Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zanim ktoś napisze że Putin załatwił Nawalnego
Data Autor
spike
@sake Nie wiem jakie znaczenie ma dla Polski i reszty świata Nawalny, ale będą z niego robić bohatera bo był przeciwnikiem Putina, podobnie jak Niemcy z Stauffenberga zrobili bohatera, tylko dlatego że brał udział w zamachu na Hitlera, a prawda jest taka, że to też był zbrodniarz niemiecki, wcale mu o dobro Niemiec nie chodziło, a tylko i wyłącznie o przejęcie władzy i dalsze kontynuowanie ludobójstwa.
sake2020
@spike.......Śmierć w kolonii karnej jest bezpiecznym wytłumaczeniem dla morderców.Można osiągnąc swój cel i jednocześnie udawać demokratę.Nikt bowiem nie będzie prowadził rzetelnego sledztwa.Ciekawe,czy żyją będący świadkami strażnicy więzienni pełniący dyżur na spacerze,
Ryan
Rudzielec mówi, że nie wybaczy śmierci Nawalnego, ale Smoleńsk wybaczył błyskawicznie Wkurwia mnie ta hipokryzja tuskoidalnych POjebow. Żałują jednego ruskiego, którego wykończył inny ruski bandyta. Knucie rudego kundla z ruskim bandytą im nie przeszkadzało? Śmierć 96 Polaków z ręki ruskiego bandyty też nie? Czy Tusk kiedykolwiek wspominał o zbrodniarzu Putinie? Hipokryzja
spike
@tri "Zwyczajnie warunki w obozie są takie ....." w Auschwitz też były "normalne warunki", a jednak wielu więźniów przeżyło, z sowieckich łagrów też kilku przeżyło i wyszło, a ten był taki słabiutki biedaczek, że nie dal rady, ech no i mamy kolejnego "jeźdźca wierzchem" :))))
smieciu
Tak. W sumie tak. Jeśli przykładowo można potwierdzić że „Dlaczego komunikat do mediów o smierci Nawalnego podano już w dwie minuty po ,,utracie'' przytomności?” to ciężko zakładać naturalny zgon. Jak w tak krótkim czasie mógł się zmieścić przyjazd karetki,badania ,reanimacja i zgon? Też ma swoje znaczenie ze względu na dość oczywisty bezsens. W sensie oczywistej wrzutki medialnej, nieprawdziwej. Nawalnemu stworzono warunki do powolnego umierania poprzez trudne warunki ,brak dostępu do lekarzy ,karcery,utrudnione kontakty z rodzina i obrońcami czy zachowanie służb więziennych. Jednak z tego co mówią, pokazują, Nawalny ostatnio nie wyglądał na umierającego, wręcz przeciwnie. Ogólnie Nawalny i jego historia jest zbyt odjechana by brać ją tak jak ją przedstawiają. Mamy uwierzyć że człowiek, którego chciał otruć Putin ot tak sobie wraca do kraju? Wielu uciekło z Rosji bez takich zachęt i nie zamierza wracać. A tu Nawalny otwarcie występuje przeciw Putinowi, oskarża go o próbę zabójstwa, po czym wraca. Trafia następnie do łagru skąd utrzymuje kontakt ze światem przekazując swoje przemyślenia polityczne. To się nie trzyma kupy. Trudno uwierzyć że Nawalny nie był jakąś grą służb. Której ostatecznie stał się ofiarą. Z tymże, jak mówiła jego żona, powiedziano nam że umarł. A czy naprawdę umarł? Mimo wszystko ten akurat aspekt nie jest nadmiernie istotny. Dla świata umarł, został zabity, co ma swoje medialne i nie tylko konsekwencje.
sake2020
Kolonia karna to nie sanatorium ani wczasy i wielu nie przetrzymuje warunków tam panujących.Tak mogło być w przypadku Nawalnego.Nie oznacza to,że morderstwo  rozłożone w czasie '' nie mogło mieć miejsca.Obliczone na dłużej oddala wszelkie podejrzenia.Oczywiście sekcja nic nie wskaże.albo jakąś przewlekłą wcześniej nie zdiagnozowaną chorobę.Są tu jednak dwie zagadki.Dlaczego komunikat do mediów o smierci Nawalnego podano już w dwie minuty po ,,utracie'' przytomności? Jak w tak krótkim czasie mógł się zmieścić przyjazd karetki,badania ,reanimacja i zgon? Zastanawiające i podejrzane. Oczywiście za morderstwem może stać Putin ale też może to być przeciwnik Putina w walce o władzę.Putin bowiem chce uchodzić za demokratę .Nie wiadomo czy smierć Nawalnego byłaby mu akurat teraz na rekę Ławrow w jego imieniu przedstawia w piątek warunki zakończenia wojny na Ukrainie twierdząc że Rosja jest gotowa na polityczne i dyplomatyczne rozwiązania konfliktu..a więc stwarza klmat do negocjacji.Nawalnemu stworzono warunki do powolnego umierania poprzez trudne warunki ,brak dostępu do lekarzy ,karcery,utrudnione kontakty z rodzina i obrońcami czy zachowanie służb więziennych..
smieciu
Żałosne. Piaskownica, pudelek, infantylne, osobiste docinki. Wyłazi głębia pisowskiej myśli. Dobrze że Tusk wziął się za oczyszczanie.
NASZ_HENRY
Twój pupil   niepoprawni.pl Specjalnie dla @kinder_anarchisty ;-)  
tricolour
Nie, Putin nie zamordował. Zwyczajnie warunki w obozie są takie, że Nawalny sam se zdechł, tak jak reszta bardziej bezimienna.
spike
@smieciu zum Hundehütte. :-)))))))))))))))))))))))))))))))
nonparel
Dał nam przykład Netanyahu jak zwyciężać mamy
smieciu
Twój infantylny bełkot zgodny z planem, zaliczony, możesz odmówić paciorek i iść spać.
spike
-Ja, ja natürlich, "sralis mazgalis referendis duptis". Musiałeś w życiu wiele świństw dokonać, że podpadłeś samu Stwórcy, który na początek rozum odbiera. Polecam ci, byś zgłosił się do egzorcysty, może jeszcze masz szanse na wybaczenie. Swoimi bredniami już sięgasz gwiazd, a to znaczy, że bardzo źle z tobą. Merkel niewinna, Berlin niewinny, Niemcy to ofiary faszystów, Tusk to "mąż stanu, teraz Putin niewiniątko, posądzać go o jakiekolwiek zbrodnie jest niesprawiedliwe i niegodne. Deutschland, Deutschland über alles, über alles in der Welt!
smieciu
Bredzisz bez związku i sensu.
NASZ_HENRY
  @szmaciuszki ze szkółki z Olgino tracą orientację. Gdyby Putin to przewidział to by nie uśmiercał Prigożyna 😎  
Do wpisu: Zmusili Orbana?
Data Autor
Kaczysta
Rudy tam był duchem i wpływał na ich umysły. Prawdziwy "monsz stanu" nie musi być obecny na rozmowach, wystarczy, że siedzi w szatni pbs.twimg.com
Do wpisu: Upadają kolejne pisowskie mity
Data Autor
Zbyszek
"Celem tej gry nie jest wojna Polaków z Polakami. Ale zwycięstwo jednego ze stronnictw." Nie.
wielkopolskizdzichu
 "że marzy mi się w Polsce rząd podobny do węgierskiej ekipy Wiktora Orbana, który realizuje wszystko dla dobra swego kraju." Dlaczego tak skromnie. Dlaczego nie Erdogan, Franko, Pinochet, albo .....  BTW Rej napisał "iż Polacy nie gęsi iż swój język mają", ale on był luter, co on będzie Panu Piosenkarzowi kity wciskać.
smieciu
@Lech Dodam tylko, że marzy mi się w Polsce rząd podobny do węgierskiej ekipy Wiktora Orbana, który realizuje wszystko dla dobra swego kraju. Wbrew europejskim standardom, wbrew globalistycznym modom. No pięknie. Ale Orban, z tego co kojarzę wprowadził na Węgrzech miękką dyktaturę. Fajny kolo. Co jeśli jednak jego metod użyje ktoś niefajny? Przecież Tusk pewnie chciałby tego samego. Kontroli nad mediami i innymi instytucjami państwa. Tak jak na Węgrzech. Dodatkowo trzeba być naiwnym by sądzić że Orban nie ma pleców. Że sobie sam jeden wetuje pomoc Ukrainie. Tak się nie da. Zostałby zniszczony. Orban nie jest samotnym jeźdźcem. Ma swoich sojuszników w Europie i na świecie. Którzy go chronią. Orban przykładowo ostatnio tylko sobie pyka zdjęcia z Trumpem czy Tuckerem Carlsonem. Orban został wręcz przez nich namaszczony jako lider ich stronnictwa w Europie. Orban ma swoje plecy. Ma swój układ. Co zabawne. Wiele wskazuje na to że nie jest to układ PiS.
smieciu
@Zbyszek Gra to ogół interakcji i zachowań publicznych w Polsce. Celem gry jest wojna Polaków z Polakami. No właśnie nie... To jedna z rzeczy, którą ciągle wałkuje. Że ludzie nie potrafią nosa wyściubić poza nasz zaścianek. Zrobiliby to zobaczyliby że to samo ma miejsce i gdzie indziej. W szczególności przykładowo w Niemczech. Przez co właśnie kreują sobie fałszywy obraz gry. W której istnieje strona „demoniczna” Tuska i strona „polska” PiSowa. Co jest właśnie nieprawdą. Propagandową kreacją. Celem tej gry nie jest wojna Polaków z Polakami. Ale zwycięstwo jednego ze stronnictw. Tylko niestety nikomu tu nie zależy na zdefiniowaniu tych stronnictw. Zamiast tego funkcjonują więc mity. Smoleńsk jest tutaj znakomitym przykładem. Miła być strona prawdy i kłamstwa. A jak wyszło każdy już chyba zdążył dostrzec. Nie są więc stronnictwa tym czym się kreują ani gra nie polega na tym jak ją przedstawiają. Czy w PO nie znajdzie pan rzeczy do krytykowania? Czemu nie zamieszcza pan na portalu sympatyzującym z pis, zdecydowanie anty-peowskich tekstów? Bo PO się panu podoba? Po co mam krytykować PiS na portalu PeOwskim? Znów niecelnie pan strzela. Jeśli zamierzam krytykować PiS to właśnie to miejsce jest idealne. Gdyż krytyka powinna prowadzić do dyskusji. Czyli, teoretycznie, dojścia do prawdy. W przeciwnym wypadku PiSowcy i PeOwcy będą sobie żyć w swoich osobnych, całkowicie fałszywych grajdołkach. Nakręcając swoje idiotyzmy. Na NB znalazłem się bo... byłem kiedyś przeciwnikiem Tuska. Tylko że ja trzymam się pewnych zasad. A nie wiary w jedyną słuszną partię. Więc zwyczajnie fakty, doprowadziły mnie do zmiany zdania. Widzę Tuska jakim jest. Jest dzieckiem polityki jaka jest. Do ludzi nie dociera sposób działania polityki. Żyją w świece paradoksów. Wierzą przykładowo w diabelskie oblicze polityki przy czym jednocześnie wśród tych ludzi szukają zbawców. Mimo że mają pod nosem te właśnie wszystkie rzeczy o których przypominam (haha sam pisałeś w temacie) a które jednoznacznie wskazują że PiS też jest tworem polityki z jej regułami. Tej samej ciągle polityki. Jednej. W Polsce i na świecie. Mnie nie przeszkadza krytyka. Ale jej brak. Krytyka to nie chamówa. Myślę że to akurat doskonale rozumiesz. Piszesz tutaj te swoje teksty i? Albo właściwie brak reakcji albo ... sam miałeś przykład po swoim ostatnim wpisem. Piszę więc prowokująco, staram się wkurzać ludzi tylko dlatego by sprawy postawić bardziej wyraziście. Żeby była reakcja, krytyka i dyskusja. Ale tego i tak nie ma. No choć ostatnio udało mu się z @Pani Anna :) Ale ona akurat też nie jest fanką PiS...
Marek Michalski
Panie Zbigniewie, stosuje Pan wobec S.Mieczysława gaslighting.
Lech Makowiecki
Panie @Zbyszek_S. Miałem zabrać głos w dyskusji, ale po przeczytaniu pańskiego wpisu zrezygnowałem, albowiem zgadzam się z zawartymi w nim opiniami. I nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że marzy mi się w Polsce rząd podobny do węgierskiej ekipy Wiktora Orbana, który realizuje wszystko dla dobra swego kraju. Wbrew europejskim standardom, wbrew globalistycznym modom. Skuteczne rządzenie krajem wymaga Mężów Stanu, a nie chłopców na posyłki czy emocjonalnych gestów.  Winston Churchill robił różne świństwa dla dobra Wielkiej Brytanii, o czym akurat Polacy wiedzą najlepiej. Ale Anglicy są mu za to dozgonnie wdzięczni! PS Bezrefleksyjne wspieranie Ukrainy wyjdzie nam jeszcze bokiem. Już wychodzi... Gdy naszych dwóch odwiecznych wrogów wzięło się za łby, trzeba wspierać tego słabszego, ale bez przesady, na chłodno, bez emocji. Tak jak cały świat patrzy na nas... I zbroić się na potęgę, przywrócić pobór do wojska, uniknąć wojny przez odstraszanie... Bo jeśli bomby zaczną spadać na Polskę, będzie już za późno...
NASZ_HENRY
Tylko na Naszych Blogach można liczyć na codzienną porcję śmieci z pudełka, tfu z pudelka. 😎  
Zbyszek
W mojej ocenie, pan jest inteligentny, ale nie rozumie pan gry, tego o co się ona toczy i co jest jej celem. Ale to co jest "gra" - może pan czy czytelnik potencjalny zapytać? No bo jak nie rozumie pan gry, to znaczy czego konkretnie pan nie rozumie i jak ewentualnie wyglądać miałoby rozumienie poprawne, to znaczy pozostające w zgodzie z rzeczywistością "gry"? Gra to ogół interakcji i zachowań publicznych w Polsce. Celem gry jest wojna Polaków z Polakami. Koniec kropka. W tej grze funkcjonują różne "akty wiary" - mity lub przekonania nie polegające na prawdzie. Jednym z nich jest przekonanie, że postawa krytyczna nas wyzwoli. Że im więcej, im silniej i dosadniej piętnować będziemy "zło" takim jakim je postrzegamy, to z tego narodzi się dobro. Proszę zwrócić uwagę na udział pozytywnych przekazów  w zbiorze interakcji i wymiany komunikatów. Ile jest przekazów pozytywnych? Jaki procent? Albo ich nie ma. Albo są ewidentnie fałszywe, to znaczy działania nie idą w parze, ze słowami tylko im przeczą. To jedna z okrutniejszych praktyk psychologicznych tzw. gaslighting. Pisze pan, "tutaj zamieszczam zdecydowanie antypisowskie wpisy". Robi pan wiele błędów na raz. Po pierwsze są to teksty "anty", negatywne, krytyczne. Nie pozytywne. Po drugie są to teksty jednostronne, bo określa pan je "antypisowskie", a więc zniekształcające rzeczywistość, bo rzeczywistość nie jest jednostronna. Po trzecie zamieszcza pan jednostronnie krytyczne teksty wobec pis na pro-pisowskim portalu i domaga się pan nie wiem, uznania za odwagę? Doceny mądrości? Tak, w jakiejś tam - w sumie chłopięcej perspektywie, bo konsekwencje nie mogą być ostre - wymaga to odwagi, ale może to jest jakaś perwersja, chęć krytykowania dla krytykowania. Czy w PO nie znajdzie pan rzeczy do krytykowania? Czemu nie zamieszcza pan na portalu sympatyzującym z pis, zdecydowanie anty-peowskich tekstów? Bo PO się panu podoba? Sumując to, co najważniejsze. Celem gry jest wojna Polaków z Polakami. Temu służy powszechny, maksymalny, polaryzujący i koniecznie jednostronny negatywizm. Pan w tej grze bierze udział i staje się potrzebnym zawodnikiem. Ta gra jest na szkodę Polaków i Polski. Jej celem jest ich krzywda. Dlatego promowane są jednocześnie, najświętsze dla stron odniesienia i najbardziej brutalne środki oraz zachowania. To ma ludzi "utwierdzić" w tej grze. Stają się "zapaleni". To jest "proces zapalny" w ogranizmie społeczeństwa. W trakcie tej gry winy stron rosną, tak jak liczba zachowań negatywnych też. Większość bierze udział w tej grze. Na szkodę nas wszystkich. Życzę więcej pozytywności i równoważenia przekazów. Że nie musi być zrównoważony? Nic nie musi być. Może być wojna i "moja satysfakcja". O to własnie chodzi.
krzysztofjaw
To nie tak. Ja uważam, że decyzje TSUE nie są prawem nadrzędnym wobec polskiego prawa i polskiej Konstytucji. To pozatraktatowa uzurpacja TSUE.  Tyle tylko, że to właśnie sądowi przedstawiciele dzisiejszego reżimu D. Tuska i sami politycy sekty tegoż pana od zawsze uważali, że wyroki TSUE są definitywnie nadrzędne i konieczne do realizowania w Polsce.  I co teraz, gdy TSUE postanowił niekorzystnie wobec obecnej "koalicji 13 grudnia"?. Teraz już TSUE jest niedobry? Śmieszni jesteście! Pzdr