Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wybiórcze prawo wyboru
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie. Nie odbieram tego ataku personalnie. To są naprawdę trudne problemy i dlatego budzą emocje.
Podobnie wytrwale pracuje się - Pani też bierze w tym udział - nad wizerunkiem przeciwników rządów Kaczyńskiego,ateistów, homosi, miłośników spędzania wakacji na Kanarach etc. Prezentuje Pani modną i niekiedy skuteczną metodę - ważny jest target - odgrywania członka zaszczutej części społeczeństwa, wszak nic innego nie robią Biedroń, Dunin i reszta towarzycha.
Tiaaa... wszystko jasne... gdy lala wytycza nikt się nie dusi, za nic się nie płaci, wszyscy happy. Krzyż zastąpi się tęczą, oczywiście nikt nie poniesie kosztów, a kapelanów zastąpimy oficerami polityczno-wychowawczymi z namaszczenia lali. To może od razu Korea Płn.
W sytuacji gdy czołowi ateiści, vide Ryszard Kalisz, chrzczą dzieci (potajemnie bo potajemnie ale jednak w Świątyni), nawracają się na łożu śmierci na wiarę katolicką (gen. Wojciech Jaruzelski) i nie wyobrażają sobie ślubu ukochanej córki inaczej jak przed ołtarzem w kościele (Aleksander Kwaśniewski), to nawet wypada żeby te instytucje wspólnie utrzymywać. W końcu WSZYSTKIM się przydają, nieprawdaż?...:))))))
Ja też Panią lubię, nawet bardzo...:))))
Pani Izabelo,jak zawsze znakomity wpis.Onieśmiela mnie Pani swoją życiową mądrością i wielkim sercem w podejściu do CZŁOWIEKA.Ale lewactwu się to wyjątkowo nie podoba,stąd taki atak na Panią. Podziwiam ogromną kulturę z jaką Pani odpowiada i janowi i trala - lali. I też Panią lubię :)
Izabela Brodacka Falzmann
Niejedna świątynia powstała z ofiar wiernych. Tak powstało na przykład imperium ojca Rydzyka. Dlatego budzi taką wściekłość. Przeczy tezie o przymuszaniu wiernych do datków. Płaci Pani zapewne bez protestów abonament telwizyjny czyli funduje gwiazdorskie kontrakty różnych durniów. Płaci Pani bez słowa podatki nie zgadzając się z ich przeznaczeniem. Natomiast troszczy się pani o dobrowolne datki wiernych. Rozwiązanie niemieckie byłoby dobre. Ale najpierw państwo, spadkobierca PRL musiałoby oddać to co ukradło. Konkordat chroni państwo przed roszczeniami kościoła i okradziony kościół przed nędzą . Konkordat jest to następny " zgniły kompromis". Ale przede wszystkim nie chce jego zerwania państwo.
Izabela Brodacka Falzmann
To był tylko zwrot erystyczny. Nie ośmieliłabym się przecież pisać do Pani per Ty. Nie wszystko da się ustalić w drodze demokratycznego głosowania. Na przykład nie da się ustalić w ten sposób praw przyrody. Uczeni nie głosują nad teoriami. Oni je tworzą i  falsyfikują. Drogą głosowania można co najwyżej ustalić pensję prezesa w "Spółdzielni Pracy Zbędny Trud".
Adolf Hitler był wybrany demokratycznie - tak jak Donald Tusk.
Izabela Brodacka Falzmann
Dlaczego zatem wolność profesora Chazana i jego wyborów nie podlega ochronie prawnej? Przeczytałam gdzieś, że niejaki Bauman niesłusznie został sponiewierany  we Wrocławiu. On tylko wybrał inną niż jego przeciwnicy ideologię. A fakt, że przejawem tego wyboru było strzelanie tym przeciwnikom w tył czaszki nie jest istotny. W ten sposób realizuje się  prawo do swobodnej ekspresji przekonań.
Izabela Brodacka Falzmann
Dzięki, poprawiłam.
lala
może mniej emocji? więcej wiedzy? logiki? racjonalności? "Obywatelom, którzy w imię wolności sumienia żądają prawa do kwestionowania prawo stanowionego, należy przypomnieć art. 53, par. 5 konstytucji RP. Zapis ten jasno mówi o tym, że "wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona" - np. wtedy, "gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób". Słowem: państwo nie może zgodzić się, by różne "deklaracje wiary" stały ponad konstytucją, ponieważ musi pilnować, by nakazy religii nie zagrażały prawom osób niewierzących. Ta powinność nie ma nic wspólnego z tzw. "bezstronnością". I wcale nie o "bezstronność" tutaj chodzi, lecz o ochronę wolności, czyli m.in. o art. 31, par. 1. "Wolność człowieka podlega ochronie prawnej" - głosi konstytucja
lala
bardzo to miłe, że pamięta Pani o tych "uczciwych" procesach np. katarów...cudnie było wprost
lala
co do tych, kto nam wytycza.... "A zaczęło się od religii w państwowych szkołach, która miała być za darmo, potem trybunał konstytucyjny orzekł, że tak nie można, że państwo musi płacić, potem powołano ordynariaty polowe w wojsku, też na koszt państwa, wszystkie urzędy państwowe zostały wyposażone w resortowych kapelanów, też na koszt państwa, urzędy państwowe i samorządowe poobwieszano krzyżami, do instytucji państwowych wprowadzono klauzulę sumienia (lekarze)"....i mamy się tu nie dusić, ci, którzy nie chcą żyć jako katolicy???
lala
świątynia opatrzności i religia w szkole też jest fundowana z podatków tych, którzy NIE chca ani jednego ani drugiego, doskonale Panią rozumiem, tylko proszę, ustalmy na co idą czyje podatki - np. czemu w Polsce tak się kościół BOI rozwiązania niemieckiego tj. tyle dostaja kościoły ile im dają (z podatków!) chętni
lala
1.nie obciążam niczyjego sumienia, więc proszę mi nie dyktować wedle jakich wartości mam żyć; 2. przestrzegam prawda ustalonego w drodze demokratycznej - odwołania do ustrojów totalitarnych są tanią demagogią niestety...
Trochę nieprzemyślane są Pana opinie o celibacie. Osobiście znam wielu mężczyzn, którzy z sobie tylko wiadomych przyczyn, nie związali się nigdy z żadną kobietą (ani też mężczyzną), nie są kapłanami ani zakonnikami a w życiu radzą sobie znakomicie.Nie widać po nich śladu cierpienia, ani też choroby gruczołu krokowego...:))) .To samo dotyczy zresztą kobiet.Są ludźmi pełnymi radości życia, spełnionymi,mają ciekawe zainteresowania. Najwyraźniej odnaleźli w życiu pasję, która jakoś rekompensuje im rozkosze łoża. Zresztą, mimo iż jestem matką i szczęśliwą małżonką, to powiedzmy sobie szczerze- cały ten seks i histeria wokół niego są mocno przereklamowane. A jeśli idzie o ubóstwo społeczeństwa, to bida z nędzą wielu krajów (pierwszy przykład Korea Pn.) nie jest wcale spowodowany pasożytowaniem duchownych katolickich "na zdrowej tkance społecznej". A na pewno raczej wprost przeciwnie. Pozdrawiam.
Izabela Brodacka Falzmann
Nathanson to nawrócony aborcjonista. Polecam zwolennikom aborcji jego film " Niemy krzyk". Jest to dokumentalny zapis procedury aborcji. Można go znaleźć na You Tube. Wystarczy wpisać tytuł. Jesteśmy przecież - jak to mówią- pełnoletni i szczepieni. Nikt z nas nie jest chyba dziewczynką w przedszkolnym wieku. Jeżeli o czymś rozmawiamy ustalmy fakty. A książka też jest znakomita.
To jest zawsze największe niebezpieczeństwo - wykorzystywanie prawa dla zbrodniczych potrzeb. Wydaje mi się, że w tak skorumpowanym państwie jak Polska (choć na pewno jest też tak w krajach bogatszych i bardziej restrykcyjnych jeśli chodzi o łapówkarstwo) uchwalenie przepisów o eutanazji doprowadziło by do potwornej patologi. Dlatego właśnie najbardziej cierpiącym należało by udzielić szczególnego wsparcia medycyny, tymczasem wiem, że sytuacja staje się z roku na rok gorsza. O tych pacjentach niewielu ludzi myśli, a już zwłaszcza nasza "elita" polityczna. Temat pojawia się jedynie w kolejnym sporze o eutanazji, jak to było jedyne co można tym ludziom zaoferować. Dla przykładu jak NFZ wspiera chorych - moja sąsiadka jest jedyną w Małopolsce kobietą, która przeżyła czterokrotne nawroty raka. Już po pierwszej terapii, gdy miała nawrót choroby odmówiono jej leczenia. Powodem było to, że jest za stara mając 65 lat, aby marnować na nią nowoczesne leki. Gdyby nie interwencja pewnego krakowskiego Profesora NFZ przeprowadził by na niej eutanazję mimo, że teoretycznie w Polsce takiej możliwości nie ma. U nas po prostu odmawia się leczenia i zostawia takiego człowieka by skonał. Masakra.
Izabela Brodacka Falzmann
Odnoszę wrażenie, że te pachołki właśnie wytyczają ścieżkę do bagna. Nie należy się dziwić, że tam lądujemy. A prywatnie. Cieszę się, że jeszcze ktoś mnie lubi. Zaczynałam w to pomału wątpić.
Izabela Brodacka Falzmann
Ma Pani rację. Hitlerowcy pracowali długo nad wizerunkiem Cygana czy Żyda jako zawszonego podczłowieka, roznoszącego tyfus a zatem groźnego dla populacji. Potem łatwo przychodzi " usunięcie" takiego zagrożenia. Teraz stosuje się podobne techniki manipulacji. Na przykład używa się słowa płód tak jakby to był pasożyt albo  zaraźliwa choroba. Potem łatwo myśleć o pozbyciu się tego pasożyta.
Wpadła mi w ręce niedawno "Ręka Boga" Bernarda Nathansona, amerykańskiego króla "pro-choice". Oj, miał on dużo do powiedzenia na temat metod przygotowywania gruntu pod opinię " publiczną". POLECAM. A co do państwa nadzorczego, były tutaj kiedyś cytowane mądrości Lutra, postanowiłam zgłębić i poczytać te pomysły na urządzanie raju na ziemi oraz wywody na temat roli sumienia. Sumienie ZREFORMOWANO.
Izabela Brodacka Falzmann
Nienarodzone dziecko żyje. Chyba miał Pan kłopoty z biologią. Podobnie jak żyje człowiek pod namiotem tlenowym. Niby go nie widać ale żyje. Podobnie żyje soliter w Pana brzuszku, choć go nie widać. Podobnie żyją wirusy i bakterie choć ich też gołym okiem nie widać. Nie tylko żyją ale się nawet rozmnażają. Nie wynika z tego oczywiście, że postuluję objęcie ochroną soliterów i owsików. Co do inkwizycji. Powinien Pan wiedzieć,że w czsach inkwizycji trafienie pod jurysdykcję tej instytucji gwarantowało rzetelny proces. Za dużo się Pan naczytał komunistycznej propagandy. Warto poszerzyć lektury.
Izabela Brodacka Falzmann
Aż się prosi o odpowiedź - chcesz się skrobać to się skrob, ale nie zmuszaj innych aby obciążali twoją skrobanką swoje sumienie. Prawo też może być zbrodnicze. Żydzi byli "usuwani" w majestacie obowiązującego wówczas prawa. Powoływanie się na prawo stanowione nie uchroniło nazistowskich morderców  od stryczka. "historia magistra vitae est".
Izabela Brodacka Falzmann
"Życie niegodne życia" - to slogan hitlerowski. Doskonale wyobrażam sobie sytuację chorego, którego poza bólem nic już nie czeka. Ten stereotyp, ta klisza są wykorzystywane jednak do budzącego grozę procederu usuwania ludzi niewygodnych. Niewygodnych dla własnej rodziny, dla opiekuńczego państwa. Państwo oszczędza na emeryturach i szpitalach, rodzina czeka na spadek albo mieszkanko. Motywy ukryte zawsze są a żeby je ukryć  szermuje się ideologią i epatuje cudzym cierpieniem.