze opłaca. 
Do wpisu: Dlaczego nie chcą wygrać? Opozycja w marszu ku własnej porażce.
Data Autor
mjk1
Nie musisz zwiększać dawki kawy, ja od lat piję z ekspresu nastawionego na minimum kawy i maksimum wody. Po francusku: "de lur". Radzę się przestawić. Ale do rzeczy. Rozliczanie rządu z efektów jest czymś oczywistym i dzieje się cały czas w mediach, debacie publicznej i wśród wyborców. To nie jest żadna „epokowa chwila”, tylko standard w demokracji. Problem, o którym pisałem, dotyczy czegoś zupełnie innego: opozycja, która chce wygrać wybory, musi robić coś więcej niż tylko liczyć na błędy rządu. Musi być obecna, reagować i przekonywać ludzi, bo bez tego nawet najbardziej uzasadniona krytyka rządu nie zamieni się w zwycięstwo wyborcze. Czyli krótko, rząd należy rozliczać, ale opozycja musi być skuteczna. Jedno nie wyklucza drugiego i na tym polega cała różnica, której najwyraźniej nie chcesz dostrzec.
sake2020
A po tym Amen mogę zdać pytanie? Czy znajdzie pan w sobie siłę i odwagę by rozliczać obóz rządzący z efektów jego pracy? Bo jeśli ta epokowa chwila nastąpi jestem gotowa to uczcić kawą 6-cio łyżeczkową zamiast dotychczasowych czterech.
mjk1
Znowu robisz dokładnie to samo Sake - przypisujesz mi rzeczy, których nie powiedziałem, i na tej podstawie budujesz całą odpowiedź. Nigdy nie napisałem, że problemy państwa są mniej ważne niż opozycja. Napisałem coś banalnie prostego: jeśli ktoś uważa, że sytuacja jest poważna, to tym bardziej powinien wymagać od opozycji skuteczności!!! A tego cały czas unikasz. Twierdzisz, że „spycham opozycję do narożnika”. Nie - ja ją rozliczam z efektów. Bo polityka to nie są intencje, tylko rezultaty. Jeśli opozycja nie potrafi narzucić narracji, nie wykorzystuje błędów przeciwnika i nie reaguje w kluczowych momentach, to nie dlatego, że ktoś ją „krytykuje”, tylko dlatego, że jest nieskuteczna!!! Argument, że krytyka opozycji „pomaga Tuskowi”, też jest odwrócony. To nie krytyka ją osłabia. Osłabia ją brak działania.I na koniec najważniejsze. Nie da się budować wiarygodnej alternatywy dla Donalda Tuska, jeśli każdą uwagę pod adresem opozycji traktuje się jak atak i natychmiast ją odrzuca. Bo wtedy nie ma wniosków, nie ma korekty i nie ma poprawy.   A bez tego żadna opozycja, nawet mając rację w wielu sprawach, nie wygra wyborów!!!Amen.
spike
Jest taka zagadka "Bociana dziobał szpak, nastąpiła zmiana, szpak dziobał bociana ....". - - - - - Poprzednio wszyscy atakowali rząd, nastąpiła zmiana, teraz krytykowana jest opozycja, a zadowoleni lodziarze kręcą te swoje lody i zawijają w sreberka. - - - - - "Konfa i KO to całe zło."
spike
"A prawda jest brutalnie prosta, wyborcy głosują na tych, którzy są dla nich wiarygodni!!! " - - - - - - - to jest cukiereczek wszystkich "yntelygentnych" wygibasów, mających wartość propagandy, ale ani jednego słowa o Mentzenie, ciekawe, co? - - - - - - - - Powiem tak, krytyka opozycji (PiS), bo cały czas tylko taka istniej, by miała jakiś sens, jaby porównać z tym co robi Tyfus (niech mu ziemia lekką nie będzie) to może, choć wątpię, zwolennicy Tyfusa czy Mentzena, coś by zrozumieli, bo niby dlaczego PiS ma cokolwiek robić, skoro jest tak dobrze, dla lodziarzy, także z Konfy.
tricolour
@mjkNa czele PIS stoi pewien specyficzny typ człowieka, który nie kupił domu czy mieszkania, nie ma rodziny,  samochodu, prawa jazdy...To jest ważne ponieważ powyższe rzeczy zdobywa sie drogą planowania, budowania, umiejętności osiągania kompromisów przy realizacji wspólnego celu, choćby z żoną. Kto ma, ten wie.Kaczyński osiąga swe cele polityczne nie drogą wskazania tego celu i porwania za sobą chętnych do jego realizacji tylko drogą dekompozycji rywali. Dziadki z wehrmachtu, polskość to nienormalność, żółwiki z putinem, teraz pewnie Morawiecki, bo czegoś chce.Więc wam spada poparcie dokładnie w tempie zmniejszania populacji ludzi łykających ten sposób funkcjonowania.
mjk1
Z inne beczki. Jedność w PiS aż "wali po gałach". I kolejna złota myśl Jarosława Wszechmogącego, który nie zdecydował się na zawieszenia  w PiS, bo ... " zbyt wiele osób musiałoby zostać ukaranych". On to naprawdę powiedział. Poczekam spokojnie do 13-tej i 16.30 na kolejne części tego kabaretu. Potem nie będzie litości, choć z drugiej strony, kogo to obchodzi i kto się tym przejmie?
sake2020
Zrozumiałam aż za dobrze,tak jasno,krótko i wyraźnie w swoim cytacie pan się określił. Niczego nie przekręciłam i łatwo wysnuć wnioski. Przecież to opozycja jest dla pana większym problemem niż obecny reżim ,bezprawie,ruina gospodarki dla śmiechu chyba nazwanej 20-tą gospodarką świata i zawłaszczanie państwa. Dla pana kolegi z NB opozycji zależy tylko na obiedzie za 5 zł w Sejmie i siedzenie ,,na d...pie w fotelu sejmowym, pan nieustannie krytykuje jej bierność po to żeby ją ośmieszyć jak się da i tylko udajecie że krytyka rządu ,,tu'' istnieje. Takich jak wy na NB nadających ton dyskusji i prowadzących jednostronną krytykę jest też wielu na innych forach i jesteście dla Tuska cennym nabytkiem. Tak dla przypomnienia-wyśmiał pan konwencję PiS-u,jazdy w teren określił głupim gadaniem a nigdy jakoś nie przeczytałam pana zdania i oceny podobnych spotkań w Koalicji. Spychając opozycję do narożnika i nieustannej obrony przed narastającą agresją jak można oczekiwać aktywności?