Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zdjęcie 17/253: Pokochać śniegomisia
Data Autor
mada
RADOSNE
Do wpisu: Zdjęcie 16/254: Zniszczone drzewa
Data Autor
Zbyszek
Będzie rozczarowanie. Ale i pamięć o tym, co dobre. Bo za wiele nie zostało i/albo będzie się powtarzać. No... zobaczymy. Ja to robię w formie relaksu :) Wszystkie poprzednie 15 zebrane są na blogu {TUTAJ}
Pani Anna
Niech Pan pisze i wstawia te zdjęcia, podoba mi się.  Jak do tej pory ta mgła  była naj...
Zbyszek
Agresja zawsze ma "powód".
Zbyszek
Ja lekko prowokacyjnie przerysowałem sytuacje, bo w naturze jest cała masa przykładów współpracy i wzajemnego poświęcenia. Zwierząt. Zwierząt i roślin. Komórek w pojedynczym organizmie. Tak jakby istniała CAŁOŚĆ, która dla swego istnienia WYMAGA OWEJ WSPÓŁPRACY. Ta całość, to byłaby taka wyższa forma istnienia. Wszystko razem składa się na życie. My ludzie, też, być może tworzymy taką formę istnienia jako ludzie, wszyscy razem. I wtedy, współdziałając, "żyjąc dla siebie", działamy "naturalnie". Bo tworzymy coś więcej niż my sami. Jesteśmy elementem czegoś większego. Robiąc wojny. Niszcząc i krzywdząc innych. Okazując bezpodstawną agresję, tą całość, ten organizm - niszczymy i stawiamy się poza nim. Czasem w nadziei, że to dla naszego dobra. Kiedyś w tym kontekście, pisałem, relacjonując treść książki dr. Jasona Funga w tekście pt "Rak – śmierć i życie" {LINK do tekstu}
Pani Anna
No tak, dinozaury wymarły. Ja nie uważam,  że rownowaga polega na zachowanie status  quo.  Zmiennosc jest wpisana w naturę.  Chodzi  mi oto, ze w przyrodzie samoistnie nic nie dzieje się  bez przyczyny, są drapieżniki które  polują, gdyż muszą  jeść, są gatunki, które stanowią  ich pożywienie, ale też posiadają  własne mechanizmy  obronne, dzięki czemu nie są skazane na całkowitą  zagładę. I tak to funkcjonuje, ekosystem, drabina pokarmowa... O ile nie ma czynnika ingerującego z zewnatrz, jak zmiany klimatyczne lub działanie czlowieka, który poluje nie tylko po to, aby zjeść czy ubrać się,  ale np. dla kosci sloniowej lub dla zwykłej rozrywki... Nie sądzę,  żeby te drzewa zostały obgryzione dlatego,  że bobry urzadzly sobie konkurs z nagrodami. Natomiast to, o czym pisze Pan na końcu, to raczej nie rozwój,  to inżynieria  społeczna, która  prowadzi do zatracenia.
Anonymous
@Sake Komentatorzy się podgryzają na tle równicy zdań czy rząd podgryza Polaków.
Zbyszek
Fakt, agresji, spontanicznej lub sponsorowanej jest w internecie dużo. Aż tak zwierzęta i rośliny ze sobą nie walczą. Może to dlatego, że tam są - w naturze - zasady. My zaś zasady żeśmy często porzucili, co skutkuje tym, co można obserwować.
Zbyszek
"Przyroda rządzi  się  własnymi prawami i dąży  do równowagi,  o ile tylko dać  jej spokój" To pewnie nie takie proste, bo czytałem, że większość gatunków na ziemi to gatunki... wymarłe. Więc może przyroda dąży do rozwoju, a nie równowagi, rozumianej jako zachowanie stanu istniejącego. W ramach tego rozwoju, jedne organizmy i gatunki muszą, musiały, wymrzeć, aby mogły żyć, pojawić się nowe. Nie wiem czy niektórzy z ludzi, nie wpadli na szatański pomysł, że skoro tak, to oni będą "architektami" rozwoju i jednych skażą na wyginięcie, zaś innym - sobie samym, zapewnią rozwój. Ale rozwój do czegoś musi zmierzać. Ja podzielam dawny pogląd, że zmierza on do swojego źródła i przeznaczenia, czyli do Pana Boga. Ale jak się Go odrzuci, a chce się być architektem rozwoju, to strach pomyśleć, gdzie on może zmierzać.
sake2020
Jak to jest między ludźmi?Nie trzeba daleko szukać,wystarczy,że Pan poczyta trochę komentarzy na NB.
Pani Anna
W przyrodzie jednak wszystko ma jakiś sens i cel, jedno wynika z drugiego. Jedne drzewa bobry nadgryza, inne wyrosną, a wszystko chce żyć... Przyroda rządzi  się  własnymi prawami i dąży  do równowagi,  o ile tylko dać  jej spokój.  W przeciwieństwie  do świata ludzi, bo jakie w nim rządzą prawa to już  trudno zrozumieć. 
Do wpisu: Zdjęcie 14/253: Słonecznik
Data Autor
Spróbuję na przykładzie (choć be zdjęcia): Stoję, rozglądam się i patrzę na ten świat. Ale to może on rozgląda się i patrzy na mnie? I tyle.
Zbyszek
A dziękuję. Zakładałem, że wpisy są niepoważne i nikt nie zareaguje, bo to głupie i nie interesujące. Wtedy po tygodniu publikowania, dałbym sobie spokój, bo nie ma sensu ludzi zarzucać czymś, co odrzucają. Ale nie. Pojawiają się czasem komentarze i to ciekawe, i sympatyczne nawet. Taki wspólny - eksperyment :) Z tym "Działkowcem" to nie w pełni załapałem.
Zbyszek
Przecież właśnie słońce przez niego prześwieca, w kierunku człowieka!
Witam- miłe są i ponadczasowe Pańskie wpisy, ale może tym razem do "Działkowca"?
mada
Jakiś smutny ten Słonecznik - nie patrzy w Słońce.
Do wpisu: Zdjęcie 13/253: Wschodni spokój
Data Autor
Zbyszek
Możliwe. Że i tak to można widzieć.
mada
Przemiana Narcyza. Wpatrzony w swój obraz - czeka.
Zbyszek
A nie znałem - bezpośrednio, terminu i zastosowania. Obejrzałem i przeczytałem. Bardzo ciekawe. Dzięki.
Dark Regis
Najistotniejszy jest cień. Wabi-sabi 侘寂 lubię to :) Ale kiedy widzę jak komercha w Europie i w Polsce to pojęcie wykrzywia i wypacza, to aż serce boli. 1. youtube.com 2. youtube.com 3. japandaily.jp
Do wpisu: Zdjęcie 12/253: Pożar nocą
Data Autor
Zbyszek
No cóż. Zdjęć z kosmosu nie będzie. Będą, jeśli będą, przyziemne. Ale przecież to my jesteśmy w kosmosie i w jakimś sensie kosmosem, może najciekawszym jego punktem, tyle, że czasem tego nie dosterzgamy! :) Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam
mada
Żeby się cała wieś spaliła - porządek w Straży musi być!
sake2020
Może dobrze,że na NB są i takie notki oraz zdjęcia.Kilka lat temu bloger tsole pokazał cykl zdjęć z kosmosu.Fascynające.
Do wpisu: Zdjęcie 11/253: Mgła
Data Autor
Zbyszek
Ciekawe ...
Zbyszek
Fajne :)