Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska - plan B dla Żydów zagrożonych antysemityzmem?
Data Autor
r102
Te tysiące to tzw. "pierdiajew"...Izrael jakoś tak się wkomponował w otoczenie (nie będę wnikał w powody) -  że otoczony jest dużo bardziej ludnym państwami których mieszkańcy  Żydów nie lubią delikatnie mówiąc. I jak dotąd wygrał Izrael wszystkie wojny z sąsiadami - dla nich to nic - ale jak przegra następną to po państwie Izrael. I wtedy mogą być miliony chętnych (jak uda im się przeżyć i uciec) do osiedlenia w Europie...Koncepcja "Ukropolin" p. Brauna się kłania...
Marek Michalski
Kupują też nieruchomości w Grecji. Tylko zgaduję, że w Argentynie. A najtaniej będzie na Ukrainie.Powinni podziękować Netanjahu i Trumpowi, bo akcji towarzyszy reakcja.
Jarosław Banaś
No tak. To mi przyswiecało jakżem na to wpadł.
sake2020
Ale historia lubi zataczać koło.
Jarosław Banaś
Przyjedzie trochę informatyków, tak sądzę. Tylko, to samo w sobie jest ciekawe, jak zmienne są losy i dzieje. 
sake2020
No to w wyniku tego wulkanu miłości Żydów do Polski szybko staniemy się drugą Palestyną.
Do wpisu: Samotność na sprzedaż, czyli liberalny świat bez korzeni - polemika z tekstem w Tygodniku Powszechnym
Data Autor
Marek Michalski
@Jarosław Banaś"Kiedy tekst skupia się wyłącznie na jednym aspekcie problemu, ignorując szerszy kontekst, ideologiczne korzenie czy alternatywne głosy, prowadzi do niebezpiecznych uproszczeń. Czytelnicy dostają zniekształcony obraz rzeczywistości, co może utrwalać stereotypy, wzmacniać polaryzację i blokować konstruktywną debatę. Zamiast zachęcać do myślenia, takie pisanie staje się echem jednej narracji, a w efekcie – narzędziem ideologicznej propagandy, która zamiast rozwiązywać problemy, je pogłębia."Bardzo samokrytyczne.Już w tytule mamy "liberalny świat bez korzeni", ale dopiero tekst potwierdza, że dla autora liberalizmem jest marksizm. To, że czerwony się nazwie niebieskim nie oznacza, że mamy powtarzać jego kłamstwa. Potem można bez końca walczyć z marksizmem "liberalnym" z pozycji marksizmu "konserwatywnego".Może to być mniej lub bardziej świadome przypisanie sobie "konserwatyzmu" w sensie pozytywnym, prawicowym, może to ideologiczne zagubienie. Ostatecznie mamy ponad sto lat rządów marksistowskich, a urabiania światopoglądu dużo więcej.
lala
taaak, zwłaszcza prorodzinny i opiekuńczy okazał się Ziemkiewicz porzucając pierwszą żonę....
jazgdyni
@Jarosław BanaśBardzo mądra polemika (odwzajemniam się ;) ). Jakub Dymek to chyba jedyny lewicowiec, którego szanuję (choć nie zawsze się zgadzam)Ta strategia, pozwolę sobie nazwać - izolacjonizm jednostek, to strategia tego przeklętego nowego ładu, gdzie się marzy wszystkim neo-marksistom (ja wolę zwać ich neobolszewikami), to klasyczna metoda psychologiczna, co też omawia Maslow, że tak powiem, tworzenia nowych niewolników. Dwie rzeczy rozwalą każdą grupę (państwo, rodzinę, ...) jeżeli pozbawi się człowieka dwóch najważniejszych fundamentów: - życie społeczne i potrzeba własności. Wtedy trzeci, główny element - wolność, już nie ma sensu. Nie jest potrzebny.Proszę zauważyć, jak zanikają tradycyjne spotkania, kolacyjki, biesiadowanie, dzieci, co odwiedzają rodziców co parę lat. Do tego, od pokolenia Z (chyba Z, bo już się w tym gubię) jest wyraźna niechęć do małżeństwa, zakładania rodzin i co jest tragiczne - rodzenia dzieci.Tu jest potrzebna potężna akcja.PS. Dodam takie nieco nieskromne przemyślenie. Młodym wytłumaczono, że dobro, to przyjemność. Nawet chwilowa. Istnieje więc strach przed miłością. Wystarczy tylko pięciominutowe zaspokojenie, choćby w toalecie. Cała intymność, sztuka kochania, gra wstępna, i tak dalej jest tej całej gówniażerii nieznana. Nie mają pojęcia ile w życiu tracą.
Jarosław Banaś
Dziekuję. W mojej ocenie to przestaje być już modne, ale nim zniknie to mininie dwadziescia lat, jak nic. 
Jarosław Banaś
Jak wiekszość mediów. 
Jarosław Banaś
Model singla w kulturze na szczęście się dewauluje więc bądźmy dobrej myśli. Chociaż to potrwa z 20 lat zanim zniknie.  
Jarosław Banaś
Dziękuję. Nikt nie jest zaintereowany sporem publicystycznym, taką mam ocenę. Tą rolę pełnią miejsca takie jak to, ale zasięgi, czyli czytelników mają znacznie mniej. Chociaż to, że jest możliwość odniesienia się publicznie to już dobrze.   
sake2020
Bardzo dobry tekst,może nawet swoiste ostrzeżenie.Samotność nie jest już pułapką tylko świadomym wyborem. Nawet w rodzinach po prostu się mijamy żyjąc swoimi problemami. 
Ijontichy
Tygodnik Powszechny...20 lat temu był medium katolickim,stał się po zmianie właścicieli...lewackim!
Silentium Universi
Przypuszczam, że takie teksty jak omawiany artykuł TP ma za zadanie domykanie pułapki samotności.Jako małolatowi bardziej dokuczał mi model obdarzonego wszelkimi atrybutami zwycięzcy w mediach. Życie było od niego bardzo odległe, a częściowy (?) cel to samotność i przekonanie, że nie pasując do tego modelu jest się nikim
spike
Mądry i potrzebny tekst, TP nie jest nim zainteresowany?By stworzyć politykę rodzinną, trzeba mieć polskie media, które by ją promowały i wspierały, inaczej się nie da.
Do wpisu: Wojna z Iranem to nie weekendowa operacja.
Data Autor
Zbyszek
Być może istnieje pewna rozbieżność interesów, pomiędzy tymi, którzy wojny inicjują, a tymi, którzy doświadczają ich strasznych skutków?  Kłania się poezja i Maria Konopnicka: A jak poszedł król na wojnę, Grały jemu surmy zbrojne, Grały jemu surmy złote Na zwycięstwo, na ochotę...   A jak poszedł Stach na boje, Zaszumiały jasne zdroje, Zaszumiało kłosów pole Na tęsknotę, na niedolę...   A na wojnie świszczą kule, Lud się wali jako snopy, A najdzielniej biją króle, A najgęściej giną chłopy. A najgęściej giną chłopy.....  
u2
***Ale od „blisko” do „ma” droga daleka*** Ważne są środki do przenoszenia głowic nuklearnych. Ale Iran to sojusznik ludobójcy Putlera, któremu sprzedaje śmiercionośne Szach-idy, więc mogli je uzyskać w miarę szybko. Mają pociski hiper-soniczne, którymi zaatakowali Izrael. Ciekawe od kogo? :-) PS. Co do Iraku to proszę sobie przypomnieć "chemicznego Alego", który wymordował tysiące Kurdów. Oraz Sadmana Insane`a który wielokrotnie wypowiadał wojnę Ameryce i strzelał z dubeltówki na wiwat z takiej śmiesznej trybuny podczas parad wojskowych. Na początku lat 90-tych napadł na Kuwejt. Ale Bush senior tylko go wygonił z Kuwejtu, zamiast ostatecznie się z nim rozprawić. ONZ wielokrotnie wydawało rezolucje potępiające Irak. PS2. Więc na pewno mieli broń masowego rażenia, chemiczną. W porę gdzieś ja ukryli. Bush junior dokończył to czego nie zdołał zrobć Bush senior.
Art
Nie mozna dodawac komentarzy- blokowane.
r102
Ale o co chodzi? Te wszystkie problemy związane są z zrealizowaną abstrakcyjną koncepcją przekształcenia kawałka kolonii brytyjskiej w  wydumane  państwo narodu wybranego.  I to państwo od już chyba 80 lat - toczy wojny z wszystkimi sąsiadami i nie tylko - jak dotąd wszystkie powiedzmy wygrało. Na kroplówce diaspory z całego świata i państw gdzie ta diaspora ma dużą władzę. Ale pierwsza przegrana to koniec tego państwa i tyle...
Do wpisu: Jak zamknąć usta zadającemu niewygodne pytania?
Data Autor
Hornblower
Pomijając wszystko inne, wystarczy przeczytać deklaracje majątkowe radnych, które są jawne. I można się dowiedzieć, gdzie i za ile dany radny/a pracuje.
Marek Michalski
@AŁTORYTET Nie pisałem co jest przyczyną a co skutkiem. Rzeczywiście kontynuujemy ciągłość polityczną PRLu. Wpływ ideologii komunizmu z Zachodu też sprzyja odwoływaniu się do chwytów erystycznych a nie do rzeczowej dyskusji. Jak ją prowadzą plemiona polityczne widzimy nawet na Naszych Blogach. To już zależy od nas. W innym aspekcie tematu postawię pytanie czy władza ma prawo podejmować decyzje jawnie szkodliwe, tylko dlatego że kłamie o faktach?
AŁTORYDET
@Marek Michalski: Myli Pan skutek z przyczyną. Forma czy stylistyka dialogu politycznego, wynika z systemu politycznego, a dokładniej z praktyki jego funkcjonowania. W Polsce politycy stojący na czele samorządów, mają ogromną władzę. Nieświadomy lud, często przypisuje ich prerogatywy, rządowi. Prezydenci dużych miast, to dysponenci ogromnych środków. Materialnych, niematerialnych, symbolicznych. Zawierają miliardowe kontrakty, z żyrem Państwa, ale bez prawa Państwa do kontrasygnaty. Dają etaty, dotacje, sprzedają grunty... Pozycja I Sekretarza KW PZPR za Gomułki i wczesnego Gierka, była o wiele słabsza, niż pozycja Dulczessy, o Czaskoskim nie wspominając. A domagają się jeszcze więcej. To potężna blokada rozwoju Polski. Słowem - mają władzę, wpływy, pieniądze i bezkarność. To czego Pan oczekuje? Dialogu dupy z batem?
Jarosław Banaś
Ja wiem czy tajne, po prostu, to się dzieje.