|
|
Dziś rozpytywałam wszelkich znajomych psiarzy o dobrego weterynarza "nienaciągacza". Ku mojemu zdumieniu NIKT nikogo nie polecił. Argumenty były zupełnie podobne do tych z powyższego tekstu. Formy argumentacji też mnie zaskoczyły, bo niewiele było wypowiedzi bez użycia słów intensyfikujących gniew i żal. Poza zawyżonymi cenami, irytujące jest wciskanie karm weterynaryjnych i przede wszystkim rzekomej konieczności wykonania kosztownych badań. Ano kiedyś mojego psa z babeszjozy wiejski weterynarz wyleczył jednym zastrzykiem za - UWAGA -15PLN! Teraz leczenie często przekracza 1200 - 1500PLN. Lecznicy, którą do tej pory wszystkim polecałam -też już nie polecam. Smutne. Mam nadzieję że Simba jednak przeżyje. |
|
|
Miewałam rottki Z tego parę "z odzysku" i po przejściach. Teraz mam jedną suczkę, która po jakiś tam traumach stopniowo odzyskuje równowagę. Reakcje ludzi są różne. od akceptacji i uśmiechu( głaskać obcym raczej nie pozwalam) - po zniewagi i agresję. Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Pisała Pani, iż marsz przetoczył się pod Pani oknami czy mogłaby Pani napisać jak wyglądają ulice. Czy są jakieś zniszczenia, bałagan itd. Nie mam telewizora, więc nie bardzo wiem jak to wszystko wygląda dzisiaj. Muszę przyznać, iż rozczarowałam się relacją z marszu, którą pokazywała TV Republika. Szczyt wszystkiego to pan Gmyz, który miał kotylion z zamienionymi barwami narodowymi. Tyle oburzenia i śmiechu było z prezydenta a oni wyskakują z czymś identycznym. Że też nikt mu nie zwrócił uwagi. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Pewnie, że głupota. Ale dopóki za taką głupotę płaci ktoś sam - można wytrzymać. Gorzej gdy jest to głupota instytucjonalna. Tak jak projektowana ustawa zabraniająca trzymania psów uwiązanych. Tak jak płacenie przez gminy 1500 złotych za odłowionego psa hyclowi, który go potem zadręczy i zagłodzi w gminnym schronisku. Lepiej od razu usypiać. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Podobno dotyczy 20% populacji i Simba miał pecha, że się w tej grupie znalazł. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nikomu źle nie życzę. Pod moim domem wczoraj naparzały się dwie zamaskowane drużyny. Której miałam kibicować jeżeli dla mnie były nierozróżnialne? |
|
|
To takie samo skrzywienie, jak trzymanie w mieszkaniu setki kotow "z dobroci serca".
Ja nie pozwolilbym zadluzyc ponad miare mojej Rodziny, nawet gdybym sam byl chory. |
|
|
Nigdy nie pracowała, nie licząc kilku razy kiedy ciagnęła w zimie sanki z moim, wtedy małym synkiem. Nie pracowała też jej matka, ani siostry. Żaden z tych psów nie miał kłopotów z defekacją. Więcej wydalała niż pochłaniała, podobnie było z siostrami. Wiem coś o tym, bo do moich obowiązków należało sprzątanie po naszej modelce. Skąd konsultant wynalazł tę wadę genetyczną, o której pierwszy raz słyszę? |
|
|
by nastrój do świętowania się pojawił? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Sąsiedzi wzięli kredyt na leczenie swojej suczki. Suczce nie pomogli a biega za nimi komornik. Nie żałuję pieniędzy na ratowanie zwierzaka. Gorzej, że pomimo wydatków efektu nie ma. Pozdrawiam serdecznie i pieskowi zdrowia życzę . Panu tym bardziej. |
|
|
chyba reguluje , tyle że bezdusznie .... czyli są ofiary ... w ludziach , nawet narodach ......... no i w psach , jak widać.....
mam psiaka rudego typu szpic / ale kundelek / ze schroniska ...... jest super , choć po przejściach .... Boję się jednak , że z średnio niskiej emerytury nie będzie mnie stać na ewentualne leczenie go ...... Siebie nie leczę zbyt prawidłowo ..... Pewnie nas też ureguluje RYNEK .......
Lubię Pani bloga , pozdrawiam |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Właśnie ci co pamiętają naparzają się w pobliżu mego domu. Kto z kim trudno na gorąco wyczuć. A choroba nie wybiera. I nie mam nastroju do świętowania. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Bardzo mi miło spotkać pokrewną duszę. Żałuję, że nie mieszkam w Gdańsku. jeżeli Simba przeżyje muszę szukać nowego lekarza.Pozdrawiam serdecznie i buziaczki dla psów. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Na pewno mają kłopoty. Pewnie płacą zbyt wiele za lokal. Ale szkoda mi psa. No i straciłam do nich zaufanie. W podobny sposób zbankrutował doskonały warzywnik. HGW podniosła czynsz. Właściciel zaczął podnosić ceny i kombinować. Trzeba było sprawdzać rachunki. Liczba klientów spadła. Już sklepu nie ma. |
|
|
ale trzeba im oddać, że upadli dopiero w drugiej kadencji tuskowych rządów. |
|
|
Napisała Pani kiedyś post, w którym pisała Pani o tym jak poznaje Pani brak umiejętności jeździeckich a mianowicie że tacy ludzie mówię iż cwałowali. Niesamowite ale ma Pani rację. Troszeczkę woziłam się konno w życiu (jazda to za duże słowo) od 11 do 26 roku życia około 2 -3 razy w tygodniu po 4 godziny. I tylko raz w życiu cwałowałam wtedy gdy miałam 11 lat i poraz pierwszy miałam zagalopować na starej 18 letniej klaczy. Wydawało mi się że pędzę jak wiatr, że za chilę to chyba urwie mi głowę. Gdy skończyłam i patrzyłam jak to samo robi koleżanka i co? I szok bo Siwa się ledwo wlecze galopkiem przez nóżkę! Biegnąc obok chyba bym ją wyprzedziła. I tyle z cwałow. Serdecznie pozdrawiam |
|
|
Serdecznie Panią pozdrawiam. Bardzo lubię czytać Pani blog. Szczególnie to co pisze Pani o wschodnich ziemiach i zwierzakach. Jeśli chodzi o psiaki to mam trzy dobermany. Dwie suczki z jednego miotu obecnie 10letnie oraz psa wziętego 7 lat temu ze schroniska w Sopocie. Psiak został oddany gdy miał około 3 lat powodem oddania było to, że niuniaczek nie był agresywny. Powtarzam NIE BYŁ! Jest największą przylepą, psem bez godności który merda już za szyją. Wszysttkie zwierzaczki są niezwykle przyjacielskie i posłuszne. Ponieważ wymagają ruchu mieszkają z moimi Rodzicami, gdyż mają oni duży ponad 1500 m2 ogród. Mama jest pediatrą i wszystkie dzieci tarmoszą pieski. Dwa razy w tygodniu zabieram wszystkie trzy na spacer po mieście. (Robiłam to również do osmego miesiąca ciąży) Ponieważ trzema psami nie da sterować się ręcznie pieski reagują na polecenia głosowe np.: stop, prosto, w prawo, w lewo oraz stroną prawą i stroną lewą (do omijania śmietników, znaków i ludzi)na ogół wszyscy są przyjacielscy i cieszą się, że pozwalam dzieciom głaskać pieski które na komendę buziaczek całują dzieci w policzki. Ludzie którzy mają jorki i jamniki ciągnące ich na smyczy komentują że jestem nienormalna bo takie agresywne psy i do tego trzy, że powinno się mnie zamknąć albo że takie psy to trzeba usypiać! A jamniki i jorki dostają świra. Raz jork rzucił się na mojego psa, rozerwał mu ucho (8 szwów) piak machnął głową nawet nie pokazał zębów. Krew siknęła a właścicielka jorka rozdarła się ratunku Policja i dostałam mandat. Policjanci nie słuchali że to mój pies jest przecież ranny. Mamy świetnych weterynarzy szpital Weterynaryjny Krzemińskiego w Gdańsku. Cudowni i ofiarni ludzie, rozumiejący kwestie finansowe. Przy trzech sztukach weterynarz przydaje się średnio co trzy miesiące. A to coś zjedzą a to coś wykopią i się pokaleczą, a to jedna Suczka w kółka jeża do domu znosi i ma kolce, oprócz tego wszystkie trzy przeszły sterylizację, suczki dwukrotnie wycięcie guzów nowotworowych no i pare chorób. Są naprawdę dobrzy i troskliwi. |
|
|
jednak ludzie,POLACY,pamietaja o 11 listopada--SWIECIE NIEPODLEGLOSCI... |