Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tak, tak. Nie, nie. Reszta to tylko szum w sieci. Od napisów na murach w Pompejach do hejtu na AI czyli o cywilizacji Kozła Ofiarnego
Data Autor
Jarosław Banaś
No. Ok. Więcej piszących niż czytających. Ale zgoda.
sake2020
Trochę mnie zdziwiło,że egipscy  robotnicy budujący piramidy czy inne budowle w starożytnosci umieli pisać.  
Silentium Universi
Od czasu do czasu próbuję czytać tych, których twórczość mi się nie podoba. W razie czego mogę tego czytania nie kończyć Próbuję brać przykład z Edeldredy, która w każdym potrafi znaleźć coś dobrego
JzL
 Może faktycznie Prezydent Karol Nawrocki nie powinien wspominać o synu Fułka i wnukach 
Alina@Warszawa
ODWAŻNY SŁOWAK ZGRUZOWAŁ VON DER LEYEN I LEWlC0WYCH OSZOŁOMÓW NA OCZACH CAŁEGO ŚWIATA! 
u2
"hejtujemy ludzi, których nie znamy"  Osoby pełniące funkcje publiczne muszą liczyć się z krytyką. Ale krytyka to nie hejt. Hejtowaniem nie było na przykład ciągłe pokazywanie Tuska w TVP przed wyborami w 2023 w niekorzystnych dla niego wystąpieniach. Było to powtarzane do znudzenia i ludzie mogli odebrać to jako hejt. A na pewno odebrano to jako propagandę. Jak włączam TVN to tam też leje się taka antypolska propaganda, wręcz hejt. Wielu ludzi nie wytrzymuje takiej polaryzacji i wpadają w łapki Grzegorza Brauna, który twierdzi "PiS PO jedno zło". Tyle że działania Grzegorza Brauna są na rękę Tuskowi, nie Kaczyńskiemu. No i nadal nie wiem jaki ma program oprócz odzyskania korony polskiej i zostania królem. Same pijarowe zagrania, choćby bardzo medialne i nawet słuszne, nie przekonują mnie do głosowania na ugrupowanie Grzegorza Brauna. PS. Sam hejt, czyli nienawidzenie oznacza, że ktoś nie chce kogoś widzieć. Ma wobec niego swoje negatywne emocje do przekazania. W sumie bardziej sam sobie szkodzi hejtujący, niż hejtujacy szkodzi hejtowanemu.
Jarosław Banaś
Bolesna obserwacja, prawdziwa. A jednak mam nadzieję. 
Jarosław Banaś
Czytam, tych których lubię, reszta jest milczeniem. 
Jarosław Banaś
Wiem, że ciężko, ale trzeba próbować.
Zbyszek
Dobry tekst. Uwagi:Różnicą pomiędzy starożytnymi przykładami hejtu a tym zjawiskiem w teraźniejszości jest - skala. Słusznie wskazał pan na anonimowość jako wzmacniacz czy warunek wyrażania treści prymitywnych, agresywnych, napastliwych. Wynika to z bezkarności. Internetowy hejter, mocny w gębie i krzywdzący innych (Kto by kogo nazwał - tu negatywny epitet - podlega sądowi) na żywo jest zupełnie poprawny, bo jak by się tak w "realu" zachowywał, to by dotarły do niego szybko konsekwencje. Można wprowadzać mechanizmy internetowe, które hejtowi zapobiegają lub go umożliwiają.Mamy w sobie "wzorce zła". Mamy też "wzorce dobra". Chodzi o to, by świadomie wybierać to drugie. Zaś światu chodzi o to, by ludzie NIE BYLI ŚWIADOMI tego, co właściwie robią i kim się stają.Postulat nie istnienia prawdy, a jedynie narracji, postulat, że prawda to narracja najsilniejszego to są postulaty post-modernizmu. Zbioru idei i poglądów powszechnie zaakceptowanych po II wojnie światowej. Ja to charakteryzowałem tak: blog.zbyszeks.pl
sake2020
Jak autor rozumie to  ,,nie dziękuję''? Lepiej z poczuciem wyższości udawać ,że hejtu nie ma? Że nas to nie dotyczy ,bo mamy szczęście i nikt nas nie obrzucił wyzwiskami a sami też nie mamy zamiaru tak się bawić? To zjawisko nie jest już marginesowe ani zabawne,jest groźne i czego autor nie zauważa narastające. Przecież widzimy to na co dzień i chyba nawet nie przeczuwamy ,że może stać się przyczyną nieszczęścia.  To już nie tylko wysmiewanie ale groźby o czym autor nie wspomina w swoim ogólnikowym tekście. Nikogo już nie dziwi chamski język stosowany przez nasze patoelity. Uważamy w swej pokorze,że im wolno. Co powiemy jeśli publiczne groźby posłanki z Lewicy i nie tylko jej wobec prezydenta jego żony i dzieci jakiś szaleniec, albo wynajęty morderca spełni? Czy zdajemy sobie sprawę ,że na to patrzą nasze dzieci i uczą się podobnych zachowań? Ci co najbardziej ordynarnie hejtują nie są nawet ludźmi z marginesu.To dziennikarze, artyści, kadra naukowa,czynni politycy. A jednak w kłamliwym prymitywnym stylu ubliżają żonie prezydenta  jako kobiecie,jako żonie ,jako matce. Pewno dlatego nic nie powiemy ,ani nie wykażemy dezaprobaty -,,bo nic się przecież nie stało''.Do czego jeszcze musi dojść byśmy nie odwracali głowy?  
Grzegorz GPS Świderski
Na tym portalu te mechanizmy widać dość jaskrawie. Tu prym wiodą anonimowe chamy i im są bardziej prymitywne i wulgarne, to większą uwagę dostają. Wszyscy chętnie się z nimi w głupkowate awantury wdają. To takie przedszkole dla emerytów bez przedszkolanki, gdzie mogą swą prymitywną naturą i brakiem wychowania epatować. Tu ten problem opisałem: Systemowy problem portalu - jak toksyczni użytkownicy niszczą całą wspólnotę
NASZ_HENRY
Cenna uwaga..."Lepiej po prostu przestać reagować.😉 Hejt żyje z uwagi – zabierz uwagę, a umrze z głodu." "A relatywizm to najgorszy wróg człowieczeństwa." Vide Einstein i1.memy.pl
Do wpisu: Felieton z mewą
Data Autor
Jabe
Wskaż różnicę.
sake2020
A u pana próżno szukać logiki i obiektywizmu .Że też się panu nie znudzi pisanie bzdetów przez lata.Czas się chyba rozwijać ?
Jabe
W sprawach zasadniczych próżno szukać istotnych różnic między partiami Donal­da Tuska i Jaro­sława Kaczyń­skiego. Obie służą obcym. Ten drugi nawet uważa to za polską rację stanu. Po co więc ten raban? Dwa gangi zrobiły sobie ustawkę, i tyle.
sake2020
Czyżby serial o Morawieckim już się skończył na 2000 odcinku a zaczyna się równie nudny o Kuźmiuku? Może by go ubogacić w jakieś sensacyjne albo romantyczne wątki bo te pierwsze pilotażowe odcinki mogą nie powtórzyć sukcesu poprzedniego serialu.
Marek Michalski
„Jarosław Kaczyński i jego ekipa nie przewidzieli, iż groźby Tuska to nie puste straszenie, lecz konkretny plan polityczny.”Zasada wzajemnego poszanowania bezkarności w gruncie rzeczy istotnie nie została naruszona. Ani Kaczyński nie uwięził Tuska, ani odwrotnie. W więzieniu na poważnie siedział ksiądz Olszewski. Nie zgodzę się też, że „PiS jedyna ostoja i nadzieja na polski wzrost gospodarczy wymaga przeformatowania – na partię bardziej skuteczną, przewidywalną, waleczną i zdeterminowaną. Bo nie o dobry program tu chodzi, ten PiS ma już gotowy i nie o lepsze zarządzanie Polska – to jest luksus dla zwycięzców, bonus za wygraną kampanię.”Gdzie ten program PiSu? Wspólne z PO podporządkowywanie UE. Udział w NATO bez rozwijania realnych sojuszy i zdolności prowadzenia wojny? Wspólne zorganizowanie pandemii, klimatyzmu i migrantyzmu? Udawanie, że nie ma wojny hybrydowej ze strony Rosji i Niemiec? Wspólna fałszywa bizantyńsko-marksistowska doktryna państwa? Jeszcze nadzieja w Prezydencie, ale już nie w jego otoczeniu, które powtarza POPiSowe mantry.
Ijontichy
Mamy tu na NB jedną szarą  eminencję z PiS.Pana Kuźmiuka,turystę,który zwiedził już chyba wszystkie tzw.partie.Przyznam,że jadę po nim za tchórzostwo i tylko dbanie o własną kasę...ważne są finanse własnea nie Polska.Dlatego Tusk jeszcze rządzi....jeszcze dwa lata...jeszcze cztery...bo PiS siedzi w sejmie...i boi się własną dupę...bo wcześniejsze wybory,czy te normalne w 2027...to KONIEC DLA WIELU POSŁÓW!!!Mam odpowiedź naszych blogerów: po co tak jeździsz po Kuźmiuku? No właśnie...po co?  salon24.pl Żeby nie było....lewacki portal s24...tam ludzie widzą,czego tu nie widzą!!!
Silentium Universi
Co do klientów sklepu w Środzie Śląskiej postawiłbym hipotezę, że są - wbrew mediom - przekonani, że PiS jednak nie rządzi. I to im wystarczy.A co do młodych, to znam takich, którzy nie są zadowoleni z tego, że mają o dwa lata składek emerytalnych mniej. Och, te zady i walety jakichkolwiek rozwiązań...
Romuald
Diagnoza trafna, zastanawia natomiast czemu to kupują? Czy właśnie tego potrzebują. Czy tego właśnie oczekuje lud - w końcu populizm to w skrócie schlebianie ludowi.A może lepiej zastosować demagogię.
paparazzi
Optymista, nasz kraj zmierza nie siłą bezwładności a manipulacją co ludzie kupują. I jak tu nie być populista, toż  tak trzeba. 
Romuald
Istotnym pytaniem jest czy PiS w ogóle chce wrócić do władzy. Patrząc ze swojej perspektywy drobnego przedsiębiorcy oraz pracownika najemnego z "dużego miasta" ja bym w taki interes nie wchodził. W takiej sytuacji poza dobrym planem i odpowiednią linią propagandową (proszę się nie oburzać na staroświeckie sformułowanie) potrzebne jest społeczeństwo które chce takiej władzy i wie jak na tym skorzysta.Choć na żadne korzyści jak "tarcze" czy inne "plusy" się nie załapałem, za drugiej kadencji PiS odkładałem co miesiąc całkiem przyzwoitą kwotę. Rzecz w tym że społeczeństwu umknęło kilka faktów, zmiana w podatku dochodowym, choć dla wykwalifikowanego operatora maszyn to nie zauważalne, ale na stanowiskach pomocniczych już tak. Młodzi zarabiający bez podatków i (chyba) składek też raczej o tym nie myślą. Bez poszerzenia elektoratu raczej się nie uda, ideowcami, emerytami i rencistami wyborów się nie wygra.Do tego od kiedy składki do ZUSu stały się podatkiem i nie można ich wliczać w koszty będąc na zasadach ogólnych też jakoś nie czuję się z tym szczęśliwszy. I to jest realny zarzut wobec PiSu.Do tego inteligencja pracująca łącząca swoje wykształcenie z przymusem bycia liberalno-lewicowym. Ze swojego doświadczenia i kontaktów, nie znam zbyt wielu wyborców prawicy. Czy to po stronie pracowników wykwalifikowanych przemysłu czy po stronie niewykwalifikowanych pracowników handlu. Wykształceni też raczej nie. Drobni znani mi przedsiębiorcy, nie. Wrocław to specyficzne miasto. Ale wracając do rzeczy, Czy wiedząc dokąd siłą bezwładności zmierza nasz kraj, ktokolwiek zechce wziąć za to odpowiedzialność i ponieść nieuchronne konsekwencje gdy w jedną kadencję nie uda się poprawić sytuacji. Lud pracujący będzie jęczał i głosował na postępowców - tu ciekawostka od znajomej ze Środy Śląskiej, po wyborach pod jej sklepem ustały dyskusje jak to źle żyje się za PiSu . Albo żyje się lepiej albo lud boi się głośno sarkać.Życzę RP rychłej zmiany rządu, ale może warto poczekać aż dotrze to szerszych mas. I czy będzie komu wziąć ster kraju w swe ręce?
sake2020
Tusk nie ma uśmiechu rekina,bo nie posiada zębów,ale za to ma inne atuty. Wilcze oczy fakt że brzydkie ale nimi potrafi usypiać żeby nie powiedzieć hipnotyzować społeczeństwo niczym wąż Kaa z księgi Kiplinga. Ma język giętki i wszystkie kłamstwa są przyjmowane z nabożeństwem choć codziennie sam sobie zaprzecza. Tu właśnie tkwi rozwiązanie zagadki jego sukcesu-wiara społeczeństwa w jego kłamstwa , spolegliwość, krótkowzroczność,lenistwo umysłowe i przyzwolenie na bezprawie którego lepiej nie zauważać i odwrócić wzrok. Tu gdzie są szanse jak wywieranie presji w sprawie Mercosour czy przymusowego przyjmowania migrantów po prostu te okazje się zaprzepaszcza. To głosami polskich europosłów z PO,PSL,Lewicy i służalczości Tuska wobec Brukseli przechodzi każda niekorzystna dla Polski decyzja a obojętność społeczeństwa tylko zwiększa arogancję i lekceważenie Polski. Wystarczy że obecna ekipa rządząca za wszystko oskarża prawicę i PiS społeczeństwo nie zastanawia się skąd deficyt, skąd zadłużenie, skąd bezrobocie,skąd bieda. Za co utrzymamy armię migrantów, bo UE  i Tusk w swej dobroci nimi  nas uszczęśliwi, a sprytny Tusk już w nich widzi swoich potencjalnych wyborców i wygrane wybory.Trzeba wreszcie o tym mówić,tłumaczyć a nie popisywać się atakami na PiS. Autor rozmawia z ludźmi o naszej sytuacji w Polsce,? Chyba nie ,bo łatwiej jest potępiać PiS niż spojrzeć wokół siebie  
paparazzi
Polacy chcą ,tzn rząd , chce,  być niemcami / kondominium/?. Polski rząd ratuje von der Leyen! Wstyd? Może . Ale wojnę i tak będziecie mieli.