|
|
Panie HenrykHenry - doskonałe podsumowanie!. I oczywiście natychmiast chlust - sowiecki troll. Tak jak powyżej w tekscie: ".. niepolityczna wrogość - ta, której WYNAJĘTY polskojęzyczny MARGINES nie szczędzi Ukrainie". I wszyscy, których do szpiku boli gloryfikacja zbrodniarzy, którzy protestują, są "rosyjskimi najemcami". A ja proponuję inną metodę działania, odciąć się od zbrodni, potępić sprawców, pamięć by pozostała ale żal i pretensje by znikły. Powstałaby szansa na realna przyjaźń. |
|
|
angela P.Mariuszu, a ja trochę z innej strony.
Chodzi o to, ze Ukraincy, Litwini i Białorusini, uwazaja nas jednak za agresora.
W ich swiadomosci, Palak, to potencjalny agresor i czy idziemy z wyciągniętą ręką, czy z pomocą, to im jawi się, ze a nuz capniemy im panstwo.
Natomiast Rosja traktuje nas Polske i Ukraine,jako panstwo "pod butem", i caly czas, ze sie tylko z pod tego buta wyrwalismy.
Widzę, ze obecnie logika,iz sojusz Polską obroni ich przed agresja Rosji, na Ukr.przewaza, mimo to jednocześnie nie odcinaja sie od banderowcow, uwazajac ich za swoich bochaterow narodowych.
Ale w tym wszystkim najważniejsze jest to, nie tlumaczac ukraincow,'jakim celu' do zbrodni na Polskach dochodzilo.
Ukraincy wymordowali Polakow, ze jako wowczas wiekszosc narodowa na tych terenach, beda ich panstwu zagrazac, natomiast Rosjanie
ewidentnie dzialaja Od WIEKÓW, jako ZABORCY, i wywożą, zabijają, miliony naszych rodakow.
I jest regułą, ze likwiduja nasze ELITY, w regularnych odstepach czasu, 'gina' nasi najlepsi ludzie.
Jednocześnie ich służby, obsadzaja te miejsca swoimi, zdrajcami lub ich potomkami,ludzmi sprzedajnymi lub po prostu miernotami, caly czas degradujac panstwo polskie.
W tej sytuacji, tylko sojusz z Ukraina, i to scisly, zeby unieszkodliwic Rosje i oczyscic powoli nasz kraj.
Inne wyjscie jest???? |
|
|
Mariusz Cysewski Administrator? Przypomnę fragment tego co wisi pod każdym artykułem Naszych Blogów:
"obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie."
Nie mam nic przeciw wpisom takim jak Stoczniowca u góry, bo choć się z nim nie zgadzam w ocenach (w tym GP) to jednak argumenty jakieś zawiera. Jest też dobrym argumentem na temat rzekomej "cenzury". Natomiast HenrykHenry wyłącznie tryska wydzielinami, i rzecz jasna anonimowo. Mi to nie robi, ale myślę że w Polsce Moskale wewnętrzni panoszyć się nie powinni. Dlatego proszę pomyśleć czy jednak wyciągnąć wnioski. Jakaś doza cenzury jest jednak wskazana, tym bardziej że w sieci jest parę miejsc, w których można wydzielać. Pozdrawiam |
|
|
Mariusz Cysewski Administrator? Długo jeszcze będzie tu ten anonimowy (a jakże) sowiecki troll? :)) |
|
|
Obywatel @Stoczniowiec
Z Pańskiego wpisu wyziera wręcz nienawiść do Ukrainy. Tożsamość narodowa to zbyt delikatna sprawa, żeby wchodzić tam z buciorami i sądzić "po nazwiskach". W niektórych kręgach na Zachodzie - proszę wybaczyć - "Polak" to synonim "pijaka i złodzieja". O czy niby to ma świadczyć?! Tylko o skali uprzedzeń, ignorancji lub nienawiści ludzi posługujących się takimi sformułowaniami. Jeszcze zwrócę uwagę na to używanie przez Pana w odniesieniu do Ukrainców pojęcia -naród- w cudzysłowie - wyjątkowo przykra sprawa. Czyżby Pana zdaniem istaniał tylko jeden "wszechruski" naród?? Teza wyjęta wprost z publikacji skrajnych rosyjskich szowinistów. |
|
|
Stoczniowiec - to kolejny glos ktory sie nie zgadza na takie interpretowanie wydarzen na Ukrainie jakie przedstawia Cysewski. Mysle ze nie wiesz z kim chcesz ta polemike prowadzic. Cysewskiego nie obchodzi prawda czy twoj glos i twoje , Polakow racje . On pisze pod instrukcje , instrukcje na temat Ukrainy i na temat Ks.Isakowicza Zaleskiego. On wykonuje zadanie.
Wczesniej tez paru internautow probowalo przedstawic calkiem odmienne spojrzenie na poruszany temat. Po paru wpisach dali sobie "siana" . |
|
|
Daj pan spokój z tym brataniem i sojuszem. Fakt posiadania wspólnego wroga to nie przyjaźń. Jeden bratni naród nam już wmawiali przez tyle lat.
O tym jak przyjazna Polakom jest Ukraina mówiła choćby wczorej pani poseł Bubula w swoim delietonie w RadiuMaryja. Tak naprawdę tylko wy - grupa wokół GP a pewnie bardziej wokół odznaczonego Sakiewicza jesteście tak rozentuzjazmowani tą Ukrainą. I tak naprawdę powtarza pan waszą wersję - "kto na tym skorzysta" oraz licytowanie kto więcej pomordował, która tu na blogach padało wielokrotnie. To w sumie ścieżka - pułapka, bo gdyby odnieść ilość ofiar do terenu działania oprawcy i jego brutalność to "bracia" ukraińcy mogą wygrać. Są po prostu jednym z naszych katów. Następnym krokiem będzie napisanie że Bandera to tylko taki mityczny symbol, a w ogóle to go tam nie było (tak, znane z 'naszychblogów').
Tak przy okazji to u nas, w zach-pom, ma być miejsce zsyłki ukraiństwa w ramach akcji Wisła. I znam osobiście 2 osoby/rodziny o nazwiskach wskazujących na takie pochodzenie i oni nie wykazują żadnego powiązania czy sentymentów z ukrainą, normalni Polacy. Wskazuje to tylko na jakość "narodu" Ukraińskiego - jednego pokolenia nie potrafi przetrzymać... Druga sprawa to popularne znaczenie słowa "ukrainiec" - nie wiem jak tam dalej w Polsce, ale u nas (chyba tak od lat 90-tych) jest to synonim brutalnego bandyty.
Znowu ani słowa o Rosji? Kraj bandycki nie przestrzegający prawa, niszczy porządek międzynarodowy. Na napaść na Ukrainę powinny zareagować mocarstwa/organizację, ale tego nie robią (sama Ukraina oddała Krym bez walki)... No to trzeba na nich napierać, zmusić jakoś. Tylko nie angażować się w tą wojnę samodzielnie, przed szeregiem, bo tylko można dostać lanie. Zmusić nato/onz/ue czy kogokolwiek do jakiejś misji i w niej wziąć udział, jako członek grupy. Być może trzeba będzie poczekać aż zaatakują Estonię... |