|
|
Jan1797 Przepraszam, że wtrącę,
- Marek Budzisz i P. Zychowicz"? youtube.com;
. Nijak tu doszukać się powyższych wniosków, chyba przypadkiem spisanych? Bo Pan Budzisz lakonicznie i ciekawie o ujawnionych tajemnicach w okolicy 28 minuty raczej Waszeci przeczy. Co warto odnotować w kręgach skąpo przyjaznych i niezrozumiałych racji z powodu bytowania po prawej od źródeł. |
|
|
Dark Regis @jazgdyni, wielu felietonistów już zauważa, że Polska to nie jest państwo jakichś wielkich loży, organizacji typu Opus Dei i wiecznie wścibskich służb, tylko grupek dobrze zadomowionych cwanych kolesi, którzy żerują na byle GWnie byle się tylko samemu nachapać. Mało to imponujące, ale jakże trafne w świetle ostatnich wydarzań. Często takie grupy tworzą się w oparciu o znanego polityka, wszechwładnego urzędnika państwowej a nawet lokalnej administracji lub bezwzględnego i cwanego prawnika, co sprawia, że są nielikwidowalne w normalnym trybie działania trybów państwa. Potrzeba nie lada wygibasów, żeby najpierw takiego zwornika, centralnego kolesia odessać od struktur państwa, a dopiero potem zgnoić po kolei całą grupę. Podobnie jest na Ukrainie. Ostatnio wydarzyło się wiele rzeczy, których nie powinno być w państwie poważnym, dlatego mam obawy, że zwalczenie korupcyjnego syfilisa może nastąpić dopiero w obliczu obcej napaści.
Polecam też film: "Jak bronić Polski? Na Wiśle czy na granicy? Zdrada tajemnicy państwa? - Marek Budzisz i P. Zychowicz": youtube.com
PS: Lewactwo i liberalstwo zajmuje się obecnie tym, o czym mówił Łazuka w znanym filmie. Ale to podobno jest dobre dla "prywatnych" mediów... Film poglądowy prezentuje jak to można rozumieć: youtube.com |
|
|
tricolour @tomaszku
To wszystkie moje winy? Wspaniale, dziękuję ci z całego serca gdyż mam je teraz jak na dłoni bez jakichkolwiek poszukiwań i pracy z mojej strony.
Jestem też bardzo zadowolony, bo wyraźnie widać, że idę prostą drogą do nieba.
😛 |
|
|
tricolour @u2
Bardzo mnie cieszy, że zauważasz potrzebę niezbliżania się do mnie. Nie pozostało zatem nic innego, byś odsunął się na bezpieczną - dla swego życia - odległość. |
|
|
u2 Kolego trick, bezpieczna odległość od ciebie to 102 m. 100 w linii prostej i 2 metry w dół :-) |
|
|
tricolour @u2
Tu nie chodzi o "może" - trzeba mieć pewność czyli dwa metry ziemi nad tobą. Wtedy smród ustanie.
🤣 |
|
|
u2 Kolego trick, to może wyjdź z pomieszczenia, w którym przebywasz i przewietrz się :-) |
|
|
tricolour @u2
Na razie dociera do mnie tylko twój smród starego capa.
😛 |
|
|
u2 Kolego trick, powoli, powoli, dociera do ciebie kim jesteś :-) |
|
|
tricolour @u2
Kolega - brzmi dobrze. No i oczywiste jest, że każdy sądzi po sobie |
|
|
u2 Kolego trick, każdy sądzi innych po sobie :-) |
|
|
tricolour @jzg & U2
Nie zachowujcie się jak stare cioty - kto atakuje, ten godzi się obrywać. Więc obrywacie, a ze wspólnego lizania ran wynika, że bolało.
Więc na drugi raz gdy wam przyjdzie do głowy epitet pod moim adresem lub aluzja czy inna insynuacja, to załóżcie od razu, że dostaniecie za to po pyskach wedle mojego uznania.
To są proste sprawy.
🤣 |
|
|
u2 Miałem do czynienia z patologią wiele razy. Ten trick to taki internetowy patus, niebezpieczny o tyle, że jest zdolny do każdej podłości. Nie oznacza to jednak, że to my mamy się do niego dostosowywać, a nie on do nas :-) |
|
|
jazgdyni @u2
Uważaj. Obcowanie z patologią może zaszkodzić. Nawet się nie zorientujesz jak zaatakuje od tylca. |
|
|
u2 dusza dobrego chrześcijanina (samarytańska)
Tyle, że ja nie jestem chrześcijaninem. Zauważyłem, że trick pisze kolego, przyjacielu, a potem padają najgrubsze epitety. Ja piszę kolego, przyjacielu, a nawet kochany (tak jak mawiali w kabarecie Elita z Wrocka), ale nie używam epitetów. Zawsze jest szansa, że zbłąkana duszyczka kiedyś odnajdzie właściwą drogę i postanowi odpokutować swoje grzechy :-) |
|
|
jazgdyni @u2
taki fałszywy przyjaciel jak trick zasługuje od czasu do czasu na dobre słowo.
Widzę, że dusza dobrego chrześcijanina (samarytańska) przeważa nad naukowym rozsądkiem. Zanim podejmie się działanie leczące pacjenta, obowiązkowo należy postawić diagnozę. Ten przypadek to chorobliwy narcyzm, dodatkowo zaburzony PTSD z dziecięcej traumy. W twoim podejściu do chorego, co nazwałbym ping-pongiem, takie przekomarzanie może trwać w nieskończoność. A trzeba cenić swój czas. Prawda? Poza tym, czy masz kwalifikacje, by prowadzić terapię na dosyć pospolitym, ale grubym przypadku? |
|
|
Tomaszek JzG
Wszystko zależy od kwalifikacji i argumentacji oskarżyciela . Nasze sądy i prokuratura już takie prawnicze kamasutry konstruowały że rozbój czy wymuszenie pod groźbą i art 286 kk wydaje się nad wyraz klarowny i pasujący . |
|
|
wielkopolskizdzichu Sienkiewicz o takich jak jazgot pisał: diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni. |
|
|
Tomaszek A teraz zamiast się zesrać to się rozpłakało.
Informatyku za dychę , nawet się do strony na której "trzymasz" zdjęcia nie umiesz zalogować , chujami walisz co drugi post jak ci się zasrają bajery , wypisujesz jakieś bzdety z pały wyssane na temat mojej rodziny i mnie , obalasz wszystkie zasady fizyki i matematyki , których tkniesz , Mitoman i złamas jesteś i tyle . A co zrobić z felgą czterdziestką to ci już pisałęm . tylko nie płacz że nie możesz bo opon takich nie ma . |
|
|
u2 to takie wasze zaloty?
Nie szukam seksualnych przygód w sieci. Uważam, że nawet taki fałszywy przyjaciel jak trick zasługuje od czasu do czasu na dobre słowo. To że pieni się z jakichś niezrozumiałych powodów akurat na NB to widać gołym okiem. Ale ta przypadłość pienienia się jest typowa dla totalniaków w różnorakich mediach. Wpadają w jakiś trans, gadają nie na temat, od rzeczy, z samym sobą. Mają takie koślawe wyobrażenie swoich adwersarzy. No, bawi mnie to niepomiernie :-) |