Otrzymane komantarze

Do wpisu: Złote żniwa
Data Autor
gorylisko
tekst jak zwykle godny uznania...zaś za znajomość kombinatoryki szóstka z duuuużym plusem... jedno co mnie dziwi, jest a raczej był to materiał w programach nauczania szkół licealnych... i tyle wykształconych ludzi którym takie hasła jak permutacje, wariacje...nie powinny być obce daja się na to nabrać...inna sprawa, że w moim środowisku byłem jedna z pierwszych osób która nie dawała się nabierać na te oszustwa... z przykrością muszę powiedzieć, że jedyny raz kiedy dałem się nabrać był podparty autorytetem księdza... niestety... to było jeden jedyny raz...straciłem stówę... ale to i tak niewiele... teraz nie mam serca co poniektórym zadawać pytania w stylu i gdzie twoja niezależność finansowa... inna sprawa, że taki któś zazwyczaj zwraca wtedy tekst pt. "to nie o to chodzi..." polemika z kimś takim jest marnowaniem czasu 
gorylisko
fakt, faktem...jak wczoraj zajrzałem na wp.pl i przeczytałem komentarze pod wywiadem z owsiakiem to byłem deczko zdziwiony treścią komentarzy które trudno by uznać za przychylne dla słoikowego machera... zajrzałem jakis czas później i... totalna zmiana warty, ze tak powiem... nagle ruszyli do boju zwolennicy dozorcy słoików... qrka jakies czary, mary... avera kedavra ;-) co do działalności...oni to robią z miłości...do pieniędzy...
Izabela Brodacka Falzmann
Wyznawcy Jonesa byli to w dużej liczbie pobożni naiwni ludzie, którzy też odrzucali fakty. Najlepszy dowód, ze wpłacali pieniądze na firmę jego kochanki gdy miał już zablokowane konta przez sąd. Wielu argumentowało, że dzięki Jonesowi mogą startować biedni, kolorowi artyści z nizin społecznych. Faktycznie Jones chętnie sponsorował panienki bez talentu i może trafił się wśród nich  jakiś czarny wyjec albo szarpidrut. Murzyni z natury są utalentowani muzycznie więc w środowiskach muzycznych odnoszono się do Jonesa raczej z niedowierzaniem i pogardą.
Izabela Brodacka Falzmann
Ciekawe tyle, że smutne, bo sprowadza się nie do oszukania oszusta lecz do oszukiwania wraz z nim naiwnego czytelnika takich postów.
Zauważyłam, że ostatnio z racji finiszowania WOŚP, na popularnych portalach sporo o Owsiaku. Na WP pod wywiadem z tym kłamczuchem i arogantem, pojawiło się wiele potępiających go komentarzy. Przypominano przegrany proces z Matkakurka, szydzono ze "słoika" i zarzekano się, że żadnych pieniędzy WOŚP od nas nie wyłudzi. Innych opinii, poza potępiającymi do godz 14 - w zasadzie nie było. Nagle pojawiły się komentarze hmmm...strony przeciwnej? Pojawiły się jakby w jednym bloku. Wszystkie agresywne , prostackie w formie i sławiące "lewackiego świętego Jurasa". Oczywiście głupców nie brakuje, ale żeby tak nagle natchnienie dopadło ich jednocześnie? Moja znajoma zarabia wpisywaniem zabawnych i pochlebnych postów na internetowej stronie pewnej marki samochodów...Stąd moja ciekawość, czy owi obrońcy robią to z czystej miłości, za kasę do ręki, czy za puszki ze "swobodnym dnem"?
Mikołaj Kwibuzda
Ciekaw jestem, czy wyznawcy Jonesa również obrzucali tych, którzy chcieli ich przestrzec, najgorszymi bluzgami. Bo co mnie szczególnie szokuje, to nawet nie to, że wyznawcy Złotego Melona zaciskają oczy i zatykają uszy, żeby nie słyszeć herezji i nie kontaktować się ze złym światem - to byłoby normalne i u uzależnionych sekciarzy wszelkiego rodzaju jest powszechną reakcją. Ale właśnie ta lawina rynsztoka - w zestawieniu z charytatywną frazeologią oficjalną sekty "złotego serduszka". Takiego słownictwa używa również guru, ale to akurat nie szokuje, bo jasnym jest, kto to taki i jakie są jego intencje. Skąd te autentyczne emocje wyznawców? Ci ludzie wyglądają na głęboko zrozpaczonych.
Do wpisu: Sentymenty i resentymenty
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Cenią go słusznie bo jest bardzo inteligentny. Poza tym bardzo dużo wie. Gdyby naprawdę zechciał "sypać" mogłyby się "posypać aureole". Zresztą gadatliwi mają się czego obawiać. Jaroszewicz na starość zrobił się nieostrożny i gadatliwy i skończył jak wszyscy wiemy, zabierając ze sobą żonę i chyba nawet psa. Natomiast podobno sędziwego wieku dożyła kobieta, która widziała akcję braci Mołojców , ale nigdy nie pisnęła na ten temat słówka. Jak twierdził Zimand ( dość gadatliwy) przekonała się osobiście, że milczenie jest złotem. 
z pewnością nieeleganckie, ale gdyby chciał się ta wiedzą szerzej podzielić - ciekawe kto by mu wtedy to opublikował? moim zdaniem, Mencwel tym raportem sam włączył się do "gry" i ciekawe, że mu to szybko wybaczono - mało tego, poza tekstami Kuronia, TAMCI go chyba sobie bardzo cenią
Izabela Brodacka Falzmann
Opisał na zamówienie SB. Było to oczywiście bardzo nieeleganckie. Natomiast brylowanie na salonach opozycyjnych różnych Staszewskich nikomu nie przeszkadzało. Oraz proweniencja rodziców czołowych opozycjonistów kawiorowych i korzystanie przez nich z przywilejów rodziców tudzież. To było całkowicie comme il faut.
Nie do końca zgadzam się z opinią Karpińskiego - przecież Mencwel po prostu opisał mechanizmy (znane obu stronom) tego teatru cieni - tej walki między "betonem" i "dysydentami" (czy w innym kontekście między ubekami, a tymi z wsi) - w efekcie, trudno mówić o zwykłym donosie.
Izabela Brodacka Falzmann
Miejmy nadzieję, że portale nie są konfesjonałami:)
NASZ_HENRY
Jedni kierowani resentymentem wybierają konfesjonały a inni kierowani sentymentami portale ;-)
Izabela Brodacka Falzmann
Wiem, że Anglicy oswoili swoje elity i taktują parę królewską trochę tak jak my trzech króli w szopce. Lubią, szczycą się i żądają nieustannego spektaklu. My  jesteśmy zbyt dosłowni. Zawsze czekaliśmy na kogoś na białym koniu, kto nas wyzwoli z opresji zewnętrznej. Nie traktujemy elit jako operetki czy mydlanej opery. Szczególnie samozwańczych elit, które napisały nam historię dla dziecięcego pokoju. Nawet morderstwo księdza Popiełuszki zostało fałszywie opisane. Wrócę do tego. 
Izabela Brodacka Falzmann
Ni chodzi o winę. Resentyment to zwykły,  ludzki motyw wielu czynów. Chodzi o spojrzenie na naszą historię najnowszą. Gdy czytam prace historyczne na ten temat bawi mnie, że miecze z tektury zamieniają się w spiż. Ale gdy wymrą wszyscy, którzy cokolwiek pamiętają nasze dzieci i wniuki będa się uczyć, że komunizm obalił " tymi ręcami" osobiście Wałęsa. I od podmuchu zwalił się berliński mur. Wiele osób nie uwierzyłoby dziś, że dokumenty KOR były przechowywane w tapczanie Ochaba. Nie miałam możliwości tego sprawdzić, ale są tacy, którzy widzieli. Tylko milczą jak karpie przed świętami. . A za kilka lat wszystko co nam się wmawia stanie się wiarygodne.
Izabela Brodacka Falzmann
Zgadzam się, w naszej mentalności porozbiorowej jedną z większych wartości jest lojalność, a donos większym grzechem niż morderstwo. Ja też mam to głęboko wdrukowane. Gdy sąsiad alkoholik dręczył psa ( rzucał nim o moją ścianę)  powiedziałam : "zrobisz tak jeszcze raz to cię zabiję" . Uwierzył, bo nie żartowałam i psa oddał innemu sąsiadowi. Nie przyszłoby mi do głowy zawiadamiać odpowiednich służb. On też nie poskarżył się na groźby karalne. Wręcz przeciwnie, kłaniał mi się odtąd w pas.  
jazgdyni
Witaj Izo! Opisałaś poważne problemy psychologiczne związane, że tak powiem, z klasowym pochodzeniem człowieka. No i wszystko przez ten komunizm, co naobiecywał bzdur i bardzo prostych ludzi wynióśł do góry. Anglicy jakoś nie mają z tym problemu. Wprawdzie to przecież monarchia, ale nie oszukujmy się - raczej dekoracyjna. Poza tym to najstarsza klasyczna demokracja. Jednakże klasowość, która tam istnieje, a jakże, nie wywołuje takich napięć, jak nasza niedawna komunistyczna urawniłowka. Wiesz, ja po prostu myślę, że to nasz bardzo poważny upadek kultury i zastąpienie życiowego teatrum kabaretem. Wtedy właśnie rodzą się upiory. Serdeczne uściski Ps. Piszę priva!
Pomimo, iz wierze, ze w tekscie Mencwela znajduja sie prawdziwe informacje i trzezwe oceny, to czyta sie go z ogromnym obrzydzeniem. To i tak jest donos.
Emilian Iwanicki
Czyli winny jest tylko "resentyment"?
Do wpisu: Słoń jest wężem
Data Autor
NASZ_HENRY
;-)
Wersetem " ,,No kto, no kto, no kto ? Ja wiem, nie powiem, bo co ?,, alkoan
Do wpisu: Mądrość króla Salomona
Data Autor
W Norwegii skutki odbierania dzieci rodzicom i umieszczania ich w rodzinach zastępczych są tragiczne pomijam,że dzieci odbierane są z błahych powodów ,umieszczane są w rodzinach zastępczych gdzie są wykorzystywane seksualnie i bite.Gwałconymi i bitymi dziećmi w rodzinach zastępczych już nikt się nie interesuje,dzieci popadają w uzależnienia alkohol, narkotyki nie chodzą do szkoły i nikt im w tym oczywiście nie przeszkadza,deprawowane spadają na dno społeczne.Stada urzędasów ,psychologów po jakiś kursach mogą dzięki temu egzystować.Na stronie www.knut.com poczytajcie sobie(można włączyć tłumaczenie)tragiczne losy tych dzieci. W 2011 roku gazeta ,,Aftenposten,, 52 dzieci zostało wykorzystane seksualnie w rodzinach zastępczych.Nie pozwólcie w Polsce aby rolę rodziców przejęło państwo!!!!!!!
w Norwegii odbiera się dzieci bo np.były smutne w szkole,lub jak ostatnia historia zakończona szczęśliwie zostawieniem dziecka u biologicznych rodziców ,chłopiec Norweg był wyjątkowo uzdolniony matematycznie z godnie z prawem rodzice poprosili szkołę o dodatkowe zajęcia z matematyki,dyrektor szkoły zamiast pomóc uczniowi i załatwić mu dodatkowe zajęcia powiadomił instytucję do spraw dzieci,rodzina przeżyła gehennę przesłuchiwano ich jak przestępców chciano z nich zrobić wariatów,wypytywano też lekarza rodzinnego o rodzinę ,przez trzy miesiące nie znaleziono żadnych uchybień ze strony rodziców w wychowywaniu syna ,na koniec sprawy urzędnicy gminy orzekli,że chcieli pomóc dziecku.Telewizja norweska zainteresowała się sprawą po jej interwencji zapewniono chłopcu dodatkowe zajęcia z matematyki.
Do wpisu: Wybory, wybory ... i po wyborach.
Data Autor
Wojtas
Sz. Pan jest w błędzie. Z dwóch praktykowanych w demokracji mechanizmów wyborczych: proporcjonalnego i większościowego ten drugi jest mniejszym złem.
Do wpisu: Wyspa Utoya i jej lekcja
Data Autor
przepraszam mała poprawka strzelał przez półtorej godziny i był w kiepsko podrobionym uniformie policjanta
przez kilka minut można być zaskoczonym ale on swobodnie strzelał nie niepokojony przez nikogo przez godzinę,jeden z ojców dzwonił na policję bo dostał informację od syna z wyspy co się dzieje,policja kazała aby syn sam zadzwonił.W dobie terroryzmu policja w najbogatszym państwie świata nie ma łodzi,helikoptera nic nie funkcjonuje ale policja przyjedzie w sekundę jeśli dostanie sygnał od sąsiada,że jest głośno i da trzy miesięczny nadzór rodzinie,która pozwoliła sobie na wypicie alkoholu na przyjęciu urodzinowym w obecności 10 letniej córki.