Otrzymane komantarze

Do wpisu: Bitki studenckie z moczarkami
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję. Już będę wiedziała.
Teresa Bochwic
Ostatnie przedstawienie "Dziadów" zostało zapowiedziane jako ostatnie petitem w małej notce w Życiu Warszawy i Trybunie Ludu parę dni wcześniej, dlatego przybiegło tylu ludzi. ŻW wtedy dużo ludzi czytało. Pozdrawiam TB
Izabela Brodacka Falzmann
Gdyby świadkowie wydarzeń historycznych, na przykład słynnego wiecu na Placu Defilad chcieli ( mieli możliwość ) wypowiedzi, może okazałoby się, że nie koniecznie porte- parole tego pokolenia był Ważyk ze swoim poematem małowiernych. Prawdziwa opozycja w tych czasach siedziała w więzieniach, albo gryzła trawę (od spodu.). Reszta była zakneblowana. Teraz też nie bardzo chcą mówić. Nie ze strachu. Ze zdumienia i zażenowania.
Do wpisu: Jak żydowska krowa
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Na Polesiu hodowlą zajmowali się ziemianie, a Żydzi handlem. Krowa przeznaczona na sprzedaż  nie miała stałego miejsca w oborze. Przeganiana ryczała rozpaczliwie i przestawała dawać mleko. Stąd ten stereotyp. Podobnie jak " chudy jak żydowska szkapa". Co do meritum. Robi się wyłom w płocie i płot się zawali. Na zachodzie są już środowiska, które propagują seks z własnymi dziećmi jako misję edukacyjną. Za chwile ten trend dotrze i do naszej wsi. ( niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś spokojna). Już teraz przez penalizację zachowań homofobicznych rozbraja się dzieci. Będą się bały odpowiedzieć na zaczepkę tak jak należy.
Izabela Brodacka Falzmann
Na to nie mam wpływu:)
Izabela Brodacka Falzmann
W Polsce jest już podobnie. Rodzice nie mogą zabronić 15 -latce uprawiania seksu, a młodszemu dziecku oglądania TV.  Ale jeżeli komisja, po donosie sąsiadów  zastanie rodziców pijących piwo ma obowiązek zabrać dzieci.
Izabela Brodacka Falzmann
Już jest tak w szkołach, że ogłoszenia pisze się nie do rodziców lecz do opiekunów. Żeby nie obrazić pary homoseksualnej. I my się na to godzimy. Jeżeli nauczyciel upiera się, że to bzdura i chce zrobić po swojemu dyrektor tłumaczy mu: " przecież to drobiazg, po co się maja do nas czepiać?". Pamiętam, że w podobny sposób dyrektor nakłaniał nas do udziału w pochodach pierwszomajowych. Zaproponowałam mu: "pan pójdzie ze mną na procesję w Boże Ciało, to ja za rok pójdę na 1 maja", ale nie chciał.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziwię się,że ludzkość ma tak krotką pamięć historyczną i nie widzi co wraca. W Anglii lekarze dyskutują o możliwości zabicia dziecka natychmiast po porodzie, bo nie różni się ten akt niczym od partial abortion ( tu zgoda). W takim razie dlaczego nie tydzień po porodzie? Albo 8 dni? Dowodzi to, że niechciane dziecko można zabić zawsze. To dlaczego nie można zabić nielubianego sąsiada? To tylko wybór.
Izabela Brodacka Falzmann
To prawda- jesteśmy w stanie wojny kulturowej.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
Do wpisu: Białe i czarne
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Gospodarze mówili z rezerwą o Ogniu. To starzy ludzie, niezwykłej kultury i dobroci. Powiedzieli :"to trudna sprawa, tego nie sposób tu na ziemi rozsądzić". Ufam im. Chciałabym jednak poznać ten dokument  przed Sądem Ostatecznym.
Izabela Brodacka Falzmann
Są klucze i wytrychy. Wytrych jest łatwiej dostępny.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.
Izabela Brodacka Falzmann
Odnoszę wrażenie, że fejginięta podnoszą głowę. W Rosji też  wnukowie występują w obronie czci Stalina. Dużo można zrozumieć, ale to przekracza granice mojej tolerancji. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Zawsze podziwiałam naszych gospodarzy w Ochotnicy, że ich nikt nie musi uczyć co jest czarne, a co białe. Chciałyśmy z koleżanką kupić rozpadająca się chałupę, którą sprzedawała gmina. Nie możecie tego zrobić bo to jest po Żydach, których zamordowali Niemcy i nikt tego nie tknie. Wycofałyśmy się.
Izabela Brodacka Falzmann
Mój ojciec przeżył karną kompanię w Oświęcimiu. Muszę kiedyś o tym napisać. Jesteśmy świadkami czasów, które przemijają. Trzeba dawać świadectwo. Pan też powinien to zrobić.
Izabela Brodacka Falzmann
Doskonale rozumiem Ojca. To cudowne, że los oszczędził mu tej strasznej próby jak jest konieczność zabijania w obronie siebie, czy własnej zbiorowości. Właśnie o to mi chodzi, że moim zdaniem ten co zepsuł powinien usunąć się w cień, a nie pchać się do naprawiania. I dlatego nie lubię Szymborskiej, choć zdarzały się jej zręczne wierszyki. A Nobel teraz nic nie znaczy. Od dawna jest to nagroda w służbie nowej religii jaką jest poprawność polityczna.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję i jak zwykle pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Osoba o której nie napiszę też trafiła podobno do Hitlerjugend jako 12 letnie dziecko. Ja nie mam pretensji do Papieża- natomiast nie wiem czy był, czy musiał być. Mam za to pretensje do Guntera Grassa, że był taki butny w pouczaniu nas, hodując swego trupka w szafie. Ale to jakaś prawidłowość. Maleszka też moralizował. moralizowała Szymborska, a piękne kazania pisał ksiądz Czajkowski. Dlatego z szacunkiem słucham tych, którzy potrafią powiedzieć:" podoba się wam lub nie, ale tak było i kropka, a teraz mnie powieście". Słyszałam taką wypowiedź na spotkaniu. Powiedział to wcielony do Wermachtu, który wiedział, że po drugiej stronie walczy jego brat wcielony przymusowo do Armii Czerwonej.
Izabela Brodacka Falzmann
Wydaje mi się na podstawie moich doświadczeń ( a miałam spore poletko doświadczalne), że przede wszystkim mają silną potrzebę opowiedzenia się po stronie dobra i źle znoszą relatywizację ocen. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Całkowicie się zgadzam. Byłam wychowywana na literaturze, w której dobro  było odróżnialne od zła. Przykładem książki, w której nieustannie igra się z dziecięcą potrzebą identyfikacji jest Harry Potter. Ledwie czytelnik przywiąże się do jakiejś postaci okazuje się, że właśnie ona jest wcieleniem zła i perfidii. Nie obecność magii, lecz zaburzenie identyfikacji czynią tę książkę złą i niewłaściwą dla dzieci. Pozdrawiam
Teresa Bochwic
Dzieci mają najwyraźniej naturalną umiejętność odróżniania dobra od zła. Mój wnuk też zawsze pytał: "ale czy to oni byli dobzi?" Teraz juz podrósł i coraz lepiej widzi, że bywa w łatki.
Do wpisu: Polska masakra piłą mechaniczną
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo dziękuję za życzliwą opinię. Miałam tego pecha, że należę do straconego pokolenia. Najpierw namawiano mnie, żebym rozsadzała partię (PZPR) od wewnątrz. Było to niemożliwe z przyczyn rodzinnych, ale i tak nie wierzyłam w "walenrodyczność czyli walenrodyzm" i raczej chyba miałam rację. Rok przed pierwszymi "częściowo wolnymi" wyborami dowiedziałam się od mego byłego kolegi, że są one całkowicie ustawione. Nie brałam w nich udziału. Jestem zwolenniczką ordynacji większościowej. Uważam, że dałaby szansę wejścia do polityki rozsądnym młodym ludziom, których widzę wokół. Ja sama jestem już chyba za stara. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Jak zwykle Pan niezawodny. Dziękuję. Mam już na dziś ( wczoraj) dosyć Einsteina i jego epistolografii. Ale: "Never trust the artist, trust the tale" Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję. Nie mam misji wychowawczej wobec różnych gości więc nie odpowiadam. Ale panu dziękuję.