|
|
sake2020 Dlaczego pani Alina obraża komentatora @u2 nazywając go alkoholikiem? Demokracja przyzwala na wolnosć słowa w internecie i prawa do własnych poglądów,panu u2 również.Ale jednocześnie demokracja nie daje prawa do inwektyw czy obrażania. |
|
|
mjk1 Przyznam, że cały czas mnie zadziwiasz Droga Sake. Napisałem tekst o tym, że często nie potrafimy rozmawiać o jednym temacie dłużej niż kilka komentarzy, a Ty po raz kolejny postanowiłaś udowodnić tę tezę w praktyce. Naprawdę podziwiam konsekwencję. Piszę o mechanizmie dyskusji - Ty odpowiadasz szpitalem. Piszę o szpitalu - odpowiadasz Ukrainą. Piszę o Ukrainie - odpowiadasz Kaczyńskim. Piszę o Kaczyńskim - pewnie za chwilę usłyszę o niemieckich agentach, Wołyniu albo pandemii. A potem otrzymuję zarzut, że nie trzymamy się tematu. To trochę tak, jakby podczas partii szachów ktoś co pięć ruchów zrzucał figury ze stołu, wyciągał talię kart i pytał oburzony, dlaczego nie gramy w pokera.Co do Kaczyńskiego, to muszę Cię rozczarować. W ostatnich komentarzach nie pisałem o nim prawie nic. To Ty po raz kolejny go przywołałaś. Zaczynam mieć wrażenie, że Jarosław Kaczyński stał się dla części komentatorów odpowiedzią na każde pytanie, nawet jeśli pytanie w ogóle go nie dotyczy. A dyskusja? Według mnie może toczyć się o wszystkim: o szpitalach, Ukrainie, gospodarce, energetyce czy Wołyniu. Tylko jest jeden warunek.Najpierw trzeba ustalić, o czym właśnie rozmawiamy.Bo jeśli rozmowa o sposobie prowadzenia dyskusji kończy się kolejną kłótnią o PiS, to mam nieodparte wrażenie, że mój wpis okazał się bardziej dokumentem niż publicystyką. |
|
|
sake2020 @mkj1....Na pana blogach przecież nie ma rozmowy o konkretnych problemach.To temat tabu.Sa za to rozważania,roztrząsanie form wypowiadania się, nieustanne pouczanie. Każda próba pokazania problemu albo rozszerzenia to bluźnierstwo, brak kurczowego trzymania się pana linii. Najśmieszniejsze że to własnie pan każdy konkret likwiduje pisaniną o PiS-ie i złym Kaczyńskim który wg pana jest nawet niepoczytalny bo geriatryk. no i nieodzowne bańki ,plemiona.etykiety. To o czym wg pana ma toczyć się ta upragniona dyskusja jeśli przy każdej próbie podawania obecnych realiów pan ją stopuje bo albo drugorzędna,albo nie na temat? |
|
|
Alina@Warszawa Dyskusja z alkoholikiem praktykującym jest z założenia bezsensowna. Dopisywanie Braunowi tytułu niemieckiego pachołka świadczy nie tylko o wyższych procentach i promilach, ale i o zupełnej nieznajomości poglądów Brauna i chamowatej arogancji, która ma to nazwisko skompromitować. Zastanawiam się czy u2 pije za swoje, czy TVN24 i PO/KO z SLD i PSL mu dopłacają? |
|
|
tricolour Bardzo zabawny wątek. Idealnie obrazuje dwie formy braku komunikacji: mówił dziad do obrazu oraz rzucanie grochem o ścianę. Za dwa dni kończymy szkołę podstawową i rozpoczynamy wakacje. Ten temat ma teraz, może nie najwyższy, ale wysoki priorytet. I nie jest to wina Tuska. |
|
|
mjk1 Myślę, że częściowo ma Pani rację Pani Tereso. Rzeczywiście większość osób ma już ugruntowane poglądy i pojedyncza informacja rzadko całkowicie zmienia ich ocenę polityka czy wydarzeń. Mnie jednak interesuje coś trochę innego. Nie to, dlaczego ludzie mają różne poglądy, ale dlaczego coraz częściej nawet nie próbują analizować nowych faktów poza własnym schematem. Jeżeli ktoś od lat nie lubi Tuska, to pielgrzymka zapewne niczego nie zmieni. Jeżeli ktoś go popiera, również nie zmieni zdania. To zrozumiałe. Problem zaczyna się wtedy, gdy identycznie traktowane są wszystkie informacje. Niezależnie od tego, co się wydarzy, odpowiedź jest gotowa wcześniej. Wtedy dyskusja przestaje być wymianą argumentów, a staje się jedynie powtarzaniem wcześniej ustalonych stanowisk. I właśnie ten mechanizm próbowałem opisać w swoim tekście. |
|
|
mjk1 To prawda, że Chiny są dziś jednym z kluczowych graczy U2 i trudno analizować współczesną geopolitykę bez uwzględnienia ich roli. Jednak mój tekst nie był próbą opisu wszystkich światowych zależności ani tworzenia mapy globalnych sojuszy. Ukraina, Rosja, Izrael czy Iran pojawiły się jedynie jako przykłady tematów, które natychmiast uruchamiają plemienne reakcje komentujących. Gdybym dopisał do tej listy Chiny, zapewne efekt byłby identyczny. Jedni zaczęliby tłumaczyć wszystko amerykańskim imperializmem, drudzy chińskim komunizmem, a jeszcze inni rosyjskimi wpływami.I właśnie to było przedmiotem mojego wpisu.Nie zastanawia mnie już nawet, kto ma rację w danym sporze. Coraz bardziej zastanawia mnie, dlaczego niemal każdy spór po kilku komentarzach zamienia się w okopy, z których uczestnicy wygłaszają coraz dłuższe przemówienia do własnych zwolenników. Pod tym względem Twoja końcowa uwaga o „smutnym seansie nienawiści ludzi przeciwko ludziom” jest mi bliższa niż może się wydawać. |
|
|
mjk1 I znowu oboje (Spike i Sake) potwierdzacie główną tezę mojego tekstu, choć każdy z innej strony.Spike ma rację, że istotą dyskusji jest wymiana argumentów. Gdyby ludzie mieli identyczne poglądy, nie byłoby o czym rozmawiać. Sake zaś ma rację, że potrzebny jest konkretny temat i konkretne problemy.Tyle że mój wpis nie był ani o tym, że nie należy dyskutować, ani o tym, że nie ma tematów do rozmowy.Był o czymś innym: dlaczego nawet gdy pojawia się ważny temat, po kilku komentarzach przestajemy rozmawiać o samym problemie. Mamy szpital - kończymy na PiS i KO. Mamy Ukrainę - kończymy na zdrajcach i patriotach. Mamy gospodarkę - kończymy na Tusku i Kaczyńskim. Mamy Iran - kończymy na onucach i syjonistach.Temat jest. Argumenty też są. A mimo to po chwili rozmowa zamienia się w spór plemienny.I właśnie ten mechanizm próbowałem opisać. Nie zamiast rozmowy o konkretnych problemach, ale dlatego, że coraz częściej uniemożliwia on rozmowę o tych problemach. |
|
|
u2 mjk1Nie ściemnaj, o tym że winny PiS pierwszy zaczął nawijać Arłukowicz. Co za czort go opętał? Za pewnie się poczuł? :) |
|
|
mjk1 Ale ja przecież nigdzie nie napisałem, że nie należy zajmować się sprawą szpitala Droga Sake. Wręcz przeciwnie - to właśnie takie sprawy powinny być przedmiotem poważnej debaty publicznej. Mój tekst nie był jednak o szpitalu. Był o tym, dlaczego nawet przy tak ważnych sprawach bardzo szybko przestajemy rozmawiać o faktach, a zaczynamy rozmawiać o tym, kto jest z PiS, kto z KO, kto jest patriotą, a kto zdrajcą.I nadal rozmawiamy o dwóch różnych rzeczach.Ty zarzucasz mi, że nie napisałem felietonu o szpitalu. To prawda - nie napisałem. Tak samo nie napisałem go o Ukrainie, Rosji, Balcerowiczu ani energetyce. Napisałem felieton o sposobie prowadzenia sporów. I trochę paradoksalnie komentarze pod nim w tym Twój, zaczynają być najlepszym materiałem potwierdzającym jego tezę. |
|
|
Mirek Skalski "Tak twierdzą tylko niemieckie pachołki typu Tusk, Mentzen i Braun" - Ja też tak twierdzę. Jestem "niemieckim pachołkiem"?"Ja nadal żyję" - Może zmarli niepotrzebnie nie ci co trzeba? |
|
|
u2 "nie było niewoleniem narodu na gigantyczną, ogólnopolską skalę?" Tak twierdzą tylko niemieckie pachołki typu Tusk, Mentzen i Braun w zależności od okoliczności jak im wygodnie. Ja nadal żyję i mam was wszystkich tam gdzie dochodzi Totalnie Oświecony Bóg Ramtha. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Ciruk z Dowspudy :) |
|
|
Mirek Skalski "Może pan przytoczyć jakieś ,,dzieło'' poprzedników na miarę obecnej afery szpitalnej?" - Proszę bardzo, też dotyczy szpitali. W Polsce w czasie lipnej "pandemii" szpitale były prawie puste ale doprowadzono do nadmiarowej śmierci ok. 200 - 250 tysięcy ludzi bo zostali pozbawieni niezbędnej opieki zdrowotnej, operacji, zabiegów czyli leczenia. To z pewnością dzieło przewyższające obecną aferę szpitalną. Czy zamknięcie lasów, parków, cmentarzy (jednej osoby to nie dotyczyło) nie było niewoleniem narodu na gigantyczną, ogólnopolską skalę? |
|
|
sake2020 Obecny reżim tylko kontynuuje dzieło poprzedników?Może pan przytoczyć jakieś ,,dzieło'' poprzedników na miarę obecnej afery szpitalnej? |
|
|
Teresa Bochwic Na tym portalu średnia wieku jest dość wysoka. Piszą tu ludzie o ugruntowanych poglądach. Nic dziwnego, że zwykle uwypuklają własny punkt widzenia. Czy może kogoś przekonać nowa informacja, np. że PDT posypał głowę popiołem i poszedł w żałobnej sukni na pielgrzymkę? Nie zmieni to faktów z przeszłości. Dlatego opinia np. o nim jest podobna, co wcześniej, co najwyżej doszedł jakiś ciekawy, ale mało znaczący dla tej opinii fakt. |
|
|
u2 Wrogowie Polski specjalnie przyjmowali nazwiska typowo polskie, aby okłamać Polaków, Ja nazywam się Jerzy Ciruk i nie zamierzam oszukiwać Polaków. Moja Rodzina wywodzi się z Wołynia, choć wyemigrowała stamtąd wieki temu. Znalazłem na Skype Ukraińca z Wołynia o identycznym nazwisku, ale on wyemigrował do czeskiej Pragi po wybuchu w Czernobylu. |
|
|
Mirek Skalski "Tymczasem prawdziwe tematy pozostają nietknięte" - Może zamiast czynić zarzuty Autorowi lepiej zasiąść do klawiatury i napisać artykuł, w którym poruszy pani tematy istotne ale nietknięte?"Dziwimy się ,że obecnemu reżimowi tak łatwo przychodzi zniewolenie narodu." - Zniewolenie narodu to nie jest dzieło tylko obecnego "reżimu". Zaczęło się znacznie wcześniej a obecny "reżim" tylko kontynuuje dzieło poprzedników. |
|
|
Mirek Skalski "Panie Mirku, unika Pan odpowiedzi na konkretne pytania Sake 2020." - To nie są pytania tylko próba wekslowania tematu. Pani sake rzuciła dwa tematy ale co mogę więcej powiedzieć, niż to że wyrażam oburzenie? Ja pisałem, nawiązując do artykułu, o dwóch problemach. To wyraźnie musiało wzburzyć panią sake, jednak zamiast polemizować zaczęła mi wytykać, że nie piszę o tym o czym chce Ona. Jezuicka erystyka. |
|
|
sake2020 Artykuł Autora jest tylko drążeniem i rozbijaniem włosa na kawałki. Takie rozważania sobie a muzom.Brak w nim autentyzmu,ot taka przepychanka z wiodącym tematem ,,przekonywania'' w dyskusji. Już pisałam dyskusja jest wymianą mysli,rozpatrzeniem informacji a nie zmuszaniem do zmiany zdania czy poglądów.Tymczasem prawdziwe tematy pozostają nietknięte.Dziwimy się ,że obecnemu reżimowi tak łatwo przychodzi zniewolenie narodu. |
|
|
u2 Panie Mirku, unika Pan odpowiedzi na konkretne pytania Sake 2020. Elegancja Francja, a rzeczywistość skrzeczy. Czy ma Pan jakieś atomowe odpowiedzi na konkretne zarzuty Sake 2020? Czy tylko tak Pan papla? |
|
|
Mirek Skalski "Szkoda,że temat który poruszyłam pana nie bulwersuje ani nawet interesuje." - Wprost przeciwnie, bardzo mnie interesuje i bulwersuje ale artykuł jest na inny temat. Powtórzę jeszcze raz - proszę to opisać a ja się ustosunkuję. Dyskusja o tym tu i teraz nie byłaby zbyt elegancka wobec Autora. |
|
|
sake2020 Szkoda,że temat który poruszyłam pana nie bulwersuje ani nawet interesuje. A jet to temat wielkiej wagi.To właśnie polska przypadłość-nie widzieć ,nie słyszeć,zamknąć się w swoim małym światku ze swoją fobią. Prawdę powiedziawszy po latach pobytu na NB nie spodziewam się wiele. |
|
|
Mirek Skalski "Wyśmiać jest najprościej." - Wcale się nie wyśmiewam. Stwierdziłem jedynie, że nie odpowiedziała pani na żaden argument, który poruszyłem zarzucając mi, że nie piszę na tematy, które panią bulwersują. A niby skąd miałem wiedzieć co panią najbardziej bulwersuje? Teraz wiem i jeśli pani to opisze to z pewnością się ustosunkuję."powinnam przemilczeć i odnieść się do oszukiwania pana przez prezydenta i podpisać pod pana tekstem dwoma rękami.." - Niekoniecznie zaraz się podpisać, starczy podać swoje kontrargumenty i udowodnić, że się mylę. Na tym polega dyskusja. |
|
|
Mirek Skalski "Mentzen i Braun to patrioci, ale niemieccy." - Aż tak nie interesuję się tymi panami, żeby stwierdzić czyimi są agentami. Z panami Tuskiem, Kaczyńskim czy Morawieckim sprawa jest dużo prostsza."Wcześniej Prezydent Nawrocki jako szef IPN mówił, że Ukraina ma prawo do wyboru swoich bohaterów, nawet jeśli to są ludobójcy z formalnego punktu widzenia." - No cóż, to prawda ale może jako prezydent przeszedł jakąś cudowną metamorfozę? Teraz musi się bardziej wsłuchiwać w vox populi. Kiedyś będzie się pewnie starał o reelekcję. |
|
|
sake2020 Najważniejsze to się odwinąć prawda? Wyśmiać jest najprościej.Rzeczywiście smieszne bo podałam niedawny przykład jak jesteśmy traktowani przez tych naszych nibyprzyjaciół.A powinnam przemilczeć i odnieść się do oszukiwania pana przez prezydenta i podpisać pod pana tekstem dwoma rękami.. Wtedy nie byłabym śmieszna prawda?I to jest właśnie Polska dziś.Nie szukająca prawdy,nie walcząca o swoją godność tylko podporządkowana i bierna. |