|
|
Izabela Brodacka Falzmann Prawda mnie nie może urazić. Wiele razy czytałam- z pozycji katolickich- usprawiedliwienie Inkwizycji. Nie czas i miejsce, żeby je tu przytaczać- generalnie twierdzi się, że Inkwizycja i tak była bardziej sprawiedliwa od sądów świeckich. A jednak gdy słyszę, że kogoś palono czy torturowano dla jego własnego dobra coś mnie trafia ze złości. Myślę, że się nie do końca rozumiemy. Chodzi mi o to, że nie da się żyć bez wartościowania. Inaczej wyraził to Koneczny- nie można być cywilizowanym na kilka sposobów. Nie chodzi tu o to co jest wyższe, a co niższe, a na pewno nie o to żeby w imię swojej kultury kogoś prześladować. Chodzi o to, że w pustkę aksjologiczną wciska się zawsze coś gorszego. Można umrzeć za kolczyk w uchu czy szalik złej barwy. Potrzeba identyfikacji realizuje się w ten sposób. Jestem moher ale trzeźwy moher i można do mnie mówić wprost. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tak już jest, że po reformacji następuje kontrreformacja. Ta przeciwfaza mógłby to być na przykład powrót do wartości wspólnotowych- jako przeciwstawienie do narcystycznego egoizmu jednostki. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Faszyści, których Pan się boi uważali rasy za różnowartościowe, a rasy ludzkie to jednak prządek natury. (Gdyby hitlerowcom udało się hodować ludzi jak dobermany moglibyśmy się zastanawiać czy porządki tu się nie nakładają) Z postulowanej nierówności ras czy cech genetycznych wyciągali wnioski, że te gorsze cechy czy rasy trzeba tępić. Tępili również kulturę, którą uważali za zdegenerowaną, ale zbrodnie poprawiania porządku kultury są nieporównywalnie mniej znaczące od zbrodni poprawiania porządku natury. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann No właśnie! A takie głupstwa wmawia się ludziom. Z badań wynika, że "nie potrzebują oni pośrednika w relacjach z bytem transcendentnym". I nie lubią księdza proboszcza. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Jak to się mówi ......relata refero. Nie czuję się zobowiązana do obrony tez Riesmana oraz Lash'a sprzed 30 lat oraz korespondujących z tymi tezami wyników badań współczesnych polskich socjologów.
"Wahadło postępu" powinno być już w przeciwfazie i trochę się dziwię, że tak nie jest. Uważam, że socjologowie zafiksowali się na Riesmanie i wmawiają młodym ludziom hipostazy, które tworzą. Na przykład istnienie jakiegoś mitycznego pokolenia JPII. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zgadzam się, że inżynier powinien liznąć filozofii a humanista mieć pojęcie o fizyce, a przynajmniej umieć obliczyć procent w banku. A przede wszystkim, że równolegle na dwóch wydziałach - to jest wyczyn i szkoda, że ma być karany. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To że kobieta nie jest identyczna z mężczyzną nie oznacza, że trzeba jedną z płci wytępić. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Sprawa odpłatności nie jest taka prosta. jestem dość blisko tematu. Wielu studentów ze studiowania uczyniło sobie hobby. Daje ubezpieczenie, nie kosztuje i -przy łatwiejszych kierunkach- nieograniczone możliwości dorabiania, podróżowania . To dobrze, ale zawsze jest kwestia, kto za to płaci. Niedawno czytałam komentarze osób, ktore nie chcą płacić za cudze lekcje religii w szkole. A za studiowanie na n-tym kierunku chcą? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zgadzam się z tezą, że idee są ci sprzedawane, bo to prawo sprzedającego, ale ty jesteś odpowiedzialny za to co kupisz. Nie bardzo wiem co proponuje wykładowca, poza wyostrzeniem samoświadomości. Ciekawe. |