|
|
wielkopolskizdzichu Oprawię tę czastuszkę z dedykacją dla mnie, w rameczkę dla potomnych, co by wiedzieli jaką karierę można zrobić zaczynając od śpiewania dla generałów.
Przy okazji.
Jak tam idzie w kontaktach z Prezesem TVP? Załapie się Pan Piosenkarz na jakiś event z Martyniukiem i Sławomirem? Ewentualnie na bycie suportem DJ Bobo? |
|
|
Lech Makowiecki Świat schodzi na psy. Komentowałem to już wiele lat temu, np. w tomiku "Pro publico bono" (2013). Otwierał go wierszyk, który dedykuję Trollowi z Wielkopolski (chociaż Zdzichowi bliżej chyba do Leningradu niż Poznania)...
WSZYSTKO JUŻ MOŻNA...
Można tu sprzedać wszystko: godność, honor, sławę.
Można świętość zamienić na jurną zabawę.
Można kajać się za nic, stać w pokutnym worku,
Rodowe srebra oddać (za garstkę paciorków).
Można już groby ojców tańcem sponiewierać.
Można (za garść srebrników) opluć bohatera.
Można wiary się zaprzeć. Nową wiarę stworzyć.
Można kraść. Można kłamać. Można cudzołożyć.
Można krzyże usuwać. Można je podeptać.
Można chórem zakrzyczeć tych, co modły szepczą.
Można dzieci ogłupiać, demoralizować.
Można – wszystko, co wstrętne – zalegalizować.
Można już rękę podać tym, co donosili.
(I wytłumaczyć można, że nic nie szkodzili).
Można katów przewiny do archiwum złożyć.
Można ofiary wyśmiać. Znowu upokorzyć.
Można „wybierać przyszłość”. Względnie „tu i teraz”.
(Tych, co myślą inaczej – wyzwać od moherów).
Można wynieść na cokół łotra; cóż to szkodzi?
Nie wstyd, by znów rządzili k..wa oraz złodziej.*
Można z „ludźmi honoru” siadać do kolacji.
Zabić też można kogoś (zwłaszcza, gdy ma rację).
A potem zbrodnię można odciąć grubą kreską,
Zdać się na sprawiedliwość (po śmierci) niebieską.
Można (nawet wypada) być dzisiaj „na haju”,
By bez żalu pożegnać wolność swego kraju.
Można (jak i należy) obśmiać dziś Ojczyznę.
Można (trzeba!) patriotyzm okrzyknąć faszyzmem.
Można sprzedać domeny „Polska” oraz „Poland”.
Naród powalić można, gdy znów powstał z kolan.
Lecz jednego nie wolno robić w naszym Domu:
NIE MOŻNA powyższego zabronić nikomu!
|
|
|
wielkopolskizdzichu "gdyż przed koncertem fortepianowym też nikt nie pyta gawiedzi, czy lubią Szopena albo Gershwina? " Jak się twórczość Szopena zna to dość łatwo rozpoznać czy orkiestra i solista wraz z dyrygentem cokolwiek potrafią.
Niestety, ale Pani Izabela nie jest lekarzem ani specjalistą od etyki medycznej i powinna się grubo zastanowić zanim zacznie bluzgać oskarżeniami o mord, na podstawie gazetek bulwarowych.
Specjalistów to sobie Pani Izabela wymyśliła ponieważ żaden specjalista w tak drażliwej dziedzinie nie wyrazi opinii bez dostępu do dokumentacji i głębokiej analizy faktów. No może to być specjalista tej miary, co odstawiona od łózka lekarza pielęgniarka wymieniona na młodszy model. Zemsta słodką jest.
Nie pierwszy to i ostatni wymysł Pani Izabeli mający jej zapewnić aplauz, podobny do tego jaki uzyskał chorwacki reżyser od pseudo sztuki ponoć na podstawie " Klątwy" Wyspiańskiego. Każdy kto przeczytał " Klątwę" wie że to tani chwyt, tylko ze znajomość literatury polskiej wśród Polaków jest nikła i panuje ogólna wiara w tzw autorytety.
Podobnie jest z mechanizmem jaki stosuje Pani Izabela w swych wpisach. Doskonale sobie zdaje sprawę, że spora grupka czytelników uwierzy w każdą zawarta tezę jej autorstwa. Wszak starsza nobliwa Pani wywodząca się z kresowej szlachty nie będzie naciągać faktów, a jeśli coś nie tak w logice jej wypowiedzi to prawdopodobnie umysł czytelnika nie tej miary by pojąć szlachetność i lotność wywodów Pani Izabeli.
Niestety nie należę do tej grupy czytelników zazwyczaj gdy mnie coś intryguje to stosuję prostą funkcję " kopiuj wklej " , a umożliwia to dotarcie aż do przepastnych głębi bibliotek uniwersyteckich prawie na całym świecie, ale również do regulaminów obowiązujących stajennych.
Pani Izabela tego po prostu nie bierze pod uwagę stąd jej sensacyjno - ideiologiczna mania pisania co Jej palce na klawiaturę przyniosą.
|
|
|
Dark Regis Ma Pani talent jasnowidzenia. Właśnie oglądałem jego wykład na YT kilka dni temu ;) Zwłaszcza zaskoczył mnie fragment o odkryciu przez Niemców pierwiastka "mazur", który nie został uznany, a potem Włosi stworzyli technet. Drugi zaskakujący fragment dotyczy zsyntezowania pierwiastka 118 (oganeson), który stał się gwoździem do trumny kariery innego polskiego badacza. To nie jest murzyńskość, tylko zimne fakty. Proszę popatrzeć na prace polskich matematyków z ostatnich 50 lat i podać jedną, która wywarła taki wpływ na którąś z teorii, jak powiedzmy orbifoldy Ichirô Satake, buildingi Bruhata i Titsa (tu zresztą też są aktywni Japończycy), czy chociażby skromne rosyjskie wieże Postnikowa (Postnikov Towers). Banach, Mazur i czarna dziura, niestety. Gdyby chociaż Polska przyznała się do prac Samuela Eilenberga z teorii kategorii. Zresztą tutaj trzeba oddać sprawiedliwość UW, bo Kwapień to kiedyś zrobił.
Proszę już tak nie mirmiłować i nie troszczyć się zanadto o wszystkich czytelników blogów, gdyż przed koncertem fortepianowym też nikt nie pyta gawiedzi, czy lubią Szopena albo Gershwina? Już nie mówię o zrozumieniu. Po prostu, jeśli gawiedź nie rozumie tematu, to powinna się w skupieniu przysłuchiwać rozmowie i może czegoś się wreszcie w życiu nauczy ;) W przeciwnym razie to gawiedź narzuci swoje tematy do rozmowy. Mówię to na podstawie własnego doświadczenia z różnymi gawiedziami, gdyż nawet mechanik samochodowy zawsze mnie raczył swoimi topornymi teoriami tłoków i cylindrów, kolejarz procedurami odpalania lokomotywy i rozkładami jazdy, instalator sieci internetowej walił w czoło skrótowcami 2-5 literowymi i wszyscy oni za nic mieli moje umiłowanie porządku w rozumowaniu oraz poczucie smaku ;) Tak właśnie w życiu jest, że każdy taki mały specjalista traktuje innych ludzi jak głupków, a im jest mniejszy tym bardziej agresja wykładu i pogarda wzrasta. Dlatego na koniec chciałbym zacytować moje motto na blogach :)
" Small minds discuss persons. Average minds discuss events. Great minds discuss ideas. Really great minds discuss mathematics " - Karl J. Smith |
|
|
Nie na temat, ale nie znam innego sposobu na zadanie redakcji Warszawskiej Gazety pytania, jak poprzez jej P.T. Redaktorkę: Czemu na WG nie mozna dodać komentarza inaczej, jak poprzez fejsbuk? To odstrasza.
Łączę ukłony |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie bądźmy tacy skromni i nie miejmy kompleksów. Nie wiem czy Panu jest wiadomo, że do ścisłego grona " rodziców chrzestnych" nowych pierwiastków wypełniających tablicę Mendelejewa należy polski naukowiec,który opracował i skonstruował detektor dla tych pierwiastków. Przyrządy półprzewodnikowe do detekcji cząstek alfa, beta oraz protonów są całkowicie autorskim rozwiązaniem tego polskiego naukowca. Przyrządy te zyskały uznanie na całym świecie. Stosowane są w najważniejszych światowych ośrodkach badań nad transaktynowcami Pomogły one m.in. w odkryciu ciężkich jąder atomowych, w tym izotopu 283 pierwiastka 112 (copernicium, Cn) w Dubnej oraz izotopów 270, 271 i 277 pierwiastka 108 (has, Hs) w Darmstadt. W 2009 roku w Darmstadt zarejestrowano dzięki nim rekordową w jednym eksperymencie liczbę trzynastu jąder izotopów 288 i 289 pierwiastka 114 (flerovium, Fl). Naukowiec ów znany jest na całym świecie lecz nie w Polsce.Ma to oczywiście w nosie gdyż jest naukowcem a nie gwiazdą. Znamienne jest jednak,że mamy zaszczepioną (jak mówił jeden z rozmówców ze słynnej knajpy "Sowa i przyjaciele") taką murzyńskość. Zawsze czujemy się gorsi.Polska szkoła matematyczna też zapisała się w historii nauki. Ale nie ma tu miejsca na takie dyskusje- czytelnicy umarliby z nudów.
|
|
|
wielkopolskizdzichu "Ich prymitywne resentymenty .górują nad zdrowym rozsądkiem."
Czy osądzanie całych grup zawodowych, lekarzy, sędziów, kuratorów jako morderców dzieci, staruszków i matek, jako skorumpowanych drani i bezdusznych bandytów to przejaw zdrowego rozsądku czy prymitywnego resentymentu z czasów komuny?
Przecież nawet instruktorów ratownictwa medycznego oskarża Pani o niecne zamiary zastraszenia dzieci. |
|
|
Jan1797
<Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że lekarze warszawskiego szpitala podjęli decyzję
o odłączeniu od aparatury podtrzymującej oddychanie 11-miesięcznego chłopczyka
skazując go w ten sposób na śmierć. Zdaniem lekarzy chłopczyk był nieuleczalnie chory.
Na odłączenie dziecka od respiratora nie zgadzali się jego rodzice, a co istotne znaleźli
ośrodki podejmujące się dalszej terapii.>
Moi drodzy,
Służyć życiu-przyrzekają lekarze i to powinno człowiekowi wystarczyć. Lecz czym dzisiaj
jest przyrzeczenie, tematem na następne lata a lekarze? Jakby co, uciekną, zapewne przez
następne Zaleszczyki tym razem o nazwie Zgorzelec. Pozdrawiam, Jan. |
|
|
Dark Regis Muszę wtrącić. Mówienie o rzetelności w uprawianiu matematyki nie mówi jednocześnie o posiadaniu osobowości lub choćby twardszym niż norma kręgosłupie moralnym w rzeczywistości. Pani Engelking też ponoć pochodzi z matematycznej "szacownej rodziny". Co do przestrzeni Hausdorffa (T2), to nie są one czymś specjalnym w matematyce, gdyż dużo większe znaczenie mają przestrzenie znacznie bogatsze jak T3 i 1/2 oraz T4, czyli posiadające punkty i zbiory funkcyjnie rozdzielane. Przykładem są pojęcia metryzowalności, uzwarcenia, a także rozmaitości. Co zaś do prac matematycznych, to raczej warto by było w końcu spolszczyć prace japońskich matematyków, gdyż są oni od lat w światowej matematycznej czołówce. A skoro już o Kijowskim seniorze, to wygląda mi on na rówieśnika mojego ojca. Rzeczywiście zajmował się ciekawymi tematami, ale tylko na ówczesnym etapie rozwoju matematyki fizycznej. Przykładowo cytat "wprowadzenie pojęcia geometrii wielosymplektycznej do opisu struktury kanonicznej teorii pola", choć niezrozumiały dla laików, pokazuje ewidentnie, że nie pojmował on równorzędnie geometrii zespolonych, czyli zwykłych, takich powiedzmy euklidesowych, riemannowskich, pseudoriemannowskich, kahlerowskich, symplektycznych i innych, jako tworów zależnych od różnych grup automorfizmów i podobnych kryteriów wyboru "ruchów dopuszczalnych w przestrzeni". Dzisiejsza fizyka matematyczna jest już na dużo wyższym etapie np. podjęła badania nieprzemienności, niełączności i tych dziwacznych orbifoldów, skoro już wyróżniłem Japończyków (Ichirō Satake, Mitsuyoshi Kato itd. ;). Zresztą podobnie Białynicki-Birula pisał o geometriach p-adycznych, ale nie polecam szukać tam niczego twórczo porywającego. Owszem, każda pliszka zazwyczaj swój ogonek chwali, lecz ten nasz ogonek wydaje się dziś być nazbyt obfaj... znaczy się takich tam komunistycznych pomagierów, skoro znów pozwalamy sobie zejść na poziom suwerenności i interesu narodowego. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Uważam że część trolli to ci którzy chcieliby żeby było jak kiedyś. Ich prymitywne resentymenty .górują nad zdrowym rozsądkiem. Nawet tak światowe kobiety jak Holland i Janda potrafią mówić jak zwykły troll i się tego nie wstydzą. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ojciec Kijowskiego to rzetelny fizyk matematyczny czyli teoretyk. Nie wiem czy jest dumny z syna ale pewien znajomy,profesor matematyki zresztą którego praca na temat przestrzeni Hausdorffa była drukowana nawet w Japonii nakłaniał mnie do popierania Kijowskiego juniora ze względu na ojca. Może koleżanka też szła tym tropem. |
|
|
xena2012 Trole nie mają wprawdzie zdolności pojedynkowej ale biorą kasę za swoją ,,pracę''.Nie jest ona ciężka,ot przepisanie z kartki na klawiaturę kilku obelg,wysmianie,pogrożenie,nadymanie się prowadzoną ,,misją''. Nawet politycy biorą się za trolowanie jak np.Misiło grożący wyrzuceniem wszystkich z TVP na zbity pysk.Szkoda,że tak rzadko sam patrzy w lustro bo by się uśmiał widząc swoją facjatę. |
|
|
gorylisko Bogu dzięki, że studiowałem fizykę, sam przedmiot miał wystarczającą siłę odstraszania i takich wygolonych dziewuch wtedy nie było ale pewnikiem nie przyszłyby studiować bo fizyka wymaga choćby trochę realizmu... inna sprawa, że w internecie spotkałem koleżankę ze studiów która poparła kijowskiego... to było kilka lat temu... co teraz nie wiem ale obawiam się, że nihil novi... nada PiS to reżim a kijowski to wolnościowiec na motocyklu z nową komórką... co do zdzicha, on tu jest służbowo, proszę mieć na uwadze, że on się męczy... zamiast pić zimne piffko to musi siedzieć i czytać i reagować na wpisy zawierające dużą dozę zdrowego rozsądku... kłamstwo bywa wyczerpujące... i nużące... |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Trole nie mają zdolności pojedynkowej- jedyną właściwą reakcją jest ich ignorowanie. Pewien student socjologii opowiadał mi, że gdy zabierał głos w dyskusji napadały na niego pannice z wygolonymi łbami ( nie wiem po co się golą, to nie moje czasy). Ich zdolność do logicznego myślenia była na poziomie stułbi albo pantofelka ale pani profesor była zadowolona z awantury bo studenci okazali się aktywni. Pozzdrawiam serdecznie |
|
|
wielkopolskizdzichu Dziwi mię taki opis chęci do czytania tekstów Pani Izabeli i innych blogerów z NB.
Dlaczego nie wziął Pan pod uwagę, że lubię poznawać ludzi, ich poglądy oraz mechanizmy które wpływają na wyznawane przez nich "prawdy".
Pani Izabela jak i Pan wraz z wieloma innymi blogerami i komentatorami należycie do tzw Lepszego Sortu, jesteście ciekawą gromadką wartą poświecenia czasu i uwagi. Po co mam czytać tendencyjne, rodem z GW opisy, Waszej Kasty, skoro sami bez żadnych zahamowań otwieracie się.
BTW
Wydaję dużo pieniędzy na książki o początkach kształtowania się Europy i Polski, o religiach w tym o inkwizycji, o herezjach. Czy to świadczy o tym, że pracuję w jakiś służbach, lub że jestem masochistą. |
|
|
RinoCeronte Dokładnie. Zdzichu jest człowiekiem nikczemnym... |
|
|
Kazimierz Koziorowski @ zdzichu / pisze pani bzdury jak zawsze... Co to za przypadlosc - zamilowanie do czytania wypowiedzi osoby ktora permanentnie wypisuje bzdury? Albo masochizm, albo sluzba nie druzba... |
|
|
wielkopolskizdzichu
Dokumentację lekarską ktoś Pani sprzedał, chyba nie. Zasięgnęła Pani opinii ludzi odpowiedzialnych za to co mówią i piszą, i znając się na medycynie, faktycznie analizowali ten konkretny przypadek? Po prostu, na podstawie niezweryfikowanych informacji wydaje Pani wyrok. Poziom magla i Super Ekspresu Pani osiągnęła.
|
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To prawda, wielu lekarzy jest bardzo zaniepokojonych obecną sytuacją. Materiały ilustrujące poglądy fachowców na ten temat można znaleźć w sprawozdaniach z konferencji z udziałem światowych sław, które odbyły się w Sejmie. U nas więcej do powiedzenia od fachowców mają jednak urzędnicy niższego szczebla z niepełnym wykształceniem i działacze samorządowi. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Artykuł z prasy był dla Pana. ja rozmawiałam ze specjalistami. |
|
|
Z pewnym niepokojem obserwuję, co się dzieje w kwestii szczepień w Polsce. Środowisko medyczne zamiast łagodzić sytuację z coraz większą zaciętością dolewa oliwy do ognia. To się w pewnym momencie może skończyć bardzo źle. |
|
|
wielkopolskizdzichu Żadne hospicjum nie dysponowało aparaturą zdolną do podtrzymania życia dziecka , u którego ośrodki zawiadujące podstawowymi czynnościami życiowymi uległy porażeniu.
Pisanie o sprawach poważnych na podstawie artykułów z prasy żyjącej z cudzych nieszczęść prowadzi na manowce.
Pani najzwyczajniej w świecie powiela nieprawdę, ponieważ pasuje ona do Pani koncepcji. |