Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska masakra piłą mechaniczną
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Popełnimy samobójstwo bo dajemy się wpędzić w wewnętrzną walkę, a nie jest pewne czy umiemy powiedzieć sobie czego oczekujemy od rządu. Nie dyskutujmy o rudych włosach i krawatach, dyskutujmy o sprawach ustrojowych. Po festiwalu solidarności większość osób przeżywała kolejne rozczarowania personalne.Natomiast nie wszyscy chcieli zastanowić się co by zmienili. Niektórzy ( na przykład w oświacie) nie wykorzystali władzy, którą mieli i skupili się na polsko polskiej wojnie. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Droga Mycho, miło mi że się rozumiemy. Ja chciałabym dyskutować o tym o co walczymy, a nie kto jest rudy i kto nie zna języków. Postawa ograniczonego zaufania nie oznacza nienawiści czy wrogości. Chciałabym dyskutować i czytać o ordynacjach wyborczych, o systemie prawnym czy bankowym, o dywidendzie obywatelskiej a nie o tym czy ktoś nosi w kuchni fartuszek z przodu czy z tyłu. Wroga jest łatwo wskazać. Tak kanalizuje się i przejmuje wszelkie wiosny i jesienie ludów. Pozdrawiam.
Do wpisu: Dziad wiedział, nie powiedział. A to było tak....
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Nazwanie psa "Komunista" było na pewno dość niebezpieczne. Nazwanie "Obama" jest tylko niegrzeczne i niepoprawne politycznie. Sąsiad był odważny. Właściciele Obamy są tylko przekorni.
Izabela Brodacka Falzmann
Czarny labrador dziewczyny mego syna nazywa się Obama. To chyba nieładnie, ale mnie bawi. Ja też pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
To przejęzyczenie freudowskie. Kiedyś mówiło się: "Panie pohamuj się". Teraz się mówi: " Chamie opanuj się" . I to nie tylko ilustruje przemiany jakie zaszły w społeczeństwie, ale tłumaczy nasze przejęzyczenia.
Izabela Brodacka Falzmann
Pamiętam dowcip niezbyt elegancki. Kartka z napisem : "Pomyśl o Albinie Siwaku" nad łóżkiem miała być najlepszym środkiem antykoncepcyjnym. Nie wiem kim naprawdę był Siwak. Może jakimś poczciwiną. W każdym razie uszyto mu niezłe buty.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli nawet sprawdzę kto to jest Romke nic mi to nie da. Więc przepraszam za głupie pytanie.
Izabela Brodacka Falzmann
Przepiękne. Zapisuje. Czy to Pan jest autorem? Bo będę cytować i nie chcę znowu popełnić przestępstwa ( wykroczenia?). Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Gdybym była młodsza odpowiedziałabym: "z wzajemnością". W każdym razie dziękuję.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak ma Pan rację. Już ktoś zadzwonił do mnie, że kradnę własność intelektualną Oleksemu. Pana Oleksego i czytelników przepraszam. Nie nadążam za tymi intelektualistami.
Do wpisu: Podróż sentymentalna
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Pewnie się pomyliłam.  To przepraszam. Bardzo miło wspominam to mieszkanie. Z Tobą łączy mnie przyjaźń bez przerw. I tak jest o wiele lepiej.
Do wpisu: Każdy zbój ma swój strój.
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Serdecznie pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Dla mnie Tyrmand to bardzo barwna i ciekawa postać. Ale miałam sporo do czynienia z tym środowiskiem i mam alergię na męczenników niewydanej książki i nie otrzymanego paszportu. Może spróbuję to szerzej opisać.
Izabela Brodacka Falzmann
Już drugi raz to samo. Może zgłoszę się di psychoanalityka. Dziękuję.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też tak uważam.
Izabela Brodacka Falzmann
To nie jest fascynacja komunizmem ani pokąsanie przez Hegla ( na to Tyrmand był zbyt inteligentny) lecz konkretne działanie na rzecz imperium zła, któremu nie był wierny, tak jak niczemu nie był wierny. Ta "małowierność" dla mnie była zaletą, bo przyniosła wnikliwy opis jego środowiska. Zabawne, że Putrament miał za złe swoim kolegom po piórze zdradę komunizmu, natomiast nie wstydził się tego, że zdradził swoją kresową rodzinę. "Zły" był moją nie powiem, że ulubioną, ale lekturą w czasach gdy wyszedł, czyli w drobnym dzieciństwie, a jeżeli chodzi o skarpetki to jak w tytule.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja bardzo lubię twórczość Tyrmanda i uważam, że opisał swoje środowisko z niezwykłą przenikliwością dając dowód ogromnego talentu. Natomiast jestem przeciwna mitologizacji jego postaci-  jak każdej mitologizacji. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też pozdrawiam. Wyjęłam tekst o panu Adwencie. Postaram się umieścić go jak najszybciej. Problem polega na tym, że nie chciałabym czegoś przekręcić i muszę sprawdzić różne informacje. Pozdrawiam.
Do wpisu: Strażnicy pieczęci
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
To było takie zdziwienie retoryczne:)
Izabela Brodacka Falzmann
Chyba to racja, ale pan Kordos ma zapewne powody, żeby nie stawiać sprawy na ostrzu noża. Choć nie trudno się dowiedzieć, kto to zrobił z ujawnieniem wstrzymam się do porozumienia z autorem. Jeżeli w ogóle zechce rozmawiać.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też słyszałam, że jego wypowiedzi są bardzo ciekawe. Od osoby obiektywnej i niezależnej. A opowiadaliśmy o nim obrzydliwe dowcipy. Chciałabym dowiedzieć się więcej na ten temat.
Izabela Brodacka Falzmann
To bardzo typowe. Dopłacamy przez patronaty medialne do różnych bzdur, ale gdyby ktoś z nas chciał z jakiejś dotacji skorzystać, recenzent ma taką minę jakby przemówiła krowa lub wierzba. Jeżeli ktoś nie jest z grupy z dziedzicznym prawem głosu, szuka sobie wydawcy za granicą. I coraz częściej znajduje. Detektor  pozwalający potwierdzić odkrycie nowego pierwiastka Copernicum 112 wykonał i zaprojektował polski elektronik, wpisany do grona odkrywców i noszony w Darmstadt na rękach. W Polsce nikt o tym nie wie, o co dbają koledzy po fachu.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też mam upolowaną przez siostrzeńca. I lubię historię nauki. Chodzi mi raczej o niezrozumiałe i niegodne tytułu profesora zachowania. Jeżeli jest błąd - trzeba zwrócić uwagę i koniec. Był kiedyś jakiś inżynier z Gliwic, który poprawiał teorię względności. Nikt nie chciał nawet do tego zajrzeć. Profesor Trautman zrobił chyba jakieś seminarium na ten temat, nie pamiętam, nie chciałabym nakłamać. Pamiętam jednak uzasadnienia braku zainteresowania. To jakiś inżynier, szkoda czasu. Pewnie rozmówcy mieli rację co do meritum, ale wykluczali faceta a priori.
Izabela Brodacka Falzmann
Polityka wydawnictw i hurtowni bywa samobójcza. Można wydać wszystko własnym sumptem, ale potem autor zostaje z prezentami dla cioć w piwnicy. Znam przypadek gdy żadne wydawnictwo nie chciało wydać ciekawego, profesjonalnie napisanego przewodnika i wydało go wydawnictwo niemieckie. Ponieważ jest przed promocja nie mogę ujawniać szczegółów ale po tej imprezie na pewno do tego wrócę.
Izabela Brodacka Falzmann
Jakoś głupio walczyć z donosami donosem. Pan Kordos został uhonorowany przez wydawnictwo niemieckie i cenią go studenci. Książka Przystawy rozchodzi się doskonale. Kibicuję osobom, które przełamały  lęk i wydają i rozprowadzają swoje książki sami. Coraz trudniej o monopol informacyjny.