Otrzymane komantarze

Do wpisu: Urbanizacja i strachy na Lachy
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Sprawa księdza Popiełuszki, oraz próby jej wyjaśnienia przez prokuratora Wiśniewskiego (?) i W Sumlińskiego są bardzo ciekawe. Przede wszystkim chyba nikt już nie ma wątpliwości, że Waldemar CH. odgrywał w tej sprawie inną rolę niż sobie przypisywał. Ciekawe, że za pośrednictwem mecenasa  Wendego dostał duże odszkodowanie. I to za co? Za zniszczoną kurtkę?  Wende na sprawie Popiełuszki dojechał aż do Senatu. Ciekawe dlaczego nie załatwił odszkodowania dla rodziców księdza? Wende i jego żona Ewa już nie żyją. Wende jest gloryfikowany. Jest nawet nagroda jego imienia.  Szanse wyjaśnienia do końca tej sprawy  maleją z czasem.
Cejrowski słusznie sugerował by wyciąć wszystkich sędziów i prokuratorów.
"zdrową tkankę którą należało by poświecić" Nowotwory pod wzgledem "sasiedztwa zdrowej tkanki" mozna podzielic na 2 rodzajie: OTORBIONE i NIEotorbione. Otorbione usuwa sie milo, latwo i przyjemnie, nawet laparoskopowo. Gorzej z tymi nieotorbionymi. W tym przypadku poswieca sie tkanke, KTORA WCHODZI W BLISKIE KONTAKTY Z NOWOTWOREM, traktuje go jak swego, nie otorbiajac. Taka tkanke sie wycina. I SLUSZNIE
Izabela Brodacka Falzmann
Z całą pewnością tak jest. Natomiast, z oczywistych przyczyn  nie znam tajemnic Łukaszenki. Pisałam o tym co widzę na ulicy. . Chodzi mi jednak o to, że  stereotypy na temat "standardów białoruskich" rozpowszechniają ludzie, którzy nigdy tam nie byli albo byli tylko w Mińsku  i rozmawiali wyłącznie z dyżurnymi opozycjonistami. Jak mówili mi Białorusini tych opozycjonistów jest około dwudziestu, z tym, że trudno ich zliczyć bo na ogół przebywają na stypendiach na zachodzie, albo pracują na zlecenie GW. Putin był dla Tuska dobry i nagle okazał się zły. Może Łukaszenko z tych samych przyczyn okaże się dobry. Zwroty w polityce międzynarodowej wydawałyby się zrozumiałe gdyby istniała taka polityka a nie miotanie się durniów od ściany do ściany.
Szanowna Pani Nie chce byc nudny, ale znow trafila Pani w samo sedno. Taktyka "mowisz jak..." stosowana jest takze w tzw. zarzadzaniu kryzysem i polega mowiac w skrocie na unieprawdopodobnieniu prawdy. Stosowane sa rozmaite techniki, m.in. opisana przez Pania urbanizacja. Choc wydaje sie, ze podobna taktyka stosowana byla takze w procesie przygotowawczym do zamordowania bl. ks. Jerzego Popieluszki, tyle ze w celu "rozbrojenia miny" w postaci spodziewanego wzrostu wrogich nastrojow spolecznych, ktore zawczasu nalezalo "odchylic" ze sciezki buntu ORAZ USPOKOIC. Zatem wymyslono i uprawdopodobniono legende o istnieniu koscielno-robotniczej komorki dywersyjnej, ktora mialaby stac za mordem na kapelanie Solidarnosci, ktora to zbrodnia mialaby odegrac role detonatora wybuchu masowego buntu. W ten sposob Kiszczak i Jaruzelski planowali rozbroic te mine [masowego buntu], ktora mogla ich wtedy zmiesc i zamiesc na smietnik historii. Chodzilo o odwiedzenie ludzi od buntu wlasnie na tej zasadzie, jak opisana przez Pania urbanizacja prawdy. I - niestety - operacja sie udala, nie bez udzialu owczesnych prominentnych USPOKAJACZY. Szerzej o tej zbrodni i towarzyszacej jej kombinacji operacyjnej tu: wojciechsumlinski.salon24.pl Podaje za bardzo ciekawa notka: naszeblogi.pl
gorylisko
może chodzi tutaj o pana i pańskich pracodawców
Czyli jednak o polityce nie o leczeniu raka i gangreny. Dziękuję za akt łaski, ale ponowię pytanie. W ramach wycinania zdrowej tkanki dla dobra organizmu to kogo by Pani poświęciła?
Izabela Brodacka Falzmann
Niech się Pan nie martwi, Pana bym oszczędziła:):)
Ula Ujejska
Tekst o Białorusi obala kolejny mit. Od dawna odnosiłam wrażenie, że w polskiej propagandzie wobec Łukaszenki coś mi tu nie gra. To tak jak ostatnio z Orbanem który śmiał mieć własne zdanie - inne niż Niemcy. A może tak zwyczajnie, obaj przywódcy kierują się wyłącznie interesami własnego narodu a nie poprawnością unijną ?
A konkretnie to co Pani uznaje za zdrową tkankę którą należało by poświecić?
Izabela Brodacka Falzmann
 Raka usuwa się z szerokim marginesem zdrowej tkanki. Wszelkie operacje diagnostyczne powoduję rozsianie nowotworu. I tak się stało. Gangreny tym bardziej nie usuwa się po kawałku.
"nikt nie rozumiał, że wybory nie mogą być częściowo wolne" Tak jak nie mozna byc tylko troszke chorym na raka. Wszystko co Polske spotkalo po roku 1989 wynika z blednej diagnozy... Polske nie trawila czerwona tkanka rakowa ... to jest czerwona gangrena. Obie choroby bardzo nieprzyjemne , ale leczenie bardzo rozne
Do wpisu: Mój sąsiad. Opowieść na czasie
Data Autor
Na oddzialach paliatywnych maja odgornie narzucone tzw. procedury, w ramach ktorych np. pacjent nowotworowy, bez kontaktu, z odlezynami jest przewijany NIE w miare potrzeby, ale RANO i WIECZOREM. Stad zbiera swoje zniwo urosepsa i ogolnie - zakazenia szpitalne. To jest dzialanie SYSTEMOWE i CELOWE. Byc moze DPSy dostaja podobne, choc "niejawne" instrukcje.
Serce rosnie od takich wiesci:) Za starym Frycem mozna powtorzyc "Il y a des juges à Berlin" :] Oby wiecej takich. Pozdrawiam m-m
Izabela Brodacka Falzmann
Ksiądz prałat Kośnik przyjaźnił się z moim mężem. Był specjalistą od prawa kanonicznego. Bardzo ciepły, uwielbiany przez dzieci dla których celebrował mszę., choć mógł posługiwać się wikariuszami. Przy chrzcie dziecka, gdy ojciec chrzestny chciał koniecznie płacić powiedział: " jeżeli pan musi w kościele są skarbonki".Wynajmował lokal bankowi, żeby nie brać od parafian za posługi religijne. Zawsze można było na niego liczyć w trudnych sprawach.
Izabela Brodacka Falzmann
Cieszę się, ze moje paranoiczne podejrzenia co do "eutanazji po polsku" się potwierdzają. Oczywiście nie twierdzę, że ktoś podejmował celowe działania. W przypadku cukrzyka z ranami na nogach wystarczy brak działań. Co mnie zastanawia- dom był bardzo drogi i prywatny. W ich żywotnym interesie powinno być utrzymywanie przy życiu kury , która znosi złote jaja jak najdłużej. A jednak stało się inaczej. Kiedyś to się wyjaśni.
Szanowna Pani A ja sparafrazuję po swojemu: "warto słuchać MĄDREGO proboszcza"
"W domu opieki przeżył dwa miesiące". Na cmentarzu, na którym pochowani są moi Teściowie jest rządek około dziesięciu jednakowych skromnych mogił - pensjonariuszy lokalnego domu opieki. -Co je różni? -Nazwiska i daty. Przy czym daty narodzin nie wybiegają zbyt daleko w ZUSowską przeszłość. Za to data śmierci na każdym następnym grobie jest dość regularnie, o około trzy miesiące późniejsza od poprzedniej.
Izabela Brodacka Falzmann
To ja dziękuję za dobre słowo:)
Pani Izabelo, Jak zwykle wspaniały komentarz. Dziękuje, Marek L
Izabela Brodacka Falzmann
Włościanin czy ziemianin? Nie wierzę, nie muszę. Na szczęście kto inny zmieniał mu pampersy.
NASZ_HENRY
A w to, że matrioszka Jaruzelski to polski włościanin, też pewnie wierzysz ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Tego jestem pewna. Oraz tego, że jeżeli była to lekcja, to ją zrozumiałam.
Izabela Brodacka Falzmann
I słusznie.( to o whisky)  Zazdroszczę. Bo "bez wodki nie razbieriosz".
Badzo madra historia. Bardzo lubie Pania czytac. Dziekuje za wszystkie Pani teksty. Sa zawsze takie cieple. To tak na dobranoc po szkockiej whisky.