Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wzorcowa prywatyzacja
Data Autor
NASZ_HENRY
Nie rób rządowi konkurencji ;-)
Chyba dlatego, ze zdecydowana wiekszosc nie wierzy, ze Polska do nas nalezy, a przynajmniej, ze powinna...
Bardzo dobra odpowiedź na zastrzeżenie, zgłoszone przez komentatora, ale odpowiedź na pytanie, która Pani zadała jest bardzo trudna, jeżeli w ogóle jest możliwa. Pytanie przenosi nas w zupełnie inny obszar dyskusji niż ten, który Pani zakreśliła w swojej cennej notce. Obserwując prywatyzację od lat ’90, napisałbym, że w przypadku przedsiębiorstw formalnie cywilnych, a w istocie produkujących na rzecz sektora zbrojeniowego („S”-ki), prywatyzacja przez korporacje zachodnie była jedyną szansą przetrwania tych firm. Rynki międzynarodowe były już dawno podzielone i nowy podmiot nie miał szans ulokowania swojej produkcji. Ale to było w latach ’90.
Izabela Brodacka Falzmann
Totalizator Sportowy, który przejął Wyścigi też zobowiązał się do inwestycji w remont stajni i budynków. Tymczasem usiłuje wyścigi zbankrutować i rozsprzedać ich majątek. Posunął się nawet do próby rozsprzedawania obrazów i pucharów z historycznych wyścigów. Sąd dopiero w kasacji zabronił dzielenia kolekcji, ale nie zabronił jej sprzedaży w całości.
Izabela Brodacka Falzmann
A dlaczego zwykli obywatele lekceważą na ogół wszelkie takie doniesienia i za liberałami ( I Kuroniem) powtarzają, ze obojętne kto jest właścicielem, bo zarząd właścicielski jest zawsze lepszy. Ostatnio to słyszałam przy prywatyzacji kolejki na Kasprowy Wierch. Wyremontowana ogromnym kosztem poszła w 98%  ręce jakiegoś międzynarodowego konsorcjum.
Izabela Brodacka Falzmann
Piszę ironicznie bo istnieje duża grupa ludzi, którzy są zwolennikami sprzedania wszystkiego byle komu, za byle jakie pieniądze. Ludzie ci nie rozumieją, że oddanie Wyścigów w ręce Totalizatora, który chce je zlikwidować i rozsprzedać grunty to to samo co opisuję żartobliwie w wariantach dotyczących Filharmonii. Czy dotychczasowa prywatyzacja czegokolwiek - banków, zakładów przemysłowych przyniosła coś dobrego?
Dlaczego o tym pisze Pani, a dziennikarze zawodowi milcza (ew gdzies popiskuja cichutko?) - przeciez to Uklad w stanie czystym. Serdecznie pozdrawiam. Z powazaniem, Krzysztof Piotrzkowski
a jeszcze jest jeden model – najbardziej rozpowszechniony – sprzedaż za zobowiązania inwestycyjne przyszłego właściciela. W opisanym przypadku byłby to zakup nowych instrumentów dla filharmoników. Oczywiście nie ze środków własnych inwestora, ale ze środków firmy – po prywatyzacji. Co ciekawe, takich zobowiązań nikt nigdy nie wykonywał, mimo że miał je finansować ze środków przejętej firmy. A jeszcze ciekawsze jest to, że Skarb Państwa nigdy nie nadzorował realizacji zobowiązań inwestycyjnych. No bo skoro Proudhon pisał, że własność jest kradzieżą, to czemu ma być inaczej, skoro koszty pomniejszają zysk? Ostatnimi czasy jeden z potężnych inwestorów zobowiązał się do dostarczania zimnej wody latem celem schładzania mieszkań…
Anonymous
Pisze Pani o przekrętach. Po co nazywać to prywatyzacją? Żeby zdyskredytować słowo prywatyzacja?
Do wpisu: Mały anarchista
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ale u nas nie stoją na ulicach żadne pojemniki na szkło, gminy likwidują śmietniki przy popularnych szlakach i troska o przyrodę zrobiła się bardzo trudna. To klasyczny efekt odwrócenia. Było o wole lepiej przed reformą. Zdarza mi się nieść w mieście jakiś papierek dwa kilometry zanim znajdę śmietnik. Ale trudno tego wymagać od wszystkich. Pisałam o Bornholmie. Jest tam wyjątkowo czysto. Ale śmietniki są w każdej marinie, ubikacje są bezpłatne i nikogo nie kuszą krzaki. Trzeba być racjonalnym Drastyczna podwyżka cen biletów MZK obniżyła w najbliższym miesiącu wpływy do kasy miasta o 16 milionów. Aby rządzić trzeba myśleć.
Anonymous
Tego zawsze brakuje w domach starców, gdy zbyt wielu pensjonariuszy przypada na nieliczny personel. Kończy się to tak jak Pani opisuje. Znam przypadek odwrotny. Podejrzliwość władz wzbudziła skrajnie mała umieralność w stosunku do innych domów opieki. Tym bardziej, że nie było gdzie umieścić kolejnych oczekujących na... No właśnie. Na co? Kontrolujący byli zaskoczeni, że nie było przekrętu pobierania pieniędzy na utrzymanie martwych dusz.
Izabela Brodacka Falzmann
To są groźni wariaci.
Izabela Brodacka Falzmann
W Wielkiej Brytanii odbierają dzieci gdy są zbyt grube, albo zbyt chude. W Niemczech jako uzasadnienie odebrania dzieci przez Jugendamt można przeczytać, że rodzice są zbyt głupi, żeby je wychowywać. Szaleństwo idzie z UE.
Izabela Brodacka Falzmann
Ale to następne osiągnięcie miękkiego totalitaryzmu. Będą nam dyktować jak wychowywać dzieci. Jak mamy sprzątać, co jeść. Będą kontrolować dorosłe osoby. Widząc co się dzieje w kwestiach opieki nad dziećmi gratulowałam sobie, że moje są już dorosłe i żadna trojka z opieki społecznej nie może wejść do mego mieszkania. Na temat ingerencji służb w cudze życie mam wyrobione zdanie. Opiekowałam się sąsiadem chorym na cukrzycę. Miał w mieszkaniu nieład ( pomoc była bezinteresowna) ale robiłam mu zastrzyki insuliny , dawałam obiady . Sąd skierował go przymusowo na pobyt w zakładzie. Z przyczyny rzekomo złych warunków. Zmarł po trzech miesiącach. Moim zdaniem( i zdaniem lekarki prowadzącej ) mógł jeszcze żyć kilka lat. Swoje domowe bakterie miał oswojone. W zakładzie złapał gronkowca i dostał gangreny. Było tam bardzo czysto.
Izabela Brodacka Falzmann
Oczywiście, że facet reagował niedojrzale. Co do śmieci- zawsze uważałam segregację za racjonalną. Ale nie przymusową, nie kontrolowaną i nie tak bezsensownie organizowaną jak u nas. Zabranie gminnych kontenerów w Gorcach ma sens? Na pewno nie bo śmiecie trafią do lasu. Żaden turysta nie będzie woził śmieci do Warszawy czy Krakowa. Wizytacje w mieszkaniach? Absolutnie sobie tego nie życzę. Jeszcze jeden pretekst do inwigilacji. Kilka pojemników w małych mieszkaniach? Moi sąsiedzi nie mają kuchni tylko tak zwany aneks kuchenny. To gdzie będą te kubły trzymać? W łazience czy koło łóżka?
lala
mieszkałam w kilku krajach, segregowanie smieci uwazam za racjonalne - i nie mam problemu z tym, by jak w Genewie czy Hamburgu - mieć kilka pojemnikow i segregować smieci.... i - jeśli ten problem zostanie sensownie potraktowany - nie widze powodu do anarchizmu ps. przepraszam, ale przykład spotkanego po latach ucznia i jego postawy, dowodzi jedynie niedojrzalosci umysłowej i emocjonalnej tegoz ucznia
A III Rp tylko jako zwierciadlane odbicie tego matołectwa, propagowanego przez tuskoidów.
do smieci z nimi. To jest tak niewiarygodne, ze tego nie mozna opowiedziec. Wlasciwie jest to kwintessencja III RP. Lepiej nie idzie.
Anonymous
Nikt od nas nie oczekuje segregacji śmieci. Chodzi o podwyżkę. Segregacja się nie sprawdzi i "sami sobie będziemy winni", że płacimy więcej. Dotychczas podejrzewałem zakłady pogrzebowe o to, że są synekurami dla osób zasłużonych - ze wzgl. na kwoty wydatkowane na pogrzeby w porównaniu chociażby z porodami. Teraz podejrzewam o to również firmy śmieciarskie. Kryzys - a przecież nie będą nas pilnować za darmo.
Izabela Brodacka Falzmann
To mentalność rozbiorowa. Bo rozbiór trwa.
Izabela Brodacka Falzmann
Z wielkim trudem ucywilizowała się sprawa śmieci w lesie w rejonie Turbacza. Dzięki pojemnikom wystawianym i opróżnianym przez gminy. Teraz turyści poddadzą się. Nikt nie będzie nosić śmieci w plecaku do Nowego Targu i narażać się na awantury . W najlepszym przypadku zostaną zakopane w lesie. W gorszym- porzucone. Wymagania firm to terror. Na pewno nie będę trzymała w kuchni kilku pojemników. Ta ustawa nadaje się do śmieci.
Zamieszanie śmieciowe.Przekaziory tzw.głównego "ścieku" informowaly,iż w Małopolsce jest dobrze rozwiązany problem związany z wchodzącą od 1.07 .2013 Ustawą śmieciową.Otóz jak zwykle medialny przekaz rozjeżdża się totalnie z rzeczywistością. Do 30.06. z mojej posesji i sąsiednich odpady odbierała bardzo solidna firma .Od 01.07 nastąpiła zmiana w związku z wygraniem przetargu przez giganta i trzech "gigancików".Zarówno ja ,jak i moi sąsiedzi do tej pory nie otrzymaliśmy pojemników choć w składanych przez nas deklaracjach wyraźnie było to zaznaczone.Uruchomione przez Giganta telefony do zgłaszania braku na posesjach pojemników są non-stop zajęte.W związku z tym napisałam do nich mejla i szok !!!nie uzyskałam informacji w sprawie dostarczenia nieszczęsnych pojemników tylko "właścieciele nieruchomości są zobowiązani do uiszczenia opłaty we wskazanym terminie....itd i dalej "jak wynika z powyższego opłaty te nie są należnością za wykonaną usługę a dokonanie wplaty deklarowanej kwoty nie jest uzależnione od terminu lub sposobu wykonania usługi" Napisalam kolejnego mejla,czekam na info od nich . Paranoja w najczystszej postaci ,ja i sąsiedzi możemy mieć swój mały Neapol ,byle deklarowana kwota była uiszczona !!! Tak jak w PRL-u nierozwiązywalnym okazał się przysłowiowy skup butelek tak obecnie problem śmieci to sprawa dla tęgich umyslów na miarę Einsteina. Moje odczucia co do mycia butelek,zdzierania nalepek są identyczne.Pozdrawiam
NASZ_HENRY
Podatków nie płacę, biletów nie kasuję, śmieci nie segreguję ;-)
Do wpisu: Bornholm i Christiansø a sprawa końska
Data Autor
wolę ładne i młode kobiety, ale to rzecz gustu jak sama Pani zauważyc raczyła. Umyka niestety Pani meritum problemu - skąd sie bierze ta fascynacja kiczem w Polsce. Jeśli popatrzymy na takie państwo jak Holandia okaże sie że tz. nowoczesne społeczeństwo które może aprobować nawet adopcję dzieci przez homoseksualistów twardo stoi murem za wartościami kulturowymi, w tym za starą architekturą. Dlaczego społeczeństwo polskie - ostoja i przedmurze Europy bez żadnego problemu akceptuje pomysły które degenerują otoczenie człowieka.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja tam wolę pardy arabów ( koni) niż parady lesbijek i homoseksualistów. Ale de gustibus....