|
|
"A są jakieś zmiany?"
Jeśli ich chłopie nie widzisz to jesteś po prostu ślepy. Natomiast po przeczytaniu twojego komentarza, zarzygałem sobie cały monitor. No miejże na litość Boską aby trochę szacunku do czytelników. |
|
|
seafarer @ xena2012
Trudno mi się odnieść. Myśl zawartą w komentarzu można różnie odczytywać. |
|
|
seafarer @ smieciu
Już wielokrotnie to pisałem w różnych miejscach. Nie przepadam za spiskową teorią dziejów (oględnie mówiąc). Nie znaczy to, że uważam, że spisków nie ma. Spiski były, są i będą. Tyle tylko, że spisków jest wiele i nawzajem się niwelują. Skutek jest taki, jak by nie było spisków wcale. Natomiast nie ma jednego spisku, który by kontrolował cały świat. Podam przykład. Wyobraża pan sobie, że KIm Dzong Un bierze udział w spotkaniach klubu Bilderberga? |
|
|
seafarer @ Jabe
Analogia (z rabowaniem w ciemnej uliczce) naciągana :) A co do nazwy #WolneSądy (że nietrafiona) to jak najbardziej się zgadzam. Tyle, że mam na myśli te o których mówi filmik a nie te jaki mają być po reformie. Tę będą wolne. |
|
|
seafarer @ MarkD
Jeżeli podał Pan skąd ten tekst i kto jest autorem to nie mam nic przeciw :) |
|
|
NiepoprawneRadio.PL Szanowny Autorze,
pozwoliłem sobie przeczytac powyższy tekst do dzisiejszej audycji. Mam nadzieję, że nie ma Pan nic przeciw.
Pozdrawiam MarkD |
|
|
smieciu A są jakieś zmiany?
To co się dzieje w Polsce jest zgodne z wytycznymi światowych planów. Które w polegają z grubsza na dalszej centralizacji władzy oraz systemu finansowego. Człowiek jest systematycznie sprowadzany do roli trybika dzięki coraz większemu nadzorowi służb (miękkich, takich jak skarbowe oraz twardych - podsłuchów inwigilacji, gromadzeniu danych). Polska jest podręcznikowym krajem neokolonialnym i nie ma ŻADNEJ woli zmian. Nadrzędne prawo jest dyktowane w Brukseli. Ochrona obcych pieniędzy (np. CETA) coraz większa. Coraz większa rola korporacji.
Dotychczasowe elity wykształcone dzięki układowi CIA-KGB zwanym Okrągłym Stołem oraz Planem Balcerowicza mają się świetnie. Gala Solorza jest przykładem. Bankster Morawiecki jest przykładem. Służby mają się świetnie. Sprawa WSI jest przykładem.
Uchodźcy? Dlaczego ktoś uważa że wszędzie ten plan musi być realizowany jednakowo? I choć u nas też można znaleźć Arabów to innymi metodami przybywają do nas masowo Turcy oraz Ukraińcy.
Jakie więc zmiany?
Że jest więcej patriotycznej gadki w TV. Co z tego skoro poza gadką nie dzieje się nic? Ale lud uspokojony...
A może mam się cieszyć z 500+? Przecież to jest doskonały przykład jak coraz bardziej uzależniać człowieka od państwa. Typowa socjalistyczno NWOwa metoda. Biurokratyczne przydziały od państwa mają zastąpić obywatelowi możliwość samodzielnego wypracowania tego samego efektu.
Ok więc jakieś zmiany są. Tylko właściwie na lepsze czy na gorsze?
Największą zmianą jaką dokonał PiS jak na mój gust jest to że o ile za PO ludzie czuli że sprawy idą w złym kierunku. Że zaciska się nad nami dusząca pętla założona przez obcych współpracujących z lokalnymi kacykami. To dzisiaj ludziom wydaje się że jest inaczej, buntownicy się rozleźli i generalnie nie jest aż tak źle. |
|
|
Jabe No tak, ktoś, kto („transparentnie”) rabuje w ciemnej uliczce, stoi moralnie wyżej, niż ktoś, kto skrycie okrada, kryjąc się pod pozorami przyjaźni. Niemoralnie jest jednak nazywanie zła dobrem tylko dlatego, że jest szczere.
Dodam jeszcze, że nazwa #WolneSądy jest wyjątkowo nietrafiona, bo sądy mają być ślamazarne, jak były. Nie o to jest spór. |
|
|
xena2012 Dlaczego UDAJĄ że rządzą Polską.Pan nie dostrzega zmian? |
|
|
seafarer @ smieciu
Czasami warto również popatrzeć na jasną stronę sprawy. Co daję pod rozwagę. |
|
|
seafarer ... |
|
|
seafarer @ Jabe
Transparentność władzy jest moralna. A z tymi 'tubylcami' i do tego 'nadwiślańskimi' to jakaś perwersja, czy co? |
|
|
smieciu Udział tych artystów a w szczególności aktorów jest znamienny. Nic się nie zmieni ale przedstawienie zostanie odegrane. I to jest cała istota sprawy.
Sprawa sądów jest zresztą częścią tej samej szerszej teatralnej rzeczywistości. Aktorzy z opozycji (tu akurat zatrudniono błaznów) udają że są opozycją. Aktorzy rządowi (wyglądają cokolwiek lepiej) udają że rządzą Polską. Dziennikarze bawią się w analizę ról a lud ma swoje przedstawienie i temat od dyskusji. |
|
|
Jabe No to Pan jasno wytłumaczył, o co chodzi – o to mianowicie, kto ilu sędziów będzie miał, czyli o władzę. Od dawna to mówię. Tylko że mnie, nadwiślańskiemu tubylcowi (a jednak), nie robi różnicy, z którą władzą będzie zblatowany sędzia.
Jest jednak jedyna różnica: to, co za PO było wstydliwie ukrywane, teraz staje się oficjalne i powszechnie obowiązujące. Tak się dzieje szumnie zapowiadana odnowa moralna – przez przemianowanie występku na cnotę. |