W czasach realnego socjalizmu popularne były w Polsce „odpowiedzi radia Erewań” czyli anegdoty lepiej opisujące komunistyczną rzeczywistość niż najbardziej wnikliwe analizy socjologiczne. Nie mogę się oprzeć pokusie zacytowania jednej z nich i to po rosyjsku bo tylko w tym języku ma właściwy smak.
Na marginesie. Pisałam ostatnio o formowaniu psychozy tłumu. Stosunek do Rosji i do Putina jest tego najlepszym przykładem. Nikt z nas nie ma i nigdy nie miał wątpliwości co do złowrogiej roli jaką odgrywa ten człowiek we współczesnym świecie. Jednak dopiero gdy zadekretowano nienawiść do Rosji i do Putina szerokie masy ogarnęła autentyczna psychoza. Odwołuje się nawet koncerty muzyki rosyjskiej. Zastanówmy się -czy zbrodnie Hitlera unieważniają muzykę Bacha? Dobrze, że program dokumentalny „Nasz człowiek w Warszawie” pokazał jaki stosunek do Putina mieli nasi prominentni politycy choćby po katastrofie smoleńskiej czy nawet po zajęciu Krymu i rosyjskich zbrodniach popełnianych w Czeczeni. A teraz im się odmieniło i śledzą z gorliwością Inkwizycji odstępstwa od zadekretowanej i powszechnie kultywowanej nienawiści do wszystkiego co rosyjskie.
Wracając do radia Erewań. Słuchacz zadaje pytanie: будут ли при коммунизме деньги? I odpowiedź: югославские ревизионисты утверждают, что будут. Китайские догматики утверждают, что нет. Мы же подходим к вопросу диалектически: у кого будут, а у кого и нет. Dla nie znających języka tłumaczę: czy w komunizmie będą pieniądze? – jugosłowiańscy rewizjoniści twierdzą, że będą. Chińscy dogmatycy twierdzą że nie. Natomiast my podchodzimy do tego problemu dialektycznie: jedni będą mieli pieniądze a inni nie. Kulturowy marksizm, który zwyciężył prawie na całym świecie uprawomocnił i upowszechnił dialektyczne podejście do wszelkich zagadnień. Na przykład w Niemczech pięć elektrowni węglowych ma obecnie zgodę Unii Europejskiej na eksploatację podczas gdy Polska ma realizować agendę pełnej dekarbonizacji. To przecież proste. Hадо смотреть диалектически.
Jak donoszą media w Stanach Zjednoczonych już kilkadziesiąt osób zmarło z zimna. Nie ma najmniejszego znaczenia, że tak naprawdę osoby te zamarzły w swoich mieszkaniach i w swoich samochodach. I tak wszystkiemu okazuje się winne globalne ocieplenie. Podobnie jak za śmierć na zawał, rozlany wyrostek, czy krwotok nie wini się lekarzy, którzy pod pretekstem pandemii bezdusznie odmówili chorym pomocy lecz obwinia się wyłącznie przeciwników szczepień i niezaszczepionych. Podobnie jak za spadek mleczności krów w średniowieczu odpowiadały wyłącznie czarownice, w hitlerowskich Niemczech wszystkiemu byli winni Żydzi, a głód na Ukrainie wywołali nie stalinowcy enkawudziści zabierający chłopom ziarno siewne lecz kułacy. W kwestii globalnego ocieplenia udało się wywołać klasyczną psychozę tłumu. Społeczeństwa ustami swoich przedstawicieli godzą się na takie absurdalne pomysły jak choćby likwidację do 2035 roku samochodów spalinowych. Godzą się również na ETS czyli Emission Trading System (system handlu emisjami dwutlenku węgla) który jest pierwszym krokiem na drodze do stworzenia systemu „kredytu społecznego”. System ten jest klasyczną piramidą finansową powodującą drastyczny wzrost cen energii, a pośrednio wszelkich innych cen, zubożenie społeczeństw i inflację. Nie zwraca się uwagi na fakt, że udowodniona korupcja zatacza w instytucjach UE coraz szersze kręgi. Nikt nie komentuje zjawiska wyjątkowej aktywności w agendach UE lobbystów propagujących samochody elektryczne. Skuteczność zainstalowania w społeczeństwie zarówno psychozy globalnego ocieplenia jak i leku przed pandemią wymaga jednak istnienia w tym społeczeństwie pożytecznych idiotów.
Termin pożyteczny idiota (полезный идиот) przypisuje się Leninowi, który określał tym mianem zachodnich dziennikarzy i intelektualistów rozpływających się w zachwytach nad ZSRR. Pożytecznych dla nowych totalitaryzmów idiotów w naszym społeczeństwie też nie brakuje. Wystarczy przypomnieć powielaną przez znaną polityk teorię przyczyn wyginięcia dinozaurów, wprowadzone przez innego polityka święto sześciu króli oraz liczne wypowiedzi aktorek na tematy historiozoficzne, religijne a nawet przyrodnicze. Sama słyszałam pewną damę roztkliwiającą się nad losem białych niedźwiedzi, którym rzekomo brakuje do szczęścia mrozu. Nie rozumie ona, że biały niedźwiedź jako gatunek znalazł sobie w surowych warunkach niszę ekologiczną ale przymarzanie tyłka do gruntu nie jest największą rozkoszą, ani podstawową potrzebą tych zwierząt. Inwazja powielanych w publicznym dyskursie bredni to rezultat opanowania inteligenckich zawodów przez wykształciuchów. Termin wykształciuch (образованщина) wprowadził Aleksander Sołżenicyn a jego polską wersję zaproponował Romna Zimand. Wykształciuch to człowiek z formalnym wykształceniem lecz słaby intelektualnie oportunista skłonny popierać każdą zadekretowaną przez władze bzdurę. W USA nawet wyjątkowo surowa obecnie zima nie otrzeźwiła głosicieli religii walki z globalnym ociepleniem. Naszych pożytecznych idiotów nie przekonuje rosnąca liczba bezdomnych zamarzniętych na działkach i w piwnicach. Ciekawe czy obecne problemy z ogrzaniem domów i mieszkań spowodowane instalowaniem w kraju zielonego ładu otrzeźwią rodzimych idiotów zatroskanych o białe niedźwiedzie, topniejące lodowce i ginące na Grenlandii porosty.
Pozwolę sobie sformułować następującą tezę. Nawroty totalitaryzmu to zjawisko okresowe, to okresowo pojawiająca się choroba ludzkości. Co kilkadziesiąt lat ludzkość miota się w niszczących wszystko paroksyzmach. Niszczących gospodarkę, substancję materialną a przede wszystkim ludzi, ich relacje, ich etykę i kulturę. Zawsze odbywa się to pod pretekstem walki o lepsze jutro, o czyste powietrze, o równość, sprawiedliwość czy inne szlachetne lecz utopijne cele. Zawsze nowy porządek wdraża się przemocą i tylko nieliczni rozpoznają wczesne symptomy tej groźnej choroby. Jednym z najważniejszych jej symptomów jest dialektyczne traktowanie ludzi i ich praw.
- Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
- Odsłony: 16260
Tak, to prawda. Na przykład odwołano w Polsce premierę opery Borys Godunow, którą przygotowywano kilka lat w obsadzie międzynarodowej. Ale nie przeszkodziło to wystawić tę samą operę Włochom z Polakiem jako jednym z głównych solistów.
teatrwielki.pl
teatroallascala.org
Dziękuję za potwierdzenie.. Kto z Polaków śpiewa w Godunowie?
Wreęcz przeciwnie. Pogratulować, że nie jest idiotą.
Trudno operę uznać za koncert. Odwołano za to koncert nazistowskiego zespołu z kacapii Little Big w AGH w Krakowie. Proszę popatrzeć na tego kacapskiego wokalistę Antona Lissowa. Wypisz wymaluj Hitler :-)
Kto z Polaków śpiewa w Godunowie?
operalovers.pl
Teatro alla Scala ogłosiła, że w trakcie finałowego, przypadającego na 29 grudnia spektaklu „Borysa Godunowa” Musorgskiego w tytułowej roli wystąpi Adam Palka, który zastąpi Ildara Abdrazakova. Dla polskiego basa to szansa na debiut w legendarnej La Scali, gdzie wystąpi m.in. u boku Agnieszki Rehlis. Rola niani Kseni to również pierwszy angaż w mediolańskim teatrze dla Rehlis.
Pytałam bo jestem admiratorką Orlińskiego. Śledzę jego zdumiewającą karierę.
Dlatego polecam :
biuletynnowy.blogspot.com
Pozdrawiam tutejszych prawicowców!
Bardzo ciekawe. Będę czytywać. Dzieki>
Pani Anno
a co na to świerszcze? Pewnie trzeba będzie je hodować...
=========
Niech Pan się nie morduje z przetłumaczeniem poniższego, po prostu, niech Pan wklei do YT.
industrial breeding of field crickets
Najpierw ustawa świerszczowa , bo będzie głośno .
Stanowczo przeciwstawimy się eksterminacji świerszczy .Siłom i godnosciom osobistom.
-------------
Nawroty totalitaryzmu to zjawisko okresowe, to okresowo pojawiająca się choroba ludzkości
która wyborem potwierdziła zgodę na niszczenie gospodarki, substancji materialnej a przede wszystkim ludzi, ich relacji, etyki i kultury. twitter.com
Tak się składa że Pani Izabela w tym zdaniu udowadnia swą wykształciuchowatość. Niedźwiedź polarny wykształcił przez tysiące lat metabolizm, budowę ciała i zachowania predestynujące go do życia w klimacie zimnym. Najprostszy przykład to podstawowy sposób zaspokajania potrzeb żywieniowych. Do skutecznego polowania na foki misiowi polarnemu potrzebny jest lód. Misio foki w wodzie nie upoluje, z kolei wydatek energetyczny na upolowanie renifera jest bardzo duży. Na pocieszenie Pani Izabeli mogę powiedzieć, że jej wiedza z zakresu biologii jest taka sama jak wiedza tęczowych aktywistów.
BTW
To że w jakimś miejscu występuje raptowne obniżenie temperatury, które w połączeniu z masami powietrza wilgotnego wywołuje olbrzymie opady śniegu i pojawienie się szadzi, co z kolei wpływa na problemy z przesyłaniem prądu, bez względu czy jest z elektrowni wiatrowych, jądrowych, czy też węglowych, nie jest żadnym dowodem na nie istnienie zjawiska globalnego ocieplenia.
Dlaczego od wielu lat w Polsce mamy do czynienia z zanikiem typowych frontów ciepłych które dostarczają wodę w sposób umożliwiający jej absorpcję przez glebę, na rzecz bardzo dynamicznych frontów zimnych których charakterystyka opadów nie pozwala na absorpcję natomiast wywołuje szkodliwą erozję.
Pani Izabelo, ma Pani pole do popisu. Z zoologii dwója, może z meteorologii pójdzie Pani lepiej.
To tak nie działa, wbrew temu co twierdzisz ty i Pani Izabela. Istota problemu tkwi w dynamice i częstotliwości zjawisk. to jest dostrzegalne już w skali mikro. Zmniejszenie ilości połaci lasów wpływa ujemnie na stabilność atmosfery, czyli jest katalizatorem powstawania lokalnych komórek burzowych, to wynika z tego że tam gdzie jest las są małe skoki temperatur i tym samym wilgotności. Tam gdzie go nie ma powstają kominy powietrzne.
To jest przykład jak działalność człowieka na małym obszarze może zmienić warunki pogodowe. Ale wedle koncepcji tych którzy twierdzą, iż działalność 8 miliardów ludzi nie ma wpływu na klimat przedstawienie tego prostego mechanizmu zalicza mnie do skrajnych lewaków.
Cieszę się, że argumentowanie poparte poważną wiedzą z meteorologii. Tylko... to klasyczne podejście - dzisiaj już zmodyfikowane. Dlatego zaprezentowane wnioskowanie o dominującej roli działalności człowieka w tworzeniu globalnych zmian klimatycznych jest jeszcze nieuzasadnione. To problem skali, jak i mocy konkretnych warunków początkowych do analizy dynamiki i przewidywania skutków.
Obecnie już wszystkie naprawdę poważne, zazwyczaj rządowe instytucje zajmujące się naukowo i praktycznie przewidywaniami pogody i dynamiką klimatu, bazują na matematycznych modelach zbudowanych na teorii chaosu deterministycznego i teorii złożoności.
"Climate Predictions: The Chaos and Complexity in Climate Models" hindawi.com
"Chaos, Strange Attractors, and Weather" journals.ametsoc.org
Na Morzu Północnym w celu znajdowania okien pogodowych na danym miejscu, musiałem współpracować (za sowitą cenę) z jedną z najlepszych na świecie instytucji pogodowej - brytyjską, rządową Met Office. Konkretnie z działem Shipping forecast. Oczywiście Met Office zajmuje się też prognozami zmian klimatycznych i ma specjalne działy - World Area Forecast Centre czyli WAFC [ są tylko takie dwa centra na świecie. Drugie jest w Kansas City, Missouri] oraz Weather prediction models.
Modele klimatyczne Met Office są uważane za najlepsze na świecie. Nasz Uniwersytet Warszawski również na nich pracuje.
A nieco wikipedycznej wiedzy jest tutaj: - en.wikipedia.org
Niestety drogi Panie Zdzicho, poważni fachowcy uważają nadal, że wpływ człowieka na klimat, w porównaniu do zjawisk natury wszechświata i ojczystej Ziemi, jest ciągle do pominięcia w obliczeniach.
Pokaż proszę poważnego fachowca, który zaprzeczy temu iż spotkanie się dwóch mas powietrza nad Polską, czyli ciepłej znad zindustrializowanej Europy z zimną znad północno wschodnich rejonów owocowało kwaśnymi deszczami nad Polską. Czyli dużo syfu z Europy zachodniej spadało na głowy Polaków, mało tego, też produkowaliśmu syf, ale tak się składa że z powodu zatok niżowych i okluzji nasz syf zostawał u nas.
BTW
Fachowcy wszelkiej maści w tym meteorolodzy, doskonale wiedzą że wyniki badań powinny potwierdzać tezy sformułowane przez zamawiających badania.
W prywatnych rozmowach fachowcy, w tej liczbie meteorolodzy, głównie oni ze względu na świadome ocieranie się o wróżbictwo, stwierdzą że nie są w stanie oszacować wpływu gospodarki ludzkiej na klimat. Ilość zmiennych dynamicznych , które poznajemy na zasadzie jedne otwarte drzwi otwierają korytarz z następnymi drzwiami eliminują radykalne opowiedzenie się za jakąkolwiek z góry przyjęta tezą.
Co ty opowiadasz?! Wymyśliłeś to sobie? Nie ma czegoś takiego jak "... ciepłej znad zindustrializowanej Europy". Sam sobie to wymyśliłeś?
Oj ty chyba jesteś "wikipedyjnym specjalistą", albo jachtowym pogodowym prorokiem z prognozą na podstawie obserwacji, czy mewy nisko latają.
Ps. Wysoko zurbanizowane kompleksy przemysłowo - mieszkalne podwyższają temperaturę na poziomie ziemi w promieniu do 5 km poza obszarem miasta/przemysłu, zaledwie o 2 - 3 stopnie.
jazgot wylazł z ciebie tępy pisior.
Kończę, bo jakakolwiek gadka z tobą jest bez sensu.
Tak się składa, że te skromne podwyższenie o 2 - 3 stopni wpływa na CAPE czyli opisując to prosto, siłę wywołującą ruch mas powietrza w dół lub do góry. Od 90' CAEP zmalał w Europie ponieważ większość produkcji wyzwalającej ciepło wysłana została do Chin.
Ponieważ typowy i najczęściej spotykany model cyrkulacji mas powietrza znad Atlantyku nie napotykał na przeszkody, ale był wzbogacany konwekcją z ośrodków przemysłowych to od lat 45' do 90' Polacy chcą nie chcą padali ofiarą tego splotu.
Drogi Januszu z Gdyni, ile razy byś nie tłumaczył temu staremu tłumokowi z UB, to i tak on wie lepiej, taki typowy besserwisser. Ile razy byś nie przytaczał istotnych wiadomości on napisze, że podpierasz się cytatami, i będzie żądał przedstawienia kolejnych "poważnych" cytatów :-)
"Niedźwiedź polarny wykształcił przez tysiące lat metabolizm, budowę ciała i zachowania predestynujące go do życia w klimacie zimnym. Najprostszy przykład to podstawowy sposób zaspokajania potrzeb żywieniowych. Do skutecznego polowania na foki misiowi polarnemu potrzebny jest lód."
jak sam piszesz, misiu polarny wykorzystał czas na dostosowanie się do warunków klimatycznych, a mógł poszukać lepszego miejsca, zamiast foki na obiad, mógł się dostosować do jedzenia trawy, której w cieplejszych rejonach jest dostatek.
Najbardziej ciekawe jest to dostosowanie, a szczególnie inteligencja misia polarnego, który odkrył, że bez lodu foczki nie upoluje, jakby w okolicy były drzewa, to pewnie by wynalazł dzidę, ułatwiającą polowanie, a może by wynalazł proch?
"Misio foki w wodzie nie upoluje", Boże! czytasz te brednie i nie grzmisz ?
Co ty robiłeś przez te wieki, które zmarnowałeś na rozwój intelektualny ???
"Tak się składa że @zdzisio-misio swoim komentarzem udowadnia swą wykształciuchowatość." oraz głupotę.
Misio pływa z prędkością około 10 km/h, a foka ponad 30 km/h, nurkuje na głębokość do paruset metrów i wstrzymuje oddech na 25 minut. Misio wytrzymuje pod wodą parę minut.
W związku z tym klasyczny atak niedźwiedzia na fokę odbywa się na krawędzi kry, jeśli foka zdąży wskoczyć do wody, a misio nie dorwie jej w tym momencie, to za nią nie płynie bo nie ma szans na dorwanie jej. Polowanie odbywa się też w ten sposób że misio wskakuje z kry na fokę która podpłynęła do przerwy pomiędzy krami, aby zaczerpnąć powietrza. I tak samo jak w pierwszym przypadku, jeśli pierwszy atak nie zakończył się powodzeniem misio nie kontynuuje polowania.
misie polarne maja plan B na cofanie się lodu w Arktyce. Poza fokami żrą glony, różne mchy i porosty, nie gardzą tez ptaszkami i jajami a także nieostroznymi naukowcami. Im mniej będzie lodu tym bardziej będą się zbliżać do siedzib ludzkich. Żaden człowiek bez broni nie ma szans z misiem. Pzdr
One zawsze to jadły w małych ilościach, jako uzupełnienie diety, ale obecnie ponieważ mają utrudniony dostęp do foczych wątrób, które są spichlerzem witamin, źrą tego więcej.
Przepraszam, nie mogę się powstrzymać:
Arktyka, leniwe popołudnie...
Zadumany mały niedźwiadek polarny mówi do swojej mamy:
- "Mamo, czy ja na pewno jestem misiem polarnym?"
- "Tak, synku." - odpowiada mama.
Za jakiś czas miś przemawia ponownie:
- "Ale jesteś przekonana, że jestem niedźwiadkiem polarnym?"
- "Tak, możesz byś spokojny"...
Miś milczy dłuższą chwilkę, ale nie wytrzymuje:
"Mamo, ale serio jestem misiem polarnym?"
- "Taaak!"
- "To dlaczego jest mi tak kur....sko zimno??"
Tata n. polarny, mama n. polarna i synek n. polarny.
Tata mówi: mam interes do załatwienia na stronie - wstaje i lezie za zaspę.
Mama: też mam biznes do zrealizowania - udaje się na skraj kry.
Synek: też mam interes ale mi przymarzł i nie mogę się ruszyć.
"Poza fokami żrą glony, różne mchy i porosty, nie gardzą tez ptaszkami i jajami ..."
jak lodu już nie będzie, to sobie wykształcą skrzydła, by odlecieć na Antarktydę, w końcu od czego jest ewolucja !
:)))))))))))))))
Przy okazji, misie polarne są wyśmienitymi pływakami.
globtroter.pl Ciekawy , jak dla mnie, artykuł na temat białych niedźwiedzi
Łysenko lepiej by swych teorii nie zsyntetyzował niż Pani Izabela jednym zdaniem, dowodzącym, że biologia to dla niej terra incognita.
Bardzo ciekawy tekst. Ciekawy bo napisany przez jak rozumiem geofizyka a więc osobę mocno stojącą na ziemi , przywiązaną do rzeczywistości a nie do rojeń szlachetnych obrońców wszystkich istot żywych ( w tym wszy i owsików) .
Witaj Izo
Świetny felieton. Moje gratulacje.
Uściski
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Żegnaj profesorze,Krakowianinie wspaniały człowieku i pedagogu.
R.I.P.
będąc homo, dziwne by było jakby promował chrześcijaństwo, a że promował pogaństwo jest dziwne, bo poganie nie uznawali homosiów, tą dewiację promowali "wielcy starożytnego świata", nawet jak większość nie była homo, to ulegali modzie i presji politycznej, jak obecnie modne jest jest być homo antyPiSowcem, którą to deklaracje co jakiś czas nam ogłaszają różni celebryci, a jedynym programem wyborczym totalnej opozycji jest "obalić PiS", odrywając go od koryta, do którego sami prą, przebierając już za krótkimi nóżkami i spoconymi rączkami, nie mogąc doczekać się wystawnych kolacyjek z ośmiorniczkami i markowymi winami.
Mnie osobiście nie przeszkadza czyjeś homozboczenie, jeżeli ogranicza się do danego osobnika i jego kochanków, ale publiczne nawoływanie i promocja jest nie do przyjęcia, choćby nie wiem jak wielkim intelektualistą był, skreślam takiego ze swojej listy "ulubionych", podobnie jest ze zwolennikami aborcji, czy in vitro.
Krawczuk nawoływał i promował do homoseksualizmu? Gdzie i kiedy?
poproś kogoś, by ci wytłumaczył, co napisałem, ty masz z tym kłopot i to poważny.
Wycieczka na Akropol, ksiądz opowiada z swadą o bogach greckich, o historii budowy jednej czy drugiej świątyni. Spadł z Panteonu, panie uznały go za wielbiciela i promotora pogaństwa .... donos napisały do Arcybiskupa Stroby.
Wycieczka na Akropol, ksiądz opowiada z swadą o bogach greckich, o historii budowy jednej czy drugiej świątyni. Spadł z Panteonu, panie uznały go za wielbiciela i promotora pogaństwa .... donos napisały do Arcybiskupa Stroby.
podaję link do wywiadu z prof.Krawczukiem z 2022 roku, który przeczy temu co napisałeś, warto go przeczytać, b.ciekawy
miesiecznik.krakow.pl
A ja się z nim zetknąłem osobiście - jak on miał koło 50 lat - to i dlategom to napisał co napisałem :-)
Moje kondolencje. To zawsze wielki żal, gdy umiera nam mentor...
Pani teza jest słuszna, zjawiska są okresowe.
Problem w tym, skąd się bierze okresowość, czego Pani - jak zwykle zresztą - nie próbuje analizować choć ma taki wspaniały materiał w każdej wręcz dziedzinie, która tknąć.
Proszę: po obiecaniu miliona samochodów elektrycznych czterdziestomilionowa grupa pożytecznych idiotów wpadła w taki zachwyt, że zapomniała zbudować fabryki samochodów i oddała sprawę niemcom. Albo: po obiecaniu budowy polskiej grupy spożywczej nie zrobiono nic poza zezwoleniem na kolejną setkę Aldi rocznie ponieważ zostało miejsce między Lidlem a Biedrą.
W jakim zaborze Pani mieszka?
"czterdziestomilionowa grupa pożytecznych idiotów wpadła w taki zachwyt"
jak miło, że mimo wszystko siebie nie pominąłeś, ale jakbyś chciał się wyróżnić, to byś wygrzebał info, że prace nad polskim e-samochodem idą pełną parą, jak i budowa fabryki.
Chyba nie będziesz upierał się, że nim się zaplanuje budowę czegokolwiek, nie wiedząc co to będzie, to wpierw się stawia fabrykę, a potem szuka tematu do produkcji?
To że nie mamy własnej marki samochodu, podziękuj lewakom, a także swoim POlszewikom, oni nie chcieli nawet polskich lotnisk, czy polskiej rafinerii naftowej, zamierzając sprzedać co zostało, bo Niemcy już to mają, więc Polce to niepotrzebne.
Co do sieci marketów, masz tylko troszeczkę racji, bo tak się składa, że w Polsce dopiero rodzi rodzi się rodzimy system marketów, jakbyśmy na nich opierali system sprzedaży wielkopowierzchniowej, to prawie by ich nie było widać, a tak masz Biedronkę czy inne niepolskie markety w zasięgu swojego wzroku, do tego trzeba dodać nasze członkostwo w UE, które obliguje wszystkie państwa, na pozwolenie rozwoju przedsiębiorstw w dowolnym kraju UE. To są koszty naszego zastoju cywilizacyjnego, dzięki lewakom jako Czarzasty, Miller, Kwaśniewski itd., którzy mają czelność się pokazywać i pouczać, wciskając homozboczenia, czy zbrodnie aborcji, a prawda jest taka, że nie powinni już istnieć w przestrzeni politycznej Polski.
Czy Niemcy będą pod zaborem Polski z powodu tego, że Orlen wykupuje kolejne stacje paliw ???
Mówi się też o wykupie niemieckiej linii lotniczej, biedni będą ci Niemcy, tyle dziesięcioleci Polskę okupowali, a teraz role się odwracają. :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Zdejmij klapki z oczu.
tylko że to NIE jest za mało stanowcze, ludziska żrą je na potęgę, nie mów, że ich nie jesz! ja czasami, tylko niektóre - wysokoprocentowe.
Przypominam ci, że premier wyznaczył datę i ilość aut. Ilość w tej dacie wynosi zero. Prawdziwym polakom to nie przeszkadza, mnie przeszkadza bardzo, widać jestem nieprawdziwym. Zgadza się.
Jeżeli przez trzydzieści lat coś się rodzi, na przykład handel spożywczy, to już sie nigdy nie urodzi. A gdyby cudem się udało, to oddacie do adopcji, jak wszystkie rzeczy, które wam się udały, a które poszły w obce ręce za parę groszy.
Orlen może i kupi jakieś śmieciowe stacje niemieckie, a gdy będzie chciał więcej, to się natknie na państwowe regulacje, których nigdy nikt nie przekroczy i dostanie klapsa w pysk. Co do wykupu niemieckich linii lotniczych, to trzeba być kretynem, by wierzyć w bajki sprzed dwóch lat, po których nastąpiła cisza kompletna. Ta bajka była właśnie na potrzeby krajowych kretynów, by mieli o czym pisać, po tym, jak oddadzą swe pieniądze na starego golfa.
To jest właśnie dialektyka, by regularnie okradać rozweselonego kretyna.
W rosyjskim, stąd znam język.
A ja w zaborze niemieckim i to nie dlatego, że znam język.
Wyobraża sobie Pani, że osiemdziesiątych lat po wojnie, w dolnośląskich miasteczkach dalej wyłażą spod stukrotnie zamalowywanych napisach, gotyckie Friseur czy inny Metzgerei?
Naprawdę nie można raz dobrze napisać, by nic nie wyłaziło spod spodu? Nie można farby dobrej zrobić? A gdy rzeczywiście nie można zrobić, to nie można kupić tej starej, tej sprzed osiemdziesięciu lat i napisać na całe wieki "Hurtownia bielizny Afrodyta" która w oczywisty sposób wpisana jest w mitologię Ząbkowic?
Albo inaczej: Pani nie zauważa, że to, co Pani pisze o dialektyce, to konsekwencja codziennych drobnych decyzji?
Na ziemiach odzyskanych dużo przesiedleńców, właściwie sami przesiedleńcy. ZIemie tymczasowo oddane do administrowania dla Polacken takich jak ty. Niedługo Dojczen upomną się o swoje :-)
i jeszcze w uzupełnieniu.
youtu.be
No niech Pan nie ściemnia, że Pan robi Pan u Bauera wyłącznie w szparagach.
Ja robię tylko w szparagach i to mi wystarczy.
Z tego, że istnieją "pożyteczni idioci"?
To pożyteczni idioci zamykają w Polsce kopalnie węgla i zalewają wodą złoża?
To pożyteczni idioci wprowadzają "kamienie milowe", miasta 15 minutowe, żarcie owadów i ograniczenie lub wręcz skasowanie indywidualnej komunikacji samochodami spalinowymi?
Ejże...
A że społeczeństwa się godzą?
A co MOGĄ zrobić?
E... nic?
I to już jest dość gorzka pigułka, którą nalezy odrzucić i zasłonić papierkiem z napisem "to wina pożytecznych idiotów". Choć przyznajmy, tacy są.
Najpierw wykreuje się mode na świerszcze. Nakręci sie reklamy w których znani i lubiani z pierwszych stron pudelkow zajadają się wyrobami z świerszczy i innego paskudztwa. Powoła się utytułowanych "ekspertów ", którzy udowodnią w telewizji, że białko świerszczy i innych robali jest o wiele zdrowsze i wartościowsze od zwierzęcego. Pojawią się hasła: "tylko szury, foliarze i płaskoziemcy jedzą zwierzęta". " Kto nie je świerszczy ten przenosi choroby". Zrobi się specjalne promocje na mąkę ze świerszczy, "pierwsze 10 kilo za darmo", "dwa w cenie jednego" itp.
Myśli Pan, że masy tego nie łykną? A za jakiś czas powstanie jakiś ruch obrony praw robali i wszystko zacznie się od początku.
Świerszcze to zwierzęta, należą do tego samego typu co raki, krewetki, langusty i kraby.
Sprecyzuj co masz na myśli pisząc "robale", bo taki minóg przypomina glistę, robala a jest wysoko ceniony w kuchni.
No to smacznego.
Jak dla mnie może być nawet ptakiem i tak nie tknę dziada.
ze świerszczami jest jeden problem, okazuje się, że są osoby uczulone na ich białko, co może doprowadzić do śmierci. Co do białka, to dżdżownice też mają "wyśmienite białko", weźmiesz to do ust? W USA była taka moda, robili z nich wszystko, nawet koktajle, odżywcze są też mrówcze jajeczka, trzeba je podpiec, czy larwy kornika, mniam.
Mam udziały w firmie cateringowej, lista klientów z uczuleniami pokarmowymi, stanowiącymi rzeczywiste zagrożenie zdrowia i życia jest spora. Żeby pożegnać się z życiem po posiłku wcale nie potrzebny jest świerszcz, wystarczy seler.
ciekawe skąd te uczulenia się biorą, jeszcze kilka lat temu, mało kto o nich słyszał, gdzieś czytałem, że jedno ze źródeł zaczyna się w wieku niemowlęcym, matki za szybko odstawiają malucha "od cycka", albo od początku karmią mlekiem z torebki, a to nie wykształca odpowiednich mechanizmów przystosowawczych, obronnych u dzieci.
Podobnie jest z przyczyną innych uczuleń, to nadopiekuńczość, czyli izolowanie dzieci od środowiska naturalnego, np. dzieci, wychowywane w obecności zwierząt, jak psy czy koty, uodparnia je na różne alergie, coś w tym jest, nie słyszałem by dzieci wychowane na wsi, miały jakiekolwiek alergie.
Słyszałem wypowiedź specjalisty by dokarmiać ptaki też wiosną. Nie, nie chodziło by ptaki nawrócić na wegetarianizm a o to, by ptaki karmiły pisklęta larwami, robakami....by pisklaki szybko rosły, były silne i zdrowe.
Już widzę slogany reklamowe np: "ptaszki najszybciej rosną gdy jedzą świerszcze" itd...
Oczywiście że wolę stek z angusa lub tuńczyka.
Dostałam piękny mem. Pytanie do radia Z. Czy jeżeli ktoś ma owsiki to czy jest jednocześni producentem i konsumentem? Czy przysługuje mu status prosumenta?
Świerszcze to jak najbardziej zwierzęta - gromada stawonogi i to najbardziej liczna wśród zwierząt.
Masy łykną wszystko tak jak łykają mit o zlowrogim dwutlenku węgla. Pzdr
Łykam stawonogi, nieraz te własnoręcznie zdobyte, wybebeszone i wrzucone do gara lub na patelnie tudzież grill. Do głowy mi nie przyszło że moje spożywanie stawonoga sytuuje mnie w jakiejś masie.
Aż żal patrzeć. Taki świetny felieton i taka idiotyczna dyskusja. Wszystkie muchy się zleciały.
ty nie obrażaj much, jakby na nie nie patrzeć, to pożyteczne stworzenia.
Dyskusja może i idiotyczna, ale dlaczego ją dyskredytujesz, zawsze w podobnym przypadku pisze się o różnych rzeczach, nie związanych z tematem notki, jak choćby o śmierci prof. Krawczuka, ale to nie sympozjum naukowe.
By się uwiarygodnić jako rzeczowy dyskutant, napisz stosowny komentarz, wtedy będzie sprawiedliwie, "muchy" będą mogły go ocenić, a może nawet skomentować, co ?
Zgdyni nie ma zasobów intelektualnych do prowadzenia merytorycznego sporu na argumenty. Jego inteligencja społeczna jest bliska zeru wiec odpada po trzeciej wypowiedzi, zaraz po tym, jak użyje swej ostatecznej broni czyli linku do zewnętrznego zdania.
nie wiem po jakiego się wtrącacie, sami nie jesteście lepsi, nikt tu nie jest święty, no może poza paroma osobami. :)
WIem, że nie jestem lepszy i za takiego się nie uważam. Ale są tu tacy, którzy myślą, że są lepsi, za takich się uważają, a okazuje się, że gdy nie są, to chamieją w moment.
Jak widać normalność jest bolesna.
Na czele z jazgotem.
Dyskusja nie jest idiotyczna. Dla ciebie mądra, ciekawa i rozwijająca dyskusja polega na głaskaniu się po główkach i spijaniu z dzióbków - w takiej dyskusji brylujesz uświetniając każde pochlebstwo odpowiednim, potakującym swym wpisem.
Jeśli zaś chcesz rozmowy kategoriami muchy, to polska tak długo jest muchom potrzebna, jak długo jest gównem, na którym można żerować. Podoba ci się taka konsekwencja? Mnie bardzo.
Dialektycznie jest to sluszne i poprawne więc nie możesz mieć o to pretensji jeśli twierdzisz, że przemytnik zaspokajał podstawowe potrzeby ludności. Chyba rozumiesz, że jednostkowa, zwichrowana moralność buduje zwichrowaną moralność społeczeństwa.
Dyskusja ma sens gdy jest wewnętrznie spójna.
W takim państwie jak Polska, będąc prezesem koncernu wydobywczo energetycznego, lub szefem związku zawodowych z w/w obszaru produkcji świeczkę bym zapalał przed ołtarzem św. Barbary w podzięce za dar w postaci Gretki.
Dziewczę te skutecznie dyskredytuje poważną dyskusję na temat energetyki. Przecież jakikolwiek argument przemawiający za unowocześnieniem sposobów pozyskania energii, jej przesyłania i konsumpcji zostanie obśmiany.
Palta czym chceta to jest hasło Prawdziwego Patrioty, to nic że tenże Patriota jest rąbany w 4 litery na rachunkach za prąd w celu utrzymania bandy partyjnych bonzów, prezesów i współdziałających z nimi związkowców.
Prawdziwy Patriota nie ma się interesować relacjami finansowymi pomiędzy kopalnią, PKP, elektrownią i liniami energetycznymi. Prawdziwy Patriota ma interesować się Gretką.
Ostatnio modne się stało w wielu filmach, kobiety jako niezrównane "hakerki", co już nie dziwi, skoro znana europejska postać historyczna, może być zagrana przez czarnoskórego aktora.
Poprawność polityczna, jest równie zbrodnicza co faszyzm czy komunizm.
Coś podobnego się pojawiło w kwestii umiejętności jazdy samochodem, że kobiety są lepsze, bo mniej powodują wypadków
Przez prawie cztery stulecia Otella grały białasy i nikt z tego powodu szat nie rozdzierał.
"Przez prawie cztery stulecia Otella grały białasy"
miej ty litość, zastanów się nad tym co piszesz, podaj ilu przez te stulecia było czarnoskórych aktorów ????
Obecnie to co, nadrabiają ten niedostatek, gdzie się nie obejrzysz, to aktor, model, modelka to czarnoskóry.
Nie mam nic przeciw, ale "co za dużo, to niezdrowo", jest wielu "czarnych" aktorów, których lubię i cenią.
Podobnie ma się sprawa z feminizmem, kobiety komandosi (komandoski?), hakerki, mistrzyni kierownicy etc.itd.
Fani filmów fantasy już głośno o tym mówią, a biorąc pod uwagę zamierzchłe czasy, to kobiety z całą pewnością nie brały udziału w wojnach, może poza paroma wyjątkami.
Podaj właściwy stosunek czarnych w głównych rolach kinowych do czarnych zajmujących się sprzątaniem.
youtu.be
to nie są żarty.
Aj waj - to chyba na dłuższą metę temat zamyka
Cześć
Lubisz ich?
youtu.be
I tych?
youtu.be
Pozdrawiam, bzzzzz bzzz
Cześć
Do joggingu mówisz... To świetnie, bo masz podawany rytm z zewnątrz. Lecz jak trafisz kiedyś, a pewnie trafisz, na kapelę ze swoich marzeń, to w bieganiu przestaniesz dotykać stopami ziemi.
Ja już niestety poruszam się nie w rytmie tanga, który towarzyszył mi w życiu, tylko w rytmie kroczących słoni, jak to zaprezentowali moi, nadal, ulubieńcy, w kawałku Kashmir.
youtu.be
Hej
A ja wpadłem w nałóg nu jazz.
youtu.be
youtu.be
youtu.be