|
|
Izabela Brodacka Falzmann Oczywiście, że czytałam poprzedni i wszystkie wpisy. Myślę, że z czasem zrobimy protokół rozbieżności i okaże się, że jest ich mniej niż zbieżności. Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Szanowna Pani, to pułapka internetu. Życia towarzyskiego również. Jeżeli ktoś napisze, że lubi Bacha można mu zarzucić, że się snobuje. jeżeli- że lubi disco polo, że ironizuje. Gdy opisałam moje pobyty w bacówce pod Turbaczem bez światła, z zamarzającą w miednicy wodą dostałam po uszach od egalitarystów bardziej niż gdybym napisała, że mieszkałam w Wersalu. Moja znajoma rzeźbiarka gdy wymknie mi się obce słowo mówi- " chyba mnie chcesz obrazić". Ona żartuje, ale inni nie. Zrezygnowałam z cytowania po łacinie bo ludzie naprawdę się obrażali. Podsumowując - egalitarystom trudno dogodzić. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zwycięstwo w bardzo pięknym stylu. Twarda góralka z tej Justyny, lubię takie.
Czy oprócz Kowalczyk zgadzamy się jeszcze w jakiejś sprawie? A może po prostu lubi Pan fechtunek.? Co do broni. Z mojej strony chyba to nie topór.Najwyżej tasak. Ale chętnie odłożę.
A co do muzyki- moją miłością ( bez wzajemności) jest Bach. Bardzo chciałam go grać, na przykład Wariacje Goldbergowskie. Niestety zatrzymałam się na poziomie "marsza żałobnego" Chopina. Muzykę rozrywkową źle znoszę. De gustibus....Flaków to też dotyczy. I długich nóg tancerek.
Osobiście mam grzeszną słabość do goprowców i dżokejów. Ale nad nią panuję:-) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ależ drogi Panie Piotrze, jeżeli napiszę, że nie znoszę flaków, operetki i goździków też będzie mi Pan tłumaczył, że nie ma między nimi związku. Proszę zauważyć, że wymieniłam wśród wyliczanych przez Pana dewiacji heteroseksualizm, bo chodziło mi tylko o to że niestosowne jest publiczne ujawnianie swoich obyczajów seksualnych, niezależnie od tego jakie one są. Co do meritum- umieszczę tu fragmenty książki Judith Reisman "Kinsey sex i oszustwo", której redakcję robiłam kilka lat temu. ( jestem bardzo niezadowolona ze swojej pracy, ale nie zmienia to faktu, że książka jest wstrząsająca). Co do finansów KK- umieszczę dłuższy tekst. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Przepraszam za błąd ortograficzny, to ze złości:):) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Taki kulturalny i dyskretny pedał u mnie w domu, przy świadkach, usiłował gładzić mego 15 letniego syna po policzku mówiąc:" oj rzęska ci wypadła". Syn zachował się bez empatii - polecił mu oddalić się w zrozumiałym dla wszystkich języku. Ten sam pan do mieszkania, które mu załatwiłam w Warszawie ( za darmo) pod nieobecność gospodarzy sprowadził kolegów z Berlina i urządzili sobie lowe parade na schodach. Należy obecnie do elity medycznej. Chyba jestem małostkowa, ale nie utrzymuje z nim kontaktów choć jest bardzo, ale to bardzo wyrafinowany i kulturalny. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Panie Piotrze, proszę nie demonizować prowincji. Teraz częściej ksiądz boi się, że mu parafinie wymówią pracę niż parafianie boją się księdza. Szkody moralne wynikające z ewentualnego wyczytania podczas mszy są nieporównywalne ze szkodami jakie pociąga za sobą obowiązkowe uczestnictwo w warsztatach leczących z rzekomej homofobii, jakie odbywają się choćby w niemieckich czy brytyjskich szkołach.
Oczywiście znam teorię, zgodnie z którą Anglia zawdzięczała swoje sukcesy militarne tradycyjnym brytyjskim szkołom, a raczej panującemu w nich homoseksualizmowi. Dzięki temu młodego człowieka nie ciągnęło do życia rodzinnego i - jeżeli nawet żenił się ze względów obyczajowych- wolał spędzać czas poza domem i zamiast bachorami zajmował się podbojami. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Och Panie Piotrze, ksiądz Rydzyk jest uroczy i bardzo dowcipny. Nie podzielam jego gustów muzycznych, ale ma masę innych zalet, które można ocenić tylko w kontakcie osobistym.
Odpowiadam na raty. Czas na życzenia. Nie liczę niestety na lepszy 2012, ale życzmy sobie cierpliwości w znoszeniu choćby nowych Ruskich. Wykupują mieszkania w Śródmieściu i wyrzucają na śmietnik książki i antyki. Kiedy powiedziałam jednemu ile był wart gueridon w stylu Empire, moim zdaniem dzieło Lannuiera, który raczył był rozwalić wpychając do kontenera, wzruszył ramionami i powiedział: " mam kasę po co mi cudze śmiecie". Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ależ Panie Piotrze, nic mnie nie obchodzi jak bawią się dorośli ludzie. Mam wśród przyjaciół ( mężczyzn, kobiet jednak nie trawię) ludzi odmiennej orientacji i nie wtrącam się do ich życia ani oni do mego. Są niezwykle kulturalni i dyskretni. Nie życzę sobie jednak propagandy homoseksualizmu w szkole i w życiu publicznym. Bo wbrew wyidealizowanemu spojrzeniu nie jest to łatwe życie. Nie ze względu na dyskryminację, lecz z wielu innych przyczyn, choćby medycznych. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie przeceniam akcentu- najpiękniej mówi dla mnie po angielsku Wladimir Bukowskij, szczególnie znieczulony. Zupełnie bez kompleksów. I to lubię. Miałam okazję rozmawiać z nim dłużej. przeszliśmy na rosyjski i było jeszcze milej. Śmieszy mnie na ogół przesadna dbałość o wymowę. Nie zmienia to faktu, że nie ma sensu płacić za kiepski kurs językowy.
Chodziło mi o prawo wyboru rodziców czego ma być uczone dziecko i w jaki sposób.
Czy nie sądzi Pan, że świat stoi na głowie jeżeli sprawy wiary postrzegane są jako wstydliwe natomiast publiczne wynurzenia na temat praktyk seksualnych nie budzą zdziwienia?
Wolałabym żeby nauczyciel na lekcji zajmował się jej tematem, a nie kwestią swojej wiary czy braku wiary. Jednak to nie to samo co wynurzenia erotyczne. Jest w nich zawsze "lepkość tematu", wewnętrzny przymus mówienia o rzeczach które mówiącego ekscytują.
|
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję i pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dla obrony siekiera lepsza od pawiego piórka:):) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zestawienie greckiej rzeźby i krasnala wspaniałe. Wykorzystam to (podając źródło) jeżeli można. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ale ja nie zwalczam homoseksualistów. Zwalczam idiotyczne przepisy zabraniające mi decydować jak ma być wychowywane moje dziecko. Dlaczego nie życzę sobie obecności w szkole nauczyciela homoseksualnego i jego ideologii? Z bardzo prostej przyczyny, medycznej. Nie chciałabym żeby mój syn żył na huśtawce pomiędzy lękiem, że zaraził się AIDS, a euforią, że tym razem się nie zaraził. Nie chciałabym, żeby w wieku 30 lat nosił pieluszkę ze względu na uszkodzenie zwieraczy odbytu. Wystarczy? Wielu młodych ludzi zostało wciągniętych w tę nieszczęsną " różnorodność" i jest to ich nieszczęście. Ci którzy widzą w tym szczęście byliby do tolerowania gdyby nie polowali na nasze dzieci. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Dziękuję za link i wsparcie. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ja jestem jak ten marksowski proletariusz- nie mam nic do stracenia. Współczuję młodym, szczególnie humanistom, którzy muszą nakładać sobie kaganiec politycznej poprawności, żeby nie stracić pracy. Dlatego radzę. Młodzi wybierajcie sobie zawód apolityczny. Geodeta, stomatolog, lekarz, inżynier. A swoje pasje realizujcie prywatnie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tak się składa, że za obrażanie katechety może Pan być nawet pochwalony w GW, a nikt nie zmusza dziecka do chodzenia na religię. Na przykład mój syn nie chodził, choć jest wierzący, bo pani opowiadała głupstwa i nikt go do tego nie zmuszał. Tymczasem za obrażenie tęczowego, który pcha się ze swą propagandą do szkoły grozi Panu prokurator. No i najważniejsze- od piątkowych nabożeństw nie dostaje się AIDS. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Oczywiście ale cała sztuka polega na tym, żeby zrobić "propozycję nie do odrzucenia" nie mówiąc nic podpadającego pod kodeks. Pozdrawiam. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W wielu sytuacjach można sobie radzić metodami "chałupniczymi." Jeżeli prawo nas nie broni musimy bronić się sami. Pozdrawiam. |