Otrzymane komantarze

Do wpisu: Syndrom oszusta
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję za uzupełnienie. Słyszałam, że ten lek podaje się dziecku co 6 godzin, że pilnują tego chętnie rodzice i nauczyciele, że rodzice nieubezpieczeni zabiegają o pomoc opieki społecznej w wykupieniu leku i ją otrzymują. Rodzice chcą jak najlepiej dla dzieci- ale skąd mają czerpać wiedzę o skutkach ubocznych?. Poza tym komuś muszą zaufać. Gdy chciałam dowiedzieć się czegoś od znajomej pediatry powiedziała; " od zaburzeń wzrostu jest endokrynolog, co cię to wszystko obchodzi?"
Methylphenidate (wystepujaca pod roznymi nazwami medycznymi) to tzw. heroina dla ubogich, makabra. Co mnie zawsze zastanawialo u dzieci z tzw. ADHD to fakt ze te ktore znalam (koledzy/kolezanki moich dzieci) nie mialy zadnych trudnosci w np. programowaniu VCR! ADHD bylo i nadal jest wygodna diagnoza dla (niektorych) rodzicow i wielu nauczycieli. Znajoma pracujaca jako tzw pomoc nauczyciela zajmuje sie na codzien "wylapywaniem" i praca z dziecmi ktore byc moze cierpia na ADHD. Dodam iz owa pani w Polsce ukonczyla 2 letnia szkole zawodowa dla krawcowych (z calym szcunkiem dla krawcowych), wyemigrowala do Kanady i pracuje jako pomoc nauczyciela juz ponad 20 lat nie majac absolutnie zadnego innego wyksztalcenia poza wspomniana szkola krawiecka. Ujarzmia wiec te biedne dzieciaki, nadzoruje by wziely lek w okreslonym czasie, pomaga rowniez odbierac te dzieci rodzicom ktorzy sie na rodzicow nie nadaja w przypadku gdy np. odmawiaja by dziecko poddac kuracji medycznej itp. Wlos sie na glowie jezy gdy czasami slucham jej opowiastek "zawodowych".
NASZ_HENRY
Biznes oszusta apteka. Oszust naukowych jest coraz więcej i coraz większych - globalne ocieplenie ;-)
Do wpisu: Trudna przyjaźń
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Bez przesady. Gdy jest ich dwóch są sympatyczni.
Izabela Brodacka Falzmann
Potwierdzam, że mentalność mocarstwowa bywa męcząca. Nasi alpiniści obrazili się na serio gdy ktoś powiedział, że żarówkę wynalazł, jak powszechnie wiadomo, Żarówkow. Nie był to dowcip z wysokiej półki- usprawiedliwieniem była atmosfera  biesiady. Z drugiej strony ja też czuję się nieswojo gdy ktoś przy mnie opowiada tak zwane polish jokes, albo gdy znajomy Niemiec opowiada jak to stracił dwa samochody w Polsce.
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie, mi też wydawało się, że się sam zdemaskował. Ale ten inżynier ma dobre polskie nazwisko. Pamiętają go ludzie w jego rodzinnej miejscowości.  Wydawało mi  się, że zaimponowała mu znajomość z Bikont i chciał koniecznie jak to się dzisiaj mówi " zaistnieć" kosztem swego obsmarowanego ojca. Ale może go krzywdzę?. Jego historia podobno jest opisana w książce " My z Jedwabnego". Nie wiem, nie sprawdzałam.
Izabela Brodacka Falzmann
Wszyscy kresowiacy mają tragiczne rodzinne wspomnienia związane z dwukrotnym wkraczaniem "moskali" na kresy, oraz z ich rolą w podburzaniu lokalnej ludności do rewolucji czyli na przykład rżnięcia piłą panów. O tym właśnie pisze Wyspiański: " Myśmy wszystko zapomnieli". Nie zapomnieliśmy. Ale faktem jest, że relacje między narodami trzeba ucywilizować. Jak to zrobić- oto jest pytanie?. Zapomnieć nie wolno, przez pamięć dla naszych pomordowanych. Ale do którego pokolenia ma trwać nienawiść?
Izabela Brodacka Falzmann
Dobre. Dokładnie o to chodzi. Ale podczas referendum poczęstują cię litworówką.
Pani Izabelo. Moja św.pamięci Mama opowiadała,że w jej rodzinnej miejscowości mieszkali i Ukraińcy i Rosjanie.Ci drudzy nazywani byli Moskalami.Wszyscy żyli w zgodzie do czasu wojny.Ukraińcy uciekli "do swoich",natomiast Moskale z porządnych gospodarzy zamienili się w bandytów.Chodzili po okolicznych wsiach z siekierami,widłami i okradali ludzi.Zabierali dobytek z domów,a co najgorsze,wyprowadzali bydło.A w czas wojny to dzięki krowie można było przeżyć z gromadką dzieci.Wspominając tamten czas zawsze ocierała łzy,bo pamiętała wielką rozpacz swoich Rodziców,którzy zostali z sześciorgiem dzieci. Całkiem możliwe,że z Jej mlekiem wyssałam niechęć do "Moskali".
Dlaczego"wy Polacy tak nienawidzicie Rosjan" w tym cytacie jest odpowiedz o tym inż.starszym i jego obywatelstwie.
Anonymous
Pani Izo! Dla mnie ci Rosjanie to biedni Ludzie. Tyle, że męczący dla otoczenia z tą swoją mentalnością bo nie mają "poczucia choroby". Dlatego nie ma kto co zmienić bo sami zadowoleni.
NASZ_HENRY
Jak tacy Rosjanie zatrzymają sie w Twoim mieszkaniu i zrobią referendum to ... ;-)
mada
to już dwóch - za dużo.
Do wpisu: Gry wojenne
Data Autor
Szanowna Pani Nie trzeba referendum, wystarczy popatrzec na wyniki dotychczasowych wyborow, jakichkolwiek. Ci, co glosuja - glosuja zazwyczaj za "ciepla woda w kranie". O ile Niemcy we wojne robili z nas bohaterow, o tyle sowieci przerobili nas na g.wno, we wojne i po wojnie. Polacy to narod na wymarciu.
został królem też parał się wojaczką na pierwszej linii, ale będąc władcą takich durnot, nikomu nie potrzebnych, nie popełniał
Bezsilny demiurg
Może poza Janem III Sobieskim, ale ten, nim stał się królem był husarzem i miał we krwi stawanie oko w oko z przeciwnikiem
a że u nas ciągle w obrocie pobożne życzenia i to częściej te,które się nie spełniają,bedziemy z niepewnością /a myślę że również ze strachem/ obserwować poczynania opętańca.Jeśli nie wykona działania wg własnego pomysłu a tylko będzie posługiwał się znanymi z przeszłości metodami,są szanse na uratowanie się./pod warunkiem,że zna się historię/.
Teresa Bochwic
Do tego wielu ludzi w Polsce uważa, że jak ktoś jest Żyd (Chodorkowski, Bieriezowski, ten Fridman), to już nie jest Rosjanin.
jazgdyni
Witaj Nie mam wysokiego mniemania o pomysłowości Putina. Taktyka z referendum była już stosowana z Anschlussem. A "przebierańców" użyli Niemcy w "napaści" na radiostację w Gliwicach. Trzeba przyznać, że ten turański kagiebista dobrze i szybko się uczy. A jego największym sukcesem jest idealny wybór momentu. Czarnolicy pacyfista i lewak w Białym Domu, eunuchy w Unii Europejskiej, i Merkel, która na biurku ma portret Katarzyny II. Obawiam się niestety, że to na razie preludium. Obym się mylił. Serdeczności
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
jest taka, że mieszkańcy tej pierwszej wioski o niczym nie wiedzą. Ani o świniach, ani o kradzieży, ani o czyhającej "sammobronie" którą na Krym w trzy dni ściągnięto w sile 30 tys., ani o tym że liczba liniowych w całym wojsku III RP po "reformach" Tuska jest podobna.  
"Królowie też często walczyli, nawet w pierwszym szeregu, zamiast -jak dowódcy wojskowi z czasów II wojny- przesuwać chorągiewki na mapie, pod osłoną bezpiecznego bunkra." nie dotyczyła władców polskich z niechlubnym wyjątkiem zniemczonego Henryka Brodatego
Do wpisu: Zalesie Górne kontra Zalesie Dolne
Data Autor
Dziś ukazała się wypowiedz Pana Balcerowicza jak to zastał pusty i rozkradziony skarb z oszczędności socjalistycznego raju i jak twierdzi bał się o tym powiedzieć.Na pamięć przychodzi mi Pani mąż który akurat był innego zdania. Miał to nieszczęście że realnie dotknął tył sił , które od lat kształtują mapę współczesnej europy . Jego los był zapowiedzią dla innych ludzi czy narodów odmiennego zdania nie zgadzający się na nikczemność .Współczesne wydarzenia są jakby sceną makro tego co już było . Co może człowiek pokroju jak Pani mąż w dobie współczesnych wydarzeń ? Myślę że tylko modlić się by te buldogi walczące pod dywanem na tyle się poraniły aby liżąc własne rany dały odetchnąć reszcie spokojnej i uczciwej ludzkości. Co może uczciwy człowiek w zestawieniu z parciem tej nieprawości ...tylko zostać uczciwym .. Jest to jedyny sposób na walkę . Pozdrawiam.
Do wpisu: Komórki do wynajęcia
Data Autor
przyjęte.Pozdrowienia.
Izabela Brodacka Falzmann
Bardzo przepraszam, ale to ja - może niesłusznie- poczułam się zaatakowana Pana propozycją zabrania sobie do domu uchodźców.  Doskonale rozumiem problem bezskutecznej pomocy Afryce i braku koncepcji na ratowanie tego kontynentu. Rozumiem obawy Włochów przed zalewem ludzi, na pomoc którym nie bardzo mają czy chcą przeznaczać środki. Ale to nie tłumaczy pilnowania przez włoskich karabinierów , żeby jacht polski nie podał wody czy leków potrzebującycm. Chodziło mi o specyficzną hipokryzję sprowadzajacą sie do tego, że będziemy - jako państwa- podpisywać karty praw podstawowych, w tym na przykład prawo do swobodnej ekspresji seksualnej,  a mamy spokojnie patrzeć jak ludzie się przy nas topią.Podobny problem był swego czasu z uciekinierami z Kuby, których też nikt nie chciał. Oczywiście niejeden powie, że topią się na własne życzenie. ( nie piszę tego pod Pana adresem, naprawdę nie zamierzałam Pana urazić). Tak jest często przy okazji wypadków w górach. A jednak GOPR czy teraz TOPR ratuje wszelkich idiotów, którzy sami narazili się na niebezpieczeństwo. Głupota nie jest karana śmiercią. Na marginesie. Jeżeli nie podoba mi się praca lekarzy, którzy doprowadzili do śmierci dzieci we Włocławku, nie oznacza to, że mam natychmiast podjąć pracę w tym szpitalu i pokazać co potrafię. Gdyby tak było-  nie mielibyśmy prawa do wyrażania żadnej opinii. To, że nie podobają mi się działania włoskich służb w sprawie uciekinierów nie znaczy , że mam je zastąpić. Co gorsza-, gdybym- jak moi znajomi - chciała udzielać pomocy skończyłabym zapewne we włoskim więzieniu. Pozdrawiam.
życzę sobie walenia do mnie z grubej rury eutanazja,losem chorych czy biednych bo mnie Pani po prostu nie zna więc i nie może znać moich poglądów.Nie jestem rasistom ani wrogiem innych religii ,natomiast nie godzę się z zalewem osób obcych kulturowo,wrogich religii którą ja wyznaję[bo nie grozi mi to poderżnięciem gardła] i nastawionych tylko roszczeniowo.Ja widzę dookoła dość biedy i bezrobocia na swoim podwórku i instynkt nakazuje mi zająć się tymi z którymi mnie łączą wieżi kulturowe,religijne czy plemienne.Aby cudzą biedę wesprzeć to trzeba mieć na wsparcie,wspieranie biedy na całym świecie po prostu mnie nie stać idąc dalej to w krótkim czasie sam bym się znalazł w takim samym położeniu.Należy pomagać tam na miejscu aby tam u siebie mogli żyć,tylko ,że tam władowano setki miliardów dolarów bez efektu ,zostały rozkradzione przez jednostki lub na wojny pomiędzy plemionami,tam nie ma państw,tam są plemiona i klany i to one decydują.Ma Pani perfidny zwyczaj z braku argumentów posługiwać się atakiem personalnym tylko można też to odwrócić.Zamiast czepiać się końskich ogonów ,bywać w Wersalu to na Lampedusę i tam kierować swoje pieniądze a dodatkowo polecieć i osobiście zająć się potrzebującymi,wiek nie będzie przeszkodą skoro i bywanie w stajni czy podróże w niczym nie przeszkadzają.PS.jakoś Pani nie wykazuje empatii do przymusowej emigracji za chlebem tu od nas,bo nierząd prowadzi politykę wyniszczenia narodowego ale powstała lukę chce Pani zapełnić obcymi,dołożyć kolejny garb!?Czy ci zmuszani do emigracji nie chcieli bu tu pracować i rodzić dzieci...