|
|
juur Widać u niektórych tęsknotę za zielonym/nowym ładem, Ksefem, cenzurą czy też ostatecznym uczynieniem nas państwem nowoczesnym ( czytaj takim, które już nic własnego nie posiada) czy też za naiwniakiem, który co i raz daje się "oszukiwać" oczywiście nie dotyczy to jego prywatnych geszeftów. Może opowieści jak to Izerą dokona eksploracji kosmosu razem z Tuskiem.... Mówi się też, że prezes widząc niebezpieczeństwo położył niby przypadkiem czarodziejski flet na widoku, który oprócz tego że czarodziejski to jeszcze piękny był i trudno było się oprzeć by go nie posiąść a natura silniejsza od rozsądku dla pewnych nacji. I tak się stało. Największy szkodnik przeczuwając, że to zasadzka, nie mógł się oprzeć, podniósł go i grając, szybko, ruszył swoją drogą a za nim wszystkie szczury, których los w tym momencie był już przesądzony na co w zadumie z oddali patrzył prezes zadając sobie pytanie czy zostały jeszcze jakieś głuche... |
|
|
paparazzi W punkt. Przepraszam to do Siberian Dog Husky. |
|
|
paparazzi W punkt. |
|
|
Alina@Warszawa Obejrzyjcie rozmowę Jacka Kurskiego z posłem Mulawą - była dziś w TV Republika w ok. godz. 11.00 - 11.45. To cała prawda o rządach Morawieckiego w PiS, o polityce jaką realizował ku zdziwieniu wyborców PiS, dowiadujemy się dlaczego inwestycja, na którą poszło 1,5 mld zł - w elektrociepłownię węglową w Ostrołęce, nie została zrealizowana, chociaż miała zapewniać bezpieczeństwo energetyczne Polski. Ten fragment wyjaśnia dlaczego nie dostaliśmy 70 (?) mld euro, które miała dostać Polska na te jakieś ETS-y za rządów PiS i jak Morawiecki dał się wykiwać, a z nim PiS. Co gorzej, to prezes Kaczyński wiedział o "grze" Morawieckiego i go krył przez co działali na szkodę Polski...Niestety w programie nie powiedzieli, że Tusk jest ograny jeszcze bardziej i jeszcze bardziej realizuje niemiecką politykę likwidacji Polski, a obaj panowie Tusk i Morawiecki byli zarejestrowani przez STASI, o czym mówił G. Braun jako poseł z mównicy poselskiej, zadając pytanie, czy panowie byli TW Oskar i TV Student. Na te pytania do dziś nie ma oficjalnych odpowiedzi. Może jest najwyższy czas, żeby odpowiednie instytucje zabrały oficjalne stanowisko, a obaj panowie na zawsze opuścili polskie życie polityczne? W bardzo emocjonalnej dyskusji poseł Mulawa zarzucił J. Kurskiemu, że ujawnia takie wewnętrzne sprawy, przez co postać taka jak Grzegorz Braun jawi się jako mąż opatrznościowy! O - teraz nawet Rafał Ziemkiewicz w TV Republika zaczyna mówić, że wokół Brauna skupiają się ludzie myślący, a nie jak pisze GW Michnika - oszołomy. Ziemkiewicz dodał, że ludzie popierają Brauna nie dlatego, że się wita "Szczęść Boże", ale pomimo to :) |
|
|
Siberian Dog Husky To nie wygląda najlepiej. Pokłócili się - ok. Postanowili pójść różnymi drogami - ok. Ale emocjonalne wygadywanie wad, słabości kogoś z kim było się w rodzinie, mega słabe. Można rozejść się z klasą, można to zrobić jak błazen, któremu wydaje się, że w ten sposób postawi w złym świetle przeciwnika, a tymczasem rysuje swój obraz jako niestabilnego i niewiarygodnego. Z takimi nikt nie chce wchodzić w układy. Bo kto wie, co zaczną wygadywać, gdy ta współpraca się skończy. |
|
|
Marek Michalski Tak też to odebrałem, że to przegląd prasy.Pozdrawiam. |
|
|
Jarosław Banaś Nie bardzo rozumiem. |
|
|
Jarosław Banaś Napisałem, nie życzeniowo, tylko zacytowałem ton gazet zagranicznych. Ale oczywiście ma Pan rację. |
|
|
NASZ_HENRY Kolorowe szczekanie z Kłodzka słychać aż na Naszych Blogach 😉😡⚫️ |
|
|
Marek Michalski "twardsza prawica z Czarnkiem kontra bardziej centrowy, gospodarczo liberalny kurs Morawieckiego", czy "skrajnie prawicowy lub gospodarczo liberalny" jak to określa Die Zeit jest zafałszowaniem rzeczywistości, w której słowa i czyny stawiają PiS na pozycji centrolewicy, a Morawieckiego na lewicy razem z KO, postHołownią i PSL.Słowo "liberalny" jest tak wieloznaczne, że oczywiście można mówić, że Morawiecki jest liberalny, a Czernienko z Breżniewem byli konserwatywni, ale uniemożliwia dyskusję, co w wypadku Die Zeit jest zrozumiałe, bo jest narzędziem propagandy utworzonym w 1946r.w konkretnych celach i w konkretnych warunkach."Tusk może „siedzieć nad rzeką i czekać, aż ciała popłyną”" pisze Die Zeit. Jest dokładnie odwrotnie od tej propagandy. To Tusk popłynie, a raczej już płynie. Kaczyński został osłabiony wieloletnim żyrowaniem polityki Morawieckiego, a ten będzie lansowany teraz przez te same media, które lansowały Unię Wolności i Platformę Obywatelską, bo jest gwarantem utrzymanie Polski "na kursie i ścieżce" na fałszywą radiolatarnię. Dodam, że jest chyba dość oczywiste, że skoro Prezes musiał zmienić socjalistkę Szydło, na komunistę Morawieckiego z dnia na dzień, zgadzał się na jego politykę, nie skrytykował po utracie władzy i nawet nie wyrzucił aby nie dopuścić do rozpadu PiS, to widocznie nie mógł. Warto się zastanowić nad tymi ograniczeniami polityków w Polsce i nie tylko. Demokracja demokracją a ktoś tym musi kierować. |