Otrzymane komantarze

Do wpisu: Naprawa prawa
Data Autor
Anonymous
Państwo nie działa jak jego przedstawiciele udają głupiego. Nie zacznie działać gdy zrobimy przepis na każdą okoliczność aby to wykluczyć. Odwoływanie się do litery prawa nie ma sensu jak interpretuje się ją uznaniowo tak jak w opisanych przez panią przypadkach. Po prostu na opak: jak komuś wygodnie to kamienica za 50 a jakby co to litera prawa i chałupka za 150.000zł. Najlepsze prawo zawiedzie jak państwo rękami swoich urzędników nieuczciwe. Nie inaczej ze sprawą wyborów - nie odbyły się bo się nie dało, jutro i za tydzień nawet nikogo nie interesuje a właśnie prezydent przed tygodniem podpisał nowe prawo. Do tego dochodzi sabotaż inny - jak w ostatnich dniach w Sądzie Najwyższym - udawanie głupiego. W tej sytuacji zostawiono nam wybór między Andrzejem Dudą - hamulcowym ustawy reformującej przygotowanej przez resort Zbigniewa Ziobry (odpowiedzialny za ustawę przemocową) a m.in. Rafałem Trzaskowskim - kustoszem układu warszawskiego.
Izabela Brodacka Falzmann
Ustawę antyprzemocową też uważam za skandal. Ale to nic nowego. Wiele lat temu pewna niewiasta handlująca na stadionie opowiedziała mi jak weszła w posiadanie mieszkania na Saskiej Kępie. Wprowadziła się z dwiema córkami nastolatkami w ramach opieki do pewnego starszego pana po czym oskarżyła pana o molestowanie córek. Była chyba wiarygodna,pan powędrował do zakładu a ona została w mieszkaniu. Wbrew temu co Pan uważa nabywca w dobrej wierze mieszkania sprzedawanego z licytacji uzyskuje egzekucję komorniczą lokatorów ( dawnych właścicieli) bez sprawy sądowej. Podobnie działa przy wynajmie mieszkania umowa o tak zwany najem okazjonalny. Najemca wskazuje u notariusza adres pod który godzi się wyprowadzić po zerwaniu umowy i jest wyprowadzany bez sprawy sądowej.
Izabela Brodacka Falzmann
Złodziejstwo zwane niesłusznie dziką reprywatyzacją nie byłoby możliwe gdyby sądy nie honorowały ewidentnie złodziejskich transakcji. Nie chodzi o to żeby ubezwłasnowolnić starców jak ktoś dowcipnie mi sugeruje. Jeżeli jednak  starsza osoba w sądzie albo u notariusza sprzedaje kamienicę w Warszawie za 50 złotych sąd i notariusz nie powinni do takiej transakcji dopuścić.  Wyobraźmy sobie, że ktoś w urzędzie skarbowym oświadcza, że kupił kamienicę za 50 złotych i od tych 50 złotych jest skłonny zapłacić podatek. Na pewno by to nie przeszło. Moja znajoma kupiła chałupkę w górach za 15000 złotych, naprawdę tak było , ale podatek zapłaciła od 150 000 bo taka była przeciętna cena nieruchomości w tych okolicach. Urzędu Skarbowego nie interesowała wolna wola obywatela zawarcia niekorzystnej dla niego transakcji.
Pani Anna
@Marek1taki Oj tam oj tam. Wyniki nie zając, chłopy bezobjawowe, a jak się coś poda przedwcześnie, to można potem zostać z tym jak Sasin z kopertami.
Anonymous
Wiadomość dnia: od tygodnia wymazy u górników z Katowic są badane i nadal nie ma wyników.
Jabe
Kalendarium w Wikipedii podaje datę 10 stycznia 1982.
Jabe
Nie pisałem o nabywcach w dobrej wierze, lecz o wątpliwej argumentacji stojącej za zakazem handlu roszczeniami. Nawet prawowitym właścicielom trudno jest się pozbyć niechcianych lokatorów, nie mówiąc już o wyrzucaniu na bruk. Jak więc możliwe, że byłbym wyrzucony z niemojego już domu? Ano państwo z dykty i paździerza. Nawiasem mówiąc, słyszałem, że wyrzucanie ludzi na bruk będzie jednak możliwe w ramach ustawy antyprzemocowej, bez sądu, z własnego mieszkania. Postępowa naprawa prawa postępuje.
Izabela Brodacka Falzmann
Jeżeli kupi Pan okazyjnie tani samochód od złodzieja nie tylko zabiorą go Panu ale będzie Pan odpowiadał za paserstwo. Jeżeli natomiast  ktoś ukradnie Panu dokumenty i sprzeda Pana mieszkanie nabywca w dobrej wierze ( taki któremu nie udało udowodnić się zmowy) wyprowadzi Pana na bruk i będzie Pan mógł co najwyżej zająć dochody złodzieja w więzieniu (jeżeli go złapią.) Czy to nie jest kryminogenne? Ja też wolałabym odzyskać w naturze majątek na Polesiu ale zadowoliłam się niskim odszkodowaniem. Jeżdżę tam regularnie i jestem zaprzyjaźniona z ludźmi tam żyjącymi.  To potomkowie naszych " Tutejszych". Nie wyobrażam sobie  wyprowadzania kogokolwiek z domu. Nie upieram się jednak co do kształtu ustawy reprywatyzacyjnej. Ważne żeby powstała.Jak na razie korzystają prawie wyłącznie złodzieje.
Izabela Brodacka Falzmann
Przede wszystkim nie podobały mu się te telefony.Nie chcę mi się teraz sprawdzać jak długo to trwało, ale wiem na pewno że nasze telefony ( w przeciwieństwie do JKM) nie działy 5 marca 1982 roku,kiedy urodziła się moja córka. Czynnego telefonu nie miał  nawet mieszkający w moim domu  ordynator szpitala.Nie mógł mi pomóc, poszłam w nocy sama na pogotowie. Firma JKM było to jakieś wydawnictwo bodajże Oficyna Liberałów. Nie wiem ile osób zatrudniała, a to co oprócz tego nie podobało się mężowi mogłabym ujawnić dopiero mając w ręku dokumenty.
NASZ_HENRY
PRL złodziejem, III RP paserem ☺  
Jabe
Przy okazji proszę o odpowiedź na pytania sprzed tygodnia: 09-05-2020 [08:54] - izabela W stanie wojennym jak pamiętamy mieliśmy wszyscy wyłączone telefony. Otóż stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że w czasie stanu wojennego JKM miał w swojej firmie kilka czynnych telefonów. Wiem to stąd, że przez pewien czas pracował u niego mój mąż ale nie podobało mu się to co zaobserwował i odszedł. Sapienti sat. 09-05-2020 [09:27] - Jabe Przez cały stan wojenny telefony były wyłączone? Czym się zajmowała ta firma? Ilu miała pracowników (skoro w owym czasie miała kilka telefonów)? Co właściwie zaobserwował Pani mąż?
Jabe
Czyli kryminogenna okazała się ostatnia droga czerpania korzyści z zagrabionej własności, jaka pozostała. Na czym polega kryminogenność, Autorka pisała wielokrotnie. To dlatego, że właściciele są starzy i niedołężni, przez co łatwo padają ofiarą oszustów. Autorka jednak zapewne nie zgodziłaby się, że logicznym wnioskiem z tej obserwacji jest postulat pozbawienia wszystkich ludzi starych zdolności prawnej. Naturalnie postulat, żeby zwyczajnie łapać oszustów i złodziei, raczej nie przejdzie. To dlatego, że głęboko wryło się w mentalność przeświadczenie, że państwo nadwiślańskie jest z dykty, że Bóg tak chciał. Do tego od kilku lat jest to psi obowiązek „naszych”. Lepiej uchwalać ustawowe protezy. Do tego nie powinno się oddawać mienia w naturze, czyli po prostu zwracać tego, co się komu należy. Widocznie to też „prowokuje do przestępstwa i generuje problemy społeczne”. Czyli generalnie chodzi o to, żeby wszystko pozostało takie, jak było w PRL.
Pani Anna
nawet, jeżeli uda sie naprawic istniejące juz prawo, to jestem dziwnie spokojna, że napisza sobie nowe, np. takie: "Art. 15t. Nie popełnia przestępstwa, o którym mowa w art. 296 § 1-4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), kto nie ustala lub nie dochodzi od strony umowy, o której mowa w art. 15z ust. 1, należności powstałych w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy w sprawie zamówienia publicznego na skutek okoliczności związanych z wystąpieniem COVID-19, o których mowa w art. 15z ust. 1, lub zmienia umowę w sprawie zamówienia publicznego zgodnie z art. 15z ust. 4. Jest to " USTAWA z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw1).  Droga otwarta dla wszystkich Guńków i innych znajomych królika.
NASZ_HENRY
Dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany dopóty kolejni prezydenci to tylko pogrobowcy Bieruta ☺  
Czesław2
Ostatnie zdanie to perełka. Sedno sprawy.
Do wpisu: To nie Uniwersytet, tu trzeba myśleć
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Prehistoria Szpitala Specjalistycznego w Otwocku sięga maja 1945 roku, kiedy to na bazie małego polowego lazaretu powstał szpital MO. Zapomnijmy o tych czasach. Musiałyby paść nazwiska stygmatyzujące niektórych słynnych  potem lekarzy. Niektórzy studiowali medycynę na przyspieszonych kursach. To nie oni pracowali z dziećmi. Oni tylko podpisywali wyroki na Rakowieckiej.
lala
""Przypominam historię tego szpitala. W 1958 roku ..." - to w 1958 roku zaczęła się historia tego miejsca???
asasello
Na wolnym rynku nikt prywatnie nie inwestowałby milionów dolarów w badania nad bronią biologiczną jaką niewątpliwie jest chiński wirus. Na wolnym rynku nie wpuszczono by obcego do wioski/miasta/sioła na pierwszą wieść o jakiejkolwiek zarazie Na wolnym rynku rozprzestrzenienie się takiej zarazy byłoby niemożliwe Pani błąd polega na tym że przykłada Pani szablon wolnego rynku do obecnego systemu, to oczywiście nonsens Przypomnę tylko najbardziej znane programy rządowe: Niewolnictwo Segregacja rasowa Welfare State (system zasiłków) Faszyzm Komunizm Socjalizm Rząd obcina Pani nogę, daje protezę i oczekuje wdzięczności za umożliwienie chodzenia. Pozdrawiam
Czesław2
Dlatego,że często ludzie dowiadują się o problemie po fakcie. Np. Ogłoszenie lokalnego referendum, o którym wie tylko magistrat. Dlatego, że ludzi interesuje tylko ich kawałek podłogi, część wspólną, np klatkę mają gdzieś. Homo sovieticus.
trawa
"Żeby uruchomić wyciek płynu trzeba jednak nacisnąć przycisk" - czyli dezynfekcja następuje po tej czynności i nawet jeśli na przycisku jest wirus, na palcu nie zostanie.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
To już badziewie v4.simplesite.com  
Pani Anna
@Marek1taki To jest, trzeba przyznać mistrzostwo świata. Grecia Thunberg będzie zachwycona, (o ile jeszcze ten projekt jej imienia "odmrożą", być może nie będzie juz potrzeby), a zarazem nikt z "prawych" nie piśnie słowa protestu, bo to przecież "dla zdrowotności" zamyka się kopalnie. Wystarczy sobie przeczytać te laudacje w komentarzach na Niezależnej pod ta decyzja Szumowskiego... Tam linczują każdego, kto ośmieli się wyrazić jakąkolwiek wątpliwość, o ile komentarz w ogóle przechodzi...
Do wpisu: Plusy ujemne plusy dodatnie
Data Autor
megalampus
.."XIX/XX wiecznymi nacjonalizmami, które kosztowały wiele istnień ludzkich -".. Kimkolwiek jestes NIC cie nie upowaznia do takich Falszywych stwierdzen,Wlasna ,Ignorancja rowniez.. Germanie ,Skandynawowie,Rosjanie Nigdy nie kierowali sie Ideologia..Pycha,przekonanie o wlasnej Wyjatkowosci i Wyzszosci od poczatkow ich dziejow byly zrodlem ich poczynan wobec sasiadow.. Rzekoma "panstwowosc Germanska" nie istniala..ta ostatnia trwala 14 lat..i byla 3 proba stworzenia "panstwa wszech germanskiego".w okresie okolo 1500 lat....wiadomo z jakim skutkiem Cel wiadomy..German Herrenvolk over Untermansch and Drang nach Osten w imie Lebensraum..
Jabe
W imię internacjonalizmu też niejedno zrobiono.
lala
1. państwo jako organizacja społeczeństwa - a nie mrzonki narodowe (niby kto miałby być narodem?? ustawy norymberskie chce Pani na nowo napisać?? w czasach potężnej Polski Jagiellonów nie stosowano kryterium "narodu" - wymysłu Herdera rozbudowanego i wzmocnionego XIX/XX wiecznymi nacjonalizmami, które kosztowały wiele istnień ludzkich - jeśli Pani ojciec przeżył Oświęcim, to może warto pamiętać, że to, co się tam działo - zrobiono w imię idei narodowych) 2. niszczycielskie dla polskiego państwa działania obecnej władzy (zwłaszcza całej formacji od czasów powstania i  "dziwnego" finansowania PC, może Pani powinna jednak pamiętać o tym, co mówił na ten temat Anatol Lawina) - doskonale wpisują się w projekt pt. słaba Polska albo bezsens jej istnienia 3. gdy (z daleka) patrzę na co wyprawiają rządzący z prezesem KCPIS na czele - jakoś lepiej pojmuję czemu możliwe były rozbiory....