Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

"Straight story" 1999 - film o nas

Zbyszek, 02.08.2023
To co właściwie takiego specjalnego jest w tobie albo o sobie możesz powiedzieć? Czego dokonałeś? Kim jesteś? Specjalnym?
A może nikim, specjalnym. Może rachunki z życia, wolałbyś, przynajmniej część z nich, spalić, zapomnieć o nich albo schować do szuflady?
Alvin Straight jechał do brata. Jechał bo chciał. Bo był uparty. To taka cecha dawnych ludzi. U nas się mówiło, stara wiara nie odpuszcza. Dzisiaj... wszystko się rozpuszcza, w krzyku, kurzu, zamęcie, wrzasku, natłoku słów, obrazów, emocji, świateł.
Film biegnie prosto i powoli, jak szalona podróż małym ciągnikiem do strzyżenia trawników. Przez 100, 200, 300 kilometrów. Świeci słońce, pada deszcz. Mija się ludzi. Rozmaitych. Pewnych siebie, pogubionych, zainteresowanych. Co właściwie jest w człowieku, co czyni go wartościowym, wielkim. Co takiego jest w tobie? We mnie? Potrafimy szczerze odpowiedzieć na to pytanie? Za kogo się uważamy?
Córce Alvina, po wypadku jej dziecka, te dzieci odebrano. Uznano, że nie jest umysłowo sprawna. Żyje z ojcem, który jest schorowanym starcem, teraz, w filmie, jadącym miniciągnikiem, by dotrzeć do brata.
Naprawdę sądzisz, że trzeba czegoś więcej? Ten opętańczy pęd, za specjalnymi efektami, za suuuuper zdjęciami, za... byciem kimś... Kim niby mielibyśmy być? Influencerami na jakimś - znów to słowo - opętańczym serwisie?
O muzyce trudno coś powiedzieć. Bo muzyka jest. Jest częścią filmu, częścią przestrzeni, częścią uczuć. Jak zawsze chyba w przypadku tego kompozytora, bo to Angelo Badalamenti tworzył i wykonywał ścieżkę filmową. Kreacje są przekonywujące. Realizacja miejscami surowa, bardzo surowa, innym znowu razem trochę poetycka.
Lynch zabiera widza w podróż razem z Alvinem. Nie ma w niej jakichś super spraw i rzeczy. Jest trochę prawdy, trochę bólu, jak to w życiu. Jest taki wniosek, że wszyscy nawzajem możemy być dla siebie wartością. Wielką. Nieskończoną. Że ona sie bierze z tego, że jest się człowiekiem. A to znaczy, że jest się uczciwym wobec drugiego, może otwartym na drugiego, bez stresu, oczekiwań, prób wykorzystania czy osiągnięcia czegokolwiek.
Ponoć jako bracia, Alvin i ten, do którego jechał, patrzyli razem w gwiazdy. I chyba na tym polega bycie człowiekiem. Żeby patrzeć w gwiazdy i żeby być zdolnym do tego, żeby to robić razem.
Piękny, nastrojowy i prosty film. Mi najbardziej utkwiło a pamięci pytanie młodego człowieka kierowane do starca: "Co jest najgorsze w starości?". Alvin odpowiada - "Pamięć o tym, jak się było młodym". I śmiesznie i ciekawie. W chwili wolnego czasu warto obejrzeć. A wieczorem, można posłuchać ścieżki dźwiękowej. Polecam...
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 741
Edeldreda z Ely

Edeldreda z Ely

02.08.2023 09:54

@Zbyszek_S 
A ja mam aż dwie ulubione sceny :) 
Zresztą czekam i nie tracę nadziei, aż użytkownik @viver ten swój blog uruchomi... W końcu zmarnowało się trochę czasu oczy w ekran wślipiając ;) 
Pozdrawiam.
NASZ_HENRY

NASZ_HENRY

02.08.2023 10:59

I.Kant
Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie. Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg we mnie. 😉
Zbyszek
Nazwa bloga:
W drodze
Zawód:
wolny
Miasto:
Lublin

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 619
Liczba wyświetleń: 924,928
Liczba komentarzy: 4,706

Ostatnie wpisy blogera

  • "Fundacja" Isaaka Asimova - żartobliwie o kwestii ochrony
  • Babcia, dziadek i czysta miłość
  • Dlaczego Bóg się "ukrywa"?

Moje ostatnie komentarze

  • Ale dlaczego osoby w danej chwili na stanowiskach wysokich, miałyby wprowadzać wspomniane przez Autora przyjazne regulacje dla żeglugi? Polacy działają we własnym interesie. We własnym. Nie w…
  • "Ogólnie elity UE pod wodzą Niemiec, Francji i Niderlandów od dziesiątków lat budują Jedne Sfederalizowane i Scentralizowane Państwo Europa"Nie. To mylna teza uporczywie przywoływana w przestrzeni…
  • "A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?"Faktycznie. Nie wiemy.

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • Czy da się żyć bez Boga?
  • Prawda o nas - głupi, nieodpowiedzialni i źli
  • Pożegnanie roku 2021 i powitanie 2022 w 6 punktach

Ostatnio komentowane

  • Ijontichy, Asimow się w grobie przewraca...tyle tomów,tylu bohaterów,tyle teorii....a ten głąb tylko tyle z tego zrozumiał...Ale jest tebeściak,z GPS...i innymi gumiakami na NB
  • spike, Na początku cała Polska była "wniebowzięta" Owsiakiem, nawet ja dołożyłem swoją niemałą "cegłę", zafundowałem Owsiakowi tysiące "serduszek", które są naklejane na ubranie darczyńców za 2 zł, z którym…
  • Zbyszek, "A skąd wiemy, że się nie połamali pomimo wyraźnego kontaktu?"Faktycznie. Nie wiemy.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności