|
|
Admin Naszeblogi.pl Fajna ta muza, dzięki za te odkrycia Imć Waszeciu. To się spokojnie nadaje na notkę jakby co i zachęcam żeby tak przy następnej porcji zrobić! |
|
|
Dark Regis No to jeszcze dwa kawałki, które choć bardzo wolno się rozkręcają, to warto wytrwać do końca:
1) Tripswitch - Harmonic Mean: youtube.com
2) Tripswitch - Deer Park: youtube.com
PS: Dub na deser: Ott - Escape From Tulse Hell (Tripswitch Remix): youtube.com
Oryginał dla porównania: youtube.com |
|
|
Ryszard Surmacz Dzięki. Gdyby nie Pan, muzykę nadal traktowałbym, jako przystawkę. Jest już późno, odsłucham to wszystko jutro. |
|
|
Ryszard Surmacz No tak, ale chodziło mi bardziej o spadek po Korwinie, które przejęło kilkanaście roczników studenckich. Pracowałem z takimi. Bardzo inteligentni ludzie, ale do tego stopnia zaczadzani wolnym rynkiem, że oczekiwali od nie go cudu. Miał załatwić wszystko. I żadne argumenty do nich nie docierały. "Najwybitniejszym" klasykiem w tym względzie jest chyba Lewandowski. Ten facet z przekonaniem sprzedałby zapewne nawet własną matkę.
Dr Przybył jest kolejną osobą (w dzisiejszym znaczeniu) po Karoniu, który naprawdę coś przekazuje. Ale to dzięki szerokiemu spektrum własnego oglądu. W jego wykładzie doskonale widać, jak w życiu wszystko łączy się w jedną całość. Chętnie przesłucham kolejnych jego wykładów. W jego wykładaach chodzi bardziej o umiejętność twórczego burzenia liberalnych schematów i właściwe ustawienie następnych, niż o szczegółową wiedzę. |
|
|
Dark Regis No to może teraz standardowy kącik muzyczny na koniec tygodnia.
Nu Jazz: The DIning Rooms - You: youtube.com
Deep House: Dennis Ferrer - Hey Hey (Fomichev & Andrey Exx Remix): youtube.com
Taka uwaga techniczna. Jest mało sensu w tym, żeby tego rodzaju muzykę słuchać od środka i oceniać na podstawie wycinków. Muzyka ta bowiem bazuje na wkrętkach, czyli najpierw wprowadza w odpowiedni rytm i nastrój, a melodia (o ile jakaś jest) rozwija się na kilku lub kilkunastu frazach. Warto zapamiętać, że choć rytm jest szybki, to muzyka jest wolna i tak należy się nastawiać do jej słuchania - refleksyjnie.
RAEVE - The Sweetest Sin: youtube.com
Psybient: Shaman's Dream - Jai Hanuman: youtube.com
To jest muzyka głębokiego fotela i półmroku. Gdy nadchodzi wieczór, sączy się niczym dym z trociczek i wypełnia sobą przestrzeń pokoju. Tej muzyki również nie da się ocenić na podstawie wyrwanego z kontekstu fragmentu.
Lauge & Baba Gnohm - Structures: youtube.com
Dub i cała reszta: Nada - Bamboo Dub: youtube.com
Czyż trzeba jeszcze coś więcej dodawać? Niech wyjaśnieniem dla tego wyboru będzie cytat z The Truman Show "We accept the reality of the world with which we're presented. It's as simple as that."
No to zamykamy teraz oczy i zanurzamy się w muzykę ;) Tripswitch - Concentric Circles: youtube.com
Nieprawdaż, że to jest wielkie? To jest właśnie cecha złożonej kompozycji, że trzeba zagłębiać się we wszelkie jest meandry i rozstępy, żeby znaleźć i poczuć to coś, co nam pozostawił ukryte w swoim dziele twórca. Od początku do końca. Muzyka płynie jak czas, a czas upływa jak muzyka. W podobnym stanie pozostawił nam Wszechświat Stwórca, a językiem i drogą do jego zrozumienia jest matematyka. Ta cecha najpewniej łączy muzykę z matematyką.
Staram się wybierać rzeczy nowe, ale warto wracać też do starych, które podałem kilka tygodni wcześniej. Na koniec dowód, że ta cała muzyka wcale nie musi być elektroniczna:
youtube.com
youtube.com
youtube.com |
|
|
Dark Regis Jeśli chodzi o propagandę UPR, to najpierw należy zadać sobie pytanie zasadnicze "A jak w zasadzie jest na tym zachodzie?" No i tu pojawia się problem, bo nie jest tak, jak sugeruje UPR i nawet nigdy tak nie było. Słynny "liberalizm" niemiecki w czasach powojennych to był w rzeczywistości żelazny plan realizowany z iście niemiecką pedanterią. Oczywiście musielibyśmy tu rozpocząć dyskusję o drenażu mózgów, ściąganiu fachowców z biednych krajów, trollingu patentowym, służbach niszczących celowo inwencję twórczą w krajach mniej wartościowych i stosujących dumping. Ani Korwin ani UPR nie wymyślili sobie tego liberalizmu, tylko został on im przez kogoś zaszczepiony. Korwin jest zresztą na mikroskalę takim samym liberałem jak kasta wielkich posiadaczy francuskich i niemieckich, czyli praktykujących od wieków przechodzenie majątku i prezesur z ojca na syna. Jeśli ci na zachodzie zachłysnęli się dziś marksizmem i socjalizmem, to jak skończyłby wprowadzenie u nas swojego liberalizmu taki Korwin? Tak samo, bo punkt siedzenia i tak dalej. Degeneracja jest najbardziej punktualnych procesem w cywilizacjach. przychodzi zawsze w największym rozkwicie. poza tym jakbym miał tyle szmalu co Soros, to mógłbym wierzyć w cokolwiek, nawet w córkę Lenina. Ładny mi liberalizm a la Krupp i Oetker, nieprawdaż?
Dr Przybył ma dar przekazywania swojej wiedzy w formie, która przykuwa uwagę współczesnego zblazowanego odbiorcy. To cenne u kogoś, kto w zasadzie jedynie krytykuje. No cóż, historycy i im podobni ;). Jednak nawet z tej krytyki da się wyciągnąć drobinę tego, o co nam w Polsce chodzi. Jest jeszcze kilka innych ciekawych jego wykładów, ale jest też parę "konserwatywnych" (vide Wielomski) bzdur typu "złoty wiek Polski był za cara", a Polacy "nie powinni dążyć do niepodległości". Na to akurat nie mogę się zgodzić. |
|
|
Ryszard Surmacz I jeszcze raz. Wykładem Przybyła jestem zafascynowany. Niezwykły umysł. Właśnie na takim poziomie powinni być polscy politycy i humaniści.
Z członkami dawnego UPR, zawsze mi się dobrze rozmawiało. Tylko, że zbyt mocno weszli w zachodni model biznesu i w umysły młodych wtłoczyli pojecie "wolnego rynku". Zrobili to w sposób bezkrytyczny, lub może tak ich zrozumiano. Dzięki i pozdrawiam |
|
|
Ryszard Surmacz O! Witam!!
Dzięki za linki. Nie znam wykładów Przybyła (chętnie przesłucham), ale abstrahując, czasami porażają mnie wywody różnych uczonych, u których erudycja jest wielka, ale zupełnie oderwana od logiki polskiej kultury. Oczywiście można krytykować, ale już nie wyśmiewać i stawiać się w roli Wszechwiedzącego i Nauczającego. To efekt przerwania ciągu pokoleń i zaczynania nowej interpretacji starej kultury - czyli Polska zaczyna się od 1945 r.. Ogólnie, jesteśmy w okresie wielkiego zamętu na każdym poziomie, a wprowadzanie kolejnych pokładów dezorganizacji i dezorientacji, napawa lękiem. Takim papierkiem lakmusowym jest stosunek do polskiego romantyzmu. Jeżeli ktoś chce naprawiać romantyzm, a więc okres, który dla polskiej kultury był okresem niezwykle ważnym i wręcz konstytuującym, to zaczynam mieć jak najgorsze skojarzenia. Zamiast wszczepiać jakąś logikę, to zaczyna się majstrować przy korzeniach. Prym wiedzie w tym lewactwo, które opanowało polską kulturę współczesną . To beznadziejnie głupie.
Jeżeli natomiast chodzi o muzykę, to Waszmość musisz dać mi nieco więcej czasu. Przestawić mentalny odbiór muzyki na jej rozumienie, to nie jest prosta sprawa. Postępy już są. Wcześniej bardzo nie lubiłem muzyki ludowej, dziś zaczynam szukać w niej, ogólnie, jakiejś praprzyczyny. Co z tego wyjdzie, jeszcze nie wiem. Zajmując się Śląskiem, zacząłem doceniać kulturę ludową, która tam jest dominująca, a jednocześnie oporna na kulturę wyższą. Część antagonizmu śląsko-polskiego opiera się właśnie na stosunku do kultury ludowej. Na razie mam w głowie mętlik. Ale coś z tego się wyłoni. Kiedy, nie wiem. W życiu wypiłem dużo wina, a teraz muszę tyle samo słuchać muzyki. Nie zawsze mam na to czas. Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Ryszard Surmacz "...kogoś zupełnie innego niestety". przyznam, nie bardzo wiem o co chodzi? To mój komentarz. |
|
|
Teutonick Ten obszerny komentarz chyba jednak na wpisie kogoś zupełnie innego niestety;) Pozdrawiam również |
|
|
Dark Regis Odkłamujemy polski romantyzm i mesjanizm (dr Jan Przybył): youtube.com
Prof. Adam Wielomski "Liberalizm nie tworzy pozytywnego modelu porządku": youtube.com
|
|
|
Ryszard Surmacz Tak, myślę, że to generalnie dobry pomysł. Warszawa dopiero teraz zaczyna być Warszawą. Zwyczaj ten powinien iść oddolnie. Dojdzie dalej i głębiej. Co oczywiście nie oznacza, że nie powinno się propagować odgórnie. Góra zwykle, a przynajmniej w naszym jeszcze postpeerelowskim społeczeństwie, jest ciągle kreacyjnie ważna.
Śląsk jest dzielnicą szczególną, ze względu na jego "świeżość". Tak tam rocznica III Powstania powinna być czczona w sposób podniosły. Wróciłbym też do nazwy ulicy im W. Szewczyka. Pisałem kiedyś artykuł na NB na ten temat. Pozdrawiam
PS. Napisałem dość obszerny komentarz na Pańskim wpisie. |
|
|
Teutonick Osobiście uważam, że ten rodzaj czczenia PW ma największą siłę oddziaływania w stolicy i tak powinno pozostać, nie przeszczepiając na siłę tego obyczaju do innych miast i przysiółków. Kiedyś w całej Polsce sprawdzano system alarmowy na 01.09., ja ewentualnie dodałbym do tego 17 i na tym zakończył. Na ten przykład na Śląsku winniśmy szczególnie czcić pamięć Powstańców Śląskich, z jedynym obok wielkopolskiego zwycięskim III-cim powstaniem. Fatalnie jak dla mnie rezonuje za to pomysł uruchamiania syren na rocznicę tzw. powstania w getcie, takich "powstań w gettach" było więcej i żeby nie skończyło się na tym, że w woj. śląskim syreny będą wyć ku pamięci ruchawek w gettach zagłębiowskich, w woj. świętokrzyskim w rocznicę prowokacji kieleckiej, a o wspomnianych Strzelcach Bytomskich czy mającej na swoim koncie m. in. wyzwolenie Konzentationlager Brygadzie Świętokrzyskiej, nie wspominając już o innych naszych bohaterach zwyczajnie się zapomni |