Otrzymane komantarze

Do wpisu: Donald Tusk - дурак
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie- straty są nieodwracalne. Kto odbierze Kasprowy Wierch międzynarodowemu konsorcjum. Wywołamy wojnę o Kasprowy? Nikt nie odtworzy polskiej hodowli koni. Nikt nie odtworzy zabytkowych domów zburzonych przez HGW.
Emilian Iwanicki
Ktoś mądry powiedział kiedyś że NIEMORALNE jest spłacanie NIEMORALNYCH długów!I kilku to zrobiło tylko o tym cicho sza!Bo nie tylko te "nasze" pismaki szmacą się na POtęge.
Emilian Iwanicki
A dlaczego czekać do wyborów?!Inni przecież dali przykład JAK NIE CZEKAĆ!"Tylko jak?" no to czekajmy na cud jak swego czasu Czechosłowacja,która czekała na pomoc w 1938 a "dostała" 30 lat później!
ant.an
I kolejka i stadniny, to elementy polskości
To wszystko dlatego, że dla "Głupiego Jasia" Polskość to nienormalność. Trzeba Ją wszelkimi sposobami unicestwić.
Lech "Losek" Mucha
Oczywiście. Ma Pan całkowitą rację. Też uważam, że nieumiejętność stworzenia szerokiego frontu poparcia, to jeden z głównych braków całego środowiska PiS. To widać w działaniach władz partii, ale też i tu na tym blogu. Dlatego napisałem że "nie wygramy wyborów". Pozdrowienia.
Lech "Losek" Mucha
Oczywiście. Ma Pan całkowitą rację. Też uważam, że nieumiejętność stworzenia szerokiego frontu poparcia, to jeden z głównych braków całego środowiska PiS. To widać w działaniach władz partii, ale też i tu na tym blogu. Dlatego napisałem że "nie wygramy wyborów". Pozdrowienia.
Izabela Brodacka Falzmann
Kto teraz uczy ekonomistów i jakiej ekonomii? Chyba księżycowej. Pamiętam jak kiedyś ekonomiści gorszyli się poczynaniami Gierka. Jego długi to prawie nic wobec długów na jakie naraziła społeczeństwo obecna ekipa. Najgorsze jest, że wyprzedaż pewnych części majątku jest nieodwracalna. Polska słynęła kiedyś z pras hydraulicznych. Zakłady je produkujące zostały zlikwidowane i ten segment rynku nie istnieje. Jeżeli się tego nie zatrzyma pozbędziemy się lasów i ziemi.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też życzę Panu i wszystkim czytelnikom Wesołych Świąt.
Izabela Brodacka Falzmann
Racja - to część wyprzedaży. Ale przecież nasz komisarz w UE niejaki Lewandowski twierdził, że nieruchomość czy zaklad pracy trzeba sprzedawać za taką cenę jaką ktoś jest w stanie dać . A Waldemar Kuczyński  był rzecznikiem "farmeryzacji" polskiego rolnictwa. Kto kształcił tych wszystkich głupoli?
Izabela Brodacka Falzmann
Oczywiście, że korupcja. "Procencik handlowy" to do 10% transakcji. Tyle, że trudno to udowodnić. Polska ma już niewiele tych narodowych dóbr. Tatry naruszone przez precedens jakim była sprzedaż kolejki. Jeżeli PO przeforsuje następne igrzyska czyli Olimpiadę zimową Tatry będą stracone. Konie arabskie cenione na całym świecie. Niewiele zabytków. Kilka starych kamienic w Warszawie. Dlaczego HGW z taką zaciekłością tępi zabytki? Przecież gdyby nie donos do Unesco rozebrano by kamienicę na Podwalu i postawiono w jej miejsce biurowiec. Kilka lat temu obserwowałam w Dortmundzie rewitalizację starej pięknej stodoły z pruskim murem w centrum miasta. . Dlaczego Niemcy potrafią troszczyć się o swoje dziedzictwo, a my je lekceważymy?
ZASYPAĆ LINIĘ PODZIAŁU i przyjąć do wiadomości, że nie każdy ateista i agnostyk jest tępym lemingiem - wielbicielem lewej strony sceny politycznej. --------------------------------------------- Są niewierzący z głęboką awersją do POstkomunistów i całej tej PRZEMAGDALENKOWANEJ lewizny. Akceptują oni poglądy religijne osób wierzących, i oczekują tego samego ---------------- vice versa. Wyznanie i poglądy polityczne to - jak archaik i nowoczesność - dwie różne sprawy. Jeśli P i S to zaakceptuje, słupki przekroczą potrzebne 50%. Pozdrawiam wiosennie.
nie mogę uwierzyć ,że mozna ,za bezcen, pozbywac Narodowe Dobra,ktore były chlubą Polski.Wedlug mnie to nie tylko sabotaz i glupota.Za tym stoi takze korupcja.Zachodni kapital nagminnie korumpuje polskich urzednikow wysokiego szczebla.Te wszystkie podejrzane transakcje w przyszlosci powinne być przeswietlone
Lech "Losek" Mucha
Aż przykro to czytać. Głupota, która naprawdę boli. A najgorsze jest, że oni są całkiem bezkarni w swych poczynaniach, a straty są nieodwracalne. Zaprzepaszczą dziesiątki lat pracy. Tylko co robić? Trzeba wygrać wybory. Tylko jak?
ALE JAK TO MOŻLIWE, że Polska wysprzedana jest do ostatniego naboju (no, może jeszcze zostało kilka rozbrojonych granatów) i państwo ma tak ogromny dług publiczny ? --------------------------------------- W roku 1981 zadłużenie PRL wynosiło ok. --------------- 28 miliardów USD. Obecnie, po uwłaszczeniu komunistów i obcego kapitału wynosi ok. -------------- 325 miliardów USD. Czy jest tutaj jakiś ekonomista, który potrafi ten fenomen wytłumaczyć ? Jakim to sposobem TOTAL SALES, ma wpływ na ------------- TOTAL BANKRUPT ? Z pozdrowieniami wiosennymi ekonomista po SGPiS – ie.
Anonymous
Pani Izo! Podzielam Pani irytację. Przyłączam się jednak do opinii, którą napisał NASZ_HENRY, że jest to sabotaż. Codziennie media dostarczają informacje, które powinny skłonić prokuratorów i NIK do wszczęcia działań z powodu rażących start ponoszonych przez Polskę na skutek kupowania i sprzedawania przez władze wszystkich szczebli. Używając słów... napiszę, że "nosi to znamiona", że budzi to "podejrzenia graniczące z pewnością", i o "zorganizowanej grupie przestępczej". Wchodzący w takie transakcje z kolei nie mogą się tłumaczyć "działaniem w dobrej wierze" w sytuacjach, w których każde dziecko powie, że król jest nagi. Korzystając z okazji składam życzenia Wesołych Świąt!
NASZ_HENRY
To nie głupota to sabotaż - wysprzedawanie Polski ;-)
Do wpisu: Lektury
Data Autor
Teresa Bochwic
A książki śp. Janusza Krasińskiego? Jego tetralogia o PRL jest BARDZO dobra. Zmieniam natomiast coraz bardziej zdanie o "Berku". Im bardziej o nim myśle, tym lepiej widzę, jak autor wyprał z wszelkiej polskości i otoczki kulturowej parę wieśniaków, którzy zaopiekowali sie nieszczęsnym Berkiem, co nie wiadomo czemu poszedl zaraz potem do UB. Aż można uznac, że Polacy, którzy przechowywali Żydów, to byli kompletni, choć poczciwi i wierzący troglodyci. Żadnych sąsiadów (z wyjątkiem dobrego Ukraińca), żadnych kontaktów z AK czy choćby BCh, żadnej rodziny, żadnych wspomnien. Nic. Nie zauważyłam tego przy pierwszym czytaniu. Rajcuje tym pójściem Żyda do UB. Gdyby autor nie prowadził na blogach konsekwentnie bzdurzenia-bajania o "willach" Rajmunda Kaczyńskiego, jego zdaniem znanego peerelowskiego prominenta i beneficjenta przemian, pewnie bym tego nie zauważyła. Skasował mój wpis, informujący go o tym, ze tak podniecająca go "willa" przy ul. Pochyłej i "willa" przy ul. Lisa-Kuli to jedno i to samo mieszkanie, bo kiedys zmieniono nazwę ulicy. I zaznaczył, że to nieważne, bo RK i tak korzystał z peerelu.
Dobry wieczór, Wiadomo po co poszedł do UB - po wizycie Niemca w części Narodziny jest o tym wzmianka str. 75. Poza tym: być po właściwej stronie, str. 193-194. Gdulowie mają rodzinę, pomagają zwieść drewno z lasu (rodzina Anieli), o rodzinie Jana też jest wzmianka. Są opisy rozterek Berka, co się dzieje w głowie chłopca wyrwanego z rodzinnego domu, któremu "zabrano" wszystko łącznie z imieniem. Wyrwany z korzeni, ale na tyle wcześnie, że mentalnie był wstanie porzucić to co go nauczono, wrzucony do obcych, do innej religii, gdzie nie zdążył wrosnąć i przesiąknąć wartościami, uczuciem do opiekunów. To oczywiste, że taki człowiek nie będzie troszczył się o dobro innych bardziej niż własne, bo nikogo nie ma, a fundamentów złożonych z wartości, którym mógłby hołdować, został pozbawiony. Pani tej książki nie zna.
Izabela Brodacka Falzmann
Znak wydał ( kiedyś) wiele dobrych książek, nie tylko Grossa. Jeżeli chodzi o Zarembę- To książka gęsta, pełno dokumentów - mało ideologicznych interpretacji. Czy Zaremba powinien być na naszym indeksie po jakiejś wypowiedzi? Nie znam jej ale zapewne tak. Podobnie jak Światło - wstrętny ubek. A jednak poszerzył nasza wiedzę o tamtych czasach i metodach stosowanych przez UB. Skruszony ubek, albo ubek przewerbowany pozostaje odrażająca postacią, ale jest kopalnią wiedzy dla historyka.
Książkę p. Zaremby wydał Znak (ten od Grossa) a sam autor związany jest z Wyborczą i z Polityką. Jestem fanem Pani tekstów, wędrówkę po internecie zaczynam od sprawdzenia czy napisała Pani coś nowego ale do czytania książek Znaku i pana Zaremby (po jego obraźliwej wypowiedzi o żołnierzach podziemia) nikt mnie nie przekona
Izabela Brodacka Falzmann
To ten sam problem. Swiatło był dla ludzi zachodu źródłem informacji o funkcjonowaniu naszego systemu. Czy to znaczy , że ktoś go usprawiedliwia, albo co gorsza gloryfikuje? Oczywiście nie. Jeżeli poszukujemy informacji, prawdy o czasach powojennych nie ma sensu sięgać do zakłamanych powieści  naszych literatów pisanych dla bułeczki z szyneczką.  Dostali tę swoją bułeczkę i dosyć. Dlaczego ja mam jeszcze to czytać? To już wolę poczytać "Rosyjską ruletkę". Pozdrawiam
jazgdyni
@Iza Dziękuję za polecanki. Choć, jeżeli się nie mylę, to "Wielka trwoga" traktuje o o ścisłym okresie powojennym. Ja bym natomiast, mimo wszystko, abstrahując od faktu, że autor był komunistycznym szpiegiem, polecił "Rosyjską Ruletkę" Mariana Zacharskiego. Można tam znaleźć potwierdzenie wielu szeptanych faktów i sporo nazwisk powiązanych w dziwne konfiguracje. Jest tam także i o panu Wileckim, Oparze, oraz panu Gromosławie Czempińskim. Pozdrawiam
Do wpisu: Witkacy do kraju wraca
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Otrzymałam list od dobrze zorientowanej znajomej. Umieszczam jako sprostowanie. Przepraszam za błędy. "czytam sobie jak zawsze z  przyjemnością Twoją notkę i zauważyłam błąd: "Żoną Witkacego była Jadwiga Ungrug Witkiewiczowa. Jadwiga urodziła się w 1893 roku w Moikijówce na Podolu. Była wnuczką Juliusza Kossaka i siostrą Wojciecha Kossaka. " W ferworze pisania połączyłaś dwie Jadwigi;) To jej matka Jadwiga (ur. 1865), była córką malarza Juliusza Kossaka i siostrą Wojciecha. Natomiast jej córka  była wnuczką Juliusza i siostrzenicą Wojciecha;)"
Izabela Brodacka Falzmann
Skorzystam z podpowiedzi.