Otrzymane komantarze

Do wpisu: Drodzy nieobecni
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Za czasów mojej młodości ludzie snobowali się na udział w kulturze .Pamiętam,że gdy w 1969  roku ukazał się Ulisses Joyse'a ten opasły niebieski tom można było zdobyć tylko spod lady..Ja też czytałam Ulissesa na raty. Jeżeli człowiek czegoś nie rozumiał szukał wtedy winy w sobie i usiłował się dokształcić, rozwinąć. Snobizm nie jest zjawiskiem jednoznacznie negatywnym. Teraz wystarczy zajrzeć do księgarni Dedalus na Koszykowej żeby zrozumieć co się stało z percepcją kultury. Za grosze można kupić wspaniałe albumy,klasyków literatury i filozofii. W księgarniach królują natomiast pamiętniki pierwszych dam i poradniki dla ubogich duchem: Jak  zostać milionerem?Jak zrobić karierę?,Jak zdobyć faceta? Jak zatrzymać faceta? Jak wyleczyć raka autosugestią albo cytryną?. Żeby to jeszcze się sprawdzało.
Ziemkiewicz jest u mnie na cenzurowanym po napisaniu książki ,,Złowrogi cień Marszałka,, i po wystąpieniu w Klubie Ronina gdzie na pytanie o przyczynę śmierci Marszałka nie potrafił podać źródła,gdzieś coś czytał.Nie chodzi mi o jego poglądy na temat Piłsudskiego ale o brak profesjonalizmu  przytaczaniu źródeł książka napisana na z góry założone tezy. I dlatego Bohdan Urbankowski świetnie podsumował  Ziemkiewicza odmawiając mu wspólnego spotkania w Klubie Ronina.Serdecznie panią pozdrawiam  
xena2012
Ciężko nam idą te poszukiwania utalentowanych polskich literatów.A przecież mamy dwa brylanty błyszczące niczym gwiazdy-przecież wspaniałe książki pamietniki napisały panie Wałęsowa i Tuskowa.Nawet miały spotkania autorskie z rzeszą zachwyconych czytelników.Kolejne dzieło czy raczej podrecznik dla szkół  traktujące o sexie  autorstwa podstarzałej modelki własnie na ukończeniu.
wielkopolskizdzichu
Bredzenie jest zależne od konwencji jaką przyjmuje za właściwą czytelnik i na ile chce mu się analizować treść. Jeśli chodzi o tomiszcza to w ostatnich latach czytałem niewielu rodaków. Jedynie fantasy historyczne Cherezińskiej utkwiło mi w głowie. Powinna być Pani bliska, wszak ma deal z Zyskiem. 
gorylisko
najwidoczniej jest pan człowiekiem małej wiary... zajęło mi trochę czasu aby się przekonać do Coryllusa i tego co robi...proponuję poczytać i posłuchać...
Izabela Brodacka Falzmann
Wojciech Bak zmarł bodajże w 1960 roku a urodziła się w 1907. Maria Dąbrowska urodziła się w 1889 a zmarła w 1965.Byli więc prawie rówieśnikami. Dlaczego o Dąbrowskiej uczono Pana w szkole? Ale nie o to chodzi. Niech Pan spróbuje podać jakiegoś wartego uwagi  pisarza współczesnego .Nie musi być patriotyczny.Byle nie bredził.
Izabela Brodacka Falzmann
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za informację.
wielkopolskizdzichu
Ależ ja nie mam na myśli roczników sprzed I WŚ . Wystarczą mi obecnie żyjący specjaliści od patriotyzmu.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja też serdecznie pozdrawiam i składam Ci życzenia z okazji Nowego Roku. Zapewne to co pisze o koksie ten specjalista to prawda. A Masłowska sprawnie operuje językiem marginesu. Całe nasze życie nie sprowadza się jednak do marginesu i narkomanów nawet najwierniej .opisanych. Oczywiście opis marginesu może być wielką literaturą .Na przykład "Gracz" Dostojewskiego to nie jest powieść o uzależnieniach, a "Czarodziejska Góra" Manna nie jest powieścią  o sposobach leczenia gruźlicy. Ostatnio pytał mnie zaprzyjaźniony tłumacz co mogłabym mu polecić do przetłumaczenia na rynek anglojęzyczny. Naprawdę miałam kłopot. Ktoś podsuwał mi jakąś Puchalską ale nie znam i podobno pisze ona biografie czyli nie jest to literatura. Jest jeszcze Łysiak bardzo inteligentny, z obsesją Napoleona ale to chyba nie dla Angoli.Poza tym Łysiak jest znany od dawna. Po prostu plaża. . 
Izabela Brodacka Falzmann
O Ziemkiewiczu wspomniałam.Bardzo lubię jego publicystykę. Powieści SF od których zaczynał to tylko  jeden z gatunków literackich. Bardzo lubię na przykład Agatę Christie ale gdyby do niej miała się sprowadzać literatura angielska byłabym zawiedziona. Sam Ziemkiewicz pomimo jego bezspornego wielkiego talentu  literatury nie czyni.
Izabela Brodacka Falzmann
Stan polskiej współczesnej literatury mówi sam za siebie.Plaża.Albo  paździerz i popelina-jak mówią młodzi. Przez kilkadziesiąt lat byliśmy w rekach komuny, przez następne trzydzieści w rekach postkomuny. Trudno obarczać za poziom socrealistycznej twórczości tych którzy nie byli dopuszczeni do głosu. To Szymborska płakała po Stalinie a nie na przykład Wojciech Bąk, o którego istnieniu wątpię czy Pan słyszał.
jazgdyni
Panie Gorylisko! To szalbierze od Korylusa i Tojki - Toyaha. Taki mali biznes na boczku. Pan to szanuje? Nie wierzę! Przy Pana inteligencji?!
jazgdyni
Droga Izo! Jak zwykle z wielkim szacunkiem przeczytałem i się zgadzam. Jednakże cała wymieniona trójca - Wildstein, Gadowski i Ziemkiewicz dobrymi pisarzami nie są. Bardzo ich wszystkich lubię i szanuję. Witka Gadowskiego najbardziej. Lecz literatura? Niestety. Żulczyk, przeleciałem to tomiszcze o Hajnówce i tą kokainę warszawską (tu ci zdradzę, że co do narkotyków i ich przerobu to wiele prawdy. I to, że samara, albo cent (plastykowa torebeczka) za pięćset i ta gwiazda tvnu, staro-młoda tracąca nawet 50 tyś/mc na koks, czy inne nary, to szczera prawda) jest taki dobry, jak reżyser Smarzowski - picer i szokier. Ni ma piniędzy. Jak startujesz, to nie ważne, że masz epokowe dzieło, czy gniota i nie nazywasz się Jaruzelski, Wajda, czy Wałęsa, to jak sam nie wyłożysz 2 -5 tyś, to nawet powaznie nie popatrzą. Więc popatrz na jedno - który z dyskutantów/ekspertów/polityków/etc. zapraszanych do TVP mówi ładnie i mądrze? Jest ich wszystkich wg.mnie tylko czterech. Na całą Polskę! Siermiężność, bylejakość, olewanie to dzisiejszy znak czasu. Pozdrawiam  
gorylisko
witam Szanowną Panią  i zapraszam, na stronę szkolanwigatorow.pl tam się dyskutuje w temacie który pani poruszyła... no i prowadzone są działania aby tą sytuację odkręcić...
angela
@zdzichu...... Wacław Dereń, znalezione w sieci. Twoja miłość Zamknąłeś w rączkach cały ten świat i jeszcze dużo by się go zmieściło. Przyszedłeś Jezu by kochać nas i uczyć każdego, co znaczy miłość. Twojej miłości nigdy nie braknie, tak, jak zabrakło miejsca dla Ciebie. Ona wciąż płacze cichutko na sianie i w każdym sercu ma swoje Betlejem. Niektóre z serc tych są jeszcze uśpione, jak pastuszkowie drzemiący pod miedzą. Przez Ciebie jednak tak samo kochane, choć jeszcze same tego nie wiedzą. Lecz przyjdzie i na nie czas przebudzenia. Anioł donośnym głosem zawoła i pójdą za światłem Twego Narodzenia, tam, gdzie im gwiazda miejsce wskazała. Wu.- De.
xena2012
Odnosnie R.Ziemkiewicza-on także obok dziennikarstwa pisał powieści i opowiadania fantastyczne.Jako wielbicielka literatury SF znam jego utwory np. ,,Z palcem na spuscie''czy ,,Pieprzony los kataryniarza,Walc stulecia'' za co został uhonorowany nagrodą im.Janusza Zajdla.Był też aktywnym członkiem klubu Miłośników Fantastyki.Tak więc nie tylko Tokarczuk,Nurowska czy Gretkowska i ich żałosne wypociny które trudno nazwać literaturą mają być twarza naszego pismiennictwa? Wolne żarty!
Pani Anna
Zdzisiu, nie udało się dzisiaj wcisnąć żadnego gara emerytowi, ani upchnąć "polisolokaty"? Bo widać frustrację w twoim słowotoku...
wielkopolskizdzichu
" kwik ryjów odsuwanych od koryta" Zważywszy na to, że ryje do koryt się bardzo szybko przywiązują, kwiki będziemy słyszeć zawsze, kto wie...... może już w 2019. Nawet na NB jest artysta, który wychodzi z założenia iż nabożny stosunek do niego, tez przezeń wygłaszanych i  dzieł jego, jest czymś oczywistym i niepodważalnym. Nie on jeden zresztą. W związku z tym, w odróżnieniu od Pani nie dostrzegam jakiejś radykalnej różnicy pomiędzy tzw ludżmi kultury z kręgów około pezetpeerowskich, a tymi z Pani kasty. Ba. Nawet oni w wielu przypadkach, kariery swe zaczynali od lizania właściwych tyłków   
Do wpisu: Miłosierdzie gminy
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
To dobrze, że jest więcej osób zorientowanych w tej bulwersującej sprawie.Bo brzmi ona aż nieprawdopodobnie. Gdybym nie widziała dokumentów nie uwierzyłabym chyba, że coś takiego jest możliwe. Urzędnicy jak  widać czuli się zupełnie bezkarni. Podobnie sędziowie. Zastanówmy się, że podobnie bezkarni czuli się sędziowie, którzy skazali na wieloletnie więzienie zupełnie niewinnego człowieka.Tomasz Komenda  spędził 18 lat w więzieniu a my zapłacimy odszkodowanie,które nie zwróci  mu straconej młodości.  
nurt
DODATEK, tragiczny ... "  Otrzymaliśmy mail od pani Pauli Anna Powązka, córki pani Janiny, informującej o próbie zemsty urzędników warszawskich na nią i jej matkę. Jak? Wnosząc o ubezwłasnowolnienie. cyt. Wystąpili do prokuratury, a ta bez dowodów - fotografii, nagrania video, że moja rodzona Mama działa na moją szkodę, zakuwa mnie w łańcuchy, wystąpiła do sądu. Sprawa ma być w dniu 23 marca 2017r. u nas w domu. Należy nadmienić, że ten ośrodek z kilku niewygodnych, znających swoje prawa beneficjentów, chce zrobić warIatów i zamknąć w zakładzie dla obłąkanych... Na pewno mój stan zdrowia fizycznego, w związku z wypadkiem samochodowym pogarsza się - rozwijający zespół powypadkowy, a mój stan zdrowia psychicznego, w związku z wypadkiem, długotrwałą "niemocą" w każdym aspekcie mojego życia, przede wszystkim nie mogę realizować się jako artysta wzor​nik, nie mogę pracować we własnym zawodzie - mam padaczkę psychogenną po tym wypadku, nie mam też spokoju bo cały czas walczymy z nieuczciwością urzędników m.st. Warszawy, sędziami i prokuratorami, również osiągnął stan rozwoju zespołu stresu pourazowego, do tego doszła depresja i lęk o przyszłość... walczę od 17 lat z inwalidztwem i odzyskaniem godności człowieka poprzez otrzymanie odszkodowania i renty powypadkowej. " serwis21.blogspot.com
nurt
Groza... " W dniu 17 lutego 2017r. prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Wojciech Soldaczuk i Joanna Jaworska  wystąpili do III Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie  o      u b e z w ł a  s n o w o l n i e n i e    Pauli.   Błyskawicznie, bo już po 10 dniach w dniu 27 lutego 2017r. odbyła się pierwsza niejawna rozprawa, na której SSO Dorota Stokowska Komorowska, SSO Jacek Tyszka, SSO Agnieszka Bedyńska Abramczyk z XXIV Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie rozpoczęli procedurę jej ubezwłasnowolnienia sygn. akt XXIV Ns 14/17. Podsumowując. Od wypadku minęło 18 lat. Pani Paula nie otrzymała należnego odszkodowania i od lipca 2017 roku nie otrzymuje żadnej pomocy z opieki społecznej. Przedtem, zanim wystąpiono o jej ubezwłasnowolnienie, otrzymywała z OPS zawrotną sumę 418 złotych i to też nieregularnie pomimo orzeczonej niepełnosprawności. Cierpi na padaczkę pourazową, chodzi o kulach, nie jest zdolna do pracy.  Utrzymuje ją i ponosi wszelkie koszty leczenia matka emerytka. Zamiast udzielenia jej pomocy polski wymiar niesprawiedliwości próbuje ją bez uzasadnienia ubezwłasnowolnić. To oczywiście  rozwiązałoby problemy wszystkich osób które zawiniły w tej sprawie, ale nie rozwiąże problemów pani Pauli. W dniu 03 września 2018r. SSO Dorota Stokowska Komorowska wraz z biegłą sądową z zakresu psychiatrii  Ewą Szmerdt Sisicką, biegłym sądowym z zakresu psychologii Tomaszem Gajdą i jeszcze jedną osobą usiłowali na siłę dostać się do domu rodzinnego Pauli wbrew jej woli."  etc etc etc   POdłość.  CHDKK. 
Izabela Brodacka Falzmann
Przecież to jest problem stary jak świat. Tytuł celowo nawiązuje do powszechnie znanego opowiadania Marii Konopnickiej.Rzecz dzieje się  w małej gminie pod koniec XIX wieku. W gminie odbywa się licytacja 82 letniego starca Kuntza . Wygrywa ją mleczarz, który żąda od gminy najmniejszej dopłaty za zabranie starca do domu i "opiekę" nad nim.. Odtąd Kuntz będzie wraz z psem pracował zaprzężony do wózka mleczarza. Właśnie na tym polega problem, że wszyscy składamy się na opiekę społeczną,powstaje instytucja, która zgodnie z prawem Parkinsona rządzi się swoimi prawami, nie realizuje postawionych jej zadań i co gorsza wtrąca się w życie klientów. Tak  jak w opowiadaniu Konopnickiej opieka gminy może okazać się przekleństwem dla  objętej nią osoby. Może zostać ubezwłasnowolniona,umieszczona bez własnej zgody w DPS, może stracić mieszkanie.Mogę dać jeszcze wiele przykładów działania opieki społecznej. Do mojego chorego sąsiada przychodziły opiekunki, które grzebały mu po szafkach, wepchnęły go do DPS przez sąd bez ubezwłasnowolnienia formalnego gdzie zmarł po dwóch miesiącach, a po dwóch latach od jego  śmierci przywieziono dla niego nową kuchenkę i dwaj mili panowie chcieli mnie nakłonić do przyjęcia jej i podpisania w imieniu sąsiada. Niezły bałagan to mało na określenie takich działań.
xena2012
,,Dwoistość myslenia prawicowego człowieka''......Pan raczy żartować.Tylko tak Pan jest w stanie wytłumaczyć źle pracujących bądź bezdusznych urzędników,pracowników systemu opieki czy systemu.prawicowością?
Pani Anna
Panie, chociaż w Święta odczep się pan od dzieci i od programu 500+. Strach pomyśleć, co się dzieje w tej pańskiej głowie, skoro nawet to, co opisała Pani Izabela jest dla pana tylko pretekstem do atakowania 500+ i programów socjalnych. Bez odbioru.
smieciu
To tylko państwo działające jak przedsiębiorstwo. Minimalizacja kosztów, liczenie zysków. Czyli kolejny fascynujący przypadek swoistej dwoistości myślenia tzw. prawicowego człowieka. Z jednej strony mamy swoisty kult rodziny, która powinna być komórką nadrzędną w społeczeństwie a z drugiej ta niemożliwość uniezależnienia się od państwa, które bez przerwy przejmuje coraz więcej z roli rodziny. Co doprowadza z czasem do sytuacji takich jak opisana gdyż państwem zarządzają nie nam bliscy ale całkiem obcy. Jednym z autorów nowoczesnego państwa był słynny żelazny kanclerz czyli Bismarck. Jednym z jego kluczowych posunięć było stworzenie systemu emerytur, rent. Dzięki czemu państwo przejęło ten obowiązek od wielkich i silnych klanów rodzinnych. Bismarckowi chodziło o rozbicie tych klanów. O stworzenie silnego państwa oraz nowoczesnego Niemca, który większą więź będzie czuć z państwem niż z rodziną. Oczywiście i tak płacić za utrzymanie osób starszych i niepełnosprawnych trzeba było. Dodatkowo jeszcze urzędnikom, który musieli zająć się tym systemem. Ale jakoś wszystkim się to spodobało. Tak samo jak dzisiaj bardzo wszystkim podoba się 500+. Prawdziwie futurystyczny program kiedy państwo wzięło się za wspomaganie prokreacji dając ludziom coś co wcześniej aię zabrało. Znów tworząc kolejnych urzędników, którzy mają się zająć tym problemem. Państwo żyje. Rozwija się. I robi to bardzo łatwo. Wystarczy ludziom głośno podarować cząstkę tego co im się po cichu zabrało. Cząstkę pieniędzy, iluzję rodziny i tak się jedzie do przodu. Cały ten „lewacki” układ w który wyborca PiS wierzy równie mocno co każdy inny odmiennie polityczny leming. Bo w istocie nie ma różnicy. Jest tylko kilka pustych słów, frazesów, które wystarczają ludziom za różnicę.