|
|
eska
100/100
Gratuluje wpisu!
Strzal w 10-tke, ale to trzeba miec "otwarta glowe" aby to pojac. |
|
|
Panie Cysewski!
Czy w ogole pan sie zastanawia co pan pisze?
Jak pan sobie wyobraza rozmowe kandydata na posla ktory ma sie rozmowic "w cztery oczy" ze 100 tys wyborcow? Czy to w ogole jest realne?
Dlaczego jest pan az tak naiwny panie Cysewski? JOW-y sa idealne dla mafii i oligarchii ktora to wszystko sfinansuje! Nie czarujmy sie ze JOW-y sa panacem na wszystko. Wtedy "SYSTEM" z ktorym tak walczycie sie dokladnie i szczelnie DOMKNIE!
Nikt o zdrowym umysle nie bedzie finansowal filantropijnych pomyslow TYLKO SWOJE INTERESY..... |
|
|
Valdi Ale kaskę mają w Polsce właśnie szuje i mafia.
Sam Pan przecież sporo pisze o Piłsudskim który zreformował państwo w oparciu o kadrówkę. Kadrówki nie stworzy się z cwaniaczków. Natomiast z partii - bardzo możliwe. |
|
|
Widze szanowny panie Cysewski ze nie toleruje pan krytyki i wszystkie krytyczne wpisy pan PO prostu "wycina".....to nie jest demokracja.... |
|
|
Mariusz Cysewski "Dlaczego w Warszawie, gdzie dominują zwolennicy komunistów, tylko komuniści mieliby mieć możliwość wyboru przedstawicieli? "
Może dlatego że dominują?
Ale pan mówi o abstrakcjach, bo trzeba sobie odpowiedzieć, DLACZEGO dominują.
Ano dominują dlatego, że nie ma tam mocnych kandydatów opozycji.
Co warto porównać z pierwszymi wyborami w Sowietach za Gorbaczowa do lokalnych sowietów 25 lat temu. Teoretycznie nie istniało tam nic prócz KPZR. Ale po ogłoszeniu wyborów i w kampanii wielu kandydatów wystąpiła, a nawet ci, którzy zostali, deklarowali się jako antykomuniści.
"Jestem przeciwko finansowaniu partii z funduszy prywatnych, bo w Polsce duże pieniądze mają głównie ludzie nieuczciwi. I to oni kupowaliby sobie ludzi do parlamentu."
To w obecnym systemie wygrywają duże pieniądze, bo tylko za duże pieniądze kupuje się bilbordy, audycje, korumpuje dziennikarzy itd. itd. Tylko w obecnym systemie nikt od 15 lat się nie przebił do tej okrągłej tancbudy, bo nie liczę Palikota (to zbrojne ramię PO). Takie są fakty. To jest doświadczenie.
W JOW pieniądze są owszem potrzebne (dużo mniejsze), ale niczego nie przesądzają. Kandydat od biedy porozmawia z każdym z 85-100 tys. wyborców swego okręgu. Trzeba do tego końskiego zdrowia, ważna jest też grupa ludzi (niewielka) którzy na to pracują, no i owszem pewne pieniądze - ale te pieniądze nic nie przesądzają. A dziś przesądzają. |
|
|
eska Mnie nic nie boli, poza głupotą polityczną naszych - Pan wybaczy, ja rozumiem, że sporo osób na widok własnego posła PiS ma ochotę wrzeszczeć, ale tylko sprawdzona ekipa jest w stanie udźwignąć niezbędne zmiany.
Zbiór przypadkowych posłów niczego nie osiągnie poza osobistymi korzyściami wynikającymi z zawartych kontraktów politycznych, czyli będzie jedno wielkie przekupstwo.
PiS daje jedna gwarancję - dokładnie wiadomo, o co chodzi tudzież wiadomo, ze ci, którzy zostaną wystawieni, nie zrobią wolty, bo wytrzymali już wszystko.
W JOW wygra populizm i kasa, a na końcu się okaże, ze wszyscy nowi kochają PO. To jest pewne jak amen w pacierzu. |
|
|
Was, czyli kogo? Nie należę do żadnej partii politycznej. Za to kieruję się zdrowym rozsądkiem.
Jestem przeciwko JOW-om, bo wyniki wyborów w JOW-ach nie odzwierciedlają rzeczywistego rozkładu preferencji politycznych społeczeństwa. Przykład: Dlaczego w Warszawie, gdzie dominują zwolennicy komunistów, tylko komuniści mieliby mieć możliwość wyboru przedstawicieli?
Jestem przeciwko finansowaniu partii z funduszy prywatnych, bo w Polsce duże pieniądze mają głównie ludzie nieuczciwi. I to oni kupowaliby sobie ludzi do parlamentu. |
|
|
Mariusz Cysewski Partie w uczciwym ustroju demokratycznym (JOW) nie muszą cyckać podatników.
Tylko mafie cyckają podatników.
Wybory w demokracji (JOW) są tanie, bo w małych okręgach (85-100 tys wyborców) kandydat może porozmawiać z większością wyborców osobiście.
I wtedy nie pomaga żadna telewizja... Żadne bilbordy. Żadna sprzedajna dziennikarska szuja.
I to was boli. |
|
|
eska Osobiście jestem za - niech wybiorą samorządowców z Lubina i niech oni robią porządki, ciekawe, jak to się skończy i dlaczego Schetyna zostanie premierem :))). |
|
|
Ciekawa jestem, czy to Panu nie bliżej do tych antypolskich tworów jak PO. Popiera Pan rozwiązania, które są niekorzystne dla Polski i dla Polaków, za to korzystne dla mafii. Niefinansowanie partii z budżetu - jasne... Niech mafia nie ma konkurencji! |