Otrzymane komantarze

Do wpisu: Siewcy niepokoju
Data Autor
angela
Jeżeli zmiany, które, zachodza obecnie w Polsce,  ofensywa posłów  PiS w parlamencie europejskim, podciąga Pan tylko pod 500+, to gratuluję analizy. 
Dark Regis
Wiem kim jest Rozenek i nie liczę na słowo prawdy z jego strony. Chodzi mi o sytuację w służbach i te trupy w sprawie trącącej związkami z polityką. Czy chcemy żyć w takim państwie bananowym, gdzie niewygodnych świadków usuwa bezpieka? Albo mafia, co tu akurat na jedno wychodzi. Proszę zauważyć, że sprawa samobójstwa Epsteina w USA idzie analogicznym torem. Właśnie jakieś media znalazły filmy, gdzie jest imprezka, 28 małolat i tylko dwóch facetów: Epstein i Donald Trump. Bo to właśnie do tego zmierza - jak Pan słusznie zauważa - żeby stale obrzucać GWnem. Oni mają jeszcze tysiące takich Rozenków do spalenia, a ja już gdzieś tu pisałem jakie jest morale np. w polskiej policji (film o tym, że każdy bandzior ma swojego glinę). To już zaszło za daleko. Okazuje się, że przestępcy w Polsce mogą uprawiać swoje przestępcze procedery, bo zostali zakolczykowani przez jakiegoś pana władzę, "oficera łącznikowego do spraw łapówek w powiecie i sądzie powiatowym", a amatorów jest już jak na lekarstwo. Oczywiście wiele z tych historii to bzdury i duby smalone, ale nie wszystkie (np. ja wiem co widziałem). niezalezna.pl
Es
Imć - żeby przeczytać ten tekst zapuściłem się pierwszy raz w tamte rejony.I jedno co mogę powiedzieć to że nie ma tam nic.Oprócz rzucania g...em,w nadziei,że coś się przyklei.Tak tradycyjnie jak to u Urbana bywało.Rozenek nie czeka nawet na odpowiedź prokuratury na swoje zapytanie, a co dopiero na potwierdzenie faktów o których mowa.Po prostu rzuca. By sprawa żyła w przestrzeni publicznej własnym życiem i z zamierzonym efektem politycznym. W tym przypadku nasuwa się prawda o fałszywych doradcach i zachowaniu ostrożności na co i kogo się powołujemy.
Dark Regis
Pożyjemy zobaczymy ;) Nikt dla jaj takich akcji przecież nie zaczyna, prawda? Ponadto proszę czytać - pierwsza litera alfabetu to "a", druga "b" i jakoś pójdzie, - a nie odruchowo wpychać mi w moją głowę wszystko to, co się na świecie ewidentnie dzieje. Aż takim demiurgiem to ja nie jestem, żeby wymyślać to, co już się stało. Może miał Pan na myśli Orwella albo Stalina? :/ PS: natemat.pl Panu zdaje się nie przeszkadza to, że tajne służby w Polsce obrzucają się dyskietkami i płytami mającymi choćby tylko rzekomo zawierać kompromaty na polityków, przedstawicieli Wymiaru S., i biznesmenów, a przy okazji wyparowują świadkowie w sprawie? No to masz Pan tu swoich siewców niepokoju. Dlatego ludzie jeszcze myślący, a nie politrukujący, mogą chcieć poznać odpowiedź na pytanie co tam się do qu... nędzy dzieje i kto za tym stoi? Kolejny Sowa? Już prościej powiedzieć tego nie potrafię. Jeśli nie panujecie nad służbami, to zacznijcie tworzyć nowe od zera.
Jaworudzki to spryciula ,ma swoje pięć minut a krytyków osłabił swoją chorobą a konkretnie operacja usunięcia zaćmy i to od razu z obu patrzałek...operacji nigdy nie przeprowadza się na obu jednocześnie  bo gdyby poszło coś nie tak a bywa to pechowiec byłby całkowicie oślepiony.
Es
Dziękuję.Ale to tylko zwyczajne spostrzeżenia szeregowego obserwatora rzeczywistości
Es
Miejmy jedynie nadzieję,bo z powodu niewielkich możliwości manewru jedynie tyle nam pozostało,że nie doznamy przebudzenia z ręką w wiadomym naczyniu
Dark Regis
Dyskutuje Pan z ideologią. Na nic racjonalne argumenty i cytowania.
Jabe
Myślę, że faktycznie definicja ocierałaby się o frazes. Jednak zapewniam Pana, że samodzielnie myślący bardzo się na PiS-e zawiedli, stąd to wrażenie zwrotu o 180°. Proszę spróbować przez chwilę przestać być domorosłym propagandzistą, a przy tym powstrzymać piłsudczykowskie odruchy („przyjdzie dobry marszałek i weźmie wszystkich za mordy”). Może boleć.
tricolour
Owszem, jest kłopot w definiowaniu propolskosci gdy uważa się Pan za Polaka i jednocześnie kłamie o 98% katolicyzmie w populacji. Nie da się wręcz niczego zdefiniowac mając za podstawę kłamliwe aksjomaty, co Pan - jako inżynier - dobrze wie. Albo powinien.
Anonymous
Miło mi, że się zgadzamy. Pozdrawiam obu Panów.
Es
Proponuję dużo ostrożności z krytykowaniem tych,którzy problem z 447 podnoszą.Szwajcarzy też mieli zarówno prawo po swojej stronie jak i dowody w swoich rękach,a jak przyszło co do czego,czyli ni stąd ni zowąd,gdy tylko doszło do blokady operacji bankowych w ich oddziałach, to zapłacili tyle ile diaspora sobie zażyczyła, czyli wielokrotnie więcej niż powinni.Czy o takie rozumienie prawa i bezpieczeństwo z niego wynikające Polakom chodzi?Bo jeśli tak to już powinni sobie wszyscy szukać bezpiecznego kierunku,lub zacząć studiować Talmud. Chociaż z niewolnikami cackać się nie zwykli i świeżo pobrane z niego nauki mogą nie pomóc. Jeśli przytoczonych Korwina i nawiedzonego Brauna można sobie darować,a krotochwilny sposób narracji Michalkiewicza irytuje, to jest chociażby doktor Kurek,której wykłady i książki są nie do podważenia.A z jej i inych świadomych zagrożenia bo znających modus operandi środowisk żydowskich i znających Żydów z własnego doświadczenia wynika, że,to co Morawiecki i Kaczyński mówią to jest za przeproszeniem psu na budę. Ich poczynania z resztą i pełna uległość wobec Żydów już teraz dowodzą, że co innego robią niż mówią. Przykry jest fakt,że również Pan uległ twierdzeniom i zarzutom tych idących po najmniejszej linii oporu, że krytykują PIS-a szczególnie nagle teraz przed wyborami- tylko płatni trole,najemnicy i zdrajcy.Jestem z PIS niezmiennie od czasów PC.Od lat obserwuję chwile triumfu, patriotyczne akademie i manifestacje i degrengoladę ludzi,pchających się w okolice Kaczyńskiego tylko dla swojej kariery. Od lat również pokładałem duże nadzieje-jak i wielka grupa Polaków-  na poprawę funkcjonowania państwa.Tymczasem dostaliśmy hasełko pod tytułem "Dobra Zmiana" , 500+ dla osłody,potrząsanie szabelką na poprzednich przekręciarzy w stylu:wiemy o was tyle,że tylko spróbujcie pisnąć i ...tyle.Już pisałem to kilka razy:Polacy dostali tyle samo ile dostali za akceptację okrągłego stołu.Tam dostali paszporty,żeby ich uśpić poczuciem wolności,a teraz dostali 500+ dla złudnego poczucia sprawiedliwości.To dwie wersje starej śpiewki o okresie błędów i wypaczeń, które mamy szczęśliwie za sobą.NIe ma niestety w tejśpiewce nic na temat rozpoczętego nowego okresu. Najsmutniejsze jest w odniesieniu do rządów PIS,że jak słyszę jakiegoś zakłamanego Kierwińskiego, Tomczyka, czy innych podobnych tuzów totalnego zaprzaństwa,to bez chwili namysłu staję po stronie Kuchcińskiego.Ale to nie tylko moja zadaje się "tragedia".
jazgdyni
Imciu, podejrzewam, ze jesteś jedyny w Polsce, który potrafi tworzyć tak wielowarstwowe intrygi, Nikt chyba nie dorasta ci do pięt, Marnujesz się.
jazgdyni
Cenna uwaga, z którą muszę się zgodzić. Czyli autorytety naukowe z rozdzielnika, a w rejestrze światowych cytowań null.
jazgdyni
Proszę konkretnie zdefiniować panie Jabe pańską wersję PROPOLSKOŚCI. Wydaje mi się, ze będzie miał pan kłopot, uciekając do pustosłowia i bla,. bla.
Dark Regis
Może się Pan, szanowny Autorze, trochę nudzi w domu? ;) W innym wątku pisałem trochę o marszałku, "seryjnym", bokserze Kosteckim, który ujawnił czubek jakiegoś lodzika, a potem nagle zszedł był razem z dwójką innych świadków. Teraz jeszcze okazuje się, że pogrzeb został nagle wstrzymany. W niezależnej zaś dziwny artykuł sugerujący przeniesienie się seryjnego do NY city: niezalezna.pl Czyli afera podkarpacka nie działa się jednak w politycznej próżni. Nie chcę nic sugerować, ale na moje oko byłaby to świetna wykałaczka, którą można by było nawywijać w przypadku wstrzymania wypłat 447. Może tak, a może nie, ale chyba obaj wiemy z jakim "deep state" tutaj i za oceanem mamy do czynienia :] Lektura uzupełniająca: 1) Sztos Epsteina (części 1-4): rmf24.pl 2) fakt.pl
Dark Regis
Przecież te rozdzielniki to typowa robota komunistów wiadomego sortu od lat 40-tych. Żaden zapluty karzeł reakcji nie mógł mieć w POlsce żadnego wykształcenia, a co za tym idzie żadnego zawodu ani stanowiska. W ten sposób podbijają oni całe państwa, a nawet międzynarodowe organizacje typu Komitetu Noblowskiego. Bo to jest właśnie typowy przykład marszu przez instytucje. Teraz też to samo się dzieje dopóki nie stanie realna tama na drodze.
jazgdyni
Znam dobrze Pani Xeniu środowisko akademickie. I w pełni się zgadzam. To obecnie są prostackie groszoroby. Na balu raz byłem z byłym rektorem i ministrem. Byliśmy przy jednym stole. Na próbę dyskusji odpowiadał monosylabami.  A gdy panie poszły przypudrować nos, to odsunął kieliszek i zaczął nalewać sobie do szklanki. Ech... same smutne opowieści. Pewną klasę akademików i wykładowców pamiętam tylko z początku lat 70-tych. Bale noworoczne na Politechnice, to były imprezy na najwyższym poziomie. Klasa. Ale już wtedy rozpoczęła się walka, podgryzanie, niszczenie kolegów na obronach prac doktorskich. No, szambo. A teraz podobno jest jeszcze gorzej. Pozdrawiam
Anonymous
Afera 447 to chyba jasna jest od dawna. Dziwię się, że ktoś może ją poddawać w wątpliwość i udział w niej PiSu. Tytułów nie zdobywają żadni hobbyści tylko ludzie z układów. Są produkowane pod potrzeby zajmowania stanowisk, a w raz z nimi (tytułami) jest produkcja prac naukowych i tzw. impact factorów, a jak ich nie ma to też nie problem. Hobbyści i ludzie naiwni się zdarzają ale to margines i mają rzucane kłody pod nogi. Wiem to od dziecka więc nigdy nie przyszło mi do głowy się o tytuły naukowe ubiegać,a życie to potwierdziło. Nic się nie zmieniło, ale bez tytułów można żyć. Problem w czym innym, że tworzy się rozdzielniki ograniczające zdobywanie kwalifikacji i wykonywanie zawodu.
xena2012
Pisze Pan o zdychających uczelniach i ich dalekich miejscach w rankingach światowych. Jakież jednak miejsca mogą zajmować jeśli część kadry naukowej zajmuje się nie tym do czego została powołana ale polityką uprawiając ją w sposób godny jakiegos brudnego menela?Czego może nauczyć studentów taki prof.Sadurski,Senyszyn,Środa? Czy można uważać za elitę naukową Jabłońskiego z UW postulujacego oddawanie moczu na pomnik smoleński i przy kazdej okazji szczujacego na PiS?On nie ma zajęć na uczelni i się wyraxnie nudzi,za co więc mu płacą? Takich skandalicznych wypowiedzi i działań jest o wiele więcej.Dlatego jestem głęboko wdzieczna moim wykładowcom i asystentom że przynajmniej oni nie ulegli nowomodnym trendom popisywania się w szkalowaniu , atakowaniu wyznaczonego wroga i przygotowali mnie do pracy w zawodzie.Mogę powiedzieć,że miałam jako studentka wielkie szczęście..
Jabe
Zmiana poglądów może być pozorna. Prawdopodobnie niektórzy w rzeczywistości nigdy nie byli propisowscy, tylko propolscy. Gdy okazało się, że PiS reformować państwa nie zamierza, a jedynie przywrócić przewodnią siłą narodu na wzór tej sprzed III RP i podporządkować nas całkowicie umiłowanemu sojusznikowi (choć innemu) – odwrócili się od niego. Pan to uznał za zmianę o 180°, bo dla Pana punktem odniesienia jest partia. A to, że prócz wyznawców wszyscy okazują nasłanymi agentami, jest objawem sekciarstwa, niestety. Tępa propaganda myślących samodzielnie również odstręcza.
Do wpisu: Debilizm pijarowców totalnych
Data Autor
Es
To tylko zarys, ograniczony 3tysiącami znaków,ale chyba przydatny niektórym osobom o świadomości Dyzia Marzyciela
Tomaszek
 Ludomirku magiku , ty to jakieś perpetum mobile na NB uprawiasz nagminnie . Może ci się wydaje że jak wytłuścisz to będzie mądrzej ? Pamiętaj że to czerwone co leży w krzakach to dupa skopana za opowiadanie starych kawałów .
jazgdyni
Świetnie! Zabrakło tylko jeszcze 9., 10. i 11. Pozdrawiam
Es
Nie tylko procedury planowania i organizacji lotu, ale zaczynając od początku tej chociażby tragicznej historii to na prędce można by wymienić: 1.procedury wyłonienia kontrahenta remontującego samolot-oddano to firmie zorganizowanej ad hoc,bez żadnego doświadczenia w tej dziedzinie,prawdopodobnie-nie jestem pewien- bez wywiadowczego jej prześwietlenia-a więc też odpowiednie procedury, 2. protokoły zdawcze i odbiorcze-procedury 3.zabezpieczenie techniczno inżynieryjne w czasie remontu dotyczące jakości wykonywanych prac,włącznie oczywiście z certyfikatami wymienianych częśi i podzespołów-procedury 4.całodobowe zabezpieczenie kontrwywiadowcze obszaru remontu- wykonywane i nadzorowane przez zaufane i odpowiedzialne osoby wykluczające chociażby chlanie wódy z miejscowym personelem i podstawionymi do tego chlania wyłącznie.przesadzam? Zdziwił byś się 5.procedury nadzoru nad maszyną w miejscu jej stsłego stacjonowania, z certyfikatami dostępu do niej uprawnionych osób i zabezpieczeniem pirotechnicznym  6.procedury serwisowania i wykonywanych prac i przeróbek ze szczegółową dokumentacją,oczywiście poprzednio poddaną procesowi oceny pod względem technicznym i bezpieczeństwa 7.proceduryoceny bezpieczeństwa docelowego miejsca lądowania i lotnisk zapasowych,włącznie z opisem i oceną procedur i kompatybilności systemów nawigacyjnych lotnisk 8.procedury zabezpieczenia podróży, pobytu i zabezpieczenia logistycznego w miejscu docelowym osoby chronionej To tylko przykład części wymogów jakie należało by spełniać mając na względzie prawidłową organizację służb państwowych tylko na tym wąskim wycinku, a które były i są nadal kompletnie zaniedbywane i którym tradycyjnie towarzyszy rozkładanie rąk jeśli tragedia sie przydarzy. Jeśli nadal nie wiesz o jakie podejście do procedur chodzi, to poczytaj i odpowiedz który z tych przytoczonych chociażby przeze mnie punktów został należycie zrealizowany.Jeśli mówisz,że "został wysadzony w powietrze"- no to chyba nie siłą woli zamachowców, ale ten materiał musiał być przez kogoś, w jakimś momencie i jakoś tam umieszczony i ktoś odpowiadał za to ,żeby to się nie stało.Nawet zakładając, że hipotetycznie z jakichkolwiek powodów tak miało by się stać. To tylko odnośnie tego tragicznego wydarzenia,ale wymogi proceduralne jakie powinny obowiązywać i być przestrzegane w dobrze zorganizowanej służbie państwowej i publicznej pomnóż przez te sensacje o absurdach powodujących opadanie rąk,aferach i zwyczajnej grandzie dochodzące codziennie i będziesz miał odpowiedź na pytanie :dlaczego wciąż żyjemy w państwie z paździerza