Otrzymane komantarze

Do wpisu: Myśleć przed
Data Autor
tylko urządza w nich nowe URZĘDY!!! AAA! Jest już nowy urząd marszałkowski, nowy urząd pracy i nowa prokuratura ... Odremontowane w marmurach, podczas gdy wcześniej narzekano na koszty remontu placówek szkolnych/internatów. Na pytanie: a teraz money skąd? Odpowiedziano: z innej puli! AAA!
Czytam "Dzienniki" J. J. Szczepańskiego. To co się teraz dzieje, jest tam opisane. Gdyby niektóre teksty opublikować nikt nie domyśliłby się, że to opis sprzed 40. lat.
lala
wiele napisano ostatnio o tym, jak urzędnicy oddają działki spadkobiercom (wywłaszczenia i dekret Bieruta) - tracą na tym m.in. szkoły i przedszkola (tu boisko, tu plac zabaw - okazuje się mają właścicieli) - jak pogodzić te splatane kwestie??? może te działki na Emilii Plater też już zostały oddane w ramach akcji "zwrot dóbr"?? polityka oddawania - a częściej oddawania tym, którzy kupili te roszczenia - jest co najmniej kuriozalna
Brak umiaru można zauważyć wszędzie. Rzuca się w oczy szczególnie tam, gdzie potrzebny jest rozum. Albo czegoś za dużo, albo czegoś innego za mało. Upadek komuny, więc wzrost bezrobocia. Niski przyrost naturalny, za to wysoka emigracja. Ruina przemysłu, ale przecież wzrost ilości świątyń. Bogactwo nielicznych cwaniaków, a w zamian bezdomność biednych. Zachłyśnięci dzisiaj władzą, kiedy już ją wykaszlą i przyjdą po rozum do głowy, będzie za późno. Jak zwykle Polak podtrzyma tradycję mądrego po szkodzie. Chyba że wcześniej zdejmą maski ujawniając prawdziwą tożsamość. Gdy człowiek znajduje się u szczytu potęgi, nie zawsze jest sprawiedliwy. Gdy zaś zapragnie być sprawiedliwy, nie jest już zazwyczaj silny. Resztki honoru przez prawie pół wieku dopalały się w PRL-u. Kapitalizm był wyklęty. I nagle ! ..... odrodził się jak Fenix z popiołów. Jednak ten symbol słońca utracił blask, ponieważ nastąpił całkowity UPADEK HONORU. Honor sprzedano za kapitał, ale targowiczanie nie poczuli się zubożeni, wręcz przeciwnie. Honor panowie, to już przeżytek Z rolki papieru lepszy użytek Ekipo dzisiejsza mamona ważniejsza! Jak sami wiecie, nie śmierdzi przecie.
Anonymous
Dodałbym, że niejeden nauczyciel za pieniądze, które władze przeznaczają na remont potrafiłby szkołę wybudować a nie wyremontować. Nie wiem tylko czy społeczeństwo zdolne byłoby zaakceptować, że ktoś mógłby "ciągnąć" zyski z uczenia dzieci tak duże, że nadawałyby sens takiej inwestycji. Co innego gdy władza, nieustannie "ludowa", marnuje ich pieniądze oferując w zamian w programach szkolnych propagandę zamiast wiedzy.
Do wpisu: Dzieci dobrej macochy
Data Autor
Anonymous
Pani felieton należałoby zamieszczać codziennie na każdym blogu pod przymusem przez trzy pokolenia aby zmieniłoby to postrzeganie rzeczywistości u większości Polaków. Pod przymusem mimo, że byłby to totalitaryzm, bo zgadzam się z Panią i w tym, że "rybę nożem".
Bezsilny demiurg
podleje to sosem "solidaryzmu społecznego" to rura wszystkim mięknie. Bo przecież nie możemy uciec, od "Solidaryzmu" wszak w jego imieniu walczyliśmy! A tymczasem to wytrych dobrze ustawionych złodziei, obdzierających nas ze skóry każdego dnia. Ja im przeciwstawiam euergetyzm. Ale aby być euergetą, trzeba mieć jakieś zasady moralne, a dziś największe mają nędzarze. Cała reszta skrupułów nie ma żadnych. Zmuszanie ludzi do "solidaryzmu" zabija w nich solidarność międzyludzką. A jak przyjdą srogie termina, to i "solidaryzmu" nie będzie i solidarności nie stanie.
NASZ_HENRY
fundują niewykształceni ;-)
jazgdyni
Pan w sensie ten, który daje. Obecnie to jest tylko Tusk i jego ferajna oczywiście. Ale... zreflektowałem się. To jest teraz bardziej wielopiętrowe. Bo Tusk z ferajną, stoją z czapkami w garści na progu i wyciągają rękę do Unii. Bo, jak dobry zarządca folwarku, biorą z góry i dołu.
Izabela Brodacka Falzmann
Jestem nawet tego pewna. Ziemkiewicz nazywał to mentalnością folwarczną. Jak to zwał - tak zwał. Chdzi o przyzwyczajenie do zbierania okruchów z pańskiego stołu. Nie kłóćmy się o panów-  panem równie dobrze może być sekretarz PZPR jak  i oligarcha nowej generacji.
jazgdyni
Witaj Nie sądzisz, ze to pozorne rozdawnictwo to jeden ze sposobów świadomego rozmiękczania i deprawowania społeczeństwa? To utrzymywanie status quo w społeczeństwie quasi - niewolniczym? Będę posłuszny, może pan coś da? A ile zabierze na prawdę, to napisałem powyżej u siebie. Serdeczności
Do wpisu: Niedole blogera
Data Autor
Jan
Szukałem w dostępnych zbiorach Radia Maryja Pani "rozmów niedokończonych" n/t podatku katastralnego bezskutecznie. Bardzo proszę o podanie dat w jakich miały miejsce te audycje. Serdecznie pozdrawiam janbajt
Do wpisu: Częściowo nieświeża kiełbasa wyborcza
Data Autor
dzieci i młodzieży ... wyniki badań są alarmujące ...
"Dlatego musimy dopuścić - przy wszystkich tego wadach- centralne finansowanie i centralne sterowanie służbą zdrowia czy szkolnictwem." Tak... Idziemy do lekarza. Gdy tylko zaczynamy narzekać na cokolwiek, lekarz zwyczajowo odpowiada znanym powszechnie stylem "Sorry, takie mamy limity (z NFZ-u)". Gdy szef największej partii opozycyjnej z dużymi (przynajmniej teoretycznie) szansami na przejęcie władzy mówi "Zlikwidujemy NFZ", to co na to lekarze? Cisza... Dlaczego? Ano, właśnie dlatego. Bo Prezes mówi, że musimy przejść na 'budżetowe finansowanie służby zdrowia'. A gdyby tak powiedział, że zlikwidujemy NFZ i przejdziemy na system, w którym 'pieniądz idzie za pacjentem'? To 'białe miasteczka' mielibyśmy nie tylko w W-wie, ale w każdej dziurze zabitej dechami i jeden wielki jazgot z żądaniami likwidacji tejże partii i to pomimo, że do wyborów jeszcze dwa lata. 'Centralne finansowanie' to nic innego jak niczym nie kontrolowana rzeka pieniędzy, z których najpierw zostaną zaspokojone czyjeś oczekiwania płacowe, a nie skrócone kolejki do gabinetów. Nie łudźmy się. Te oczekiwania to 'uciekający horyzont'. Szkolnictwo? A czemu nie 'bon edukacyjny'? Aha... Znów ta przeklęta konkurencja. Znów trzeba się starać, a te tępe chamy (czyt. rodzice) będą mogli wybrać szkołę dla dziecka i od tego zależeć będzie istnienie placówki. To przecież koniec świata! Znów system/urzędnik ma wiedzieć lepiej ode mnie... Nie jestem totalnym przeciwnikiem udziału państwa w życiu obywateli, ale dość już socjalizmu. -------------- Tak już na marginesie. A propos służby zdrowia. Może to spiskowa teoria, ale coś mi się wydaje, że PiS po ewentualnym przejęciu rządów może w ramach służby zdrowia zrobić dowolnie gruntowną, rozsądną i uzasadnioną reformę, a może równie dobrze nie robić nic. Strajk lekarzy z żądaniami podwyżek płac rozpocznie się NATYCHMIAST po wygranych przez PiS wyborach. Bez względu na stan państwa i zasobność społeczeństwa.
szara_komórka
Ja pamiętam już jumę 1950r. W czym się różni od tamtej jumy to co robią teraz (dla naszego oczywiście dobra)? Wyższy poziom "technologiczny". :)
Izabela Brodacka Falzmann
Juma - to właściwe określenie. Dzięki młodym rozumiem co to znaczy " zajumać" i jestem z tego dumna. Uczę się nowego języka obcego.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję:)
"Pieniądz towarowy [..] (np. zboże lub bryły soli) nie pozwalająca posługiwać się nimi i przechowywać ich w długich okresach, trudność w transporcie [..] " portalwiedzy.onet.pl Pozdrawiam Panią serdecznie.
Izabela Brodacka Falzmann
Ale sól? Jak się ten pieniądz nazywa? Na przykład teraz mamy pieniądz fiducjarny. Tłumaczyłam książkę na ten temat ale zapomniałam. Oj sklerozo sklerozo.
szara_komórka
jak gdzieś u siebie pisał Coryllus. Te wszystkie głupie pomysły (dla kogo głupie dla tego głupie)sprowadzają się właściwie do tego. Może powinienem raczej napisać: czas WIELKIEJ JUMY - zmieniajmy ustrój? No cóż takie są prawa rewolucji. Chociaż, czy mieliśmy u siebie rewolucję? Niestety prawo o pieniądzu można zastosować do społeczeństwa. Wokoło siebie obsesyjnie widzę działania praw Murphy'ego i Parkinsona Jakoś jestem od pewnego czasu sarkastycznie nastrojony. Zazdroszczę Pani optymizmu, życzę zdrowia i wytrwałości.
Państwa rozbiorowe, Rosja i Niemcy płaciły Polakom za pracę wódką.
NASZ_HENRY
Są też dodatkowe podręczniki (angielski, informatyka, religia), których SknerusTusk (co obrabował emerytów na 150 mld zł) nie zafunduje. Ale telewizor nastawiony fabrycznie na jedną stację TVN24 to może kupić ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Naprawdę głos rozsądku. faktycznie zapomniałam o walucie. Nic mnie nie usprawiedliwia. Może trochę  to ,że nic nie remontowałam i stąd ta amnezja. Należałoby porównać działanie różnych walut takich jak sól, czysta i co jeszcze? Jak się takie waluty nazywają? Musze się douczyć.
Teresa Bochwic
Czyściocha to była wtedy waluta! Remont pokoju - 20 butelek czystej. Wstawienie drzwi na działce - 4 butelki. Skopanie kawałka ogródka - 1 butelka. Bieżące naprawy - 1-3 butelki. Jak mialam zaniedbać gromadzenia tej waluty w tapczanie? za pieniadze nikt nie chciał robić. No i można było zamienić na bony (nibydolary) Pewexu - bon za butelkę. Trzy bony - koniak dla pana doktora. Konieczność życiowa. Chociaż władzunia pilnowała, żeby szybko wypic. Wprowadzili, pamięta Pani, karę za "spekulacyjne zapasy", kontrolowali niektóre tapczany. Te trójki robotniczo-chłopskie. To dopiero była rozpacz.
Do wpisu: Odgiąć i przegiąć
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też czasami żałuję PRL. przede wszystkim dlatego, że nie zostało wówczas jeszcze wszystko rozkradzione i władza nie była przejęta przez oligarchie jak w innych postkomunistycznych krajach. Oligarchie rządzą Rosją, Ukrainą i Polską. Ludziom wydaje się , że walczą o demokrację ale okazuje się, że opowiedzieli się na rzecz jednej oligarchii przeciwko drugiej.  Czy my wszyscy popierając Solidarność o taką Polskę walczyliśmy? Czuję się solidarna z tymi stoczniowcami bez pracy i bez szans i doskonale rozumiem co się stało. Nie wynika z tego jednak gloryfikacja sowieckiej rewolucji, która choć miała szczytne hasła prowadziła do głodu, tortur, obozów zagłady.