Udział importu rosyjskiego gazu płynnego LPG w całkowitym imporcie do Polski spadł z 75% w 2019 r. i 45% w 2024 r. do ok. 13% w listopadzie 2025 r., a w 2026 r. nie może być już sprowadzany w ogóle.
Obecnie to gaz z USA stanowi już blisko połowę naszego importu i to on zaczyna kształtować ceny na naszym rynku – poinformowała Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP). Z raportu nt. wpływu LPG na gospodarkę opracowanego przez think tank WiseEuropa wynika ponadto, że nasz kraj z pasywnego odbiorcy gazu ze Wschodu stał się aktywnym hubem, w pełni zintegrowanym z rynkiem światowym.
Okazuje się, że obecne dostawy LPG napędzają terminale morskie, zaś główny strumień tego paliwa dociera do Polski z portów ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia) oraz Skandynawii. Jak zaznacza POGP ma w tym przypadku miejsce tzw. „Efekt Rotterdamski”, bo choć w statystykach figuruje jako import z UE, to pierwotnym źródłem jego pochodzenia są USA, a amerykański gaz stanowi już blisko ½ naszego importu i to on zaczyna kształtować ceny na naszym rynku.
Według POGP LPG to energia, która napędza codzienność gospodarki. To nie tylko 3 mln samochodów zasilanych autogazem i ogrzewanie dla 150 tys. gospodarstw domowych. Nowy raport WiseEuropa wskazuje, że LPG to praca 300 tys. osób w całej Polsce i ponad 3 mld zł podatków wpływających do Skarbu Państwa.
Co więcej LPG napędza co 8 samochód osobowy na polskich drogach, ogrzewa domy, służy do przygotowania posiłków – na co dzień, na działce, albo podczas grillowania, narodowego sportu Polaków. Korzysta z niego branża gastronomiczna – w piekarniach i cukierniach, w popularnych food truckach i do ogrzewania ogródków. Używają go dekarze na dachach i drogowcy przy układaniu asfaltu. W rolnictwie służy do ogrzewania szklarni i kurników, a także do suszenia zbiorów. Był szeroko wykorzystywany przy niesieniu doraźnej pomocy powodzianom i uchodźcom z Ukrainy. W przemyśle jest zamiennikiem gazu ziemnego, służy też do produkcji aerozoli i pianek montażowych.
- Istotna jest też rola gazu płynnego na obszarach wiejskich. Są w Polsce miejsca, gdzie nie dociera infrastruktura gazowa, a sieci niskiego napięcia często ulegają awariom. Właśnie tam – na terenach trudno dostępnych, górskich i słabo zaludnionych – zalety gazu płynnego jako taniego i wygodnego źródła energii, ujawniają się w pełni - komentuje Bartosz Kwiatkowski, dyr. generalny POGP.
– Ponad 70% zatrudnienia w sektorze LPG związane jest z sektorem transportu, który odpowiada za ¾ krajowego zużycia, a LPG to trzecie najważniejsze paliwo w Polsce. Ponadto 15% gazu płynnego zużywają gospodarstwa domowe do celów grzewczych oraz podgrzewania posiłków. Ekonomicznie LPG spełnia cechy paliwa: taniego, dostępnego, łatwego do magazynowania i transportu oraz elastycznego – dodaje Krzysztof Bocian, ekspert WiseEuropa.
LPG pozostaje trzecim najważniejszym paliwem transportowym w Polsce z udziałem przekraczającym 8 proc. całej sprzedaży. Utrzymuje też trwałą pozycję jako jedno z kluczowych paliw w krajowym miksie energetycznym – w szczególności jest trudny do zastąpienia na obszarach ze słabo rozwiniętą infrastrukturą sieciową.
Zdaniem Macieja Bukowskiego, prezesa WiseEuropa, przez ostatnie 3 dekady na polskim rynku LPG doszło do głębokiej transformacji. Zużycie wzrosło trzykrotnie – z niespełna miliona ton w 1997 r. do ponad 2,5 miliona ton obecnie. Polska stała się jednym z dwóch największych rynków autogazu w UE, obok Włoch.
- Dzisiaj głównym źródłem dostaw jest LPG z USA. (…) To nie tylko zmiana kierunków handlowych – to przebudowa całego łańcucha wartości. W czasie, gdy Europa poszukuje równowagi między dekarbonizacją a bezpieczeństwem energetycznym, LPG pozostaje paliwem pomostowym – łączącym elastyczność dostaw z relatywnie niską emisyjnością, zdolnym do współpracy z odnawialnymi źródłami energii poprzez rozwój bio LPG – dodaje prezes Bukowski.
Jak szacują autorzy wspomnianego raportu WiseEuropa, w 2024 r. LPG odpowiadał za 3,4% końcowego zużycia energii w Polsce i utrzymuje trwałą pozycję jako jedno z kluczowych paliw płynnych w krajowym miksie energetycznym, wykorzystywane na obszarach z niedostatecznie rozwiniętą infrastrukturą sieciową.
Łączny wolumen zużycia wyniósł 2,57 mln ton, utrzymując się na poziomie zbliżonym do rekordowych wartości z lat 2018–2019. Dominującym obszarem wykorzystania LPG pozostaje transport, który zużywa blisko 1,88 mln ton rocznie. Gaz płynny odpowiada za 8,4% energii wykorzystywanej w tym sektorze, sprawiając, że Polska stanowi jeden z największych – obok Włoch – rynków autogazu w UE. LPG odgrywa istotną rolę również poza transportem, gdzie znajduje zastosowanie w gospodarstwach domowych, przemyśle i rolnictwie. Łącznie sektory te zużywają ok. 0,6–0,8 mln ton LPG rocznie, głównie do celów grzewczych oraz technologicznych.