Otrzymane komantarze

Do wpisu: Chamówa – Jeb*ć pisiorów!!!
Data Autor
jazgdyni
Ciekawe... Jest pan w stanie uzasadnić dlaczego to jest moja "projekcja"?  Ps.1  Raczej niech mi pan nie daje linków do wikipedii. Mam dwie długie półki książek naukowych i podręczników z psychologii, psychiatrii i kognitywistyki. Ps.2 Przy definicjach radzę korzystać z anglojęzycznej Wikipedii. Tam są lepsze i prawdziwsze dane: "Psychological projection is a defence mechanism in which the human ego defends itself against unconscious impulses or qualities (both positive and negative) by denying their existence in themselves while attributing them to others.[1] For example, a person who is habitually rude may constantly accuse other people of being rude. It incorporates blame shifting and can manifest as shame dumping" Proszę zwrócić uwagę na "ego" w teksćie i "unconscious impulses or qualities". Jak to pan przyswoi to pogadamy o typowych predyspozycjach i sytuacjach projekcji.
jazgdyni
Układ Niemcy - Rosja? Oba państwa to w dzisiejszej geopolityce szczeniaki. Na dodatek z własnymi kłopotami. Poziom wysoki to walka USA - Chiny. W tym, za NWO stoją naprawdę grube miliardy.
jazgdyni
Jeżeli Szanowny Kolega myśli o George;u Sorosie, to niestety się myli. To też tylko pośrednik. Taki cienki miliarder, za którym są inne, jeszcze potężniejsze pieniądze. Lecz ja poszukuję nazwy dla tego całego obozu, który u nas w Polsce nazywany jest roboczo antypisem. A tu nie chodzi o PIS, który akurat jest u władzy, tylko o jakiekolwiek siły konserwatywne i prawicowe,
Jabe
Wróg został już dawno nazwany – to anty-PiS, czyli każdy, kto nie „my”. Już dawno ustaliliśmy sobie, że jakikolwiek dialog i jakakolwiek nasza odpowiedź w tej walce, oparta na rozumie, na argumentach i na rozsądku nie ma sensu – Odpowiedzi nie ma, argumentów nie ma, rozsądku nie ma. Jest tylko fanatyzm, „my” i „oni”. bo oni działają wyłącznie w sferze emocjonalnej – „Oni”, czyli reszta świata, są różni. opierają wszystko na nienawiści i pogardzie. – W psychologii to, co Pan tu wyczynia, zwie się projekcją.
Czesław2
To całe lewactwo i zamieszanie wokół niego to tylko ściema. Prawdziwe problemy, które ma zamaskować lewactwo to układ Niemcy-Rosja, ogólnie cała geopolityka. No i nie zapominajmy o właścicielach FED-u dzięki którym nawet prezydent USA niewiele może. Co to obchodzi zresztą taką np dziewczynę idąca parę kilometrów z komórką przed twarzą?
Czesław2
Wspólnym elementem tej układanki jest coś lub ktoś , kto to finansuje. I to w skali globalnej. Chyba palcem nie trzeba pokazywać? Nasze pajacyki to tylko frontmeni i paru głupoli.
Do wpisu: Cenny towar
Data Autor
jazgdyni
To ciągle ta kwestia zaniku etyki u osób publicznego zaufania. Lekarze, prawnicy, akademicy... To raz, a drugie to bylejakość i powszechne niechlujstwo. Na przykład ostatnio firma Elavon, operator terminali kart płatniczych, firma córka piątego największego banku USA, a konkretnie jej polski odział, przeprowadzał aktualizację danych swoich klientów. Bez chwili wahania beztrosko zatrzymał wszystkie swoje terminale płatnicze, co spowodowało niemożność obsługi klientów płacących kartą i jeszcze na dodatek wstrzymując przelewy zaległych pieniędzy na konta klientów. W USA to chyba miliardowe kary by płacili, a u nas szanowna polska pani dyrektor przysłała maila typu bla, bla, bla - na polecenie Unii Europejskiej - bla, bla, bla - paragraf taki, punkt taki - bla, bla, bla - wszystko zgodnie z prawem. To szczytowa bezczelność, a w aptece straty wielotysięczne. A na koniec stara kibicowska śpiewka - Polacy, nic się nie stało. Liczę, że jeszcze 30 lat trzeba, aż te łachudry nauczą się przyzwoicie pracować. To jest dosłownie wszędzie. To nie tylko lekarze kopertowi.
nonparel
Ja nie widzę żadnego problemu z e-receptami. Mówi się do doszczętnie zmiażdżycowanego osiemdziesieciolatka, który stale "zapomina okularów" (w ten sposób w Polsce określa się pierwotny lub wtórny analfabetyzm): "Załóż pan sobie zaufany profil, następnie, jak będziesz  pan ustawiał sobie Indywidualne Konto Pacjenta to zdecyduj, czy recepty chcesz SMS-em, czy na maila i idź pan ze smartfonem do apteki". I wszystko gra. A żeby tym z MZ tak w piersiach grało... nonparel  
jazgdyni
@Ryszard Surmacz Ależ proszę bardzo: naszeblogi.pl Pzdr  
Ryszard Surmacz
@jazgdyni "O wybuchu i gwałtownym rozwoju seksu w internecie napisałem osobny artykuł". A możesz podać jego link? Chętnie przeczytam.
jazgdyni
I oto właśnie chodzi! Pierwszym etapem, może tylko eksperymentem, był sławetny homo sovieticus. Tym samym była maoistowska "Rewolucja kulturalna" i  hunwejbini. A co jest teraz na topie w Brukseli i co wymyśliła tzw. "Szajka z Ventotene" - Spinelli i Gramsci (będzie artykuł), to jest dopiero masakra. Pełne niewolnictwo plus aborcja i eutanazja.
Warmia
Kobiety. Latawce. Młode dziewczyny znad Dniepru czy Prutu stojące przy polskich drogach, już nie. A nawet te "baby" biegnące ochoczo do burdeli, czy te samotne, mniej atrakcyjne, ze starannie ufarbowanym odrostem na wakacjach - łowach. Nieważne czy same chciały, czy zostały oszukane, czy uciekały od biedy, przemocy, braku perspektyw...nieważne. Nikt nie ma prawa zrobić z człowieka towaru, faszerować narkotykami, gwałcić, nagrywać filmy, a na koniec zabić np. wyrzucić nieprzytomną przez okno. Jak latawca. 
Warmia
Kobiety. Latawce. Młode dziewczyny znad Dniepru czy Prutu stojące przy polskich drogach, już nie. A nawet te "baby" biegnące ochoczo do burdeli, czy te samotne, mniej atrakcyjne, ze starannie ufarbowanym odrostem na wakacjach - łowach. Nieważne czy same chciały, czy zostały oszukane, czy uciekały od biedy, przemocy, braku perspektyw...nieważne. Nikt nie ma prawa zrobić z człowieka towaru, faszerować narkotykami, gwałcić, nagrywać filmy, a na koniec zabić i wyrzucić nieprzytomną przez okno. Jak latawca. 
jazgdyni
Cybie, kontynuując twój tok rozumowania powinno się sprawę wciągnąć na międzynarodową wokandę, bo jest to oczywiste pozbawianie wolności i wymuszanie konkretnych zachowań żywieniowych, czyli podstawowych dla życia. Zobaczysz, wkrótce stwierdzą że źle i za dużo oddychamy i zaczną nas uczyć, jakże zdrowego dla wszystkich i dla całej Natury, wstrzymywania oddechu. Na szczęście mam już praktykę, bo przy nurkowaniu swobodnym przekroczyłem 4 minuty.
jazgdyni
Marku, użyłeś jakże adekwatnego - "od rzemyczka do koniczka". Jednakże myśli nie pociągnąłeś. Mam kontakt ze środowiskiem, gdzie te modne narkotyki są chlebem codziennym ludzi. Maryśka to już jest coś na równym poziomie z papierosem, czy piwem. I ilość THC jest drugorzędna. Oczywiście dobre by było dużo. Idiotyzmem jest oddzielanie, czyli praktycznie pozbawianie THC z konopi, w przypadku medycznej suplementacji w stosunku do osób starych na pograniczu depresji, lub GAD - ustawicznego nieokreślonego niepokoju, oraz chorych terminalnie. Przecież oni bardzo potrzebują spokoju, odprężenia i poprawy nastroju. Nieważne... Maryśka to przedszkole. Dzieciaki nie używają za dużo, bo 1 gram to ok. 50 zł. Ale za to Maryśkę można podrasować. W PL mało się stosuje, lecz choćby moczenie trawki w formalinie podobno daje niezłego kopa. "Towarzystwo" jest na etapie amfetaminy. A dokładniej - metamfetamina. Na rynku jest jej chlorowodorek tworzący lepkie, brudne kryształy. To króluje na imprezach, zasadniczo w weekendy. Fama głosi, że zapobiega efektom alkoholowego upicia. Są pieniądze, to jedzie się dalej - kryształ, albo metę (nazwy slangowe) wzbogaca się nieco kokainą. Wiadomo więc, że dalszym krokiem będą kokainowe kreseczki. Znany powszechnie celebryta na takie kokainowe imprezki wydawał podobno 50 tysięcy zł. miesięcznie. A dalej - to już zależy od fantazji i portfela. Nie będę już dalej wymieniał. A możliwości są duże. Więc zgoda - Maryśka stanie się oficjalnym produktem BIO do tumanienia coraz większej grupy obywateli. Nie ważne, że efektem długoterminowym są nieodwracalne dziury w pamięci, kłopoty z koncentracją, czy ta słynna gastrofaza. I jeszcze parę inny dolegliwości somatycznych.  
Anonymous
Przyszłością jest Maryśka. W Stanach nikt nie chodzi po ulicach pijany, bo wszyscy jeżdżą na lekkim hayu. Nikomu się nie spieszy. Mogą spokojnie stać w korkach. W diecie wegańskiej też oczywiście jest miejsce na konopie. Nie od razu bogate w narkotyki ale od rzemyczka do koniczka. Czy może być lepsza motywacja do stosowania diety niż objawy odstawienia zamiast chęci jedzenia? "Produkty pochodzące z konopii włóknistych, siewnych one są dosyć jasne pogrupowane i to jest zrobione na poziomie dyrektyw europejskich i prawodawstwa europejskiego, gdzie w sposób jasny określone jest, które z tych wyrobów są dopuszczone do obrotu i są legalne, a które mają znamiona substancji traktowane już jako substancje psychoaktywne i takim poziomem zawartości THC jest poziom 0,02%. Wszystkie produkty, które zawierają mniej są legalne i od jakiegoś czasu spokojnie można zająć się produkcją dowolnych preparatów, które są produkowane z tego rodzaju konopii. Tego typu rośliny mogą być uprawiane w Polsce. – tłumaczy Jarosław Siudy rozwiewając wątpliwości dotyczące psychoaktywnych skutków." comparic.pl
jazgdyni
Nawet w minimalnym stopniu nie rozgrzeszam i nie zamierzam rozgrzeszać Polańskiego. Powinien nadal ponieść karę. I czego niestety nie ma - powinien się spotykać z powszechnym ostracyzmem. Mówią - ludzie się zmieniają. To prawda. Lecz aż do śmierci ich grzechy będą z nimi. I bez litości powiedziałbym 90 letniemu w twarz - ty zboczeńcu. Ps. Tajlandia Xeniu to mały pikuś i raj dla dziadków. "Ostrzy" jeżdżą w celach seksualnych do Wenezueli, czy Kolumbii; a pedofile do Algerii, Egiptu lub Maroka. Głodne panie też mają swoje podróże.
jazgdyni
Odpuść pani Annie. Co weekend staje się zgryźliwa i uszczypliwa i atakuje bez sensu tu i tam. Zazwyczaj personalnie. Nie będę dociekać jaki to czynnik właśnie w weekend wydobywa z kobiety tyle złości. Nieważne. Ja patrzę na to z pobłażaniem. Nie ważne czy kobieta, czy mężczyzna.
jazgdyni
O wybuchu i gwałtownym rozwoju seksu w internecie napisałem osobny artykuł. Parę lat temu uważnie przyglądałem się zachowaniu grup, w pewnym sensie "społeczeństwa" szympansów bonobo, inaczej szympansów karłowatych. To tutaj właśnie wszystkie stosunki i relacje społeczne sprowadzają się do seksu. Jest pedofilstwo, pedalstwo (bo nie mogę napisać homoseksualizm), kazirodztwo, seks oralny i analny. Nawet samce jak mają konflikt to walczą kutasami. Autentycznie. Czyli jest to społeczność gdzie seks determinuje wszystko w życiu. Czy znowu jakiś miliarder idiota typu Soros, lub Gates naczytał sie i się zachwycił? A potem stwierdził - zróbmy z ludźmi to samo. Przestaną stękać i narzekać.
jazgdyni
To co piszesz, zmiana standardów żywieniowych, to tylko kolejna wojna handlowa. Kolejna, bo dobrze pamiętam wiele poprzednich - przemysł tytoniowy kontra koncerny farmaceutyczne (zdecydowanie wygrał koncerny i na tony sprzedają Tabexy i Nicorette, itd), wojna masło kontra margaryna, wojna o szkodliwość jajek (dziś swobodnie zalecają 7 na tydzień), wojna z czerwonym mięsem, kłamstwo szpinakowe, idiotyzm 0 alkoholu, idiotyzm szkodliwości laktozy i glutenu, itp, itd. Teraz autentycznie udało im się rozpętać te wszystkie BIO, Vege, gdzie na końcu są fruktarianie. Końcowy wniosek jest taki, że człowiek jest mało ważny w stosunku do natury, fauny i flory, oraz atmosfery lub piasku na plaży. Ostatnie oświadczenia rodziny twórcy oszukańczego Microsoftu Bill'a Gates'a jest przerażające - populację człowieka na planecie należy gwałtownie zmniejszyć, bo rozplenił się jak chwast. Wszystko to dlatego, że już ponad 70 lat nie było poważnej wojny i bogacze z nudów wymyślają idiotyzmy oraz wszelkimi metodami usiłują nadal się bogacić.
jazgdyni
Wszystko zgoda. Tylko panie Tomaszu, chyba pan przyzna, że idąc za tym chlebem i kiełbasą i zamiast brać udział w wysoko wykwalifikowanym teamie, podejmuje dla niej upokarzającą pracę, to ona wtedy cierpi. To nie jest sytuacja życie, albo śmierć. To wyłącznie podniesienie sobie standardów życia. Zasada - dla pieniędzy zrobię wszystko. Sądzi pan, że wszyscy są tacy?
Pani Anna
@Ryszard Surmacz Pański stosunek do kobiet, Panie Surmacz oceniam prawidłowo, bo czytajac niekiedy to, co tam Pan sobie pisuje można zauważyć, że "wyrwie" się Panu coś świadomie lub nie i to całkiem często. A tu jakaś "niunia", a tu "baby, co chciały chłopa", a to ( jakiś czas temu) "panienka, którą dali Panu na jakimś weselu do towarzystwa na całą noc". Rozumiem, że pisząc o demoralizowaniu "ludzi" wybrał sobie Pan przykłady akurat kobiet - tych, co tak "wiele kiedys znaczyły w odzyskaniu niepodległości". Ja Panu napisałm o roli ich mężów i niech pan nie udaje głupiego, że pan nie rozumie. Takie jak Pan to raczył nazwać "powiastki" to prawdziwe życie, a to, co "ludzie", czyli w przypadku pańskiego komentarza akurat kobiety muszą niekiedy robić aby zwyczajnie przeżyć, nie podlega ocenie w kategoriach demoralizacji. Inna "powiastka" - kobieta z 3dzieci wyrzucona przez męża z domu postanowiła, że jej dzieci nie będą głodne, będą miały gdzie mieszkać i skończą szkoły. I dokonała tego, w tym właśnie zawodzie, o czym dzieci doskonale wiedziały i ani przez chwilę nie przestały matki  szanować. To też demoralizacja, ale chyba trudno ja nazwać "niunią co to chciała chłopa i wrażeń".  Pan tak spłyca problem, że faktycznie szkoda na Pana czasu.
Tomaszek
@iazgdyni Do życia potrzeba kiełbasy i chleba . Gdybyś miał wybór biegać z młotkiem po zardzewiałej łajbie albo przymieranie głodem to co byś wybrał ? Bo jednak pielęgniarek do opercaji transplanracji to trzeba może 2 może 3 procent a tyłki podciera się również w Polsce . Brak im tylko siły przebicia . A wszystkie rządy i życie też traktuje umiarkowanych i dobrych ludzi jak frajerów . I być może to pielęgniarki są ostatnim środowiskiem z etosem , a napewno ich duża część . 
Ryszard Surmacz
@ Pani Anna Oj, jak zwykle Pani nie bardzo rozumie w czym rzecz. Dobrze, że Pani pracowała, dobrze, że pomagała, ale w moim komentarzu chodziło o rolę cywilizacji w demoralizowaniu ludzi. Kobiety są tu ofiarą, Jeżeli Pani pracowała w pomocy i tego nie widzi, to gratuluję. Przez wiele lat byłem reportażystą i takich powiastek, jak Pani mogę opowiadać godzinami. Źle też ocenia Pani mój stosunek do kobiet. To tyle, co mogę napisać. Resztę, Pani wybaczy, ale będzie stratą czasu.
xena2012
Jak w świetle ostatnich wydarzeń z Polańskim Autor odniesie się do problemu wspolczesnego handlu kobietami czy dziećmi?Czy fakt zaistnienia w polityce,sztuce lub w ogole w społeczeństwie ludzi o talentach,predyspozycjach wyzszych od przecietności rozgrzesza ich z braku moralnych zachowań?Jesli tak to cóż warte jest nawet roztrząsanie czy przeciwdziałanie narastającej fali?Udajemy że nie widzimy rzekomo turystycznych wyjazdów podstarzałych Europejczyków do Tajlandii,młodych dziewczat do Dubaju ,a w Polsce uwązamy,że gwałty wprawdzie sprzed lat Polańskiego nie podlegają osądowi bo on ,,wielkim rezyserem jest''.Problem za którym stoją pieniądze(wydane bądź zarobione) na prostytucji czy nietykalność znanych osób po prostu się rozmywa a winni nie czuja sie winni.Polański sądząc po wypowiedziach na portalach jest nawet broniony a aureola wielkości nadal wisi mu w Polsce nad glową.Pomimo kolejnych oskarżeń nie zamierza uchylac się od udziału w festiwalach ,spotkaniach czy wykładach na temat sztuki filmowej a także własnych dokonań.Podstarzali Europejczycy nadal bedą jeździć podziwiać ,,widoki''Tajlandii,mlode dziewczeta nadal będa zafascynowane Emiratami a walka z chrzescijaństwem dokona reszty.