|
|
Jabe Wielu tutejszych prawicowców poczułoby się nieswojo, gdyby konsekwentnie potraktować, to co Pani głosi. Np. Wolno państwu zmieniać umowy frankowe, bo obywatele-dzieci, sobie (rzekomo) paluszki nimi poparzyły? Lewicowość oznacza protekcjonalne traktowanie obywatela. Z tym, co Pani napisała, z całego serca się zgadzam, ale to rodzi niewygodne pytania. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To niech uczą . W Polsce sankcjonowany jest "homeschooling". Zabroniony tylko w Niemczech - o ile się nie mylę. Jednak nasze nauczanie domowe ma pułapkę. Należy realizować podstawę programową. A szkoły prywatne nawet katolickie są rozliczne przez kuratorium z zajęć z tolerancji, co oznacza promocję homoseksualizmu. Homoseksualizm jest niezwykle ryzykowny medycznie. Dlatego promowanie tej orientacji wśród młodzieży jest zbrodnicze.I cóż mogą zrobić rodzice? Zatrzymanie dziecka w domu jest karane przez sąd. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie rozumiem, proszę jaśniej. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Tak z ciekawości: co to jest polski konkret? |
|
|
Jabe A jak rodzice zdecydują się sami uczyć dzieci? A jak będą chcieli sami decydować, czego uczyć, skarcić ich? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Właśnie o tę wolność mi chodziło. Zarówno komunizm jak i współczesny niby liberalizm swoje domorosłe odkrycia narzuca siłą. Dlatego świat stoi na głowie. Religia ma być sprawą prywatną, wręcz intymną, natomiast obyczaje seksualne mają być demonstrowane na ulicach miast. Zmuszona jestem- jako podatnik- do opłacania kosztownych procedur in vitro, których jestem przeciwnikiem ze względów biologicznych przede wszystkim, a w ludzie umierają nie doczekawszy się terapii onkologicznej. Zmuszona jestem - jako podatnik- do opłacania jakiś podrzędnych podstarzałych szansonistek ( 6 milionów dla Madonny), a likwiduje się biblioteki i sale koncertowe. Takie są uroki demokracji. |
|
|
Lech "Losek" Mucha No tutaj to mogę napisać tylko: nic dodać nic ująć!:-) |
|
|
Jabe Gdyby to, co Pani napisała, przenieść w polski konkret, natychmiast straciłaby Pani poklask. |
|
|
Lech "Losek" Mucha I czego to niby dowodzi? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Młody człowieku, niestosowny ton wyklucza Pana z dyskusji. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Zgadzam się, że każda koncepcja której podstawą jest перековка, czyli koncepcja oparta na projekcie stworzenia nowego człowieka jest utopią, bo człowiek jest jaki jest. Jeżeli перековка odbywa się przymusowo koncepcja jest zbrodniczą utopią. Otóż współcześnie odbywa się przymusowa перековка. Jesteśmy zmuszani do szczepień, do stosownego body mass index, do tolerowania edukacji seksualnej naszych dzieci i wkraczania homoseksualizmu do szkół.Bardzo wiele z narzucanych zasad, na przykład podawanie niemowlętom rosołków z żółtkiem od 3 miesiąca życia okazało się błędem.Wydaje się, że to drobiazg, ale gdyby nie było przymusu w tej sprawie i gdyby tak nie były żywione dzieci w żłobkach i domach dziecka byłoby mniej alergików. Rodzice mogli sobie poradzić, mogli okłamywać lekarza pediatrę - to brzydkie ale tak robiłam, bo lekarka straszyła mnie sadem rodzinnym.Uważałam ją za idiotkę niegodną dyskusji. Rozumiem, że była źle kształcona. Ale zły był sam przymus. Podobnie obecnie na temat wczesnej edukacji zdania są podzielone. Zły jest przymus. Powinno się zostawić decyzję rodzicom. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Od lewackiego czegokolwiek, zachowaj nas Panie! |
|
|
To samo co Święte Officium twierdzilo na temat Katarów twierdził Rzym o chrześcijanach. |
|
|
NASZ_HENRY Od lewackiego raju zachowaj nas Panie ;-) |
|
|
Lech "Losek" Mucha Szanowna Pani Izabelo.
Dawno nie czytałem równie dobrego tekstu. Chciałoby sie rzec: nic dodać, nic ująć, ale jedno pozwolę sobie dopisać.
Jest jeden zasadniczy, podstawowy powód, dla którego marksizm się mylił. Coś, co u samej podstawy filozofii obu tych systemów, marksizmu i chrześcijaństwa je różni i co sprawia, że chrześcijaństwo się sprawdza, a marskizm nie.
Otóż marksizm zakładał, że na skutek walki klas, konfliktu między proletariatem, a burżuazją, w procesie dialektyki, dojdzie do powstania nowej klasy. Makrs i inni komuniści wierzyli, że powstanie człowiek idealny, który będzie pracował ile się da, dla wspólnego dobra, a ze wspólnego kociołka weźmie sobie tylko tyle dóbr, żeby mu starczyło, a nie więcej. W ten sposób, ludzie wypracują dobra, z których wszyscy będą korzystać.
Tymczasem chrześcijaństwo od początku wiedziało, że ludzi idealnych nie ma, nie było i nie będzie, a wszelkie mrzonki i wszelkie plany oparte na tej fikcji - są z góry skazane na niepowodzenie.
Już choćby z tego prostego powodu marksizm nie mógł się sparwdzić.
Jedno co mnie dziwi, to to, że nadal są ludzie, którzy nie potrafią tego pojąć... Nie potrafią zrozumieć, że miejsce lewactwa, jako idei, jest na śmietniku historii.
Pozdrawiam serdecznie.
LM. |
|
|
Lech "Losek" Mucha Szanowna Pani, ludobójstwo ma swoje słownikowe znaczenie, z którym radzę się zapoznać. Następnie radzę się zapoznać z litaraturą faktu, opisującą zarówno dzieje komuzmu - skromnie licząc - 300 000 000 - trzysta milionów niepotrzebnych ofiar (sic!) i porównać je z ilością wydanych wyroków przez Ikwizycję. Bardzo się Pani zdziwi. Nie można swej wiedzy o Inkwizycji opierać na "Imieniu Róży"... Ja jako osoba wierząca się zdziwiłem, a co dopiero Pani. Dowie się Pani, że Inkwizycja broniła cywilizacji przez śmiertelnym zagrożeniem, jakim byli heretycy, na przykład albigensi. Komunizm natomiast mordował ze względów ideologicznych. Mało kto wie, ale hasło rewolucji francuskiej ( świadomie napisałem z małej litery ) nie brzmiało: "Wolność, Równość, Braterstwo". To hasło brzmiało: "Wolność, Równość, Braterstwo albo śmierć! Średnio, przez kilkaset lat działania Inkwizycji Kościoła Katolickiego wydawano około 17 ( słownie - siedemnaście ) wyroków na heretyków. A wykonywano je tylko na tych, którzy nie wyrzekli się niebezpiecznych idei. Jeden podpis Stalina znaczył 50 000 000 (słoenie - pięźćdziesiąt milionów ) istnień ludzkich z powodu głodu na Ukrainie.
Jako źródło wiedzy o Inkwizycji polecam książkę Romana Konika "W obronie Świętej Inkwizycji".
Pozdrowienia. |
|
|
3rdOf9 1. Faktem jest, że wielu ludzi ma kłopoty z kluczowym pojęciem, czyli z Wolnością. Bardzo wielu tych, którzy chcą naprawić świat, w pewnym momencie ulega pokusie ograniczania Wolności innym ludziom. Uważają bowiem, że wiedzą lepiej, czego potrzeba innym i są w stanie poustawiać im życie. Ludzi Kościoła też to niestety dotyczy. Prawdziwy problem powstaje wtedy, gdy postawa tych ludzi jest do tego stopnia złym świadectwem, że powoduje odrzucenie Boga, o którym mają świadczyć.
A Bóg przecież zupełnie inaczej postępuje: naprawdę wie wszystko, naprawdę wie, jak poustawiać ludziom życie, by wszystko było dobrze, ale jednak szanuje ludzką wolność i "sprawia, że słońce wschodzi nad złymi i nad dobrymi".
Jednak to nie ze strony Kościoła, ale jego przeciwników właśnie płynie największe zagrożenie dla Wolności, co dobrze Pani w swoim tekście uchwyciła...
2. Jeśli chodzi o różnice między chrześcijaństwem a komunizmem... Największą jest chyba kwestia wiary w Boga. Ale patrząc tylko od socjologicznej strony: doktryna chrześcijańska zakłada przede wszystkim miłość bliźniego (czyli przyjaźń i życzliwość, tłumacząc na dzisiejsze), ale realizowaną w Wolności. Wszystkie szczegółowe "dobre uczynki" mają wartość nie wtedy, gdy stanowią realizację jakiegoś kodeksu, a tylko wtedy, gdy stanowią dobrowolny dar miłości (o czym bardzo jawnie mówi św. Paweł w "Pierwszym Liście do Koryntian").
Komunizm natomiast skupia się jedynie na koncepcji braku własności prywatnej, już od samego początku sprzeniewierzając się przez to dziesiątemu przykazaniu, które własność prywatną zabezpiecza. Zarówno tę jak i inne koncepcje komunizm narzuca siłą. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W Niemczech podatek na kościół płacą tylko zadeklarowani, że należą do jakiejś grupy wyznaniowej. Mój znajomy, niewierzący nie płaci tam żadnego podatku. Papieskie pomniki stawiają wierni ze swych składek. Faktycznie nie są one najpiękniejsze.Ale chce im Pani tego zabronić? Ja natomiast nie chcę finansować tęczy na placu Zbawiciela, głupawych sztuczydeł czytanych w teatrach, in vitro, operacji zmiany płci i innych bredni. Ale takie są uroki demokracji, że nie mam na to wpływu. Natomiast na tacę daję ile chcę z własnej woli, jak wszyscy w kościele. Wolałabym natomiast więcej obiadów dla dzieci w szkołach niż ośmiorniczek w knajpie "Sowia & Przyjaciele". Inkwizycji nie bronię w tym tekście. Mogę dopiero to zrobić. Wiedza na temat inkwizycji jest bardzo niewielka i pochodzi wprost z komunistycznej propagandy. |
|
|
JacBiel Powitać kolejna zabetonowaną łepetynę.
Jeśli posługuje się pani typologią doktrynalną (a to usiłuje pani robić pieprząc przy okazji niemiłosierne bzdury), to doktrynę katolicką klasyfikuje się jednoznacznie, jako konserwatywną.
Doktryny totalitarne posiadają korzenie lewicowe - socjalistyczne, ponieważ są anty-tradycyjne (nowy człowiek, nowa antropologia, nowe społeczeństwo, nowa organizacja, nowa filozofia).
Z kolei, jeśli chodzi o typologię ustrojów politycznych (reżimów politycznych), to kolejny raz pieprzy pani, jak potłuczony beton.
Totalitaryzm polega m.in. na zmuszaniu do pewnego typu myślenia, Kościół zaś (z wielkiej, betonie!) proponuje pewien styl życia, ale nie zmusza (chodzi o przymus prawny).
Z tą błędną koncepcją rozprawił się już dawno temu Paweł Włodkowic na polu stosunków międzynarodowych. Na płaszczyźnie wolności osobistych kwestia nawrócenia od zawsze określana była jako akt wiary i łaski, czyli na zasadzie pełnej dobrowolności. |
|
|
Lech "Losek" Mucha O jakim finansowaniu kościoła przez państwo Pani mówi? Co dokładnie ma Pani na myśli? Zna Pani jakiieś przykłady finansowania Kośioła przez państwo? |
|
|
lala "ludobójstwo na niespotykaną skalę" to były tez skutki działalności kościoła, na wielu kontynentach, plus inkwizycja, którą Pani tak pieknie usprawiedliwia... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Odpowiada czy nie - to fakt. natomiast fiskus zagląda Panu do portfela i to bardzo głęboko. A prawo karze nawet za przypadkową wypowiedź przeciwko zboczeniom płciowym i przeciwko aborcji. Zdaniem sądu ( w Białymstoku) aborcja ma się nazywać terminacją ciąży i kropka. |
|
|
lala 1. "Chrystus zostawia nam wybór. Człowiek musi sam zdecydować, czy chce przestrzegać Jego przykazań i zostać zbawiony, czy z tego zbawienia rezygnuje. Jeżeli ktoś nie wierzy w Chrystusa i w zbawienie nikt go nie może zmusić do poważnego traktowania katechizmu." - bardzo pieknie brzmią te słowa i ma tu Pani absolutna rację,
niestety współczesny kościól polski postępuje dokładnie odwrotnie - nie daje wyboru ani swym wiernym ani tym, którzy do tego kościoła nie należą - przykładem - wpływanie na stanowienie świeckiego prawa i lekceważenie innych głosów...
2. a już dość zabawnie brzmi Pani opinia, że kościół nikomu do łózka nie zagląda (to czemu żąda ustaw dotyczących in vitro czy aborcji wedle swej doktryny?? maja wszyscy obywatele być wierni doktrynie katolickiej????) czy zdanie, że kościół nikomu pieniędzy nie zabiera... (to czemu nie chce być finansowany wyłacznie przez wiernych jak np. w Niemczech i koniecznie państwo ma finansować kościół, szkoda, że z moich podatków, kościoła nie interesuje nawet i to, że np. wolałabym więcej obiadów dla dzieci w szkołach niż papieskich pomników dość mało majacych wspólnego ze sztuką rzeźbiarską)
3. i to wszystko czyni instytucja kościoła metodami bardzo bliskimi ustrojom totalitarnym, niestety |
|
|
Kościół niezaglądający do łóżek i portfeli to zasługa paru rewolucji, nie wymysł kościoła. Jak posłucha się hierarchów, to wyraźnie widać,
źe sytuacja ta bardzo im nie odpowiada |