Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dlaczego neo-krs i neo-sędziowie?
Data Autor
u2
do Unii przyszliśmy nie jak swoi do swoich, ale jak przybysze z zewnątrz Od czasów powstania współczesnych narodów. Tak w 19 wieku, po rewolucji francuskiej i wojnach napoleońskich, nie powstało suwerenne państwo polskie. A wtedy podczas zaborów trwało intensywne wynaradawianie Polaków, na ruską modłę i na niemiecką. Był moment, że to Polacy rządzili w Cesarstwie Austro-Węgierskim. Ale mówili po niemiecku i też byli wynaradawiani. Dlatego po czasie zaborów Polska nie wróciła do swoich, tylko od tych "swoich" w końcu się uwolniła. Koniec PRL nie oznaczał uzyskania pełnej suwerenności, bo Okrągły Stół to był układ komunistów ze swoją agenturą, tą którą komuniści wyznaczyli do rozmów. I to jest różnica między 2RP a 3RP. Do tej pory trwa walka między obozem niepodległościowym, a agenturą niemiecko-rosyjską.
Tomaszek
I znów żaba podstawiła nogę do podkucia . Pewnie gumową podkową i na Butapren . Pewnie mu Dzied Maroz pod choinkę połózył . Spoko ten typ tak ma .
smieciu
Popieram. Propagandowej gadki i wiary jest dużo. Fakty jednak są proste. Rząd PiS prowadził niemal tą samą politykę co poprzednie ekipy. Wykonywaliśmy polecenia UE, wdrażaliśmy jej dyrektywy, uzależnialiśmy się gospodarczo i finansowo. „Sukces” gospodarczy polegał na ogromnej dawce kredytów, które łatwo mogli dostać wszyscy. Począwszy od szarego obywatela, poprzez firmy a skończywszy na samorządach czy innych instytucjach państwowych. Pieniądz popłynął. A jak jest naprawdę? Okaże się właśnie kiedy przyjdzie je spłacić. Zobaczymy na jakich fundamentach ten rząd Polskę zbudował. Z resztą tekstu autora też zgadzam się średnio. PRL różowy nie był ale i taka była Sanacja. Zamordystyczna, skorumpowana. Oraz kontrolowana przez obce interesy. PRL miał jednak jedną wielką zaletę. Wtedy ludzie rozumieli czym jest rząd i władza. Dzięki temu mieli naturalną nieufność i krytyczne spojrzenie. Dzisiaj natomiast ludziom władza może wcisnąć każdą bzdurę. Za pomocą tych samych metod. Przykładowo za komuny wszyscy się śmieli z brudnego karła reakcji. A dzisiaj patrzą na Tuska i święcie weń wierzą. To on, sprawca zła, podczas kiedy rząd jest dobry.
AŁTORYDET
Żabę, daj sobie spokój. 
Jabe
Kolejny jałowy tekst, zarzucający nie­doprecyzowanej tzw. totalnej opozycji negatywne cechy, które również cechują rzą­dzących.
Do wpisu: Książka nie tylko o polskiej banderze
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
@"jeżeli państwo chce być traktowane poważnie, to musi posiadać flotę pod narodową banderą" jeżeli mówimy o flocie handlowej to są pobożne życzenia niepoparte faktami. w takim razie chyba na miano państw poważnych zasługują tylko chiny, panama i parę innych o których nawet na lekcjach georgafi nie wspominają, a w europie cypr i malta podczas gdy wiekszość wiodących ekonomicznie państw to państwa niepoważne w tym usa, wielka brytania, niemcy, japonia. 
Do wpisu: Putin robi się coraz mniejszy ...
Data Autor
u2
konflikt zbrojny był nie do uniknięcia? No niestety, wojna światowa jest nie do uniknięcia. Ale uszy do góry, będzie dobrze, wrogie imperia upadną :-)
Kazimierz Koziorowski
hej putinolodzy trzeba było doradzać politykom jak uniknąć rozlewu krwi w czasie gdy od miesięcy przepowiadaliście kiedy uderzy. wierzycie w to że konflikt zbrojny był nie do uniknięcia? znawcy ruskiej duszy nadal macie pole do popisu póki nie poszedł na całość i póki mamy ciepła wodę kupując od niego gaz, ropę i węgiel. jedyna nadzieja zachodu na przewrót pałacowy na kremlu to kiepska strategia dla bogu ducha winnych cywilów tracących bliskich i dorobek życia. 
u2
businessinsider.com.pl Panicznie boi się wirusa, nie potrafi obsługiwać internetu. Putin wojnę w Ukrainie planował od lat Ogromny stół, który oddziela przywódcę Rosji Władimir Putina od francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona to nie wyraz pogardy wobec przedstawiciela Zachodu, a świadectwo paranoicznego lęku Putina przed zachorowaniem. Obsesji i lęków Putin ma więcej. Żyje w strachu przed otruciem, więc każdej podróży zagranicznej prezydenta Federacji Rosyjskiej towarzyszą dwa samoloty z aprowizacją dla głowy państwa. Nie korzysta z internetu, nikt go nigdy nie widział ze smartfonem przy uchu. Wojnę w Ukrainie planował już nim w 2000 r. objął urząd prezydenta Rosji — opowiada w wywiadzie dla Business Insider Polska Krystyna Kurczab-Redlich, dziennikarka, autorka publikacji poświęconych Rosji i Putinowi. (...) Długo myślałam, że on wie, że kłamie, i w to nie wierzy. Jest gorzej. Jego kolega z merostwa w Petersburgu, potem wicepremier Anatolij Czubajs, przerażony opowiadał o swojej rozmowie z Putinem o wojnie w Czeczenii. Okazało się, że Putin uwierzył w czeczeński terroryzm, który sam zmajstrował. Teraz też wierzy w ukraiński faszyzm, który zalągł się w jego głowie. Jego były wieloletni przyjaciel, zmuszony do wyjazdu z Rosji Siergiej Pugaczow na pytanie dziennikarza: czy Putin wierzy, w to, co mówi, bez wahania odpowiada: tak, zawsze Nauka kwalifikuje taką przypadłość już nie jako psychopatię, lecz gorzej – jako paranoję. Piszą o tym autorzy książki "Paranoja polityczna. Psychologia nienawiści". Jeśli kłamca nie przyjmuje do wiadomości niezbitych dowodów podważających jego przekonania, uważa je za oszukaństwo spreparowane, by uśpić jego czujność, to taka osobowość wykazuje skłonność do urojeń. Jednak nie każdy paranoik u władzy staje się zbrodniarzem wojennym.. (...) W "Onet Rano" mówiła pani, że planował tę wojnę od początku. W pierwszych czterech latach rządów Putina budżet wojskowy Rosji wzrósł 8-krotnie. Dlaczego uderzył teraz? Domyka swój plan. Nigdy nie pogodził się z tym, że jakieś republiki ZSRR ośmieliły się sięgnąć po niepodległość. Jakieś Ukrainy, Litwy, Łotwy czy Estonie… Mało kto zwrócił uwagę na jego pierwsze przemówienie w Zgromadzeniu Ogólnym obu izb parlamentu, gdy mówił "moim świętym obowiązkiem jest zjednoczenie narodu rosyjskiego". Pamiętanie w każdej minucie, że mamy – uwaga, uwaga – "jedną ojczyznę, jeden naród", i... tu zawiesił głos, dodając: "jedną przyszłość". Ciarki przechodziły po plecach, bo to kopia hitlerowskiego "jedna ojczyzna, jeden naród, jeden wódz". I znowu mamy tu "syndrom Hubrisa", który łączy w mózgu wodza element osobisty i narodowy: są identyczne. (...)
Do wpisu: Czego potrzeba, aby Putin przegrał
Data Autor
sake2020
@paparazzi.....NIe,nie chcę.Ale widzę że w Polsce nie ma polityków z których można wybierać przyszłe kadry ,sądownicze i inne Stąd problemy Kaczyńskiego.
Dark Regis
Kamerki z Kijowa online: youtube.com
paparazzi
Nie sake, tylko trzeźwość rozeznania sytuacji, o to mi chodzi. Propaganda ma bron obusieczna. Pan Kaczyński potrzebuje odzwierciedlenia prawdziwej sytuacji ad hoc i natychmiastowej reakcji. Nigdy się nie wyśmiewałem i oskarżałem prezesa Kaczyńskiego ale nie godzę się na pomyłki personalne w obsadzaniu newralgicznych stanowisk. Wiem ze sytuacja w sadownictwie polskim i w służbie egzekwującej prawo jest luka która mówi do społeczeństwa , nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi. To Pani chce?
sake2020
@paparazzi......Nie bardzo zrozumiałe te przytyki do Jarosława Kaczyńskiego. No ale modne jest oskarżanie o wszystko Kaczyńskiego i wysmiewanie się z niego.Pan jak widać też holduje tej modzie.
u2
Panu Kaczyńskiemu tez by się to przydało. PJK ma dużo lepsze rozeznanie wśród Polek i Polaków niż ty paparazzi. Ty paparazzi pewnikiem chciałbyś nadal kręcić lody na moherach, ale PJK nie daje :-)
paparazzi
Problem jest gdyż oni żyją w innym świecie. A przebrać się w ciuchy kloszarda i wyjść na ulice. Panu Kaczyńskiemu tez by się to przydało.Ukraina ma tez swoich oligarchów. Mam nadzieje ze patriotów co gotowi oddać życie za swoje państwo. Puki co Volodymyr Oleksandrovych Zelenskyy jest bohaterem narodowym.
Kazimierz Koziorowski
można odwrócić pytanie. czego potrzeba żeby putin wygrał a poniekąd żeby przegrali wszyscy. otóż niewiele potrzeba bo on nie ma juz wiele do stracenia. jakoś nie czuć żeby zachód dążył do załagodzenia knfliktu. wprost przeciwnie wydaje się że militarna eskalacja konfliktu z dala od terytoriów głownych graczy jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem obecnego etapu
paparazzi
Tak się nie zapędzaj ;-).  Bądź inteligentny, czytaj umysły a nie prase.z inteligentny.
Pani Anna
Psychopaci są,  byli i będą jak świat światem, zarówno 30 lat temu jak i teraz. Na szczęście prawdziwi socjo/psychopaci stanowią promil. Tacy nie pogardzą żadną bronią jeżeli rzeczywiście chcą zabić,  więc prewencyjnie żaden nieopierzony nastolatek pewnie nie powinienem dostawać noża do ręki,  nawet takiego do masła.  Nie wiem, czy nie zna Pan żadnego mafioza, ale proszę mieć na uwadze, że to nie czasy mafii pruszkowskiej i obrazu stereotypowych żołnierzy mafii jak i ich szefów  wykreowanego przez polskie filmy - ogolony kark w dresie i z grubym łańcuchem.  Dresy dawno zamienili na włoskie garnitury i robią "interesy" z różnymi wpływowymi ludźmi zamiast napadów z bronią w ręku. 
Guildenstern
@ Anna To o czym pani pisze miało miejsce 30 lat temu. Nawet od strzelaniny w Magdalence minie zaraz 19 lat. Mnie chodzi o czas obecny. Proszę też uwzględnić skalę. Nie wiem z czym mafia ma czy też nie ma problemu. Żadnego mafiozo osobiście nie poznałem. Użyłem skrótu. Więc użyję tym razem innego: przestępcy. Zwykłe psychopatyczne miśki, dla których dotąd bronią była maczeta, nóż, kastet albo kij bejsbolowy. Albo tacy szesnasto-siedemnastoletni. Już wystarczająco sprawni ale jeszcze bez wyobraźni. No i jeszcze: kibole, Antifa oraz tak ukochani przez lewaków Nierdzenni (czyli zwykle hermetyczni wobec niektórych operacji organów ś.). Do wyboru do koloru. A takie "połowy na rzece wspomnień" to nie do mnie. To, że "przed wojną też był węgiel" to wiem nie tylko z "Samych swoich". Natomiast liczę, iż pani zna mafię z filmów bądź lektury ;-)
Pani Anna
Mafia nie ma problemu z zorganizowaniem sobie broni, spokojna rozczochrana. Za slusznie minionej epoki kalacha można było kupić na targu, tam gdzie stacjonowały radzieckie jednostki.
sake2020
Dlatego szuka pomocy u Łukaszenki.Ten jeszcze dziś podejmie decyzję o wysłanie wojsk białoruskich na Ukrainę.Zresztą w oczach Putina zyskał po ostrzale Ukrainy z terytorium Białorusi.Nie sądzę by uruchomił atak nuklearny,ale obawiam się,że żołnierze rosyjscy ostrzeliwujący skład radioatywnych odpadów z elektrowni mogą rozhermetyzować pojemniki.
Guildenstern
Od czasu jak pojawił się mediach temat inwazji na Ukrainę odświeżana jest kwestia dostępności broni palnej dla Polaków. Jest kilka publikacji na ten temat a nawet spotkałem się z apelem, który można podpisać w tej sprawie. Mam natomiast taką jeszcze refleksję. Otóż podczas wojny dochodzi bardzo często do utraty jednostek różnej broni przez oddziały wojska. Ponadto, czytamy, że rząd Ukrainy zdecydował się wydać broń cywilom. Zakładam, że miażdżąca większość ochotników użyje jej wyłącznie przeciw najeźdźcy i zwróci po tym jak zostanie on pokonany. Można jednak wyobrazić sobie scenariusz, w którym setki (jak nie tysiące) "kałachów" przejdą na stałe w niepowołane czy może nawet nieuczciwe ręce np. mafii. Mam nadzieję, że jest plan uwzględniający taki właśnie scenariusz i pozwalający mu zapobiec. Mam też nadzieję, że nasi trzymają rękę na pulsie odnośnie tzw. legionu cudzoziemskiego ale być może nie jest to najlepsze obecnie miejsce na roztrząsanie tego wątku. 
u2
To wojna Putina i oligarchów z Ukrainą. Przecież ruscy oligarchowie już zaczynają tracić swoje fortuny na zachodzie. To samobójcza wojna Putlera i jego przydupasów.
keram
Ukraińcy potrzebują broni, szczególnie broni przeciwlotniczej !!!  Dobre byłyby również pancerfausty, ale jeśli nie to czołgi załatwię koktajlami Mołotowa !
sake2020
To wojna Putina i oligarchów z Ukrainą. Putinowi jako najbogatszemu podobno człowiekowi świata brakuje tylko tytułu cara Wszechrosji ,oligarchom zawsz będzie mało, bogactwa naturalne Ukrainy są wielkie i na wyciągnięcie ręki.