Otrzymane komantarze

Do wpisu: Oczyszczanie miast - z nas
Data Autor
jednym od lak obornickich--przejecie ich umozliwil kwach zalatwiajac ,w trybie blyskawicznym, odpowiednie przepisy.Chyba dobrze pamietam?
serdecznie pozdrawiam PS Chociaz jezeli zdamy sobie z tego sprawe, ze czlonkowie Klubu Ziemian (nie wiem czy to dobrze nazwe zapamietalem), znaczy czlonkowie arystokracji polskiej, glosowali na Komorowskiego jako jednego ze "swoich" w czasie wyborow prezydenckich w nadzieji, ze pomoze im w odzyskaniu wlasnosci, dobr, to wlasciwie nie ma sie czymu dziwic. Wyszlo to przy okazji dyskusji z Klubem Ziemian w klubie Ronina.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli jeszcze coś zostało musi zamienić się w guano. Jak te kamienice w Łodzi.
robią co mogą. Żeby zepsuć.
Izabela Brodacka Falzmann
W wielu sprawach ludzie mówią do mnie: " przesadzasz, to niemożliwe". Dopóki ich nie dotknie. Znajoma spędziła ostatnio z chorym sąsiadem 14 godzin na dyżurze w szpitalu. Miło było posłuchać jak klęła. A zawsze jest polit poprawna. "Oni robią co mogą"- mawiała.
Izabela Brodacka Falzmann
Już głosował. Prorok jakiś z Pana czy co?
i teraz, jak inteligentny, wyciagajacy wnioski czlowiek ze 100% pewnoscia zaglosuje w koncu na wlasciwa partie, na .... palikota!
NASZ_HENRY
i oto dynda ;-)
Do wpisu: Wielkie manewry
Data Autor
no wlasnie - i jak dokladnie brzmialy pytania, czy ew. tekst wprowadzajaco-wyjasniajacy ankiete... serdecznie pozdrawiam i juz wypatruje kolejnych notek...
Izabela Brodacka Falzmann
POd nowe rabunki. Jak na razie OFE.:(
Izabela Brodacka Falzmann
To wysoce prawdopodobne.
Izabela Brodacka Falzmann
Na pewno coś chcą przykryć albo przeprowadzić jakąś następną restrykcyjną ustawę. Zadowoleni z życia? Ciekawe jak socjologowie dobierają próbę i grupę kontrolną.
Izabela Brodacka Falzmann
Polacy są chyba zmęczeni. Nie działa system prawny, nie działa służba zdrowia. Pod ciężarem codziennych kłopotów ignorują rzeczywistość polityczną. Starają się przeczekać. Jeżeli jak się okazuje jest możliwe obrabowanie obywateli z funduszy zgromadzonych w OFE tracą nadzieję, że cokolwiek będzie normalne.Wczoraj ludzie obojętnie przyglądali się tym idiotycznym manewrom. Nie byli nawet zaniepokojeni. Jak za komuny- władza znowu coś wymyśliła. Pozdrawiam.
Moze juz mam obsesje, ale nie zdziwil bym sie nic a nic jesli 'akcja bombiarska' okazala sie partacka, napredce sklecona, przykrywka dla publikacji o Janie Grodku. Dzisiaj w Rzepie Czapinski pisze za to, ze 79% Polakow jest zadowolonych z zycia... tak dalej nie pojada, to musi trzasnac...
MFW
"Czy teraz jakaś frakcja chce się pozbyć Tuska?" Jeśli na wydarzenia wewnętrzne w Polsce popatrzymy z szerszej perspektywy, jeśli skonstatujemy że jesteśmy w okresie zastopowania "polityki resetu" w stosunkach USA-Rosja, to musimy zauważyć i to, że wpływa to na stosunki pomiędzy "strategicznymi partnerami" i funkcjonowaniem kondominium niemiecko - rosyjskiego w Polsce. Zasada "wasz prezydent, nasz premier" jest poddawany próbie rewizji i obserwujemy wyraźne działania, by zastąpić to hasło nowym: "nasz prezydent, nasz premier". Wyraźnie widać działania opcji ruskiej w otoczeniu B.Komorowskiego, by zużytego Tuska zastąpić człowiekiem opcji ruskiej, czyli G.Schetyną.
NASZ_HENRY
POd nowe POdatki ;-)
Do wpisu: Łódź potiomkinowska
Data Autor
JoannaK
Owszem, asfalt na Piotrkowskiej jest zerwany, ale nie w tej części ulicy, gdzie są lokale. Co do przerażających podwórek, to wiem, że są i przy Piotrkowskiej, ale ich liczba jest tam znikoma. Wystarczy jednak skręcić n.p. w Jaracza i człowiek z wielkomiejskiego luksusu wchodzi w dzielnicę biedoty, bo zaraz jest Wschodnia i Kilińskiego. To niestety prawda, tyle tylko, że podobnie jest i w innych miastach. W zeszłym roku gościli tu moi znajomi z Londynu - ona Niemka pochodząca z Bawarii, on Hindus. Kilka dni spędzili w Krakowie. Po początkowym zachwycie Starówką i Wawelem, zapuścili się poza centrum i tam przeżyli szok. "Te kamienice chyba od 70-ciu lat nie poczuły liźnięcia pędzla z farbą" - komentowali. Podobnie, z tajwańską koleżanką zwiedzałam dokładnie rok temu Warszawę. Ja już pomijam, że z Dworca Centralnego nie dało się dojść do Krakowskiego Przedmieścia ze względu na budowę (metra chyba), ale wciąż stare, straszące odpadającym tynkiem budownictwo miesza się z nowoczesnymi drapaczami chmur (których z resztą nie znoszę, ale to już moja sprawa). Poza tym ten obrzydliwy teren wokół Pałacu Kultury, z którego wyrzucono miejskich kupców, bo przecież przeszkadzali w jakże ambitnych planach władz miasta, nadal jest niezagospodarowany i straszy pustką i pękającym betonem. To wszystko smutne. W naszych miastach chyba po prostu brakuje takich prawdziwych gospodarzy, którzy nie myśleliby o kolejnych wyborach, ale o kolejnych pokoleniach, o tym, co dla nich zostawią i czy w ogóle te nasze dzieci będą tu żyć, czy wyjadą do jakichś Londynów, Berlinów, czy innych miejsc, gdzie nie tylko ładniej, ale i łatwiej . No, choć tam też nie brakuje przerażających podwórek, odrapanych kamienic i kloszardów żebrzących w miejscach pełnych turystów....  Pozdrawiam serdecznie i życzę życzliwego spojrzenia na Łódź. To na prawdę ciekawe miasto pod wieloma względami...:)
Izabela Brodacka Falzmann
Wybieram się do Łodzi zrobić fotoreportaż. Bo ludzie nie wierzą. Uważają, że to przesada> Łódź znają z okolic uniwersytetu i kawiarni na Piotrowskiej.
Niestety gdyby nie antypolska polityka balcerowicza, suchockiej, bieleckiego, itd. los milionów Polaków mógł być o wiele lepszy. Przynajmniej część PGR-ów mogła przetrwać w formie spółek pracowniczych. Miliony Polaków powinno było otrzymać, za symboliczną opłatą mieszkania w blokowiskach i kamienicach. Gdyby dano szansę wielu przedsiębiorstwom na rozwój a nie sprzedaż 512 najlepszych w niewolę NFI. Prawdziwi przedsiębiorcy mieli by kilka milionów klientów więcej. A co mamy? 24 rok dwucyfrowego bezrobocia. Nożyce dochodów rozwarte jak nigdy. I ten żałosny polskojęzyczny rząd platformy oszustów wspierany przez antypolską kloakę gebelsowsko-stalinowsko-szechterowsko-banderowskich paserów, prowokatorów i kłamców.
Marcin Gugulski
Puste witryny  z napisami: „ do wynajęcia”, obdarci ludzie na ulicach. I jak zwykle propaganda sukcesu. Prezydent miasta chwali się na plakatach jego rewitalizacją. W zestawieniu ze stanem kamienic na których wiszą te plakaty brzmi to jak parodia.  Wczoraj po raz pierwszy od 40 lat  widziałam krzywiczne dziecko z wygiętymi w łuk nóżkami. W zaułkach i bramach siedzą otępiali ludzie, ze spuchniętymi od alkoholu, nieobecnymi twarzami. W oknach suszą się brudne szmaty i wietrzą poduszki. Wszędzie dojmujący brud. Odmalowane fasady  mieszczą  banki sklepy i kawiarnie ale wystarczy wejść do jakiejkolwiek bramy czy na wewnętrzne podwórko żeby znaleźć się na innej planecie. Tego nie da się opisać. Z tego widać, że da się,  ale czy nie można by do tego dodać kilku zdjęć? Pozdrawiam
Izabela Brodacka Falzmann
Z Łodzi Kaliskiej szłam na piechotę do Piotrowskiej oglądając wszystkie podwórka. Byłam na cmentarzach za Manufakturą. Łaziłam w okolicy Piotrowskiej po bocznych uliczkach. To wszystko jest przerażające. Przewiduję bankructwo knajpek na Piotrowskiej. Zdjęty asfalt przed samym sezonem.Manufaktura ładnie odnowiona ale jako idea mnie nie zachwyca. Jak każda galeria .Ale nikt mi nie każe tam łazić. Natomiast nad kamienicami chce się płakać. 
tagore
Myślę ,że przegląd "spadkobierców" odzyskujących kamienice oraz firm odkupujących kamienice od miasta dałby na to odpowiedź. tagore
Manufaktura to przedsięwzięcie prywatne i powstało i funkcjonuje może głównie dlatego. Lofty u Scheiblera skończyły się klapą i bankructwem jeszcze gorzej zapowiada się "rewitalizacja" Księżego Młyna gdzie zaczęto od zamknięcia funkcjonującej tam od zawsze szkoły i już kombinuje się jak pozbyć się rdzennych lokatarów. Przebudowa dworca fabrycznego zaowocowała zniszczeniem Parku III Maja nie mówiąc o planowanej budowie obwodnicy środkiem miasta która zniszczy osiedle radiostacja. Dalej nie chcę mi się wymieniać ostatnio bardzo dużo jeżdżę rowerem po Łodzi to co widzę bardziej przeraża niż zachwyca radzę oprócz Manufaktury obejrzeć też inne części Łodzi nie zza szyby tylko pieszo lub z rowerowego siodełka
Do wpisu: Ręczne sterowanie
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ma Pani rację. jeżeli od budowy metra odstąpili Rosjanie, którzy nigdy nie oszczędzali ludzi i środków tunel pod Wisłą jest mało prawdopodobny. Budowniczowie natrafili na tę samą podziemną rzekę o zmiennym nurcie. Ale Metrobudowa nigdy nie przerwała działalności. Gdzie są ci inżynierowie, którzy kilkadziesiąt lat brali pensje.?
jk7
się kończy łotrom z nocnej zmiany, to kukiełki, rozciągnę motyw, czy pajace co wielbią po, mają zanik inicjacji w trakcie? Oni są oszustami - pełniącymi obowiązki, czyja to agentura? Berlin i Moskwa to nie wszystko, może mordercy Palestyńczyków w idisz grają?