Otrzymane komantarze

Do wpisu: Upadają kolejne pisowskie mity
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
nie czuj sie tak nobilitowany ze jestes jedyny. prawdziwa cnota krytyk sie nie boi. Kto się złym czuje, tego zarzut wzruszy; Cienia się swego boi hipokryta, Gdy go wewnętrzne przeświadczenie głuszy; Jezeli wierzysz ze twoje pisanie na NB ma sens to idz za rada PADa do ruskiej onucy i "miarkuj slowa" bo jak cie zbanuja skonczy sie zabawa. zreszta niepoprawnych po to tu trzymaja zeby portal nie zamarl. wracajac do zarzutow stawianych pisowi, ja mam specyficzny: zmarnowal niepowtarzalna szanse demontazu palacu stalina w warszawie z ktorego materialow rozbiorkowych powinien wybudowac luk triumfalny'1920. a bylby to znacznie lepszy pomysl niz huzia na pomniki czerwonoarmistow kiedy w odwecie dostaniemy dewastacje polskich miejsc kazni w sowietach  
Do wpisu: Izba Kontroli Nadzwyczajnej uznała ważność wyborów
Data Autor
mada
Śmieciu to jest sztuczna inteligencja IT. Aleśmy się nabrali.
spike
Z racji, że smieciu czerpie swoją "wiedzę" z ONETowego śmietnika, to podpowiem, z Polsatu, już wypowiadało się trzech prawników, 2 sędziów prof. i jeden adwokat, że 1 prawo łaski Prezydenta ma moc prawną, do tego stwierdzono, że SN nie ma prawa interpretacji zapisów Konstytucji, od tego jest tylko i wyłącznie TK, jeżeli mieli wątpliwość, powinni iść do TK. Karnista natomiast stwierdził, że teraz Prezydent nie musiał przekazywać aktu łaski do prokuratora, jego opinia nie ma znaczenia, dodał też, że prokurator nie ma prawa zwolnienia osadzonych z więzienia, tylko i wyłącznie sąd. Jeden z sędziów SN, były członek KRS, jak powiedział zwolennik poprzedniego systemu sądownictwa, stwierdził, że obecny podział został uchwalony ustawami, więc jest zgodny z Konstytucją i jest legalny, sędziowie i prawnicy nie mają prawa tego podważać, ani dowolnie interpretować, od tego jest tylko i wyłącznie TK !
mjk1
A mnie się wydaje, że to część teatru większego niż europejski a my jesteśmy, tak jak roku pamiętnego, fantastycznie rozgrywani przez dużo większych graczy. Nawet nie masz pojęcia, jak chciałbym nie mieć racji.
smieciu
@mjk1 Sięgając głęboko można dojść do teorii wspólnej gry. Tylko że podejście takie zmienia całkowicie spojrzenie na politykę. Według mnie taki teatr byłby zbyt wielki. Fikcja zbyt wielka. W praktyce i tak zapewne niemal wszyscy uczestnicy są tam też przekonani że trwa walka. Więc w praktyce nie ma sensu widzieć tego inaczej. Trwa walka więc a nie wspólna gra. Rzecz w tym że NIE WIESZ, nikt nie wie, kto po czyjej jest stronie. Kto wydmuszką. Kto oszustem. Itp.  Sporo rzeczy jest jasnych ale pewnie jeszcze więcej wcale nie. Dlatego też można odnieść wrażenie wspólnej gry - gdyż wydaje się że postępowanie niektórych uczestników jest bez sensu. Jeśli jednak założysz że przykładowo Duda nie jest człowiekiem PiS. Że jest kretem. Albo że podlega naciskom, szantażom. To obraz staje się klarowniejszy. Ja wałkuję tego Dudę bo jest właśnie takim niepasującym elementem układanki. Jeśli rozdzielisz jego gadkę od tego co robi masz zupełnie różne obrazy. Ale to ten drugi, nie od gadki, ma swoje namacalne konsekwencje. Więc...
mjk1
A mnie cały czas wydaje się, że to jest wspólna gra całego okrągłostołowego układu. Co mamy w tej chwili? Prezydent wszczął kolejną procedurę a tak naprawdę przerzucił sprawę na Prokuratora Generalnego w trybie art. 565 k.p.k. i dalej mamy pat. Wydaje mi się, że wiem o co toczy się gra, ale naprawdę nie chcę „wykrakać”, bo może się to skończyć tragicznie. Dla nas wszystkich tragicznie.
smieciu
@Pani Anna wstrzyna jednak tryb prezydencki z K.P.K Ależ zgadza się. Korzystając z art. 139 Konstytucji prezydent uruchamia tryb prezydencki. Bez tego art. Konstytucji zrobić by tego nie mógł.
Pani Anna
@śmieciu  Pan nie tylko nie czyta tego, co ja napisałem,  ale nawet siebie. NAPISAŁAM WYRAŹNIE,  ŻE PREZYDENT W CAŁOŚCI PODTRZYMUJE swoja decyzje z 2015r, wstrzyna jednak tryb prezydencki z K.P.K w związku z NIEPRZESTRZEGANIEM PRAWA PRZEZ INSTYTUCJE PANSTWOWE. Tutaj nie ma się do czego przyczepić i nawet Marcin Matczak już wymiękł. 
smieciu
@Pani Anna Przypominam co wyżej pani napisała: Prezydent nie nie chce wydać drugiego aktu łaski na mocy art 136 konstytucji, ale wszczyna procedurę ułaskawienia na mocy 567 k.p.k. To są dwie różne sytuacje prawne, a ludzi trzeba jakos ratować.  Napisała pani nieprawdę gdyż właśnie chce wydać drugi akt łąsk na mocy 136 art konstytucji. To raz. (Ale właśnie zauważyłem  „nie nie chce” 2 razy nie - to przypadek czy celowe? Ja traktowałem to jako jedno nie, gdyż inaczej zdanie było dla mnie bez sensu) A dwa Otóż ułaskawienie może swym zakresem obejmować także zatarcie kary, Owszem. I tylko tyle może zrobić. Oddalić karę, to wszystko. O to mi ciągle chodzi. Nigdy nie kwestionowałem że tego że Kamiński i Wąsik wyskoczą z pudła. Zawsze kwestionowałem że mogą pozostać posłami. To nie jest kara. To paragraf Konstytucji.
Pani Anna
@smieciu Jezu... Pan jest po prostu w amoku.  Z góry tez odpowiadam na pytanie dotyczące immunitetu i karalności.  Otóż ułaskawienie może swym zakresem obejmować także zatarcie kary, więc nie ma podstaw, by nie mogli pełnić funkcji posła. W sumie majstersztyk prawny.
smieciu
@Pani Anna Ja tylko wprost zacytowałem ze stronki prezydent.pl Tak wygląda procedura. Nie może pani napisać że prezydent teraz nie korzysta z prawa łaski zawartego w konstytucji gdyż dokładnie to robi. Jak to jest opisane na stronce. Po prostu prezydent obrał tryb dla niego wygodniejszy w tej sytuacji. Znów cytuję za prezydent.pl: albo w trybie art. 567 § 2 K.p.k. (tzw. „tryb drugi – prezydencki, z urzędu”). Tryb drugi polega również na przekazaniu prośby skazanego o ułaskawienie do sądu jak w trybie pierwszym z tym, że negatywne zaopiniowanie prośby przez sąd nie powoduje pozostawienia prośby bez biegu. Nadanie biegu prośbie w „trybie drugim” ma miejsce wówczas, gdy z treści prośby wynika uzasadnione przypuszczenie, że skazany może zasługiwać na łaskę z następujących powodów, np.: odbycia znacznej części kary pozbawienia wolności, bardzo trudnej sytuacji rodzinnej, materialnej lub zdrowotnej, nienagannej opinii środowiskowej, czy zakładu karnego, znacznego upływu czasu od popełnienia przestępstwa, wielokrotnego pozostawiania przez sądy prośby bez dalszego biegu i tym samym uniemożliwienie Prezydentowi RP rozpatrzenia danej sprawy, naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem. Nadanie prośbie skazanego biegu w „trybie drugim” nie przesądza jednak o decyzji Prezydenta RP dotyczącej ułaskawienia. Prezydent – po analizie wszystkich przedstawionych dokumentów – podejmuje merytoryczną decyzję w sprawie ułaskawienia, pozytywną bądź negatywną.
Pani Anna
@śmieciu  Nie zwyzywam, przykro mi, że Pan nie rozumie. Prezydent uruchomił tzw. Tryb prezydencki w całości podtrzymujac poprzedni wydany przez siebie akt łaski, ze względu na pojawienie się nowych okoliczności w sprawie,  czyli jawne łamanie i niestosowanie się do obowiązującego prawa przez instytucje państwowe.
smieciu
Ha. No właśnie kluczowa kwestia. To co napisałeś było dotychczasową praktyką. Było wprost zapisane w Konstytucji II RP. Podobnie traktowane w PRL i zawsze w III RP. Poza tym jednym wypadkiem. Chodzi o to że ułaskawienie nie może być uniewinnieniem. Ale właśnie o możliwość nie dopuszczenia do skazania rozszerzyli sobie prawo łaski, według własnego widzimisię, zwolennicy tego co zrobił Duda. Tylko że to rozszerzenie jest sprzeczne z Konstytucją. Konkretnie z art. 45 pkt 1. KAŻDY to wiedział i wie. Stąd TK maksymalnie opóźniał i lawirował w tej sprawie, ostatecznie wydając orzeczenie, na korzyść Dudy, które jednak w praktyce nic nie znaczy. (Zaraz przyjdzie Pani Anna i mnie zwyzywa :) )
Pani Anna
@śmieciu  Nie. Nie ma pan racji. Procedura z k.p.k dotyczy prawomocnych wyroków.  W bandyckich czasach należy ludzi ratować wszelkimi sposobami. Podstawą jest art 565 § 2 k.p.k. w zw z art 567 kpk.
Jabe
No tak. Ułaskawienie u­walnia od kary, ale nie za­ciera skazania. Chyba.
smieciu
Zdecydowanie. Z tym że nigdy nie będą mogli już zostać posłami. Wydawałoby się proste ale wywołało wielką dyskusję pod moim wpisem na ten temat. Tamta dyskusja uświadomiła mi parę rzeczy. Teraz jestem przykładowo przekonany że wtedy celowo ułaskawiono Kamińskiego i Wąsika przed uprawomocnieniem się wyroku właśnie po to by formalnie nie zaistniało skazanie czyli pozbawienie ich mandatów. Tylko że niezaistnienie skazania jest sprzeczne z łaską gdyż nie wiadomo do czego owa łaska miałby się odnosić. (jest jeszcze jeden problem który wałkowałem tam z Panią Anną ale narazie go zostawię) To nie wina Dudy tak swoją drogą. Wtedy go po prostu skłonili, zmusili do takiego przekrętu. Dzięki obecnej decyzji jest okazja to naprostować.
Jabe
Skoro zostaną u­łaskawieni, zostali ska­zani, a skoro zostali skazani, to u­tracili man­daty po­selskie. W takim razie ich nie mają i nie do­staną do na­stępnych wy­borów. Tak mi się widzi.
smieciu
@Pani Anno jakby co niech się pani na mnie nie denerwuje ale... mam wrażenie że ten Art 567 to lipa i pani się myli ;) Piszę oczywiście jako laik ale ... Owszem punkt 2 mówi: Prokurator Generalny przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku, kiedy Prezydent tak zadecyduje. Ale jak dla mnie ten punkt jest jedynie pochodną konstytucyjnego uprawnienia prezydenta. Taka jest po prostu procedura. Zawsze. I tak wracamy do punktu wyjścia. Niestety Pani Anno, sprawdziłem to i mam rację. Powinna mieć pani jednak więcej pokory. Nie traktować mnie jak głupka. Stronka prezydent.pl Prośby o ułaskawienie przekazuje się na podstawie art. 565 § 2 K.p.k. Prokuratorowi Generalnemu celem nadania im biegu w trybie art. 561 K.p.k. (tzw. „tryb pierwszy”) albo w trybie art. 567 § 2 K.p.k. (tzw. „tryb drugi – prezydencki, z urzędu”).
Pani Anna
@śmieciu  Pisałam już to Panu w poprzednich komentarzach. Teraz Prezydent chce ratować tych ludzi jak się da, bo żywi z więzienia nie wyjdą.   A opinia publiczna jest celowo wprowadzana w błąd,  o tym też pisalam. W tym, co oczywiste dla prawnika, laik się pogubi. Łaska, a ułaskawienie to dwie różne instytucje prawne.
smieciu
Nie wiedziałem o tym. Jakoś w sieci nie informują szeroko o tym trybie. Ale teraz niech mi pani napisze czy to coś zmienia? Przecież skoro prezydent chwyta się tego wybiegu to i tak przyznaje że tamto ułaskawienie w praktyce (ale może jakoś wybrnie z twarzą) nie wypaliło. A posłowie i tak stracą mandaty. Tak czy nie?
Pani Anna
@śmieciu I znowu nie znam się,  to się wypowiem. Prezydent nie nie chce wydać drugiego aktu łaski na mocy art 136 konstytucji, ale wszczyna procedurę ułaskawienia na mocy 567 k.p.k. To są dwie różne sytuacje prawne, a ludzi trzeba jakos ratować.  Ma pan wiele wspolnego z moją ulubioną komentatorka. Oboje nie czytacie ze zrozumieniem, ani niczego się nie uczycie.  
smieciu
Prezydent ma ponownie ułaskawić Kamińskiego i Wąsika. Decyzja w pewnym sensie słuszna. Gdyż zgodnie z tym co pisałem (z czym inni nie muszą się zgadzać) tamto ułaskawienie nie było zgodne z Konstytucją. Duda ustąpił. Ale przynajmniej nikt się nie będzie mógł już przyczepić. Ale wciąż pozostaje inne istotne pytanie. Co z mandatami posła? Według mnie one przepadają i tak. Zobaczymy. Ta kwestia powinna zostać jak najszybciej rozstrzygnięta oficjalnie gdyż jest kluczowa dla poprawnej pracy Sejmu. Ruch Dudy jest na rękę Koalicji. Gdyż najprawdopodobniej kwestię mandatów rozstrzygnie decydująco SN. Po prostu nowe ułaskawienie umożliwi na nowo rozpatrzenie tej sprawy jak rozumiem. Jaka by nie była decyzja pozwoli na pracę Sejmu i poprawne uchwalenie budżetu. Mam wrażenie że zostanie zawarty kompromis. Kamiński i Wąsik stracą mandaty. Ale Izba zostanie uznana przez Koalicję. Taki obrót rzeczy wiele by rządowi ułatwił. Koalicja wygrałaby niemal wszystko. Duda przyznałby się do wadliwego ułaskawienia. Wybory byłyby ważne. Kamiński i Wąsik straciliby mandaty. I tylko zostałaby zadra w postaci Izby Kontroli Nadzwyczajnej.
u2
Tusk, Hałownia, Czarzasty i Biedroń nie uznają Izby Kontroli Nadzwyczajnej. Więc orzeczenie o ważności wyborów jest nieważne. To są proste sprawy.
Do wpisu: Kilka uwag w sprawie pochwycenia w Pałacu Prezydenckim
Data Autor
sake2020
@smieciu.....Mogę odpowiedzieć telepatycznie?Przecież kazał mi sie pan zamknąć.Mnie to tez nie bawi.Zwłaszcza to że pana nigdy nie obraziłam.
smieciu
@sake „okazałoby się,że pan@smieciu nie ma nic do powiedzenia.a rozmówcy kaze się zamknąć.” A co miałem ci wtedy napisać sake? Pochwalić twoje obrażające mnie kłamstwa? Powtarzam. Przytocz może przykłady tego: „komentatorzy decydują się na niezbyt kulturalne z nim przepychanki” Ludzie tu lubią banialuki. Lubią sobie tak pływać rzucając bzdury na prawo i lewo. Ty też to lubisz sake czy nie? Jeśli nie to, jak napisałem. Przytocz jak było. Bazuj na faktach a nie oszczerstwach. Może ciebie bawi jak ludzie cię obrażają, stawiają kłamliwe zarzuty, atakują personalnie. Mnie nie. To wszystko sake.