Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wybiórcze prawo wyboru
Data Autor
Największa obłuda kościoła to celibat. Bo tajemnicą jest poliszynela, że księża mają kochanki i bardzo często dzieci. Do przyjęcia jeszcze kochanka, trudniej zrozumieć gdy księża dobierają się wbrew naturze do młodych chłopców. Ale prawdopodobnie w dużej mierze winien temu właśnie celibat. Mężczyzna bowiem jest tak skonstruowany, że organizm domaga się rozładowania. Wstrzemięźliwość jest biologicznie i fizycznie niemożliwa. Grozi to rakiem gruczołu krokowego. Ejakulacja, tak jak mikcja musi nastąpić. TAK CHCE NATURA i kościół tego nie zmieni. DLACZEGO KOBIETY STATYSTYCZNIE ŻYJĄ DŁUŻEJ ? Celibat jest więc wbrew naturze! Drzewa nigdy nie będą rosły korzeniami do góry? Po co ten fałsz "ślubowania czystości"? Czyżby dla wyższości obłudy nad prawdą? Często słyszymy ostatnio o przypadkach skazania księdza na karę więzienia za pedofilię. Czyli jest coś nie tak, jak powinno. A chodzi tu po prostu o majątek kościoła. Celibat chroni ten majątek przed ewentualnymi spadkobiercami. Taka jest prawda tego archaicznego fałszu. Kościół hamuje postęp i dąży do tworzenia jak największej ilości ubóstwa. Bieda sprzyja prymitywnej pokorze. Kłaniają się tutaj Karol Marks i Włodzimierz Iljicz Lenin, którzy stworzyli wyższość ideologii nad ekonomią, czyli zabobonu i utopii nad gospodarką. Najpierw trzeba było należeć do Partii, żeby dostać awans na stanowisko kierownicze. Nie ważne były kwalifikacje, zdolności czy talent. Najważniejsza legitymacja partyjna - ideologiczna przynależność. Według Trockiego dialektyka ta miała się do logiki jak "wyższa matematyka do niższej". Ponieważ myślenie takie jest ciągle żywe ----------------------- należy się spodziewać obowiązkowej religii na maturze. ***
Tym stadom baranków bożych odbiera rozum. No, ale tak to już jest. Ludzie są jak owce - potrzebują przewodnika. W tym kraju wolność jednostki depcze zaborca soviecki, lub dla odmiany ogranicza vatykański beneficjent. Kobiety, żeby zachować wolność swojego wyboru jeździć muszą za granicę - do Niemiec, Anglii - zależnie od zasobu portfela. Ciekawe ile wśród nich jest katoliczek, a ile ateistek ? TAMTEN FAŁSZ SOVIECKI POTRZEBNY BYŁ PACHOŁKOM MOSKWY. -------------------------------------------- A TEN KOMU ma służyć? Państwo polskie zdominowane jest ostatnio przez kościół. Jak nie konkordat, to aborcja. Jak nie aborcja, to krzyż w sejmie. Obowiązkowa religia. Budowa zbytecznych świątyń. Tylko patrzeć jak usłyszymy żądania restytucji działającej od XIII do XVIII wieku Świętej Inkwizycji. Ponieważ ta diabelska tyrania jest obecnie powszechnie objęta zasłoną milczenia i ulega zapomnieniu, tym bardziej należy ją przypominać. ***
Z jednej strony doskonale rozumiem argumenty obrońców życia, którzy bez względu na sytuację chcą chronić poczęte dziecko, z drugiej jednak znam kilka przypadków, które nijak pasują do retoryki Pana Terlikowskiego na temat tego, że aborcja jest dla kobiety kolejną traumą. Koleżanka mojej mamy z klasy wychowana w bardzo katolickiej rodzinie została przymuszona przez rodziców do donoszenia ciąży powstałej w wyniku potwornie brutalnego gwałtu. Pilnowali ją przez cały czas, wznosili modły, mimo, że dziewczyna wyła z rozpaczy. Ostatecznie wybrała samobójstwo. W państwach w których przepisy antyaborcyjne są najostrzejsze powszechna jest "turystyka" aborcyjna. W Wielkiej Brytanii najczęściej usuwają ciążę Irlandki, a także Polki. Jeszcze nie było w historii takiego prawa, które powstrzymało by ten proceder. Zdesperowana kobieta w ciężkiej sytuacji życiowej zrobi wszystko, żeby pozbyć się ciąży, choćby miała to zrobić wieszakiem (bez względu na religię jaką wyznaje bo w końcu te kilka tysięcy aborcjonistek to raczej nie wszystko ateistki). Polski jak Pani napisała "zgniły kompromis" jest moim zdaniem na dzisiejszą chwilę optymalny, chroni przed traktowaniem aborcji jako metody antykoncepcji co dzieje się na przykład w USA, a pozwala na usunięcie ciąży w szczególnych przypadkach. Niestety już same procedury jak pokazała sprawa prof. Chazana są złe. Co do eutanazji, to poparcie dla niej będzie wzrastać jeśli nasz NFZ tak traktuje terminalnie chorych, że mają jedynie ochotę się zabić. Zwłaszcza w stanach potwornego bólu nie wydawanie odpowiednich leków przeciwbólowych, lub wydawanie ich w śmiesznych dawkach jest normą. Jeśli pacjent potrafi krzyczeć to ma jeszcze szansę, a jeśli jest zbyt słaby lub sparaliżowany przeżywa piekło na ziemi. Pozbawiono tych ludzi jakiejkolwiek godności i właściwej opieki. Często gdy możliwa jest pomoc medycyny w złagodzeniu cierpienia, a także znajdą się ludzie chcący z tym człowiekiem być, wspierać go, myśl o eutanazji po prostu znika.
lala
cytuję: "Ludzie wierzący nie tylko są karani za samą ocenę czyjegoś niemoralnego ( ich zdaniem) postępowania lecz wręcz są zmuszani do udziału w praktykach, które uważają za zbrodnicze." - otóż nie dostrzegłam, by ktoś zmuszał do praktyk :"zbrodniczych" - a/ obowiązuje przestrzeganie prawa - co chyba jest jakimś minimum cywilizacyjnym, w Polsce prawo dot. aborcji jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie b/ najbardziej mnie bawi ten 95% katolików i aborcje (por-life nie chce słyszec o banalnym przekazie: "nie chcesz katoliczko aborcji, to jej nie rób, ale nie zmuszaj innych do uznania zygoty za człowieka"), c/ w katolickim (!!!) szpitalu na tzw. Zachodzie bez problemu robi się aborcje, gdy np. płód ma tak ciężkie wady rozwojowe, że nie ma szans na przeżycie... więcej światła!!! pomieszanie zagadnień aborcji i eutanazji jest dość demagogiczne jednak, a każdy kto był choć raz np. w hospicjum onkologicznym dziesięć razy się zastanowi, zanim ostro zaprotestuje przeciw temu, by ktoś, kto sobie tego życzy nie mógł decydować o swoim odejściu ze świata tylko wył z bólu, gdy morfina nie pomaga...no, alez to takie cudne cierpienie...
Z Marią Skłodowską na pewno też byś się Pan nie dogadał - to fakt. No i nie wiem w sumie jaka jest definicja faceta u pana - JP II nim był?
Sz. Pani Izabelo Myślę że istotą, osią rozważań nad zagadnieniami poruszonymi w Pani artykule jest przymiot człowieczeństwa. Otóż moim zdaniem zwolennicy aborcji i eutanazji zakładają, że mają do czynienia z przedmiotem aborcji lub eutanazji. Tak właśnie tak, z przedmiotem nie z człowiekiem. Tak więc zwolennicy aborcji wychodzą z założenia, że mają do czynienia z przedmiotem (płodem), które nie jest jeszcze człowiekiem, natomiast zwolennicy eutanazji wychodzą z założenia, iż mają do czynienia z przedmiotem, który już nie jest człowiekiem. Jeżeli przyjmie się więc takie założenia to wszystko potem jest już bardzo proste i nie trzeba mieć, i nie ma się, już żadnych wyrzutów sumienia. Potwierdzenie takiego sposobu myślenia i postępowania znajduje się w wielu książkach przedstawiających życie w różnego rodzaju obozach przetwarzania i utylizacji ludzi. Cechą znamienną osób funkcyjnych w tego rodzaju obozach było to, że nie mieli oni wyrzutów sumienia. A dlaczego? A dlatego, że już w pierwszych etapach postępowania z więźniem następowało jego odczłowieczenie, to było podstawowe działanie machiny obozowej. Taki więc brudas, obszarpaniec, śmieć, kaleka fizyczny i umysłowy był już tylko półfabrykatem do dalszej przeróbki, nie przypominał już człowieka i w rzeczy samej bardziej przypominał zwierzę niż człowieka. Tak więc nic dziwnego, że taki funkcyjny nie miał żadnych wyrzutów sumienia, bo i niby dlaczego. W obecnym czasie odczłowieczania nie stosuje się wprawdzie na masową skalę, co nie znaczy, że nie czyni się chociaż częściowych prób wiodących w tym kierunku. Przykładów jest wiele, zwłaszcza z zakresu dyskusji na tematy polityczne. W takiej dyskusji należy wpierw odczłowieczyć adwersarza za pomocą różnego rodzaju epitetów, zaś to, że nie ma on racji jest potem samo przez się zrozumiałe i oczywiste.
Jestem facetem. Być może dlatego nie mogłem i dalej nie potrafię zrozumieć kobiety. Ktoś powiedział, że kobieta nigdy nie zauważy co się dla niej robi, ale zawsze zauważy czego się nie robi. Tak, tak „kobieto puchu marny”. To prawda - życie w 99% ( z pełnym szacunkiem dla kobiety ) potwierdza ten pogląd. Kobiety - w pewnych sytuacjach - przyjmują solidarną postawę grupową przeciwko mężczyznom, to jasne. Ale że wrogą wobec samych siebie, to już zbyt zawiłe dla faceta. No bo jak zrozumieć filozoficzną niemalże postawę, że zacytuję panią Izabelę: - Zwolennicy „aborcji na żądanie” uważają, że kobieta ma prawo wybrać dla swego nienarodzonego dziecka życie lub śmierć - koniec cytatu. Ludzie, trzymajcie mnie ! Nienarodzone dziecko i życie. Jeszcze nienarodzone i śmierć. Jeszcze nie ma - ale już jest. Jeszcze nie żyje, ale już uśmiercone. Kobieta ma prawo ( CHYBA MA - CZY NIE MA ?) zdecydować URODZIĆ czy NIE URODZIĆ. Tak powinna chyba kobieta rozumować ? Kobieta odpowiedzialna i rozsądna. Tym bardziej kobieta nauczycielka. Która wie jaka jest dziś młodzież - -------------------- "Z tyłu liceum z przodu muzeum" VIDE: niewygodne.info.pl Ale czy 13 - to letnia dziewczyna to już kobieta ? Czy jest już w stanie urodzić dziecko ? Inaczej - CZY DZIECKO MOŻE URODZIĆ DZIECKO ? A czy to dziecko jest już psychicznie dojrzałe ? W Anglii nie trzeba zakazu aborcji żeby rodziły się polskie dzieci W imię pauperyzacji ABORCJA zniewala człowieka Aborcja powinna dotyczyć tylko i wyłącznie kobiety, która dziecko ma urodzić i wychować. Która wspólnie z ojcem zadecyduje i oboje świadomie przyjmą na siebie obowiązek wychowania. A panowie vaginolodzy - doktorzy brata celibata niech się zajmą duszpasterstwem i swoimi pedofilami. Nie ta matka co urodzi, ale ta co wychowa. Odnośnie życia poczętego, to może warto zapytać się o zdanie dzieci wyklętych, bo niechcianych - wychowanków Domów Dziecka. Ludzkość już zapomniała jak kościół tylko za odmienne przekonania i naukowe poglądy, czyli konszachty z diabłem, palił na stosie niewierne "czarownice i wiedźmy" CZĘSTO W ŁONIE Z ŻYCIEM POCZĘTYM ------------------------ Przez blisko 500 lat. ***
NASZ_HENRY
Działa na koniec zamiast kropki spacja: skubi.net Działa ;-)
Cóż, im dalej od duszy tym więcej pachołków z paragrafami ustawiają nam na tzw. drodze życia. A mimo to i tak co krok lądujemy w bagnie. Natomiast tak prywatnie to: Lubię Panią... niezależnie od tematu.
Izabela Brodacka Falzmann
Muszę jeszcze uzupełnić. Prawo wyboru było przywoływane przy okazji obrazoburczego spektaklu. Mogę się zgodzić- ludzie mają prawo oglądać sobie co chcą,  ale za swoje pieniądze. Tymczasem jak się okazało ten idiotyczny spektakl był fundowany w różnych miastach za pieniądze podatnika czyli miedzy innymi moje . Na to nie ma mojej zgody. Jeżeli ktoś chce ozdobić swój salon muszlą klozetową- jego sprawa. Ale nie zgadzam się żeby mordowanie i wypychanie zwierząt było nagradzane stypendium płaconym z mojej kasy. W kwestii uszkodzonego dziecka prze które stracił pracę  profesor Chazan. My podatnicy dopłacamy do procedury in vitro. Zarabiają na tym krocie specjalne kliniki. Kliniki te powinny dawać gwarancję usługi. Albo poszerzyć pakiet usług o aborcję. Teraz zrozpaczeni rodzice zrobią to co zrobiła pani Tysiąc. Dostaną pieniądze od podatnika w ramach odszkodowania.  Odszkodowanie powinna jednak płacić klinika, która sknociła robotę. Albo należy uznać , że procedura in vitro jest nie tylko mało efektywna, ale jest procedurą wysokiego ryzyka i pacjenta dodatkowo ubezpieczać.
Izabela Brodacka Falzmann
To POwinna być jedna POlewka:-)
Izabela Brodacka Falzmann
Znowu coś pokręciłam, jestem niestety niewyuczalna. Wpisz "Tysiąc Alicja" i samo gdzieś wylezie.
Izabela Brodacka Falzmann
Szanowny Panie, oprócz litery prawa jest duch prawa. Słynny wyrok Salomona jest zwycięstwem ducha prawa nad literą prawa. O tym właśnie mam zamiar pisać w nastepnej notce.
Szanowna Pani prawo jest prawem..i powinno nim być z samej jego litery..dopero w sadzie wychodzą jaja..wszystko zależy od stron w danym procesie.OD JEGO INTERPRETACJI!!!przez strony procesowe..np.w procesie pedofila mordercy (trenera Kalaki z Walbrzycha wyciagnieta na jego korzyść przemoc z dzieciństwa jego ojca-okoliczność lagodzaca dla oskarżonego) ;w belgijskim wniosku eutanazyjnym para dorosłych blizniakow ociemniałych i głuchych wniosła do sadu wniosek o eutanazje gdyż nie mogli znieść dyskomforu zycia spowodowanego ciężkim uposledzeniem..mecenasi z obu stron z reszta w każdym procesie musza dbac o interes swego klienta.takie jest prawo.i takie musi pozostać..problemy zwykle wychodzą zawsze gdy chodzi o jego Interpretacje...
NASZ_HENRY
Jeden POdręcznik, jedna Wódzia, jedna POkomuna ;-)
Do wpisu: Bojkot czyli prawo do wyboru piwa
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Właśnie to popieram.
Izabela Brodacka Falzmann
To faktycznie ironia. Niezależna nie konsultuje jednak ze mną swych decyzji. A może to zasada- " brać i nie kwitować".
Izabela Brodacka Falzmann
To faktycznie ironia. Niezależna nie konsultuje jednak ze mną swych decyzji. A może to zasada- " brać i nie kwitować".
Jak na ironię, wielka reklama piwa Lech, reklamująca zresztą także imprezę Owsiaka, przez kilka dni wyskakiwała regularnie na Niezaleznej.
NASZ_HENRY
Głosowanie nogami jest najbardziej skuteczne ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Przyszło mi do głowy, że można zmuszać ludzi przez sąd do podania ręki. Odmowa podania ręki to przecież  " nienawiści mowa ciała". Albo: " mowa ciała nienawiści". Mój syn często mnie napomina- " matka nie żartuj sobie, nie pisz takich bzdur, bo oni to wszystko zrealizują" .
Izabela Brodacka Falzmann
No właśnie, niech wiedzą. Tyle, ze prywatnie pan mógł się zgadzać, ale nie musiał przekazać dalej. Nie zechce  -być może -zostać  posłańcem przynoszącym złe wieści. Ale jeżeli sprzedaż spadnie? Wiem, że wiele firm zrezygnowało z udziału Lance'a Amstronga w reklamie. Tak chyba nazywa się kolarz, który przyznał się do dopingu. U nas prawdziwą karierę w reklamie zacząłby (jak Owsiak)  dopiero po kompromitacji. A może Play ma za zadanie zrekompensować rzeczonemu przyszłe straty finansowe w zbieractwie wynikłe z ujawnienia transferów do  mrówek  i melonów?
Izabela Brodacka Falzmann
Zastanawiające czy fakt "publiczności" placówki ma decydować o tym, że wolno w niej zamiast realizacji celów statutowych uprawiać niczym nie skrępowany seks. Może na tym przeświadczeniu oparta jest nazwa " dom publiczny".  Szpital "publiczny" ma obok leczenia świadczyć usługi w dziedzinie mordowania. O tym przekonana jest jak się okazuje prezydent stolicy. Oj, niebezpieczne słowo.
Izabela Brodacka Falzmann
Nie piję aż tyle żeby zaraz zubożyć. To raczej czarny PR wśród mieszkańców Siemian i Jerzwałdu. Oni- myślę- byliby w stanie zubożyć. Ale nie przeceniam swojej roli.
Do wpisu: Była sobie dziewczynka
Data Autor
NASZ_HENRY
Wiem jak uzdrowić polską oświatę! Też chciałbym wiedzieć ;-)