Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prof. Binienda o Smoleńsku: „Samolot został zniszczony przez eksplozje”
Data Autor
NASZ_HENRY
Smoleńsk 2010 ciągle żywy w naszej historii ⚫️ ⚫️ ⚫️ .............................................................................................. Wystarczy ujawnić jeden telefon i wszystko będzie jasne:... dakowski.pl
u2
"co znaczy uzbroil? czy chodzi o to ze ladunki wybuchowe juz tam byly ale nie do wykrycia i nieaktywne?" Wszystko tłumaczy prof. Binienda w wywiadzie u Anity Gargas:youtube.comBył plan A i plan B. W zamachu wykorzystano plan B. Plan A to miało być "naturalne" zderzenie się z glebą :)
Kazimierz Koziorowski
co znaczy uzbroil? czy chodzi o to ze ladunki wybuchowe juz tam byly ale nie do wykrycia i nieaktywne?taki moze byc prawdopodobny scenariusz. aktywowac ladunek mozna na rozne sposoby, np zdalnie z satelity. jezeli zalozymy ze material wybuchowy z systemem uspionej aktywacji w samolocie byl umieszczony znacznie wczesniej to podejrzenie jest oczywiste ze zainstalowano to podczas remontu w Rosji. jakim trzeba byc bezmozgiem zeby rzadowy samolot-de facto wojskowy remontowac, czytaj: modyfikowac, w panstwie potencjalnego przeciwnika militarnego. wsrod owczesnych decydentow trzeba szukac zrodel tragedii smolenskiej ale moze sie okazac ze ewidentnych decydentow nie sposob wskazac albo juz znikneli. oczywista oczywistoscia jest ze Rosja nie mogla takiej okazji zmarnowac. tam pewnie tajne istytuty militarne maja opracowane mozliwosci zakamuflowania systemow wybuchowych w takim stopniu ze zadna inspekcja nie bedzie ich w stanie wykryc. mozna zrobic elementy konstrukcyjne albo wyposazenia z materialu wybuchowego i beda wygladaly i pachnialy normalnie i nie wybuchna od uderzenia mlotkiem, zapalki, czy iskry elektrycznej. przy obecnych technologiach istnieja mozliwosci o jakich cywilom moze sie wydawac ze cos sie zdarza tylko w filmie fantazy ale nie w rzeczywistosci. a slyszy sie o dziwnych przypadkach destrukcji w obiektach szczegolnie chronionych albo jakis gadzet elektroniczny zabija uzytkownika. 
u2
Ktoś uzbroił ładunki wybuchowe w Tupolewie w nocy z 9 na 10 kwietnia. To nie byli cudzoziemcy.
Romuald
I doskonale oddaje ten rodzaj działania niewiadomych służb, tak autor jest mi znany.
u2
AI OverviewTomasz „Seawolf” Mierzwiński jest powszechnie uznawany za autora pojęcia „seryjny samobójca”. Wprowadził je do polskiej publicystyki politycznej na swoim blogu po katastrofie smoleńskiej z 2010 roku. [1, 2]Sformułowanie to odnosiło się do realiów polityczno-społecznych tamtego okresu, a konkretnie do serii zagadkowych zgonów i samobójstw osób powiązanych z kluczowymi śledztwami państwowymi. Chodziło m.in. o badanie katastrofy w Smoleńsku, sprawę zabójstwa Krzysztofa Olewnika czy aferę hazardową. [1]Kluczowe konteksty pojęcia:Ironia publicystyczna: Termin w sposób satyryczny opisywał oficjalne komunikaty prokuratury. Szybko uznawały one głośne i podejrzane przypadki śmierci za akty samobójcze bez głębszego zbadania wątków osób trzecich.Inne określenia: Oprócz „seryjnego samobójcy”, Mierzwiński stworzył także inne popularne w polskiej sieci sformułowania polityczne, w tym „pancerna brzoza”.Wpływ na język: Zwrot ten na stałe wszedł do języka debaty publicznej w Polsce. Jest stosowany przez komentatorów sceny politycznej przy okazji nagłych i niewyjaśnionych śmierci osób publicznych. [1, 2, 3, 4]Jeśli interesuje Cię ten temat, mogę przygotować listę najgłośniejszych spraw, które w tamtych latach publicyści przypisywali działaniu tzw. „seryjnego samobójcy”, albo przybliżyć sylwetkę samego blogera „Seawolfa”. Który wątek chcesz rozwinąć? [1, 2]Przygotuj listę najgłośniejszych spraw, które w tamtych latach publicyści przypisywali działaniu tzw. „seryjnego samobójcy”W polskiej publicystyce (głównie prawicowej i niezależnej) w latach 2009–2013 terminem „seryjny samobójca” opisywano zgony wielu osób powiązanych z kluczowymi sferami państwa. Do najgłośniejszych spraw z tamtego okresu należą: [1, 2]1. Sprawa Katastrofy Smoleńskiej i otoczenia KPRMGrzegorz Michniewicz (zm. 23 grudnia 2009) – Dyrektor Generalny Kancelarii Premiera Donalda Tuska. Znalazł się w gronie osób z dostępem do ściśle tajnych dokumentów państwowych. Odebrał sobie życie w dniu, w którym po remoncie w Rosji do Polski wrócił samolot Tu-154M (ten sam, który uległ katastrofie). [3]Chorąży Stefan Zielonka (zaginięcie 2009, odnalezienie ciała 2010) – Szyfrant Wojskowego Wywiadu Specjalnego z dostępem do ściśle tajnych danych NATO. Oficjalna wersja zakładała utonięcie samobójcze, jednak publicyści wskazywali na potencjalne ryzyko werbunku przez obce służby. [3]Remigiusz Muś (zm. październik 2012) – Technik pokładowy jaka-40, który wylądował w Smoleńsku tuż przed katastrofą Tu-154M. Twierdził w zeznaniach, że rosyjski kontroler pozwolił załodze zejść do wysokości 50 metrów (oficjalne komunikaty mówiły o 100 metrach). Znaleziono go powieszonego w piwnicy. [4, 5]Krzysztof Knyż (zm. kwiecień 2010) – Operator Faktów TVN, który pracował w Smoleńsku 10 kwietnia. Według krążących w sieci teorii miał nagrać materiał pokazujący pierwsze chwile zaraz po katastrofie. Zmarł krótko po powrocie do kraju, oficjalnie na zapalenie płuc, co wzbudziło podejrzenia blogerów. 2. Sprawa Zabójstwa Krzysztofa OlewnikaPodczas śledztwa dotyczącego porwania i brutalnego zabójstwa syna biznesmena doszło do bezprecedensowej serii zgonów w celach więziennych: Wojciech Franiewski (zm. 2007) – Szef gangu, który porwał Olewnika. Popełnił samobójstwo w olsztyńskim areszcie przed rozpoczęciem procesu, mimo że był pilnowany w monitorowanej celi.Sławomir Kościuk (zm. 2008) – Jeden z bezpośrednich morderców Olewnika. Został znaleziony powieszony w celi w Płocku, zaledwie kilkanaście dni po ogłoszeniu wyroku skazującego na dożywocie.Robert Pazik (zm. 2009) – Kolejny zabójca Krzysztofa Olewnika, który brał udział w zakopaniu zwłok. Został znaleziony powieszony w więzieniu w Płocku, dokładnie w tej samej celi, w której wcześniej zmarł Kościuk. 3. Głośne Nazwiska Sceny Politycznej i WojskowejAndrzej Lepper (zm. 5 sierpnia 2011) – Były wicepremier i szef partii Samoobrona. Znaleziono go powieszonego w biurze partii w Warszawie. Środowiska prawicowe i współpracownicy polityka do dziś kwestionują samobójstwo. Wskazują, że Lepper dysponował szeroką wiedzą na temat kulis m.in. afery gruntowej i kontraktów gazowych. [1, 6]Gen. Sławomir Petelicki (zm. 16 czerwca 2012) – Twórca i pierwszy dowódca elitarnej jednostki wojskowej GROM. Po katastrofie smoleńskiej ostro krytykował działania rządu Donalda Tuska i ujawnił treść tzw. „instrukcji SMS-owej” dla polityków PO. Zginął od strzału w głowę w podziemnym garażu swojego bloku. Śledztwo wykazało samobójstwo, jednak jego przyjaciele i koledzy z wojska głośno wyrażali niedowierzanie. [1, 7]Wszystkie wymienione wyżej sprawy zostały formalnie zamknięte przez prokuraturę z jednoznacznym wskazaniem na samobójstwo lub przyczyny naturalne/nieszczęśliwy wypadek. Teoria o „seryjnym samobójcy” funkcjonuje wyłącznie w publicystyce jako metaforą bezradności bądź celowych zaniedbań organów ścigania. [2, 3, 6, 8] [1] https://www.radiomaryja.pl[2] https://www.niedziela.pl[3] https://piotrkoj.pl[4] https://natemat.pl[5] https://niezalezna.pl[6] https://www.facebook.com[7] https://klubjagiellonski.pl[8] https://www.ivrozbiorpolski.pl share.google 
Kazimierz Koziorowski
@"Sformułowanie „seryjny samobójca”" warto pamietac ze jest autorstwa wybitnego analityka blogera Tomasza "Seawolf" Mierzwińskiego w odniesieniu do realnych zbrodni politycznych. ale okazuje sie ze bezmózga AI potrafi je zawlaszczyc w klasyfikacji jako "pojecie publicystyczne i teoriospiskowe"  
u2
O podobieństwach Katynia 1940 i Smoleńska 2010 pisze Tomasz Łysiak na łamach Gazety Polskiej:niezalezna.pl11.04.2026, 10:19Smoleńsko-katyńskie błoto. Tomasz Łysiak o podobieństwach między tragediami z 1940 i 2010 rokuPo szesnastu latach od czasu tragedii smoleńskiej ciągle jeszcze wszyscy czujemy, że to, co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku, jest niezabliźnioną raną. A spojrzenie na Smoleńsk dokonuje się i musi się dokonywać przez pryzmat celu owej państwowej delegacji, której przewodziła prezydencka para Lech i Maria Kaczyńscy, a także prezydent Ryszard Kaczorowski. Katyń 1940 trwa więc i trwać będzie nad Smoleńskiem 2010, jakby coś potwornie smutnego, przewrotnego w złośliwym losie, połączyło obie tragiczne historie: oto ci, co lecieli, by złożyć hołd pomordowanym, sami zginęli okrutną śmiercią. Za śmiercią pierwszych stała Moskwa i NKWD, za śmiercią drugich także widnieje cień sprawczej, złowieszczej Moskwy. [...]
u2
Historia lubi się powtarzać. PKN powinien się mieć na baczności. Podczas wyborów była już próba otrucia. Ale wiadomo, że specsłużby zawsze najpierw wyśmiewają, a na końcu eliminują. Więc póki co się naśmiewają i próbują odczlowieczyć. Podobnie było z PLK.
Alina@Warszawa
Pisałam o tym tuż po katastrofie: KATYŃ kwiecień 1940/2010 (czyli SMOLEŃSK) Warto wiedzieć jak media i różni cwaniacy zaciemniali zamach tuż po katastrofie. Co ciekawe, minister Sikorski zamiast na dożywociu w jakimś obozie pracy, nadal sprawuje funkcję ministra spraw zagranicznych, a ówczesny premier Tusk, który powinien towarzyszyć Sikorskiemu w dożywotniej pracy, znowu jest premierem - obaj prawdopodobnie  zbrodniarze, a teraz jeszcze złodzieje doskonali. Jak widać znowu rację mieli wszyscy ci, którzy podważali oficjalne wersje wciskane bezczelnie. Mam nadzieję że znajdą się odważni i nieidentyfikowalni internauci, którzy zrobią zestawienie największych kłamców i smoleńskich i kowidowych.
u2
"Co by nie mówić o procedurach, poszlakach, faktach, sprawia wrażenie jak z  Kafki spektakl. Idiotyzmy podniesione do rangi dyskusji."  To tzw. "maskirowka" aby zaciemnić obraz, a nie go wyjaśnić. Sam pojechałem do pracy 10/04/10, bo sądziłem, że będzie się działo. Ale nic z tych rzeczy. Mass media powtarzały wersję o 4 próbach lądowania w gęstej mgle nieodpowiedzialnych pilotów. Dopiero po kilku, a może nawet nastu, miesiącach zrozumiałem, że mass media ordynarnie kłamią :)PS. To oznacza współudział w zamachu strony "polskiej". Ktoś uzbroił ładunki w noc poprzedzającą zamach. Ponoć gostki są namierzeni, ale szaleje seryjny i nikt się nie wychyla.
paparazzi
Najlepsze wytłumaczenie przy tylu spekulacjach , nieprawidłowościach i całego bałaganu to powiedzenie polactwa , "jebnął to sie rozbił" . Co by nie mówić o procedurach, poszlakach, faktach, sprawia wrażenie jak z  Kafki spektakl. Idiotyzmy podniesione do rangi dyskusji. Na całym świecie jest jedna procedura składania wraku w jedna całość a nie dezintegracja fizyczna i oddania "czarnych skrzynek" natychmiast właścicielowi, abstrahując o "remoncie w Samarze". To świadczy jakie władze i społeczeństwo posiadamy. Gdy zaczniesz to tłumaczyć wykształconemu człowiekowi na zachodzie to przypomina mi wywiad z ŚP Dr hab. inż Kazimierzem Nowaczykiem. W tym wywiadzie prowadzący tak manipulował prawdą naukowa ze zrozpaczony Nowaczyk zrobił niesamowity wytrzeszcz oczów i powiedział " Coooooo?". Tu nie chodzi by kogoś przekonać że to był zamach a  był, tylko o procedury co przeczą zdrowemu rozsądkowi zwykłemu w miarę inteligentnemu człowiekowi ze wszystko było robione na opak. Nawet wkluczając samobójstwa ludzi związanych z ta sprawą bo przecież powinni być chronieni z racji rangi prowadzonego śledztwa a tu odwrotne. To by było na tyle. 
Romuald
Stąd moje podejście, że nawet jeżeli nie stworzono od podstaw sytuacji w której można zlikwidować prezydenta, cześć sztabu i rządu, to wykorzystano sprzyjające ku temu okoliczności, siłą rzeczy to spekulacje nie poparte żadnymi dowodami.
u2
Generała Petelickiego dopadł seryjny za ujawnienie SMS-a, który był instrukcją dla polityków parti Tuska.Gen. Sławomir Petelicki ujawnił treść wiadomości SMS, która tuż po katastrofie smoleńskiej miała zostać rozesłana do polityków Platformy Obywatelskiej jako instrukcja medialna. [1, 2]Treść SMS-aWiadomość: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”. [1]Szczegóły sprawyCel: Według generała SMS służył jako wytyczna dla polityków PO, jak mają się wypowiadać w mediach i na kogo zrzucić odpowiedzialność za zdarzenie. [1]Pochodzenie: Petelicki twierdził, że treść wiadomości pokazał mu, a następnie przesłał jego znajomy z kręgów rządzących. [2]Krytyka: Twórca GROM wielokrotnie krytykował ten przekaz, uważając go za próbę obarczenia winą pilotów zamiast rzetelnego wyjaśnienia błędów organizacyjnych i szukania pomocy m.in. w strukturach NATO. [2, 3, 4]For tips on how to get more context about the mysterious SMS revealed by Gen. Petelicki:youtube.com [1] https://www.rp.pl[2] https://www.wrp.pl[3] https://wiadomosci.onet.pl[4] https://www.eostroleka.pl Gen. Sławomir Petelicki wskazał, że autorami lub osobami odpowiedzialnymi za rozsyłanie tego SMS-a byli najważniejsi ludzie w ówczesnym kierownictwie Platformy Obywatelskiej i rządu. [1]Jako potencjalnych autorów i nadawców instrukcji wymienił trzy konkretne osoby: [1] Donald Tusk (ówczesny Premier)Paweł Graś (ówczesny rzecznik rządu)Tomasz Arabski (ówczesny szef Kancelarii Premiera) [1] Generał twierdził, że wiadomość ta została wysłana z samego szczytu władzy, a Paweł Graś doskonale wiedział, że Petelicki jest w posiadaniu dowodu na istnienie tego SMS-a. Politycy Platformy Obywatelskiej (m.in. Stefan Niesiołowski) kategorycznie zaprzeczali tym doniesieniom i ostro krytykowali generała za te twierdzenia. [1, 2, 3, 4]Tożsamości „bardzo uczciwego człowieka” z kręgów PO, który bezpośrednio pokazał i przekazał mu tę wiadomość na telefon, Petelicki nigdy publicznie nie ujawnił, chcąc chronić swojego informatora. [5]Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o kulisach tej sprawy, możemy sprawdzić: Jakie były oficjalne reakcje prokuratury na te doniesienia?Którzy inni politycy lub dziennikarze potwierdzali istnienie tej wiadomości?Jakie inne zarzuty wobec rządu stawiał gen. Petelicki po katastrofie? [2, 4, 6, 7, 8] [1] https://niezalezna.pl[2] https://www.rp.pl[3] https://niezalezna.pl[4] https://www.fakt.pl[5] https://wydarzenia.interia.pl[6] https://www.facebook.com[7] https://www.gazetaprawna.pl[8] https://smsplanet.plshare.google
Romuald
I gen. Petelicki akurat w kącie poza zasięgiem kamer.
u2
"seryjny samobójca grasujący od powrotu samolotu z remontu"Seryjny zaczął od szyfranta Zielonki i szefa gabinetu Tuska, Grzegorza Michniewicza. Żaden nie wykazywał skłonności samobójczych. AI OverviewSformułowanie „seryjny samobójca” to pojęcie publicystyczne i teoriospiskowe, które zyskało popularność w Polsce po 2010 roku w odniesieniu do serii zagadkowych i nagłych śmierci osób powiązanych m.in. ze śledztwem w sprawie katastrofy smoleńskiej lub dysponujących wiedzą państwową o kluczowym znaczeniu. [1, 2]Konkretny motyw „powrotu samolotu z remontu” dotyczy śmierci Grzegorza Michniewicza, Dyrektora Generalnego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów za czasów rządu Donalda Tuska. [1, 2]Kluczowe fakty o sprawie:Data śmierci: Grzegorz Michniewicz został znaleziony martwy (powieszony na kablu od odkurzacza) 23 grudnia 2009 roku. [1]Zbieżność dat: Dokładnie tego samego dnia, 23 grudnia 2009 roku, po trwającym kilka miesięcy remoncie w zakładach lotniczych w Samarze (Rosja), do Polski powrócił rządowy samolot Tu-154M o numerze bocznym 101 – ten sam, który niespełna cztery miesiące później rozbił się w Smoleńsku. [1]Dostęp do informacji: Jako dyrektor generalny KPRM, Michniewicz posiadał najwyższe poświadczenia bezpieczeństwa i dostęp do ściśle tajnych dokumentów, kancelarii tajnej oraz systemów łączności kryptograficznej. [1]Ustalenia śledztwa: Oficjalne śledztwo prokuratury wykluczyło udział osób trzecich i orzekło samobójstwo. Okoliczności te stały się jednak jednym z głównych fundamentów teorii o działaniu „seryjnego samobójcy”, czyli rzekomych morderstw politycznych maskowanych jako odebranie sobie życia. [1]Inne głośne przypadki wiązane z tym pojęciem:W kontekście katastrofy smoleńskiej i lotnictwa terminem tym najczęściej obejmowano również:Remigiusza Musia (2012 r.) – technika pokładowego samolotu Jak-40, który lądował w Smoleńsku tuż przed katastrofą Tu-154M. Twierdził on, że słyszał przez radio komendę rosyjskiego kontrolera pozwalającą załodze Tupolewa na zejście do wysokości 50 metrów. Został znaleziony martwy w piwnicy swojego domu (oficjalnie: samobójstwo). [1, 2]Chorążego Stefana Zielonkę (2009 r.) – szyfranta Służby Wywiadu Wojskowego posiadającego kluczową wiedzę o łączności NATO, który zaginął w kwietniu 2009 roku, a jego szczątki znaleziono w Wiśle w 2010 roku. [1]
Romuald
Ustalenie faktów i rzetelny naukowy raport to jedno, zresztą to ważne rozstrzygnięcie, ale i bez tego można mieć przekonanie graniczące z pewnością, że nie była to "naturalna" katastrofa lotnicza, zaczynając od końca: zasypanie miejsca zdarzenia piaskiem i przykrycie betonowymi płytami, nieoddanie wraku, "międzynarodowa komisja", brzoza o którą rozbił się samolot finalnie leżący podwoziem do góry, brak kolumny samochodów (ta nie wylądowała) - więc jak mieli tak iść, pieszo?, to że gdzieś muszą być składowane trumny na wypadek masowych zdarzeń, ale że takie w wersji "lux" wyściełane na czerwono? znaczna liczba części na którą rozpadł się samolot od upadku na bagniste podłoże, nietypowy remont, seryjny samobójca grasujący od powrotu samolotu z remontu. Otoczka medialna, przejęcie kancelarii Prezydenta, zalutowane trumny, pomieszane zwłoki, samo to że akurat polski prezydencki samolot spada przypadkiem akurat na terytorium rosji, premier w objęciach premiera, kawusia nad zwłokami.Inna sprawa, że "zapakowano" Prezydenta, rząd i wojsko jak w autokar na wycieczkę co samo w sobie nie jest chyba zgodne z zasadami bezpieczeństwa.Jaki by nie był raport i tak pozostanie podejrzenie, że zbieg nieszczęśliwych okoliczności to za mało by to wytłumaczyć, a podejrzenie rosyjskiego sprawstwa i ew. polskiego pomocnictwa będzie zapewne wciąż podnoszone.
Do wpisu: Braun i Tusk o Norymberdze dla Polaków
Data Autor
u2
Sake2020 23.07.2026 14:01"Europka arogancka i głupia idzie w slady Hitlera."Dokładnie takie porównanie mi przychodzi na myśl. Historia lubi się powtarzać jak twierdził Karl Marx. Najpierw jako tragedia, potem jako farsa :) Ja widzę na razie cyrk na kółkach, czyli farsę, ale może to się zmienić szybko w katastrofę, czyli tragedię.AI OverviewPowiedzenie to wywodzi się z dzieła Karola Marksa Osiemnasty brumaire’a Ludwika Bonaparte z 1852 roku. Pełny i właściwy ciąg dalszy tego sformułowania brzmi: „najpierw jako tragedia, potem jako farsa”. [1, 2, 3]Pochodzenie hasłaMarks nawiązał w swoim tekście do słów innego filozofa, Georga Wilhelma Friedricha Hegla, który twierdził, że wielkie fakty i postacie historyczne powtarzają się dwukrotnie. [1]Marks dopisał swoją słynną poprawkę, zauważając, że pierwsze powtórzenie ma wymiar wielkiego dramatu, a drugie staje się jedynie jego niedorzeczną i śmieszną kopią.ZnaczenieTragedia: Pierwsze wielkie wydarzenie lub przewrót o tragicznych, krwawych skutkach (np. wielki wódz Napoleon I).Farsa: Późniejsze, płytkie naśladowanie przeszłości bez dawnej wielkości, przypominające groteskowy spektakl (np. siostrzeniec Napoleona, Ludwik Napoleon, przejmujący władzę w komicznych okolicznościach). [1]
sake2020
Norymbergę zapowiadaną przez Tuska należy rozumieć jako ciąg represji który poddana jest opozycja  prawicowa.Ma to wzbudzić strach w społeczeństwie i istotnie wzbudził.Kosztowna gonitwa za Ziobrą czy Romanowskim, widowiskowe zamykanie urzędniczek czy księdza, naloty i rwanie zamków w instytucjach w celu ich przejęcia.To wszystko generuje olbrzymie koszty,chocby tylko podliczyć idiotyczne komisje śledcze,naloty na mieszkania opozycjonistów,redakcje,dziennikarzy,interwencje służb a bzdurnych sprawach. Zajęcie kont TV Republika i próby jej likwidacji doprowadzą do cenzury.Groźby wobec prezesa NBP, prezydenta Nawrockiego wskutek ich ustawicznego powtarzania  mogą doprowadzić do tragedii. Niestety ta ,,Norymberga'' już zaczyna pod czułym okiem paniusi Leyenowej procentowac.Duchowy kolega Tuska Magyar też zdecydował się na wprowadzenie dyktatury i represji wobec Fideszu włamując się do biur,pozbawiając stanowisk i uposażeń,strasząc więzieniem. Europka arogancka i głupia idzie w slady Hitlera.
u2
Brakuje argumentów ad rem to jest jazda ad personam. Stary myk internetowy :)
Alina@Warszawa
... czyli jednak to była dobra diagnoza: wizja poalkoholowa u2
u2
Alina@Malina  udaje, że nie wie co jest nie tak kiedy Niemiec, nazwijmy go dla niepoznaki Bachmann, proponuje urządzić Norymbergę 2.0 Polakom :)
Alina@Warszawa
@u2   W jaki sposób Braun "gra w orkiestrze Tuska"? Czy ktoś to wie, czy tylko @u2 ma takie wizje poalkoholowe? Na filmie członkowie KKP dokładnie mówią o co chodzi z tą "Norymbergą 2,0" dla winnych śmierci tylu Polaków w czasach pandemii.
u2
Gościu o nazwisku Braun chce urządzać Polakom Norymbergę 2.0. Własnym uszom nie wierzyłem. Po Tusku wiadomo czego się spodziewać. To mściwa i pamiętliwa antypolska bestia. Ale okazało się, że i Braun gra w orkiestrze Tuska. To wygląda na ich spisek, aby rzeczywiście doprowadzić do wojny Niemiec z Polską. Co przewidział Marian Węcławek z Leszna. Z wiadomo jakim skutkiem dla Niemiec. Żeby nie było, że nie ostrzegałem :)
NASZ_HENRY
Nie tylko Niemcy nie rozumieją przekazu Brauna "Nigdy więcej" 😉😡⚫️ ................................................................................................ Tylko memy łatwo odczytać bez EjAj'a ;-) dakowski.pl