|
|
jazgdyni Ech Cybie...
Pamiętasz jak w końcu zrobili unifikację podstawek? Do dzisiaj, z przyczyn wyłącznie sentymentalnych mam kolekcję lutownic w domu. A malowałeś igłą lekarską obwody drukowane na miedzi płytki, a potem trawiłeś i wierciłeś otwory 0,5 mm własnoręcznie zrobioną wiertarką napędzaną silnikiem maszyny do szycia Łucznik? A teraz w Hi-End właściwie liczą się tylko dobre triody. A ja jeszcze robiłem końcówki mocy na parowanych BU 52, bo miałem dostęp do charakteroskopu. A układzie push - pull. Opory oczywiście tylko typu AT, a kondensatory to ciężko zdobywane tantale. To były czasy... I to do dzisiaj gdzieś leży w piwnicy. Pewnie dzisiaj pieniądze bym robił. Radiotechniką hobbystycznie mniej się już zajmowałem. Bo to był jeden z moich zawodów. Gdy zawód radiooficera zanikł to nie tylko pierwsze Racale były z syntezą, ale również 2,5 kW nadajniki. A teraz ta cyfryzacja i ucieczka do góry. Przed emeryturą skończyłem na czystym K-band 25 GHz. A to podobno nie koniec. Qbity wkraczają w świat elektroniki. I wszystko już będzie inne. Heterodyna też. WUMLowcy już nic nie ogarną.
Warto powspominać prawda?
. |
|
|
jazgdyni To prawda, nie morderczy rewolucjoniści, pistolety są groźni, tylko podstępni "naukowcy, "myśliciele", "filozofowie", którzy chcą się bawić w Boga i zmieniać świat i ludzi.
Akademicy... Tfu! |
|
|
jazgdyni Opisałem cwaniaczka, kumpla onegdaj Adamowicza, który dostał od miasta zgodę i w kilkunastu punktach, w czasie Jarmarku Dominikańskiego, raczył naiwnych kromką chleba ze smalcem za 8 zł.
To jest powszechna manipulacja zachowaniami - o tym bedzie dalej.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Podzielam odczucia.
O tym będzie dalej.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni To co teraz te komunistyczne eunuchy - ujadacze robią dzisiaj, opisałem w dalszych częściach.
Bo tak na prawdę, niewiele się zmieniło. Tylko kły im wyrwano i zabrano TT-ki. |
|
|
jazgdyni Czy to nie byli Dzięgielewscy z Orłowa przypadkiem?
Jak kolega jednoznacznie napisał - potrafili komuś zniszczyć życie. I to z jakiego powodu? Zresztą bez powodu też. Po prostu ktoś im się nie podobał.
Fajnie, jak mamy podobne wspomnienia.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Jeżeli to doktorzy, a może nawet profesorowie, to dokładnie widać, dlaczego polskie uczelnie są w piątej setce na świecie. To naukowe eunuchy. Pierdzą tylko w stołek i wyłącznie kombinują jak zdobyć kasę i pod jaki grant się podczepić. Po prostu, tak po prostu - durnie z tytułami. Z tego m.in. powodu porzuciłem doktorat i poszedłem na morze. Nie dało się znieść chełpliwych i próżnych idiotów, wówczas towarzyszy, ze wsparciem w KW PZPR.
Jak widać po komentarzach, oni nadal istnieją i zasmradzają otoczenie. Eunuchy naukowe... |
|
|
jazgdyni Komentarz wulgarny i powiedzieć - kretyński, to mało.
Kolejny wyprany mózg. |
|
|
jazgdyni Chłopie - twoje zrozumienie sensu tekstu jest tragiczne. Po prostu intelektualnie nie ogarniasz i PAJACUJESZ wychwytując według ciebie nieścisłości. Więc po kolei. Bzdurą jest co piszesz, że heterodyna to generator. Bo generator to tylko część układu heterodyny, a wniosek z tego, że jednak nie masz pojęcia, co to jest heterodynowanie. Heterodyna jest układem dokładnie opisanym i składa się z jak najbardziej stabilnego generatora i miksera! Właśnie mikser, po polsku mieszacz, jest decydującym elementem powodującym wymieszanie dwóch sygnałów - przychodzącego ze stacji odbieranej i wytworzonego u nas, w naszym własnym źródle drugiego sygnału - generatorze - tak, że w rezultacie powstaje na wyjściu trzeci sygnał, będący rezultatem fizycznej reakcji pomiędzy dwiema falami o bliskich częstotliwościach. Rozumiesz teraz? Postudiuj jeszcze, co to jest pośrednia częstotliwość.
Ciężko było takie zjawisko uzyskać na prostych lampach typu dioda, czy trioda (ta pozwalała na modulację, ale już nie na mieszanie, czy zdudnianie). I dopiero, gdy zbudowano i rozpowszechniono elektroniczne lampy próżniowe o większej ilości siatek - elektrod można było uzyskać heterodynowanie. Takimi najpopularniejszymi lampami były pentody, czyli lampy, które posiadały trzy siatki.
Warto cię chłopie jeszcze nauczyć, że dzięki heterodynowaniu (właśnie w tylko jednej lampie, np. pentodzie) następowała przemiana, czy inaczej wytworzenie zupełnie nowej częstotliwości, będącej sumą albo różnicą częstotliwości sygnału z odbieranej stacji i naszego własnego generatora. Pojmujesz wreszcie? Generator to nie heterodyna. Jest on tylko częścią heterodyny.
Że też muszę laikowi, może nawet młodemu elektronikowi po Wikipedii tłumaczyć operacje na sygnałach radiowych z zastosowaniem historycznych lamp próżniowych.
A teraz najważniejsze - posiadacze radioodbiorników w tamtych czasach, w 99% nie mieli pojęcia jak co działa. Wiedzieli tylko, że już jest nowa lampa, którą powszechnie nazywano, również jak całe takie radio - heterodyną. Choć będąc twojego rodzaju upierdliwcem, powinno być superheterodyną. Ale to już było za długie.
Więc opuść swój ciasny i złośliwy umysł i jak chcesz uderzyć i wyśmiać, to się tumanie naucz na piątkę. Ja, tak się składa, miałem wykłady i zajęcia w laboratorium z wówczas tylko doktorem Gruszczyńskim, wielokrotnie nagradzanym naukowcem, między innymi autorem książki "Odbiorniki radiowe z przemianą częstotliwości". I konstrukcję i zasady działania odbiorników AM, FM i pozostałych modulacji, również z uwzględnieniem cyfrowych, czy to w komunikacji, czy choćby w radarach, mieliśmy świetnie opanowane. Oczywiście - jak się na studiach nie ślizgałeś.
Więc się dalej nie ośmieszaj publicznie, bo jak piszesz - "to łgarstwo, kompromitacja i śmieszność dla inżyniera elektronika." |
|
|
Tomaszek @jazgdyni
A miała być sentymentalna retrospekcja . Ale nasi panowie pojechali po szczególach i zaczęli pouczać (pewnie nauczyciele , bo oni się na wszystkim"znają"). W szczegóły nie wnikam . Raz już kiedyś chcieli użyć do klimatyzacji turbosprężarki silnika . Jeden z nich to podobno doktor fizyki . Jaja co? Ja ich wtedy nazwałem tres debiles . Czy oni kur...a dzieciństwa i młodości nie mieli ? Najcelniejsze z tego było spostrzeżenie niejakiego Dżabego o obowiązku meldunkowym . Zacząłeś fajno , ale trolle się zesrali i po nastroju . Ale ciągnij dalej , bo jestem trochę młodszy ale generalnje towszystko gra . Sam nie napiszę ale poczytać dobrze . Dzięki z góry .
|
|
|
megalampus Jak to " nie moga przesladowac" ??
Kolega z choinki sie urwal ?? a ta nasza patriotyczna mlodziez bita palami,granatami hukowymi,gazem to kto to robil ..Krasnoludki ?
A strzelanie do Gornikow i obywateli podczas patriotycznych manifestacji z pistoletow gladkolufowych i bicie to byly skrzaty kopalniane ?
A bicie palami,,kopanie z buta ,granaty hukowe,gaz,polewanie zimna woda obywateli swietujacych Swieto Niepodleglosci to kto ..ruskie ?
Prywatni wiezniowe jak Piotr Staruchowicz i inni ,liczne niewyjasnione Morderstwa na Komisariatach Milicji w liczbie 16 osob z Igorem Stachowiakiem, na czele i Dawidem Dziedzicem..
A Iwona Cygan ?? o pobiciach mnie po powrocie do Polski po 35 latach przez Slaskich policyjnych bandytow nie wspomne..
Kolego ,oni dostali tlusta kosc ( podwyzki) od Kaczynskiego to ja narazie obgryzaja..ale nie miej zludzen..czekaja z niecierpliwoscia na lepsze czasy..to ich bandycka natura..
W miedzyczasie zaostrzyli kontrole drogowe..od 1 Listopada..raczki na kierownicy i zadnych "gwaltownych ruchow" bo bedzie to kosztowac kazde 500 ZLP..
Masz byc grzeczny i pokorny jak pan Policjant zatrzyma cie do kontroli..nie musi sie juz legitymowac..Jestecie,mordowani,kopani,bici,ponizani ,pozbawiani ciezko zarobionych pieniedzy,Inwigilowani w Necie,telefonach,skrzynkach mailowych ,zyciu prywatnym a ty tu ze swoim Shangra La..Chlopie przejrzyj na oczy i rozgladnij sie wkolo !! |
|
|
Nikt piękniej nie opisał czasu minionego jak niejaki czarzasty-wojnę wygraliśmy a dalej to kraj pełnej szczęśliwości bo zdobycze wojenne wystarczały na wszystko ...!
Dziś lemingi i trochę starsi płacą po 10 zł za kromkę chleba ze smalcem a łon ze skwarkami i ogórka kiszonego -zachwycając się nowymi smakami . .
Nie mam oliwy z pierwszego tłoczenia ale gliniany garnuszek ze smalcem to i owszem bo lepszego transportera dobrych witamin nie wynależiono |
|
|
Już nie mogą prześladować .Mogą tylko ujadać.Teraz działają w demoralizacji.Nie Lenin i Stalin tylko Gramsci i Spineli. |
|
|
jazgdyni Radio Carolina na na statku to był kolejny etap, choć właściwie pierwsza całkowita komercjalizacja stacji radiowej.
Oczywiście pamiętam, pamiętam.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Fakt. |
|
|
tricolour @jazgdyni
Na sztuczne szczęki jeszcze czas. Na razie jest tylko aparacik, by zombie prosto rosły - trzeba troszkę skorygować naturę od najmłodszych lat. Kolega rozumie, co mam na myśli, szczególnie po lekturze leczenia kolegi oczu... |
|
|
tricolour @mjk
A dziękuję za wyjaśnienie. Tak myślałem, ale wolałem dopytać... |
|
|
tricolour Weź się, kolego, nie kompromituj, bo od elektronika wymagamy logicznego myślenia. Chciałeś błysnąć, ale się zesra...
Heterodyna to nie jest lampa. Heterodyna to jest generator (a do czego, to napisałem). Czy ten generator zbudowany jest na lampie, na tranzystorze czy na korbie lub diodzie Gunna, to rzecz wtórna. Wiec nie pajacuj, że heterodyna to lampa, bo to łgarstwo, kompromitacja i śmieszność dla inżyniera elektronika
Zapamiętaj do końca swoich dni: heterodyna to generator. |
|
|
Jabe Zawsze można. |
|
|
jazgdyni To są już zombie. Żywe trupy. Tylko powarkiwać sztucznymi szczękami im pozostało. |
|
|
jazgdyni Oczywiście, że nadal istnieje. lecz tylko na papierze i obiecują, że wkrótce zniosą. Dlatego we wszystkich ważnych pismach proszą o podanie adresu do korespondencji.
Więc kogoś ukarano za niezameldowanie się? |
|
|
jazgdyni To ja też pozwolę się zapytać - o jakie świństwo chodzi? Zazwyczaj jem, a nie biorę. |
|
|
jazgdyni Co ty człowieku pitolisz? Elektronik amator, lub sowiecki, lub wikipedia? Pojęcia nie masz.
Mieszanie, stabilne generowanie lub też zdudnianie, czyli heterodyna nie mogła zaistnieć gdyby nie powstały lampy z wieloma siatkami w naszym polskim przypadku UCH21 (heterodyna+mieszacz) w Pionierze, czy ECH81 w kolejnych radiach. Więc co? Była ta hereodyna w lampie poziomu heksody, czy heptody, czy nie? A może istniała już wówczas heterodyna na tajemniczych scalakach?
Postudiuj chłopie historię elektroniki i radiokomunikacji. Zacznij od lampowej diody. |
|
|
xena2012 Pierwsi frustraci w komentarzach już wylali swoje żale.Oni chyba nigdy nie byli mlodzi. |
|
|
paparazzi Ja pamiętam jak Mama krzyczała na Ojca ze za głośno słucha Wolnej Europy bo za ścianą mieszkał przesiedlony Ukrainiec co może donieść na milicje. Ja wtedy mowie Tato takie same zagłuszenia słyszałem u Dzięgielewskiego. Wszyscy się śmiali. Ale jak Ojciec pisał artykuły do zagranicznych gazet to smutni panowie pukali do drzwi a Tato krzyczał żeby się wynosili bo zadzwoni na milicje.:-) Cenzurowali pocztę. Oczywiście zakończyło to się degradacja stanowiska, bieda i skończone marzenia o Paryżu. Akta IPN. Jeszcze jedno zapomniał Pan o Radio Carolina nadawano ze statku. |