Otrzymane komantarze

Do wpisu: Delenda Carthago
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
A ja uważam, że zabiła ich UE i dopłaty do rolnictwa, które uczyniły pracę bezsensowną. Rośnie przekonanie, że tylko szwindel daje pieniądze. Wierni tradycji- na przykład winiarze nienawidzą UE, jej kwot, niszczenia winnic, likwidowania konkurencji. Producent bez dopłat nie ma szans, ale czuje się jak prostytutka. Wiele osób we Francji mi to mówiło.
Izabela Brodacka Falzmann
Dokładnie o to mi chodzi. Pisałam już zresztą o Ochotnicy. Górale mają tam tak wielkie  poczucie własnej wartości i niezależności, bo są na swoim. Dlatego wladza chce jak największą liczbę obywateli pozbawić wlasności i zamienić w " wolnych najmitów" czyli w wiejskich kategoriach najniżej usytuowaną warstwę. ( Patrz "Chłopi", Konopnicka)
polityków uważał za oszustów, którzy nie maja jednak najmniejszego wpływu na jego życie.... *** Tak, skutki tego widac.. po dzisiejszej Francji, nieprawdaz ? ...Ja też tak chcę – pomyślałam sobie *** herr Tusk marzy o tym, zeby wszyscy mysleli. 50% tak rzeczywiscie mysli.. co wiadac rowniez po stanie Polski. I Polakow. Dla rownowagi, zajrzyjmy do Szwajcarii. Dziatwa do malego jest uczona interesowania sie polityka i .. politykami. Jest uczona, ze to wlasnie polityka decyduje o ich zyciu, majatku, bogactwie.. Co rowniez widac po jakosci zycia w Szwajcarii. Jezeli ktos powie, ze polityka nie ma wplywu na jego zycie, jest po prostu uwazany za niesprawnego intelektualnie.
Niebezpiecznie jest powiedzieć zwierzakowi, że zachowuje się jak człowiek. Najłagodniejsze staje się wtedy b. niebezpieczne.
Francji,ktora pani opisuje juz nie ma...z malymi wyjatkami jak np. La route de l'olivier.. Francja bardzo sie zmienila.Zabijajac Franuski katolicyzm,zabito przy okazji Francuskiego Ducha.. Nie trudno dostrzec ,ze poludniowa i srodkowa Francja zamienia sie w "kalifat"..ze swoja,wlasna mentalnoscia,tradycja i "duchowoscia"... Obserwuje ten proces w Polsce..Nie jest on "etniczny"..Raczej ekonomiczno-duchowy Zabijajac w nas to co czyni nas ludzmi,zabija sie tradycje,Historie i wiele innych pieknych Wyzszych wartosci .. Jest to w pelni swiadomy proces tworzony i sterowany z zewnatrz.Mam dziwne przeczucie , ze moje pokolenie jest tym ostatnim bazujacym na klasycznym i tradycyjnym pojmowaniu Swiata,Cywilizacji i Osoby..
na rodzinnych wlosciach, podobna atmosfere mamy wsrod gorali, ktorzy od wiekow siedza na swoim.Pozostala czesc kraju to , zbyt czesto, wieczna tulaczka i mieszanina ,chwilowa zreszta, ludnosci. Tak to widze w najmniejszym skrocie.
Izabela Brodacka Falzmann
Politycy się źle zajmują polityką, a my nie mamy możliwości referendum. Ludzie wybierają na zasadzie wahadla, raz dżuma raz syfilis, bo taka jest ordynacja wyborcza. Trudno z tego wybrnąć. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja oczekuję upadku rządu Tuska co dla mnie jest równoznaczne z szansą na poniesienie się RP. Ale może to tylko myślenie życzeniowe?
Izabela Brodacka Falzmann
Na to liczę- z krzyża i poprawić z zadu. Proszę wybaczyć skrzywienie wyścigowe. pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo się cieszę.Pozdrawiam.
To co Pani napisała, to miód na moje serce!
Chyba nie jest z nami tak źle skoro jeszcze kombinujemy? Oby tylko nie tak, jak wspomniana żyrafa z nosorożcem... Obawiam się jednak, że zarażeni ukrytą lemingozą raczej jeszcze nie potrafimy podskoczyć raz a dobrze. Nasze podrygiwanie w rytmie "kto nie skacze, ten za..." póki co skutecznie wyciszają zaprzyjaźnione z rządem tuby. Niemniej takie "kropelki", jak dzisiejsza od Pani, są konieczne, bo chyba w końcu czas przejrzenia nadejdzie. Dziękuję i pozdrawiam
potwierdza moje widzenie polityków - robią wszystko (albo wiele aby upadła). Przeciwstawia Pani tą samą retoryką "Ceterum censeo Carthaginem esse delendam" treść odpowiednią i odpowiednio przełożoną: Poza tym uważam, że rząd Tuska musi upaść. ------ Byle szybciej , bo spełni się tytuł, chociaż Katonów nawet na lekarstwo. Ale bywało, że myszy zjadły Popiela i jego wały obronne. Ps. Ujmuje Pani czytelnika osobliwym spojrzeniem i atrakcyjną formą - dzięki. Ale choć u nas warstw średnich nie ma - to drobnomieszczaństwo kwitnie i (tak jak omawiani Francuzi) twierdzi, że im jest wszystko jedno kto jest prezydentem, nawet burmistrzem - bo każdego mają tu gdzie Pani napisała. Bo to jest kraj - gdzie małe interesy każdą cnotę utopią. Nieugięty zostaje Kato - ale o nim nawet na uczelniach milczą.
Do wpisu: Герой нашего времени
Data Autor
lala
ostatnij gieroj naszewo wremienij to pan rafal Ziemkiewicz - wyjatkowy cynik i oportunista....
generalnie, zgadzam się z Pani opisem moralnej degrengolady licznych grup społecznych, zwłaszcza teraz, w III RP, które się demoralizuje zgodnie z zasadą: przykład idzie z góry. Nieco inne podłoże miała demoralizacja narodu w PRL-u. Przy tej okazji przypomnę, że reżimowy generał W. Jaruzelski, do dziś mieszka w takiej zawłaszczonej willi, której spadkobiercy przedwojennych właścicieli, nie mogą jej odzyskać. Natomiast, w kwestii wstydu za Polaków w Niemczech, to proszę się już więcej nie wstydzić, a na ich opowiastki o polskich złodziejach itp. proszę im powiedzieć, że nie jeden raz, na terenie Szczecina zatrzymano niemieckich złodziei sklepowych i nie tylko(dane można znaleźć w internecie). Może im Pani opowiedzieć też jedną z licznych historii mojej rodziny, od wielu pokoleń rdzennych Wielkopolan, którzy, jak się Pani domyśla, z oczywistych powodów dziejowych, zdołali poznać Prusków i Niemców(z różnych warstw społecznych i żyli wobec nich, bez najmniejszych kompleksów). W 1940roku, przed wyrzuceniem moich dziadków z ich własności, a wprowadzeniem tam niezamożnych "osiedleńców" z Niemiec, kilku żołnierzy, na polecenie asystującego im oficera, co lepsze sprzęty, wykradało z naszego domu i ładowało na ciężarówkę, na oczach mojej Babci. Jednym z przedmiotów, które sobie ów oficer upodobał był spory portret w owalnej ramie, pięknej kobiety- młodo zmarłej siostry mojej Babuni, jedyna po niej pamiątka. Babcia Wiktoria, perfekcyjną niemczyzną wyjaśniała oficerowi sytuację, błagając jedynie o ten portret. Niestety... pewnie do dziś, wizerunek mojej krewnej zdobi jakiś niemiecki salon, jak wiele podobnych rzeczy.
wezma na swoje utrzymanie spiewaka i POdobnych--na takich jak ja ,w zyciu nie moga liczyc..normalne zboki defraudanckie.
Izabela Brodacka Falzmann
Mój znajomy z Kolonii , obywatel niemiecki, z pochodzenia Czech stracił w Warszawie dwa samochody. Jeden w czasie Sylwestra - naiwniak chciał obejrzeć sztuczne ognie przy Marszałkowskiej, drugi przed szpitalem gdzie zawiózł kogoś chorego. Jest bardzo złego zdania o naszych rodakach i nawet się nie bronię gdy słyszę typowo niemieckie dowcipy. Na przykład reklama:  " odwiedź Warszawę- twój samochód już tam jest". Bardzo często nie odzywam się w Niemczech po polsku, bo wstydzę się w sklepie za  rodaków. Nie tylko zresztą  w Niemczech. Pamiętam ,że kiedyś ( za PRL) w Zbójnickiej Chacie moja siostra zapłaciła za nocleg rodaków, którzy uciekli przed przyjściem chatara.  Opowiadała mi również o pani, która jadąc na drogi rejs w Chorwacji ukradła papier toaletowy w przydrożnej toalecie. Czy kiedyś skończy się ta mentalność rozbiorowa?
naszej czci - to nie tylko przestępcy - obecnie bogacze naszego szacunku - to byli szefowie ORMO - obecnie osobistości naszej towarzyskiej niedostępności (byli notable pzpr i wrony) - zapraszają jeno proboszcza .... mogłabym to ciągnąć z polskiej niwy gminno-parafialnej. Tę cześć, poważanie, uznanie oni mają od polskiego chłopa, który teraz w gminie robi na stanowisku - no i komu ma być wdzięczny? MNIE? Ile razy przyszło mi słyszeć: przez Solidarność to my ino parę lat zaniedbania w gospodarstwie mieli NIE BYŁO SIĘ KOMU POSKARŻYĆ, KOGO O PROTEKCYJĘ PROSIĆ. Teraz wiedzą i wszystko jest w porządku.A jak ktoś kradnie np przy budowie dróg, remoncie szkoły ... - to oni nie pisną. Solidarność spekulantów. Komentator Zbigwie cenne uwagi zamieścił pod Ezawem. - Jeżeli nie cud , to żadna edukacja tego narodu nie dźwignie. "Szlachetność" - słowo wyśmiane, knutem i pałką wdeptane w ziemię. Kopią, kop i ty. Albo udawaj, że nie widzisz. Komentarze po tekstem - też! jakby bez naszego udziału i wpływu ta degrengolada moralna się odbywała.
to sa wlasnie w duzej czesci tacy ludzie, ktorzy po wojnie "dorobili sie" wielkich majatkow zagarniajac bezprawnie cudza wlasnosc. Moja ex-przyjaciolka, nienawidzaca szczerze PiS-u i glosujaca zawsze na PO, kiedys w szczerej rozmowie wyznala, ze to piekne mieszkanie w kamienicy w najlepszej, najatrakcyjniejszej czesci Warszawy zostalo poprostu zajete przez jej rodzicow zaraz po wojnie , a piekne meble , antyki, tudziez wyposazenie typu porcelana, lampy, dywany pochodzi z ...szabru! Zaraz po smierci rodzicow , w 90 latach mieszkanie zostalo za ogromne pieniadze sprzedane . Rok pozniej znalezli sie spadkobiercy kamienicy i procesy o zwrot mienia trwaja do dzisiaj. Te jednak nie dotycza juz mojej ex-przyjaciolki. Zlodziejstwa i machlojki "elyty" dzisiejszej klasy rzadzacej nie raza jej zupelnie - no bo jak??? Serdecznie pozdrawiam
w piekle diabeł jest dobry - to chyba Lec - hagiografia IIIPR - męczennica Barbara Blida - być może miała honor i chciała palnąć sobie w łeb ze wstydu- dziś jest męczennicą saloonu - Czyli budzącą przerażenie ofiarą obrony słusznej sprawy. I speltakularnym dowodem na fakt, że posiadanie honoru nie jest dobre dla zdrowia. Bo dziś słuszna sprawa to kraść, ustawiać przetargi, publicznie kłamać, budować dla znajomków golfowe pola i pensjonaty -a K.Waśniewska -użelowana i wymalowana morderczyni dziecka zajmuje media zamiast bezrobocia i upadku gospodarki. Igrzyska bez chleba wymagają coraz bardziej zdegenerowanych POdniet. Ostatnim utworem na TUtanicu będzie Marsz Głodnych Kiszek na 10 milionową orkiestrę bezdomnych i bezrobotnych. A może zagra ją międzynarodowa orkiestra wspólnej Europy...? Fałsz zawsze w końcu wywołuje bunt. Bohaterowie naszych czasów powinni zmienić ulubiony sport- piłeczki golfowe są dość twarde. Uwielbiam Panią czytać - pozdrawiam serdecznie : )
Znam dwie kobiety, które zostały przyłapane na kradzieży. Nie mają już życia! Są żelaznym tematem wszystkich spotkań towarzyskich....zaczyna się od ironicznego: a ktoś wie co tam u naszej E.? I już dalej leci....Warto ludziom STALE uzmysławiać, że złodziej to złodziej i basta!
Jak zawsze tak po prostu, po ludzku, mądry i tak bardzo potrzebny tekst, którego niestety nie przeczytają Ci do których powinien trafić. Nie tylko członkowie antypolskiej sekty gebelsowsko-stalinowsko-banderowsko-szechterowskich kanalii, którzy przejęli w ciągu ostatnich 24 lat majątek, media i instytucje Polski i Polaków. Nie dotrze niestety także do tych milionów posłusznych, zastraszonych Polaków, niewolników Targowicy XXI wieku. Dzisiaj niestety rządzą Ci z korzeniami goebbelsa i stalina, bermana i szechtera, goldberga i fejgina, śpiewaków i grossów, kuczyńskich i lanzmanów, kosińskich i stolzmanów. Biedna Polska, zniewoleni Polacy. Bezrobocie, płaca minimalna w zagranicznych przedsiębiorstwach - kiedyś dumie COP. Do tego codzienne opluwanie przez niemieckie nazi media DPA, Die Welt, nazistowskich kłamców ze światowego kongresu żydów wspieranych przez polskojęzycznych "specjalistów" od nienormalności i "bydła" tzw. rządu RP i jego mszetowskiej sekty germkowych kłamców mini-sterka ćwierkającego w rytm kilerów Polski. śpiewaki z rodu paserów i szmalcowników oszukują i kradną, a sikorskie ćwierkają - oto Polska XXI wieku.
Emilian Iwanicki
Rzeczowo Pani to opisala!Ci ludzie(zwykli,szarzy)co nieraz zachwalaja TAMTE lata nie zdaja sobie sprawy jak TAMTE lata "wpuscily NAM robaka"!I to wlasnie dlatego mamy takie elyty jakie mamy.Bez honoru,moralnosci a nawet odrobiny zwyklej przyzwoitosci.Dziennikarze POzamieniali sie (nie wszyscy!)w konie chrystusowe.Nawet tzw kabarety coraz mniej smieszne bo szerokim lukiem omijaja to czego nie POwinni.Bardzo chore czasy w bardzo chorym (niby)panstwie.A i MY wszyscy jakby coraz bardziej chorzy skoro tak dlugo na to POzwalamy.Pozdrawiam serdecznie.
"taką przekłuto nas ojczyzną"
Do wpisu: Pod prąd
Data Autor
zdecydowanie stawiam się w grupie ludzi dobrej woli, dlatego opiniuję, po głębszej analizie, a w tym przypadku, obawiam się, że jednak możemy mówić o destrukcji z premedytacją, a to nieco zmienia postać rzeczy. Jeżeli bowiem mamy zabrać się do owego przerwania procederu, to podejrzewam, że innymi środkami należy walczyć z głupotą, a innymi, z zaprogramowanym systemem i jego przebiegłymi mocodawcami. Natomiast co do narodu (ulicy) to niestety, najczęściej można go znaleźć przed telewizorami i tu należy szukać przyczyn tego "uśpienia". Podzielam Pani troskę, oby...