Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nie bawić się jądrami
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
:):):)
Izabela Brodacka Falzmann
Na skwerku przy Wspólnej wycięto stare jabłonie, założono skalny ogródek i zamieniono chodniki na kostkę. Skalny ogródek zmarniał, kostka wypada, ale ktoś zarobił.
Izabela Brodacka Falzmann
Czy był Pan w rejonie Czarnobyla? Ja byłam. Te ziemie są w perspektywie ludzkiej wykreślone z rejestru. Nikt tam nie będzie mieszkał. ( nie mówię o ludziach łamiących zakazy, którzy nie boją się niczego, bo nic gorszego nie może ich już spotkać). Nie chodzi o powrót do jaskiń. Chodzi o to żeby nie  wchodzić w technologię, która jest passe. Niemcy maja wiatraki, ogniwa słoneczne. pompy cieplne itp. Oczywiście każda technologia ma swoje złe strony. Ale jeżeli znudzi nam się hałasujący wiatrak możemy go rozebrać na złom. Elektrowni w Czarnobylu nie udało sie dotąd nawet ugasić, nie tylko zlikwidować.
Izabela Brodacka Falzmann
Polacy mają takiego pecha, że zawsze sprzedaje im się ( jak dzikusom koraliki) przestarzałe technologie. Pamiętacie Państwo Berlieta ? Sprowadzony w 73 roku, wycofany w 84 ( bodajże). Klęska mitologii Gierka. A F16, które nie mogły dolecieć do Polski? EdF od lat chciał wcisnąć Polsce swoje technologie. Teraz ma szanse. Całkowicie się z panem zgadzam. Czas gigantów mija. Czas nowych technologii nadchodzi. Nie kupujmy śmieci.
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie, zupełnie zapomniałam o programie kosmicznym w domu i w zagrodzie. Dziękuję za podpowiedź:)
Izabela Brodacka Falzmann
Rządy Tuska przypominają mi "Króla Maciusia I" . On też co chwilę miał nowe pomysły. Zabawy finansami doprowadziły do bankructwa ( jeszcze ukrywanego). Zabawy prawem - do zapaści systemu prawnego. Zabawy w lekarza zaowocują zwiększeniem śmiertelności do tej z czasów Średniowiecza. To może rzeczywiście dać mu kolejkę i niech się bawi.
Izabela Brodacka Falzmann
Tylko żeby nas przy okazji nie zasypał.
Izabela Brodacka Falzmann
Świetny przykład z kostką. Po zmianie powojennych chodników na kostkę naprawia się ją co dwa miesiące. A oni porywają się na energetykę jądrową. Czekam na program lotów kosmicznych. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Oj chyba nie udowodni. Przed lekarzami uciekł na narty.
Izabela Brodacka Falzmann
Swego czasu Jacek Merkel usiłował przeforsować zakup technologii jądrowej we Francji. Może dostał kwiatki, a może nawet czekoladki. Teraz do wzięcia też są niezłe prowizje. I chyba tu jest pogrzebany pies. (albo kawałek psa.)
Do wpisu: Syndrom sekatora
Data Autor
sigma
Nadaje się, nadaje - pomyśl tylko o tych setkach, a niewykluczone, że tysiącach osób, które potem tę radę zastosują, jak podejdzie do nich jakiś zakichany harekrisznowiec czy inny naciągacz;)) Serce rośnie na samą myśl! w końcu wszyscy są oblatani z tych technik manipulacji, tylko nie my, tzw. cisi obywatele. To trzeba nadrobić! To jest właściwie praca u podstaw;))
sigma
Jak będę kiedyś buchać energią, to zastosuję ten wariant;)) 
sigma
Ale w tym momencie wdaję się z sierotką w dyskusję, a w  dodatku mogę się narazić na uwagę, że na alkohol to mam,  ana biedne dzieci nie;))
sigma
Wariant córki. co to  kiwa do sierotki Marysi jednym paluszkiem mówiąc "ni, ni ni" - wydaje mi się optymalny;)) Skuteczny, energooszczędny (co w dzisiejszych czasach, a i w pewnym wieku  nie jest człowiekowi obojętne, a i element  rozrywkowy posiada ;) Wielkie dzięki, przy najbliższej okazji zastosuję i napiszę, jak podziałało.
Izabela Brodacka Falzmann
Niestety autentyczne. Dziękuję za wskazówki. Zaraz zastosuję. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Psu się już raczej nie poprawi, ale liczymy na to, że się nie pogorszy. Trzeba cierpliwie z nim chodzić . Dlatego tak męczące są reakcje ludzi, którzy nie mogąc poprawić swego życia czy polityki odreagowują prześladując psy., a raczej ich właścicieli. Problem psich kup stał się problemem narodowym. I to w kraju gdzie ludzie umierają nie doczekawszy niezbędnej operacji. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Trafił pan w sedno. Mój błąd ( tak twierdzi syn) polegał na tym, że wdawałam się w dyskusje rezerwując sobie pozycję z góry, czego ludzie nie cierpią. Ku memu zdumieniu wolą usłyszeć dość wulgarne słowa od swojaka, który się nie wywyższa, niż uprzejmą uwagę od jakiejś paniusi. To chyba nic złego, że dla efektu dostosujemy swoją narracje do odbiorcy.
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie o to chodzi. Stara wariatka. To jest to! Córka ( młoda ) powiedziała ( wynikła domowa dyskusja o manipulacji), że kiwa do sierotki Marysi jednym paluszkiem mówiąc "ni, ni ni" i działa. Chodzi o to żeby nie wdawać się w zasadnicze dyskusje na ulicy. Kiedyś uprzejmy kwestor Owsiaka powiedział mi: "a na alkohol to pani ma" Dzieci orzekły, ze to moja wina, bo źle się ubieram. Ja twierdzę, że się nie przebieram, ale to inna historia.
Teresa Bochwic
Ja robię taką minę, że sierotka Marysia  a serduszkami blednie i podchodzi coraz wolniej, wolniej... a w końcu w nogi. Ostatnimi czasy z przyjemnością robię z siebie starą wariatkę, od której lepiej trzymać się z daleka. Moje życie na ulicy i w komunikacji miejskiej stało się o wiele prostsze. Kiedyś wyszczerzyłam porządnie zęby do takich dwóch niebezpiecznych kolesi. Uciekali z wrzaskiem.
Izabela Brodacka Falzmann
Czasami syn podrzuca- czasami ja mu podrzucam. Współpracujemy. Też nie wiem czy to dobrze. Ale syn pracuje w firmie gdzie wykorzystuje swoje talenty organizacyjne i zdolności negocjacyjne. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Zapytam choć nie każda jego rada nadaje się do publikacji:):)
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się, że ważny jest ten sam kod.A z tym Hitlerem to chyba Pan żartuje ?
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie o to mi chodziło. Pozdrawiam.
sigma
Czy możesz go spytac w takim razie, co nalezy zrobic, jak  smarkata sierotka Marysia z ta puszką od Owsiaka  stoi przed Tobą? Przecież nie zacznę nieszczęsnej tłumaczyć, że  cały interes, w który ją wkręcono jest lipą i oszustwem na korzysć owsika. Czy mam się do niej ciepło zwrócić: Mariolko, kochanie, czy mogłabyś sie przenieść z ta puszką  gdzieś z dala od wrót kościoła, bo trza znać proporcyą, Mocium Panno?
Do wpisu: Dwaj królowie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Oczywiście, że czytałam poprzedni i wszystkie wpisy. Myślę, że z czasem zrobimy protokół rozbieżności i okaże się, że jest ich mniej niż zbieżności. Serdecznie pozdrawiam.