Otrzymane komantarze

Do wpisu: Duch doktora Mengele unosi się nad Polską
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Proszę sobie przeczytać choćby se.pl; Proszę również o zmianę tonu komentarzy. Nie jestem przyzwyczajona do takiego języka i takiego tonu.
wielkopolskizdzichu
"Na odłączenie dziecka od respiratora nie zgadzali się jego rodzice, a co istotne znaleźli ośrodki podejmujące się dalszej terapii. " Pisze Pani bzdury nie pokrywające się z faktami, jak zazwyczaj zresztą.
Izabela Brodacka Falzmann
Tak to znak czasów w których można domagać się aborcji na żądanie bez ograniczenia zaawansowania ciąży i jednocześnie najsurowiej potępiać klapsa wymierzonego niesfornemu łobuziakowi. W których jak w USA jedno dziecko w tym samym wieku rozwoju płodowego jest wrzucane do kubła po potraktowaniu go solą albo  jakąś trucizną bo jego matką zażądała tak  zwanej późnej aborcji a inne umieszcza się w inkubatorze i ratuje bo matka zgłosiła się do przedwczesnego porodu. Zapis w izbie przyjęć jest bardziej istotny niż fakt przyrodniczy, litera prawa jest ważniejsza od ducha prawa. Co  powiedziałby król Salomon?
gorylisko
to znak czasu i konsekwencja odpuszczania win nauce niemieckiej... sam menegele czuł, że jest coś nie tak i udawał badania antropologiczne... obawiam się, ze usłyszymy, że to Polak był... kłaniam się Szanownej Pani... Zdrowaś Maryjo za dusze chłopców
Do wpisu: 4 czerwca- święto kłamliwego Pinokia
Data Autor
Tomaszek
Zaczęło się od Lewatzkiego 08-03-2019 [22:33] - Tomaszek | Link: Takie czasy nastały że Takie czasy nastały że motłoch przyjmuje sobie ksywkę hrabia i zaczyna w to swoje hrabiostwo wierzyć . Zaczęło się to od tego że dobrzy ludzie w swojej grzeczności powiedzieli mu pan , a on za bardzo wziął sobie to do głowy . I jak mówią od rzemyczka do koniczka .W międzyczasie uczy się paru schematów np: sławetnej z poziomu, prostackie inwektywy ,śmieszne i żenujące , kruchość żyłki . Normalnie intelektualista jakiś , czy co? Tak , on już w to wierzy . Jaśniepanie do roboty bo gównowóz zajechał . P.S.  Uciekłem od tematu a chodziło mi tylko o to żeby nie obrażać owczarków niemieckich bo to dobre psy i nie zasługują podobnie jak żadne psy na takie poniżenie na blogu publicznym jak porównanie z Tuskiem . Poza tym wszystko popieram i jeszcze bardziej . Także nie bój żaby Pani Aniu Zdrówka życzę . P.S. Jak  o pomysłowym Ludomirze wspomniałaś , to mi się pytanko nasunęło . Ciekawe pod jaką ksywą teraz Lewatzki pisze ?
Tomaszek No co Ty, nic nie kumasz? Za chwile usłyszysz: "następny proszę", bo już Ci powiedział że: "nikt Cię o zdanie nie pytał" … reszty na temat  "Ludomira" się domyśl :) Ciesz się że sam do siebie nie gadał, bo dopiero byś oberwał, jak to już tu kiedyś bywało na NB. Ale jeszcze nic straconego, bo może się tu pojawić niejaka "Levacka Hrabina/Hrabia" i Ci dołożyć.  
Tomaszek
Aha to Ty tak sobie a muzom . Takie tam potoki elokwencji Ludomira . Znaczy forum jakieś prywatne . Skontaktuj się z adminem to Ci regulamin zmieni  Jaśnie Panie . A konsultowałeś swój post u małolatów pod trzepakiem . bo jakoś blado to wygląda ?
Ludomir
@Tomaszek przecież nie do ciebie piszę, bo ty i tak niczego nie możesz pojąć, chcesz tylko się popisać, że też umiesz stukać w klawiaturę.
Tomaszek
Co ty Zdzichu pier... Sorry Miało być Nie zgadzam się z Panem Panie Zdzichu . Pan pomylił kresową obyczajowość z chamską i kałmucką . To taki efekt propagandy i podszywania się pod kresowiaków chamskiej i kałmuckiej dziczy . A  propos biznesu i władzy to , to po prostu takie prawo , że władza je stanowi a wszyscy przestrzegają . I to się nazywa ustawodawstwo . Biznes też go przestrzega  ( tak jest w założeniach ). Mam nadzieję że minęły czasy uzależnienia wawki od kaprysów łoligarchów . I kulczyki od mercedesa nie są już walutą . Reszta niech Ci się kojarzy jak chcesz . A żeby wprowadzić rozbicie dzielnicowe to sołtysa nie wystarczy nawet wsi dwumilionowej ani całej rady sotysów  ,bo od tego jest inny organ obersołtysów . Popytaj sobie też  o napis na koszulce Bolka . Tam były literki OTUA i sobie dośpiewaj a lepiej doczytaj . Konstytucję najlepiej Bo w OTUI są pominięcia i z tego cały ambaras . Zdrówka życzę Tomaszek
Tomaszek
@Ludomir Jest jednak jakaś demokracja i wolność słowa . Fajno że piszesz . Ale jeżeli piszesz do ludzi , to pisz z sensem . A jak nie umiesz z sensem  , to choć śmiesznie . Pomyśl napisz na kartce i daj do oceny małolatom spod trzepaka . Oni mają świeże spojrzenie . Zdrówka życzę 
Dla ciebie specjalnie i na prośbę osobistą zamiast łamania kołem to może być wbicie na pal jak Azję ,bo ponoć nie ma jak gdy boli ...jestem dobry człek ,nieprawdaż i spolegliwy na życzenia innych !
Ludomir
Dzień 4 czerwca jest zatem dniem hańby parlamentaryzmu polskiego oraz  dniem upadku demokracji. To prawda, przecież wówczas to upadła  demokracja ludowa, wkrótce zaczęły się rozpadać demoludy, bo zamiast chwycić za broń (widły, kosy, łomy i co tam kto miał) i wyjść na ulice miast i miasteczek przeciw kiszczakowo-jaruzelskim czołgom, to  ci wredni opozycjoniści przy wódce  sprzedali Polaków w niewolę . I dzisiaj mamy tego skutki: dobra zmiana i miliony przedstawicieli ciemnego ludu, który wszystko kupi – jak mawia szef TVPiS.  
Ludomir
nie od rzeczy byłoby wprowadzenie ponowne banicji ....! oraz łamania kołem, a także stosów. Wizje zbierającego śmieci zaiste  godne jakiegoś political science fiction niskobudżetowego i robionego po duuużej wódce przez naćpanego reżysera-amatora.
Izabela Brodacka Falzmann
To co się komu i z czym kojarzy nie ma znaczenia. Znam takich którym z polskością kojarzyły się obyczaje Kałmuków. Czy mamy słuchać ich rojeń  aby nic się nie zmieniło od czasów rewolucji październikowej.
PS.Chciałbym zobaczyć gdy w TV polskojęzyczna gnida proponuje podział Polski a ktoś szanujący obowiązujące prawo dzwoni na policję i żąda interwencji bo zostały wypełnione wszystkie przesłanki do oskarżenia go z art.127 ,128 KK Zdrada Stanu,policja nie mogłaby odmówić bo zagrożenie karą sięga dożywocia  a jeszcze lepiej gdyby dokonał obywatelskiego zatrzymania na oczach telewidzów w oczekiwaniu, na policję,taki sadurski aż się o to prosi. Pozbawienie obywatelstwa tez byłoby mile widziane i w takiej Anglii istnieje,nie od rzeczy byłoby wprowadzenie ponowne banicji ....!
wielkopolskizdzichu
"Ni  mnij ni więcej tylko rozbicie dzielnicowe Polski, " Dlaczego wszystkie większe biznesy w Polsce mają być uzależnione od "widzi mi się" kasty zarządzającej w Warszawie.  Obecnie to Pani kasta nazywająca się Lepszym Sortem klapnęła na krzesłach rządowych stąd  te centralistyczne ciągotki. Jak się władza zmieni będzie Pani inaczej śpiewać. BTW Mi nie zależy na wprowadzaniu do pruskiego Poznania wschodniej kresowej obyczajowości.  Dla mnie to owa pruska kojarzy się z polskością.
Takich kłamstw które Naród ma za prawdę objawioną jest w najnowszej historii i karmi się Go nimi od 1944 jest bez liku ,począwszy od Konstytucji 3 Maja ,zamachu majowego w 1926 roku,II Wojny która zakończyła się dla Polski w najgorszy i nieoczekiwany sposób ,roku 1968,wybuchu Sierpnia,stanu wojennego,"upadku "komunizmu "i przejęcie a właściwie przekazanie władzy w ręce młodej gwardii zaplanowanej i zrealizowanej przez USA. Na tytle jeszcze USA było stać bo już utrzymać Polski w swojej strefie wpływów sił ,pomyślunku ,chęci zabrakło ,nie bez wpływu lobby żydowskiego w USA i w kraju wprowadziło do władz swoich ziomali a ci wiedzieli jak tym wszystkim pokierować .USA były naiwne sądząc ,,że Polska zostanie pozostawiona sama sobie  da sobie radę ,nie dała bo nie mogła i tradycyjnie Rosja i Niemcy pokazali co potrafią po dziś dzień. Wygrana i to podwójna dawała nadzieje na wreszcie oczekiwane wyrwanie się z zaklętego kręgu ale po spełnieniu jednego warunku -rozwalenie i budowy od nowa wymiaru sprawiedliwości bo bez tego to tylko mrzonki i o ile odcięto łeb kaście w miarę szybko i sprawnie i TK robi co powinien robić to zawetowanie przez dudaczewskiego dwóch ustaw wszystko zastopowało i miotami się jak...a kasta robi swoje ,bezcelowe jest stawianie komukolwiek zarzutów i zawleczenie przez sąd-dwie rozprawy i wszyscy jak jeden zostali by uniewinnieni. Wszystkie zarzuty stawiane wałęsie mają swoje racje ale to co zrobił śpioch to po tysiąc razy gorsze! Co do zasług i martyrologii jednego jestem pewien -ci co zostali zamordowani,okaleczeni,stracili i zdrowie mają prawo do opowieści szacunku a reszta niech się cieszy ,że to nie ich spotkało a jak mają zasługi to niech się nie wypinają-zrobili to co do nich należało i nie maja zasranych teczek w IPN . Wybory na jesieni pokażą na ile pożeracze zatrutego obroku zrozumieli ,że obrok to nie wszystko ,nawet na dziś ani jutro...!?
Zofia
Powtórzę za Panią Izabelą, Wy Polacy jako internowani piszcie o swoich doświadczeniach w czasie internowania.Niech młodzi mają prawdziwy osąd tamtego czasu. Oglądając "Nocną zmianę"rzuca się w oczy scena kiedy Wałęsie w Arłamowie podaje kelner zupę w wazie.Czy Was też tak elegancko przyjmowali w więzieniach?
Izabela Brodacka Falzmann
Kłamstwo założycielskie ciąży nad historią ostatnich 30 lat. To tak jak ze zwykłym kłamstwem. Aby się przy nim upierać trzeba kłamać nieustannie .Oczywiście są grzechy cięższe niż kłamstwo. Budowanie wspólnoty wokół kłamstwa nie rokuje jednak dobrze .
Izabela Brodacka Falzmann
To wspaniałe co Pan pisze. Uważam,że każdy uczestnik wydarzeń historycznych powinien dać swoje świadectwo.Wtedy składa się ogromny puzzle losów ludzkich wpisanych w historię.Pozdrawiam serdecznie i czekam na historyczne wpisy.
Anonymous
Prawda. Tak po prostu. Osobiście miałem podejrzenia zakulisowych manipulacji, świadomość niedemokratycznej ordynacji. Mimo to poszedłem uznając argumentację, że to i tak cud, że władza na ustępstwa się zgodziła. Głosów takich jak Pani w ogóle nie znałem. Dzisiaj też nie są częste w głównym nurcie informacyjnym. Pretekstem jest łączenie Polaków - wokół kłamstw i niedomówień rzekomo najlepiej się jednoczy. Może faktycznie zareagowali by jak Pani znajomi.
Do wpisu: Tak to się dziwnie plecie...
Data Autor
Dark Regis
Droga Autorko, to jest raczej bardziej podobne do "Rękopisu znalezionego w wannie" Lema. Polecam, bo wątki tam poruszone mnie osobiście szokują po dziś dzień. Nie ma tu więc zastosowania słowo "omerta", a po prostu zwykłe pojęcie głęboko osadzonej "agentury" sowieckiej, wielu jej nawarstwień, szpiegów podwójnych, potrójnych, wielokrotnych, którzy już zgubili wątek komu służą, ale nadal świetnie pamiętają z kogo się urodzili. Albo inaczej takiej herbertowskiej "finty w fincie" (chodzi oczywiście o Franka). Zawsze mnie bawił ten typowo anglosaski opis pojedynku Paula Atrydy z podstępnym Harkonnenem. Tam też agentura była w każdej paczce zapałek. Tak więc ta nasza "rodzima" jest nie mniej liczna. Ona przyjechała na sowieckich tankach, to prawda, ale proszę zauważyć, iż do dziś nikt jej nawet szukać nie raczył i już samo to jest niezwykle dziwne. Spasowaliśmy, no to słyszymy teraz natrętne "głosy zza oceanu" i szumy w uszach wewnętrznych w pakiecie gratis. Kiedyś ktoś opowiadał bodaj w radiu, że po wyrwaniu się z cudnego raju, spotkał w Nowym Jorku taką śmietankę towarzystwa "Polonii amerykańskiej", czyli takich dobrych ludzi od urządzania uciekinierów z PRL tam za oceanem. Sam był chyba jakimś tam artystą. Padło sakramentalne pytanie o stosunek lub nawet bycie tym co to wiemy, a po odpowiedzi niezadowalającej, tudzież odmownej następowała procedura wycofania i coś w rodzaju "tych kly-entów nie obsługujemy". Apartheid to dobre słowo w tym miejscu, niestety. Dlatego nie miejmy żadnych złudzeń.
paparazzi
@16-06-2019 [22:28] - maxilampus, co za poziom komuszej nienawiści . Robaczek się znalazł. Rzygać się chce jak się czyta takie wypociny.
Nie ma to jak rodzinka -tako i dziadek bo to z ich opowieści gdy zaczadzeni bimbrem brali się na wspominki ale część to już z własnych doświadczeń a to co ze szwagrami robiliście to to do dziś was tam pamiętają a na powitanie to widły w pogotowiu. Ze zdzichem wiele a praktycznie wszystko was łączy.
megalampus
Hehehe dobre ale niepelne..wiec dokoncze opowiesc ..Ci "nizej lokowani spolecznie" postanowili odmienic swoj los i przeniesli sie do miast :-)) i awansowali na Proletariat :-)) czyli "lud pracujacy miast i wsi" :-)) Nastepnie odkryli ,ze w tym miescie to wcale nie tak wesolo.Niektorzy .probowali wrocic na wies ale wiejski "pan" pokazal im srodkowy palec.. Ci w miastach postanowili odmienic swoj los i zaczeli podzynac szyje "kapitalistom ,krwiopijcom" i pomniejszym...Tak sie rozpedzili,ze zaczeli podzynac to i owo braciom ze wsi "kulakom" No i osiagneli ten upragniony awans i zostali Panami Dyrektorami..fabryk i Panstwowych Gospodarstw Rolnych..przy okazji odkryli,ze sa nowi panowie..w Moskwie,Berlinie :-)) i rownie skutecznie potrafia walic po mordzie albo i gorzej :-)) nie mowiac o odkryciu ,ze kierowanie panstwem to jednak cos innego niz wykopki motyka ziemniakow.. Chyba z tej frustracji oddali "wadze"  Z ukradzionych oraz  "przeksztalconych" pieniedzy i wlasnosci awansowali na nowy szczebel " Bankierski"..:-)) Jak sie zakonczy ta historia Bog jeden wie..Czasami slysza znajome frazy piosenki " krew nasza dlugo leja kaci..." w nowej wersji : " a na drzewach zamiast lisci.." wiadomo..Panta rhei....