Otrzymane komantarze

Do wpisu: Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma ...
Data Autor
seafarer
@ angela No, takie to trochę ... nie jednoznaczne :)
Anonymous
Życzę Państwu radości z pożycia intelektualnego.
angela
A ja odpisze na komentarz Marka, autor trzyma wszystko na środkowej. 
seafarer
@Marek1taki Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty. Artur Schopenhauer w swoim dziele Die eristische Dialektik (Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów) wymienia argumentum ad personam jako ostatni sposób nieuczciwej argumentacji, stosowany, gdy wszystkie inne sposoby zawodzą i nie ma szans na wygranie sporu argumentacją merytoryczną. pl.wikipedia.org  
Anonymous
"Tusk, po przegranych podwójnie wyborach (prezydenckich i parlamentarnych), też zrobił woltę i z budowania IV RP przeszedł do wzmacniania lewej nogi. Tak jak niegdyś Lech Wałęsa." Z tą lewą nogą to odważne w sytuacji gdy Pan osobiście jest lewonożny.
Do wpisu: Trybunał Sprawiedliwości UE o marynarzach
Data Autor
Anonymous
Pańskie definicje definiują Pana jako socjalistę. Obraża się Pan na fakty i próbuje metody ad absurdum, że niby wszystko nazywam socjalizmem.
seafarer
@ Marek1taki - 'Z uporem wraca Pan do swoich cytowanych definicji' Wracam, ponieważ słowa mają swój sens. W związku z tym nazywanie wszystkiego naokoło socjalizmem jest bez sensu.
seafarer
@ Jabe Nie mówiłem, że pańskie argumenty są ideologią. Natomiast, wszystkie te libertariańskie teorie, że wszystko naokoło to socjalizm a ubezpieczenia społeczne to zło wcielone to owszem jest ideologia.
Jabe
Tylko zwróciłem uwagę, bo w dyskusji nie uczestniczę, odkąd dowiedziałem się, że moje argumenty są ideologią.
Anonymous
Pan się zawsze odżegnuje, ale Pańskie przyznanie się nie jest do niczego potrzebne. Z uporem wraca Pan do swoich cytowanych definicji. Trudno o zgodę w takiej sytuacji.
seafarer
@ Jabe Wie pan kiedy wiadomo, że człowiek się gubi w dyskusji politycznej? Jak wyjeżdża wobec oponenta z argumentami ad personam. No więc daj pan sobie spokój z ocenianiem tego jaki ja jestem.
seafarer
@Marek1taki Ja panu nie wymyślam skąd pan jest ..., btw bycie z PPS (choć stamtąd nie jestem) jest bardziej chlubne niż bycie od wyrośniętego Jasia, który epatuje swoimi 'mądrościami' i co mu się wydaje, że wszyscy ciągle się zachwycają tym jaki on mądry i inteligentny.
Anonymous
Ja przeczytałem. Pan przeczytał. I nic z tego nie wynika poza tym, że Pan "dąży do zniesienia prywatnej własności środków produkcji oraz podziałów klasowych" a "zaspokojeniem potrzeb materialnych i bytowych członków społeczeństwa" w tej sytuacji musi zajmować się państwo. Ja rozumiem, że Pan jest z lewicy niepodległościowej, czyli PPS a nie SDKPiL. To rola prawego palca w lewej nodze. Bez palucha rewolucja wolniej postępuje. Niepodległości z tego większej być oczywiście nie może. Sezonowa owszem.
Jabe
A jednak nieco nasiąkł Pan tą terminologią i związanym z nią sposobem myślenia.
seafarer
@ Jabe Z komunistycznym wychowaniem proszę nie wyjeżdżać. Moi rodzice spędzili 5 lat na Syberii, wysłani tam przez komunistów. Więc w domu komunistycznego wychowania nie było ... Jak ma pan ochotę, proszę poczytać jak było, bardzo oględnie pisałem bo niezręcznie jest pisać o osobistych sprawach: salon24.pl  
seafarer
@ Marek1taki chyba pan nie przeczytał jednak definicji tych dwóch słów ...
Jabe
Przepraszam, ale już samo mówienie o „zdobyczach” zdradza komunistyczne wychowanie. Nawiasem mówiąc, prezes wyjaśnił, że sprawiedliwość jest tworzona przez równość i solidarność. O ile nie wiadomo, co miałoby znaczyć to drugie, równość pasuje jak ulał do znoszenia podziałów klasowych. No a pomysły budowy przez państwo np. stoczni (już buduje mieszkania) to droga ku zastąpieniu prywatnej przedsiębiorczości państwową (z której zresztą nie wycofano się zupełnie w czasie tzw. transformacji ustrojowej). Państwo planuje prywaciarzy cisnąć kosztami pracy (ciężko opodatkowanej), co zapowiada odwrót od prywatnej własności środków produkcji.
Anonymous
Chwytam Pana za słowa, którymi Pan wymachuje. Ubezpieczenia społeczne nie są skutkiem nowoczesności i dobrobytu. Pan tak twierdzi bezpodstawnie. Są skutkiem wdrożenia ideologii socjalistycznej, a dobrobyt jest warunkiem zaistnienia możliwości tego opodatkowania. Słowo "społeczny" jest tak samo wykoślawione do celów ideologicznych przez lewicę jak słowo "liberalny". Panu się nie podoba być nazywanym socjalistą, a chce nim być pod szyldem prawicy? Jak przymus ubezpieczeń społecznych nie jest socjalizmem? Zabawne, że używa Pan określenia "zdobycz socjalna" - dość ortodoksyjnie "prawicowe" określenie.
seafarer
@ Marek1taki Wie pan, takie gadanie "Pan w ramach nowoczesności i dobrobytu nie chce pływać na swoim statku" to jest takie austriackie gadanie. Więc proszę sobie dać spokój. A o przyczynach i skutkach też pan udaje, że nie wie o czym pisałem. Więc wyjaśnię jeszcze raz. Ubezpieczenia społeczne nie są przyczyną nowoczesności i dobrobytu, ubezpieczenia społeczne są skutkiem nowoczesności i dobrobytu. Jednym słowem są zdobyczą cywilizacyjną. I jeszcze jedno, bez przerwy wyjeżdża pan z socjalizmem. Otóż te dwa słowa 'socjal' i 'socjalizm' są podobne ale znaczą zupełnie co innego. Dla ułatwienia podaję: "socjalny" - 1. «dotyczący społeczeństwa» 2. «związany z zaspokojeniem potrzeb materialnych i bytowych członków społeczeństwa» I "socjalizm"- 1. ideologia głosząca dążenie do zniesienia prywatnej własności środków produkcji oraz podziałów klasowych; 2. ustrój społeczny oparty na realizacji założeń takiej ideologii; Ubezpieczenia społeczne to jest zdobycz socjalna i nie oznacza socjalizmu. Owszem była w socjalizmie, ale nie jest jego istotą.  
tricolour
Wziąłem pod uwagę i przeszkadza. Jeszcze bardziej przeszkadza dziura spolemowska na 100 miliardów tylko w Biedrach Lidlach i Auchan. Tyle wynosi. Potem dziura motoryzacyjna na milion aut rocznie. Dziur ci u nas dostatek.
Anonymous
W krajach ubogich nie wyciśnie się z ludzi na ubezpieczenia społeczne. Pracują na życie, inwestują w posiadanie dzieci, co jest najlepszym ubezpieczeniem społecznym. Im bogatsze państwa, mające większe nadwyżki, tym więcej socjalu z ubezpieczeniami społecznymi na czele, bo da się opodatkować ludzi by ich uszczęśliwiać za ich własne pieniądze. Zatem inne są przyczyny i skutki niż Pan przyjmuje, że bogactwo narodów bierze się z socjalu. Zatem proszę zdjąć sobie z nosa czerwone okulary o ile Pan może, bo część inklinacji światopoglądowych jest - obawiam się - wrodzona. Proszę wziąć poprawkę na to, że urodził się Pan w socjalizmie, żyje w nim i umrze. W ramach autorefleksji proszę wyobrazić sobie co Pański pradziadek by o Pańskich rozwiązaniach powiedział, bo obawiam się, że pasowałby razem ze mną i moim pradziadkiem do świata "nędzy i zacofania". Pan w ramach nowoczesności i dobrobytu nie chce pływać na swoim statku i mieć zdolność kapitałową do samoubezpieczenia. Pan chce koszty ukradkiem przerzucać na innych.
seafarer
@ Marek1taki W całym cywilizowanym świecie są ubezpieczenia społeczne, znaczy się państwa w cywilizowanym świecie są zacofane i panuje tam nędza, w krajach trzeciego świata (czyli tam gdzie są wygodne bandery) nie ma ubezpieczeń, znaczy się państwa trzeciego świata są nowoczesne i panuje tam dobrobyt, nieprawdaż? Ale prawda (której pan przez swoje ideologiczne "okulary" nie chce uznać) jest trochę inna. Tam gdzie są ubezpieczenia społeczne tam jest właśnie nowoczesność i dobrobyt, a tam gdzie nie ma jest zacofanie i nędza.
Anonymous
Państwo tworzy ZUSem lukę banderową. Te dodane 100% dodane przez państwo z cudzego jest nawiasem mówiąc wypłacane jak w Amber Gold, czyli póty się wypłaca póki udaje się łowić jelenie do udziału w łańcuszku św.Antoniego, czyli piramidzie finansowej.
seafarer
@ Marek1taki Tak, ubezpieczenia społeczne to zbrodnia niesłychana ... A skąd państwo bierze na 'lukę banderową'?
Anonymous
To po co przymus ubezpieczeń niedowiarków? I skąd państwo bierze te dopłacane 100%?