Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

Do moich PT Czytelników

eska, 04.08.2017

Informuję uprzejmie, że na moim blogu okres ochronny dla władzy Zjednoczonej Prawicy właśnie dobiega końca.  
PiS bardzo zręcznie wypełnił obietnice wyborcze, ponieważ wymagały zastosowania prostych środków > nie kraść i wrzucić tak uzyskaną kasę na rozruch gospodarki. Popierałam to w całej rozciągłości i popieram nadal, a nawet jeśli gdzieś popełniono kilka błędów, to nie ma to znaczenia dla całości – wszak tylko ten się nie myli, co nic nie robi.  I dobrze, duże brawa!
Jednak dwa lata to dość czasu, żeby poznać wszystkie mechanizmy, zrozumieć przekręty i matactwa i mieć spójną strategię wychodzenia z bagna. Tej strategii nie ma!

Plan Morawieckiego nie został obudowany rozwiązaniami szczegółowymi i konkretami, a każdy prawie minister ciągnie w swoją stronę. Do tego dochodzi prostackie myślenie typu > wystarczy wymienić ludzi, a wszystko zadziała. Otóż nie zadziała, bo w ogromnej mierze winne są mechanizmy i procedury, które uniemożliwiają normalne, czyli zdroworozsądkowe działania. Tu dobrym przykładem są sądy, a dokładnie przepisy regulujące sposób postępowania w trakcie procesu – i żadne wymiany personalne tu nie pomogą, jeśli się nie zmieni zasad. Dopóki sędzia może dowolnie dobierać sobie/odrzucać  dowody stron, reszta jest fikcją, a nie praworządnością.
Takie „kwiatki” tkwią wszędzie dookoła nas i wbrew pozorom niekoniecznie są winą dyrektyw unijnych, zaś z dużej mierze lobbujacych za swoim interesem korporacji.
Mam na to dowody w postaci przepisów dotyczących budownictwa i gospodarki przestrzennej, które z racji zawodu mam w przysłowiowym „jednym palcu” i wiem jedno – bez zmiany podstawowych założeń nic się nie da poprawić, a można je zmienić spokojnie, bez naruszania konstytucji. Po prostu trzeba wyeliminować wszystko, co daje możliwości przekrętu i matactwa.

Z powyższych powodów, a także z powodu troski o to, żeby nam „dobra zmiana” nie zaczęła na dobre buksować w błocie, informuję uprzejmie, że od dziś nie będzie litości dla „naszych”. To my jesteśmy teraz władzą i proszę mi tu oczu nie mydlić ściemnianiem, tylko wziąć się do roboty. SN i NSA wymiękły, TK działa prawidłowo, Ziobro (ponoć) kontroluje sądy i prokuraturę, nie ma już żadnego tłumaczenia.
Nadchodzi rok wyborów samorządowych i ja jako wyborca życzę sobie poważnej dyskusji o samorządzie. Tudzież poważnej dyskusji o konstytucji. A przede wszystkim przeglądu tych wszystkich idiotycznych i często wzajemnie sprzecznych rozporządzeń, wydawanych latami przez ministerstwa. Nie może tak być, że z powodu radosnej twórczości ministrów nie można dziś np uzgodnić projektu ppoż, bo eksperci jedno, a strażacy drugie. I obie strony powołują się na swoje przepisy!

Dość tego radosnego bardaku! Koniec, kropka!
 

  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 26574
Pers

Pers

04.08.2017 13:07

Czy ja śnię? Muszę się uszczypnąć :)
Teraz jak już eska się znarowiła a kilka dni temu ten z Gdyni zawiesił swój głos oddany na Dudę to prezes z pewnością dostanie sraczki i pogoni swoich chłopców do roboty.
Brawo eska! Naród jest z tobą!
eska

eska

04.08.2017 13:31

Dodane przez Pers w odpowiedzi na Czy ja śnię? Muszę się

Kropla drąży skałę :)))))
jazgdyni

jazgdyni

04.08.2017 13:44

Witaj Esko!
Odnoszę wrażenie, że stałaś się zbyt emocjonalna. Albo, co bardziej prawdopodobne, nie ogarniasz skali, jak piszesz, bardaku jakim nadal jest nasz kraj. Te dwa lata i te kilka ustaw może maksymalnie obniżyły rozmiar burdelu o 10%. Co by oznaczało, że pełna sanacja musi trwać 20 lat. I chyba tyle potrwa.
To jest w dużej mierze problem mentalnościowy. Jak myślisz, ile czasu potrzebuje facet który kombinuje, aby przestać? A równie ochoczo kombinuje sporo pisowców.
Widziałaś wczoraj Tuska? Wiem, przykry widok. Ale widzisz, on ciągle przez 10 lat taki sam szczawik. A ludzie już troszkę inni.
Ja już, praktycznie od początku, nie stosuję taryfy ulgowej dla ludzi PISu. Paru lokalnych cwaniaków straciło już intratne stanowiska, a inni zaczynają się bać. Lecz główna, zasadnicza idea dobrej zmiany będzie przeze mnie popierana tak długo, aż poczuję się oszukiwany. Ale nie daj Boże!
Pozdrawiam
eska

eska

04.08.2017 14:00

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Esko!

Nie - po prostu skończyłam kolejną książkę, rozejrzałam się wokół i .... i wracam do starych tematów, bo widzę, ze nadal tkwimy w tym samym przekrzykiwaniu się z opozycją, a władza, zamiast coś systemowo ruszyć do przodu, zaczyna wojnę wewnętrzną. Czyli trzeba znowu tłuc o podstawach, nie ma rady.....
Pers

Pers

04.08.2017 16:13

Dodane przez eska w odpowiedzi na Nie - po prostu skończyłam

Skoro się nudzisz to zacznij czytać następną książkę. Wiem, są drogie ale biblioteki publiczne chyba jeszcze istnieją?
Proponuję zacząć od Koziołka Matołka. Świetna lektura, każdemu polecam :)
eska

eska

04.08.2017 22:47

Dodane przez Pers w odpowiedzi na Skoro się nudzisz to zacznij

NAPISAŁAM, matołku, napisałam kolejną książkę - dociera?
Pers

Pers

05.08.2017 09:06

Dodane przez eska w odpowiedzi na NAPISAŁAM, matołku, napisałam

A to przepraszam :) Może jakieś szczegóły o poprzednich? Z chęcią poczytam w długie zimowe wieczory.
Jeśli masz jakieś opory to napisz na PW :)))
(Mam tylko nadzieję, że to nie o PiSlandii i POpaprańcach...)
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

04.08.2017 14:40

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Witaj Esko!

Ależ nam sie objawiła wazna figura ,taka figura ,że namaszcza ale i niszczy ludzi z PIS.
Jaki to srogi pan z Gdyni ,wybitna polityczna postac co nie tylko krajem kieruje ale jutro i całym światem  ale wyjatkowo słabo silny aby uwalić burłaka ,szczurka i tego z Sopotu ,tutaj rączki nie tylko za krótkie ale nigdy by się nie poważyły podnieść  rękę na lokalne wadze bo też niby dlaczego ...!?Żyje sobie jazgdyni na spokojnym osiedlu gdzie panie kapitanie ,panie półkowniku się slyszy,po co zmieniac a poujadać na PIS to już obowiązek.
Nie strasz bo musisz jeszcze urosnąć ,zawsze takich pełno jak odwaga nic nie kosztuje.
jazgdyni

jazgdyni

04.08.2017 17:12

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Ależ nam sie objawiła wazna

Panie kapitanie? Panie pułkowniku?
My wszyscy po imieniu jesteśmy ofermo durna!
Rany! Jakich teraz pętaków do służb biorą.
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

04.08.2017 19:31

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Panie kapitanie? Panie

W tym rzecz ,że po imieniu ,flaszkę po starej znajomości to obalicie ale obalic szczurka dobrodzieja i pomazańca waszgo ,takie durne ofermy to już nie jesteście.
Zrobi sie desant od lądu i ogniem a mieczem będziemy nawracać,czas sko nczyc z tym bardakiem w Prusach.
Guildenstern

Guildenstern

04.08.2017 21:59

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na W tym rzecz ,że po imieniu

Gość, który po pół wieku chełpi się pobiciem najsłabszego w szkole dzieciaka (prawdopodobnie z ADHD), na starość zapewne dobiera sobie przeciwników o podobnej kategorii wagowej. Obstawiam, że żona jakiego radnego straciła punkt ksero albo umowę na catering w rejonowej podstawówce. Cóż, oby PiS był jak żona cezara (byle nie jak Cezarego ;D). Tylko POpaprańce trzymają się mocno w radach nadzorczych.
jazgdyni

jazgdyni

05.08.2017 11:39

Dodane przez Guildenstern w odpowiedzi na Gość, który po pół wieku

Ależ wy tumańsko czytacie! Nie dziwota, że zwsze była ta trója z polaka. A już zrozumienie sensu przypowiastki, to szczyty Himalajów. Dziwię się tylko, jakie trzeba mieć ego, żeby przy tym poziomie zabierać się za bazgroły.
A o 3miasto proszę się nie martwić. Poinformuję, że tu mafia jest wspólna: pisowsko - platfusia. A za nimi jeszcze stoją ojcowie chrzestni z SLD. Adamowicz poleci, Szczurek poleci. Tylko ten Sopot jest nieco dziwny.
Ps. Najsłabszy w klasie z ADHD odsiaduje 15 lat, za zabicie żony. To tak, gwoli najsłabszych skurwieli.
Guildenstern

Guildenstern

05.08.2017 23:47

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Ależ wy tumańsko czytacie!

W psychologii jest taki termin jak projekcja. Mentalny mięśniak nie odróżniający psychopaty od socjopaty, jak widzę wyżywa się w inwektywach, podczas gdy osoba z minimum poczucia wstydu na miejscu mięśniaka znikłaby na jakiś czas z pola widzenia po 24.07., gdy to wróżby mięśniaka okazały się równie celne jak oczekiwania pensjonarki wobec lokalnego dandysa.
Mnie się zdarza komentarz raz na kwartał, mentalny mięśniak produkuje się chyba co drugi dzień i toleruje tylko fanów. Tyle na temat 'ego'.
Co do łzawej historii zabójcy żony: to co, w tej swojej szkole średniej to była pomsta za jego przyszłą zbrodnie? Czyli urodził się skurwielem i musiała go za to już w szkole spotkać kara? Zarąbista manipulacja, tyle, że rozbrajanie manipulacji to akurat element mojego zawodu.
Jak na moje, to poza zarabianiem walut gównoś Pan zrobił. Nawet wychowanie dzieci zostawiłeś żonie, bujając się po dalekich krajach. Taki dobry wujek z daleka. Kolega miał takiego ojca. I bardzo atrakcyjną mamę. Niektórym kumplom do dzisiaj na wspomnienie włącza się Simon &Garfunkel. W wersji platonicznej oczywiście, chociaż matki innych kolegów nie otwierały nam w bieliźnie.
Imć Waszeć

Dark Regis

06.08.2017 13:53

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Ależ wy tumańsko czytacie!

Myślę, że ta dyskusja osiągnęła już poziom zbliżony do strony megawkurw.pl i czas na jakąś moderację w szerszym znaczeniu, żeby było o czym poczytać ;)
Nie widzę w pańskim ostatnim tekście jakiegoś ziejącego problemu prawicowych portali, więc chyba poszło o coś zupełnie innego i zdezorientowany przygodny czytelnik musiałby odwołać się do kilku tekstów wstecz, zanim dyskusję obecną zrozumie. Problemem nie jest też las. Ktoś kiedyś wspomniał o tym, że jak puszcza zarośnie pokrzywami, to drzewa sobie nie poradzą. To bzdura. Ja mam tu obok działki przykład, że jest kompletnie inaczej. Kilka arów porośniętych na czarno wiśniami, krzolami, dziką różą i pokrzywami, a pod nimi co? Pod nimi chude długie łodygi dębów, które prą w górę jak indyjskie jadowite węże kontemplujące fujarczaną muzykę. W liczbie dziesiątek. Dęby co roku wyrastają mi nawet w truskawkach. Tak właśnie wyglądają i zachowują się drzewa, których strefa występowania przebiega przez moje podwórko. Nic nie trzeba robić, a i tak wyrosną.
Temat prawicowości w internecie jest sam w sobie ciekawy. Każdy, kto ma kontrowersyjne pomysły na rzeczywistość, zaraz z miejsca określa się jako prawicowy. Na przykład rozmaici domorośli (lub nie) historycy, którzy prawicowość swoją wywodzą stąd, że mają czelność kwestionować zwyczajne rozumienie historii. Część z nich wręcz swoją prawicowość rozumie jako odbycie stypendium na uczelni w RFN. Długa jest lista tych "prawicowych" cech, ale można wymienić tylko, że kwestionują sens powstań, kultywują zwyczaje kolaboracji (sojusz z Niemcami), głoszą "regionalny konserwatyzm", czyli niewtrącanie się w interesy większych sąsiadów, niezawisłość zaś definiują jako boczenie się na USA, bo przecież myślą przewodnią Dmowskiego było wlezienie w tyłek Rosji. Nie będę tu wszystkich tych bzdur wymieniał, wystarczy połazić na YT i popatrzeć jak to towarzycho żre się między sobą.
Najciekawsze są wojenki panów Jabłonowskich z zajazdem na Powązkach. Brakuje tam tylko gościa, który ubrany w pasiasty strój marynarza jugosłowiańskiego i beret z greckim pomponem (jak w znanym filmie z Frankiem Dolasem) peroruje o konieczności podbicia militarnego Sri Lanki i Mauretanii, jako warunku koniecznego do stworzenia przez szczep Mokasynów imperium Maorysów na Kamczatce. Samo oglądanie tych wykwitów niezależności poglądów niechybnie wprowadza człowieka w stan oszołomienia czy rozkminienia, podobny do tego, którego dostępuje się, gdy na "Dniach Pipidówy" nażłopie się ciepłego beczkowego piwa, zaprawionego sfermentowanym sokiem z wiśni i petami. Po kilku godzinach drętwego siedzenia z przyklejonym kwaśnym uśmieszkiem Giocondy, wreszcie goni człowieka na dłuższe posiedzenie.
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

04.08.2017 13:45

Brawo! Zaufanie jest dobre ale kontrola lepsza/za klasykiem.pozdrawiam ro z m.
Domyślny avatar

zbieracz śmieci

04.08.2017 14:17

Wiem kogo bedziesz atakowac ale tu nic się nie zmienilo ,ciekawy jestem kogo będziesz bronić ale widzę ,że od jakiegoś czasy jak ćma lecisz do świateł dużego pałacu.
Zauważ jednak ,że konkurencję będziesz miała sporą w dostępie do miseczki ryżu.
Nie życzę szczęścia na nowej drodze bo nadal bieżysz starym traktem.
eska

eska

04.08.2017 22:50

Dodane przez zbieracz śmieci w odpowiedzi na Wiem kogo bedziesz atakowac

Miseczkę całkiem pełną ryżu to mam własną. Tym się od Was, biedaki, różnię od początku :))))
general

RaVeN

04.08.2017 14:40

"Do tego dochodzi prostackie myślenie typu > wystarczy wymienić ludzi, a wszystko zadziała."
No patrz, jak lewica czy inne komuchy stosują tą metodę to sprawdza się znakomicie, a jak druga strona zacznie ją stosować to nagle podnosi się krzyk, że to nie ludzie są winni tylko przepisy :D
"Ziobro (ponoć) kontroluje sądy i prokuraturę, nie ma już żadnego tłumaczenia."
Zaraz, zaraz przecież miał kontrolować dopiero jakby weszły te dwie zawetowane ustawy przez prezydenta, a tu się okazuje, że nawet bez nich ich kontroluje? Zdolny chłop :)
eska

eska

04.08.2017 22:51

Dodane przez general w odpowiedzi na "Do tego dochodzi prostackie

Co się sprawdza? Ten syf, który został po PO/PSL?
Domyślny avatar

Skrzetuski

04.08.2017 14:44

Druga @kataryna nam się objawiła
admin

Admin Naszeblogi.pl

04.08.2017 15:03

UWAGA, UWAGA! W sobotę i niedzielę mogą nastąpić przerwy w dostępie do Naszych Blogów. Związane z rekonfiguracją systemów po odnowieniu portalu Niezalezna.pl. Dziękuję za uwagę i wyrozumiałość.
A tak poza tym lato jest, wybiegać się można na przykład, niekoniecznie paluszkami po klawiaturze
Domyślny avatar

Domasuł

04.08.2017 15:35

Dodane przez admin w odpowiedzi na UWAGA, UWAGA! W sobotę i

A tak a propos to zlikwidujcie w końcu te cenzure bo trzeba godzine czekac na pojawienie się wiadomości, a o 23-ej moderator idzie spac i w nocy już nic nie funkcjonuje. Wedlug mnie to smieszne.
admin

Admin Naszeblogi.pl

04.08.2017 16:07

Dodane przez Domasuł w odpowiedzi na A tak a propos to

W ciągu ostatnich miesięcy zdarzyły się raptem 2 czy 3 noce przerwy w moderacji.
Domyślny avatar

mmisiek

04.08.2017 18:24

Dodane przez admin w odpowiedzi na W ciągu ostatnich miesięcy

A nie można moderować post factum np. czasowo zawieszając podpadniętego delikwenta?
Zresztą możliwych rozwiązań jest całe mnóstwo aby wszyscy byli zadowoleni. Z odciążonym moderatorem włącznie.
admin

Admin Naszeblogi.pl

04.08.2017 18:49

Dodane przez mmisiek w odpowiedzi na A nie można moderować post

Wszystkich na pewno się nie da bo są setki użytkowników i ciągle rejestrują się nowi. I wcale nie tak rzadko a szczególnie w nocy przeprowadzają paskudne ataki - raz antysemickie, raz lżące chrześcijańskie świętości. Przyjęliśmy model, że do tego po prostu nie dopuszczamy. Ale zastanawiamy się nad tym aby znani, najaktywniejsi użytkownicy mogli liczyć na specjalne traktowanie, jak blogerzy, czyli bez moderacji. Testowo paru tak ma ale nie powiem kto ;)
Jeśli komuś odczekanie na moderację tak strasznie przeszkadza i by też tak chciał proszę o kontakt mailowy albo PW. Ale już w przyszłym tygodniu z uwagi na spodziewane prace techniczne w weekend.
Domyślny avatar

Domasuł

04.08.2017 22:43

Dodane przez admin w odpowiedzi na Wszystkich na pewno się nie

Mi przeszkadza
RinoCeronte

RinoCeronte

04.08.2017 22:36

Dodane przez admin w odpowiedzi na W ciągu ostatnich miesięcy

To kiedy Pan śpi?
admin

Admin Naszeblogi.pl

05.08.2017 08:48

Dodane przez RinoCeronte w odpowiedzi na To kiedy Pan śpi?

W nocy. W nocy moderują inni. A w dzień, od bladego świtu do ok. 22 jestem sam. Dlatego czasem na moderację trzeba niestety poczekać.
Domyślny avatar

xena2012

04.08.2017 15:33

A kiedy to ta litośc dla ,,naszych'' była bo jakoś nie zauważyłam. Tyle lat przepracowała Pani w branzy budowlanej i przepisy były okej a teraz sa anachroniczne i nie do przyjęcia? Nie ma litości dla ,,naszych'' bo w dwa lata nie zmienili Konstytucji? Przecież PiS chce to zrobić ale juz teraz wyobrażam sobie ten krzyk , święte oburzenie i kolejne spędy i pucze. Nie ma litości dla ,,naszych'' bo w dwa lata nie zdołali się uporać z idiotycznymii przez lata wydawanymi rozporzadzeniami? To jakimi uczuciami obdziela Pani tych którzy przez te wszystkie lata tak rządzili?
Domyślny avatar

Zunrin

05.08.2017 12:34

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na A kiedy to ta litośc dla ,

O właśnie... Przykład przepisów z branży budowlanej jest niezły z powodu mnóstwa innych przepisów się do nich odnoszących. Same próby majstrowania przy definicji czym jest budowla może spowodować niezły pieprznik w kwestiach podatkowych.
Problem z prostowaniem prawa polega na tym, że jest za dużo przepisów i powiązań między nimi w naszym systemie prawnym. A do tego każde stare rozwiązanie będzie bronione bo tak.
michnikuremek

michnikuremek

04.08.2017 16:17

Ja już od dawna pytam: kiedy PIS przestanie szczekać a zacznie gryźć? Kiedy do Fundacji Otwartego Rozporka wejdzie policja razem z drzwiami i wyprowadzi "fundatorów" w kajdankach? Kiedy kilkoro prezydentów miast zobaczymy skutych i umieszczanych w policyjnych lodówkach? Kiedy usłyszymy świst policyjnych pałek nad plecami Ubywateli PRL?
PIS!!! Dwa lata bawicie się z czerwonymi mętami i NIC! Na co czekacie? Aż oni was zamkną? Zrobią to bez takiego zastanawiania się jak wy! Tylko was obalą! Wszyscy pójdziecie siedzieć - co do jednego!!!!!
Domyślny avatar

Domasuł

04.08.2017 16:43

Dodane przez michnikuremek w odpowiedzi na Ja już od dawna pytam: kiedy

Co do tego ze Michnikuremek umie gryzc nie mam watpliwosci
Krzysztof Pasierbiewicz

Krzysztof Pasierbiewicz

04.08.2017 19:46

@Autorka
Wielkie brawo za tę notkę, bo obawiam się, że wybory samorządowe okażą się wielką katastrofą pisowskiej dobrej zmiany. Obym się mylił.
Pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślny avatar

xena2012

04.08.2017 20:02

Dodane przez Krzysztof Pasi… w odpowiedzi na @Autorka

Pan się nie obawia ale cieszy,-nareszcie koniec dobrej zmiany.prawda? Ja też uważam,że wybory samorzadowe bedą przegrane przez PiS ale nie tylko z winy PiS-u.Niesamowite ataki na tę partię powodują  nieustającą dezorganizację powodują,że ludzie zaczynają się bać.Jesteś pisowcem,nie dostanesz pracy ,zlecenia ,no i znowu bedzie można kraść.Nie znaczy to że PiS nie popełnia błędów.Niestety dla wygrania wyborów nie wystarczą  tematy Żołnierzy Wyklętych,Niezłomnych,sprawy badań szczątków ofiar smoleńskich,czy zmiany nazewnictwa ulic.Społeczeństwo oczekuje konkretów a nie grzebania się w przeszłości.
Pers

Pers

04.08.2017 21:47

Dodane przez xena2012 w odpowiedzi na Pan się nie obawia ale cieszy

A co w momencie głosowania ma do rzeczy strach? Nikt nie widzi jak kto głosuje.
A że PiS to coraz większy obciach to inna sprawa. Tyle obietnic rozliczenia aferałów z PO i co? Posadzili jedynie Mateusza Piskorskiego. Za darmo. Wszyscy moi znajomi, którzy głosowali na PiS tylko ze względu na skandal z Piskorskim już na "dobrą zmianę" nie zagłosują. Ja nie głosowałem więc nie mam żadnych dylematów.
Domyślny avatar

Studentka

05.08.2017 07:48

Dodane przez Pers w odpowiedzi na A co w momencie głosowania ma

A na kogo zagłosują? Ciekawam. Bo wybór jest faktycznie oszałamiający.
Pers

Pers

05.08.2017 09:00

Dodane przez Studentka w odpowiedzi na A na kogo zagłosują? Ciekawam

A choćby na Kukiza. Wybór faktycznie mizerny.W Polsce jest do wymiany cała kasta polityczna.
RinoCeronte

RinoCeronte

04.08.2017 22:34

Pani Eska skończyła pisać książkę a Pan tu takie duby smalone prawi!
marsie

marsie

05.08.2017 00:30

No brawo ja! To idiotyczne hasło spowodował sukces niebywały - już za trzecim razem (te hasełka!) tu wszedłem! A teraz meritum - brak  kopii twej odpowiedzi (tej o podstawach), bo znowu bym się musiał męczyć z wejściem, ale - droga esko, czy naprawdę musisz to robić? Bo przecież dobra zmiana, jak by nie patrzeć, to dobra zmiana - co masz lepszego? Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę! A tak nawiasem - chyba troszkę, po tutejszej dobrej zmianie,  was ograniczyli?
Ptr

Ptr

05.08.2017 12:02

Emocje , emocje, fochy, złote jaja. Dodałbym jeszcze takie hasło : Ludzie liczcie , to nie boli.
Szacowane przez Premiera Morawieckiego straty budżetu - pieniądze wyprowadzone to 220 mld zł. To 4000 km autostrad i na doczepkę 100 wspaniałych (200 m.) wieżowców. ( Stadion Narodowy po zwiększeniu kosztów to 2,2 mld.)
Domyślny avatar

fritz

05.08.2017 19:01

Cytat: Tu dobrym przykładem są sądy, a dokładnie przepisy regulujące sposób postępowania w trakcie procesu – i żadne wymiany personalne tu nie pomogą, jeśli się nie zmieni zasad.
Nowi ludzie sa warunkiem koniecznym ale nie wystarczajacym. Starzy gwarantuja, ze zadnej zmiany nie bedzie. 3/5 glosow w przypadku wyboru do KRS gwarantuje zachowanie systemu na nastepne lata.
Imć Waszeć

Dark Regis

05.08.2017 20:36

Dodane przez fritz w odpowiedzi na Cytat: Tu dobrym przykładem

Można to łatwo poprawić i nie pogarszać wizerunku prezydenta. Można mianowicie zapisać, że te 3/5 liczy się od ogólnej liczby biorących w głosowaniu. Czyli jak w przyszłości polszewicy znów zapragną trochę poopi... się w pracy za nasze pieniądze (a pewnie i niemieckie) i wyciągną karty do głosowania, to wystarczy do programu obrad włączyć wybór sędziów i będzie POzamiatane.
eska

eska

05.08.2017 22:02

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Można to łatwo poprawić i nie

Ale przecież to od początku tak zostało zaproponowane przez PAD - nie bezwzględne 3/5, tylko obecnych na sali przy kworum, czyli min. 50 % posłów... Ludzie, czytajcie dokumenty.. Ponieważ PSL też chciał 3/5, więc wystarczy, że kilku z PSL "zachoruje", a Kukiz poprzez kandydatury uzgodnione z PAD (co zadeklarował już publicznie kilka razy) - i nie ma problemu!
Cała ta histeria to wojna Ziobry o władzę większą niż ma Kaczyński. Duda de facto uratował pozycję Kaczyńskiego - szkoda, że JK nie potrafi się pogodzić z tym faktem.
Domyślny avatar

fritz

06.08.2017 00:45

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Można to łatwo poprawić i nie

Nie zartuj.
Zawsze jest 3/5 klasyfikowanej obecnosci poslow.  Tylko ze termin glosowania jest znany i obydwie strony pojawiaja sie w pelnym skladzie.
Imć Waszeć

Dark Regis

06.08.2017 13:50

Dodane przez fritz w odpowiedzi na Nie zartuj.

Dlatego mówię nie o poprawianiu samego ułamka, choć 4/7 = 20/35 < 21/35 = 3/5 jest dużo lepsze i bardziej tajemnicze, ale o poprawianiu wizerunku.
Swoją drogą, temat ułamków i ich rozumienia jest sprawą dość delikatną w dobie dostępowania zaszczytnych funkcji przez ofiary liberalnego systemu edukacji. Ja na przykład w ogólniaku miałem prawie przez dwa lata wykład o tzw. ułamkach łańcuchowych, bo to oraz metody numeryczne były rybką nauczyciela matematyki. Ale głowę daję, że do dziś nikt z rocznika nie wie po co to i do czego się stosuje. Rozwinięcie na ułamek łańcuchowy dowolnego ułamka zwykłego daje skończony zapis, gdyż jest to kalka algorytmu Euklidesa. Z kolei zamiana w ułamek łańcuchowy liczb algebraicznych daje ładne rozwinięcia nieskończone i cykliczne, jak na przykład dla pierwiastków kwadratowych (sqrt(11) = [3;3,6,3,6,3,6,...] = 3+1|3+1|6+1|3+...). Nawet tak dzikie liczby jak e i pi mają ładne rozwinięcie: e = exp(1) = [2;1,2,1,1,4,1,1,6,1,1,8,1,1,10,1,1,12,,...], widać tu kolejne liczby parzyste oddzielone dwiema jedynkami. Liczba pi ma ładne rozwinięcie, ale reguła zapisu jest już inna. Ma to ścisły związek z rekurencją.
W każdym razie są to te dziwne i chimeryczne własności materii matematycznej, której ni w ząb nie pojmą nigdy w życiu prości w umyśle ludzie, którzy nawet nie dostrzegają splotu we wzorze na współczynniki wielomianu będącego iloczynem dwóch innych wielomianów. Jest to poniekąd zrozumiałe, ale ja nigdy nie zapomnę widoku jednej z moich koleżanek, która siedziała blada w ławce przed kolejnym "kolokwium" (kartkówki mieliśmy codziennie!) i poruszała niemo ustami, ze wzrokiem tak mętnym, jak karmelowe piwo w znoszonym kuflu, wbijając bez sensu w pamięć setki robakowatych wzorów. Tymczasem za oknem właśnie eksplodował maj. Kilkoro z nas siedziało na parapetach okien i cieszyliśmy się widokiem kwitnących kasztanów. Odwróciłem się wtedy i krzyknąłem radośnie "Trzymaj się Ela!" Ona podniosła zrezygnowany wzrok, uśmiechnęła się nieznacznie, po czym odłożyła na bok swoje ściągi i wyraźnie poczuła się znacznie szczęśliwsza. Obok przez szybę próbowała przebić się na zewnątrz jakaś gapowata pszczoła, której wydało się wcześniej, że miód znajdzie w środku, ale po niewczasie stwierdziła, że czasem jest wręcz odwrotnie.
Kobiety i matematyka, to osobny delikatny temat i nie można tu myśleć schematami. Jak wszędzie bywają wybitne kobiety i beznadziejni faceci. I bywają takie sytuacje, o których się filozofom nie śniło. Spotkałem dziewczyny, które na matematykę poszły tylko dlatego, żeby się szybko hajtnąć, uznając zapewne, że jest to ekosystem dla osobników zaślepionych, zbyt zajętym myśleniem i ogólnie towarzysko niedorobionych, żeby był z tym większy problem. Można i tak ;)
youtube.com
Domyślny avatar

fritz

06.08.2017 14:55

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Dlatego mówię nie o

...Dlatego mówię nie o poprawianiu samego ułamka, choć 4/7 = 20/35 < 21/35 = 3/5 jest dużo lepsze i bardziej tajemnicze, ale o poprawianiu wizerunku.
Nie chodzi o wizerunek tylko o funkcjonalnosc panstwa. 1/2 sejmu +1 zapewnia funkcjonwanie panstwa.  3/5 blokuje funkcjonowanie. Dlatego Duda-Kornhauser to wprowadzil.
Ulamki sa po to, zeby powazne decyzje nie byly podejmowane zbyt pochopnie. Stad 2/3 na zmiane konstytucji czy  tez 3/5 na przeglosowanie veta prezydenta.
Natomiast regula KRS + wiekszosc odzwierciedlalaby wprost wole spoleczenstwa wyrazana w wyborach do sejmu: zwycieska koalicje ma prawo do reformowania panstwa w tym sadownictwa poprzez KRS.  Kornhauser-Duda pozbawiajac narod tej mozliwosci dziala w sposob wysoce niedemokratyczny: wprowadza antydemokratyczne reguly gry.
Imć Waszeć

Dark Regis

06.08.2017 15:41

Dodane przez fritz w odpowiedzi na ...Dlatego mówię nie o

No cóż. Mówimy po prostu o różnych rzeczach lub różnymi językami. W moim odczuciu państwo dopiero wtedy będzie funkcjonować poprawnie, gdy zamiast wieloletniego szpachlowania zrobi się jednokrotną wywałkę. Czyli, jak to zgrabnie powiedział Cejrowski, "wszyscy won". Same zaś reguły wyboru, w których zaszyte są ułamki postaci 1/2 < 4/7 < 3/5 < 5/8 < 2/3 < 3/4... są tylko o tyle dobre, o ile inne czynniki nie pozwalają na granie obstrukcją. Demokracja nie powinna nigdy doprowadzać do obstrukcji parlamentu, gdyż staje się wtedy narzędziem anarchii. Jeśli więc wprowadza się reguły, które mogą zablokować prace parlamentu, to przynajmniej trzeba wprowadzić wentyl w postaci "w przypadku obstrukcji przy wyborze, decyzję podejmują wyborcy w głosowaniu powszechnym" i już będzie lepiej. Może drożej, ale przynajmniej ci nadęci przedstawiciele społeczeństwa z wyboru zrozumieją, że posuwają się ten jeden krok za daleko w swoich mętnych ideologiach i że mogą w końcu zapłacić za to mandatem. Jeśli państwo funkcjonuje źle z powodu wyradzania się kast, to nie powinno być mowy o żadnych stolcach, których nawet kijem nie wolno ruszyć do końca kadencji.
Domyślny avatar

fritz

06.08.2017 19:15

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No cóż. Mówimy po prostu o

Dobre.

Czyli, jak to zgrabnie powiedział Cejrowski, "wszyscy won".... Najprosciej rozstrzelac okolo 150 tys ;) ale chyba nie o tym mowisz.
Co do reszty: przemysl jeszcze raz.
Reguly gry definiuje konstytucja i rowniez ulamki.
Wybory sa co 4 lata a prezydenckie co 5 lat.
Obstrukcje TERAZ wprowadza Duda-Kornhaus a mozna go tego narzedzia (veta) pozbawic ewentualnie w nastepnych wyborach albo przez tworzenie koalicji pozwalajacej veto przeglosowac na co w tym sensie nie ma szans.
 

Domyślny avatar

arabas

08.08.2017 18:51

Zaiste, pod tą notatką wielki spęd politycznych intelektualistów z którego praktycznie nie wynika nic
eska
Nazwa bloga:
Ludzie, myślcie, to nie boli...

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 611
Liczba wyświetleń: 3,881,001
Liczba komentarzy: 6,544

Ostatnie wpisy blogera

  • Trzej tenorzy, czyli przywracanie porządku
  • Nowa ordynacja wyborcza do gmin
  • Divide et impera, czyli sporu ciąg dalszy

Moje ostatnie komentarze

  • Widzi KPZK na stronie MR? To niech posłucha > youtu.be Bo ja już od pięciu lat o tym wrzeszczę. Egzorcyzmy to by się przydały, ale nie mnie.
  • Specjalnie się zalogowałam po dwu miesiącach przerwy! Pan Targalski teraz coś nareszcie zobaczył? A tego, że Morawiecki realizuje KPZK Bieńkowskiej/Boniego - Polska 2030, to pan Targalski nie widział…
  • Zamordowanie bł. ks.Jerzego - 1984, sfingowany proces - 1985, powszechna amnestia - 1986, likwidacja NSZZ "S" i powstanie nowej KKW Solidarność - 1987, propozycja Kiszczaka co do Okrągłego Stołu -…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Kod kulturowy, czyli problemy
  • Krzywa Gaussa czyli mały traktat o złu nienawiści.
  • Ludzie małej wiary, czyli notka bardzo nieprzyjemna

Ostatnio komentowane

  • Alina@Warszawa, Gdzieś się doczytałam, że prokurenci jakiejś firmy deweloperskiej budującej w Ursusie są Holendrami. Kiedy poszukałam głębiej okazało się, że wszyscy mają paszporty izraelskie. 
  • OLI, Już parę razy zabierałam się za skomentowanie Schadenfreude w wykonaniu @eski, ale rezygnowałam, oceniając, że nie warto się wysilać na nabijanie jej "wejść" i "komentów". Jednakowoż tym razem nie…
  • , ZP....co to jest ?

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności